necia25
Members-
Posts
696 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by necia25
-
[quote name='fizia']Dziwnie się to wszystko pokomplikowało. W sumie może się jeszcze okazać, że pani z Krakowa już więcej nie zadzwoniła. No zobaczymy, co napisze Truskawa[/quote] mogło i tak być ... ale skoro była poważnie zainteresowana adopcją - dobra nie "gdybam" ... czy jeszcze nic nie wiadomo??
-
[quote name='truskawa144']Dziwna historia się zdarzyła,przez pomyłkę została wysterylizowana inna suczka bardzo podobna do Kiary. Do tego jest Kiara bardzo poważnie zainteresowana jedna pani która dziś dzwoniła do kierownika i chce Kiarę adoptować. W związku z tym nie wiem co zrobić. Kierownik właśnie do mnie dzwonił,żeby o tym poinformować. Rozwiązanie jest takie: jutro ma tamta pani zadzwonić i powiedzieć czy na 100% chce Kiarę adoptować,jeśli tak będzie mogła po nią przyjechać,jeśli nie Kiara zostanie jutro wysterylizowana. Neciu mam nadzieję,że się nie obrazisz ale oferujesz DT a tu szykuje się DS. Wiem,Neciu że zastanawiałaś się nad DS dla Kiary ale nie zdecydowałaś się bo nie jesteś pewna jak ona zareaguje na dzieci (myślę,że tu możesz być spokojna), jednak jeśli byłabyś zdecydowana na adopcje Kiary to wtedy Ty masz pierwszeństwo. Tylko niestety muszę wiedzieć dzisiaj:roll: Wiem,że nie tak miało być ale to okazja dla Kiary na DS.[/quote] nie miałam pojęcia jak sprawy się mają:shake::oops: dziękuję Ci Aniu za próby kontaktu - niestety nie korzystałam od wczoraj z netu (jak widzę chyba wyłączyłam się niedługo przed wiadomością Truskawy) i na dogo trafiłam dopiero teraz, ale to już nie istotne ... jak to się mogło stać z tą sterylką?:crazyeye: absolutnie się nie gniewam, choć przyznam szczerze, że się tego zupełnie nie spodziewałam:shake: przecież Kiara czekała tak długo i nic, a tu akurat teraz się domek trafił:cool3: widocznie tak miało być!!! oże to włąśnie ten domek na nią czekał:roll: nie wiem czy to ja mam pecha, czy przynoszę szczęście tym psinkom, bo to już któraś z kolei Bieda, której domek "przyciągnęłam":crazyeye: myślę, że moja decyzja jest już pewnie nie potrzebna ... jeżeli Kiarci się poszczęściło i ma już w końcu swój wyczekiwany DS to i tak się cieszę;) to było przecież naszym wspólnym celem ... na razie nie mamy pewnych informacji, więc nie przesądzajmy ... napiszę tylko tyle, że ja się podporządkuję ... jeżeli nie teraz Kiarcia to pewnie inna Bidulka do mnie prędzej czy później trafi, a nie wiadomo jak ta Pani myśli - może tylko Kiarcia i żadna inna ... poczekajmy na wieści od Truskawy, teraz chyba już tylko tyle pozostało, prawda?
-
[quote name='truskawa144'][LEFT]Kiara została dzisiaj wysterylizowana:loveu: Wszystko z nią ok,dochodzi do siebie w szpitalu. [/LEFT] [/quote] :multi::multi::multi: jak dobrze, że już po wszystkim:multi: i czuje się dobrze:multi::multi::multi::multi: - kamień spadł mi z serca;) co chwilę sprawdzam czy coś już wiadomo - kiedy sterylka a tu już po:loveu: dochodź do siebie Maleńka:lol:
-
podnoszę ślicznotę;)
-
Kiarcia będzie miała domek wyłącznie dzięki [B]DOGO[/B]:loveu: i cioteczkom[B] Fizi[/B] i [B]Truskawie[/B] i wszystkim, którym los Kiarci nie był i nie jest obojętny:lol: a nt. allegro to ja nie wiem - może na razie można je zedytować i w miejsce kiarci wstawic inna Bidę? (widzialam, że tak robią), ale to już od was dziewczyny zależy ...
-
[B][COLOR=Black]NIC NIE PISZĘ, BO NIE CHCĘ ZAPESZYĆ[/COLOR][/B], ALE ... jak już wiecie Kiarę czeka teraz sterylka i jak wszystko pójdzie sprawnie to już niedługo - [B]MOŻE W NASTĘPNY WEEKEND[/B] - [COLOR=Black][B]Kiara[/B][/COLOR] będzie u nas - na razie na [B]DT[/B], ale być może to będzie jej ostatnia "wycieczka" - jedno jest pewne - [B]DO SCHRONISKA NA PEWNO JUŻ NIE WRÓCI[/B] (nie mówię, że tam jest jej źle, ale schronisko to zawsze schronisko, a nie dom) ... trzymajcie kciuki;)
-
Fiziu ja absolutnie nie przesadzam:lol: te zabawy "w pościeli" - czad normalnie:cool3: gdyby wszyscy tak traktowali zwierzaczki jak Ty i jak mniemam większość cioteczek z Dogo - schroniska byłyby nie potrzebne ... ale o tym niestety możemy tylko pomarzyć:-( psiaki świetne rozrabiaki:lol: a fretkę to masz cudną;) aaaaach może kiedyś i u mnie się takowa pojawi ... jak dzieciaki podrosną:cool3:
-
Aniu dopiero dziś przeczytałam ten wątek, ale za to jednym tchem:lol: jejciu u Ciebie to psiaczki mają po prostu [SIZE=7][COLOR=Red][B] RAJ NA ZIEMI:loveu::loveu::loveu: CUDOWNIE:loveu::loveu:[/B][/COLOR][/SIZE]:loveu: A TY TO JESTEŚ CHYBA [SIZE=7][COLOR=DeepSkyBlue][U][B] ANIOŁ A NIE CZŁOWIEK[/B][/U][/COLOR][/SIZE]:loveu::loveu::loveu:
-
Pogryziona i nieszczęśliwa kupka strachu - Pinczer już w swoim domku!
necia25 replied to anouk92's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ra_dunia']No to super! Bardzo się cieszę :) Necia - jak chcesz takiego malucha jak Gorylek, to skoro już Gorylek ma domek stały... chyba cioteczki się nie obrażą jak wrzucę tu wątek innego pinczerkowatego, który właśnie trafił na DT: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/taka-malenka-takie-mrozy-sunia-z-kroka-sierscia-zamarza-potrzebny-dt-wsparcie-na-dt-128543/[/URL][/quote] na razie dość wrażeń;) jako, że mogę mieć tylko jednego - poczekam aż któryś psiaczek spodoba mi się tak bardzo jak Gorylek (moja wersja - eMBi od Maybe-Baby;) ) żadnych pochopnych decyzji:lol::lol::lol: a może znajdzie się mój wymarzony real szelciak - zobaczymy:eviltong: a tak poza tematem - JESTEŚCIE WIELKIE - podziwiam Wasze zaangażowanie i POWER:loveu: -
Pogryziona i nieszczęśliwa kupka strachu - Pinczer już w swoim domku!
necia25 replied to anouk92's topic in Już w nowym domu
[quote name='Erazm']Na szczęście pan się liczy z tym, ze mieszkam blisko i mu to nie preszkadza:evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/quote] myślę, że każdemu kto ma dobre intencje wobec zwierzątek nie powinno przeszkadzać to, że ktoś się jeszcze o nie martwi ... a i może jakąś cenną radą posłuży;) kurczę - przyznam, że tak intensywnie myślałam o Pinczerku, że w nocy nie mogłam spać a tu dziś taaaaaaaka niespodzianka;) dziś odeśpię:lol::lol::lol: -
Pogryziona i nieszczęśliwa kupka strachu - Pinczer już w swoim domku!
necia25 replied to anouk92's topic in Już w nowym domu
[quote name='erazm']ja też się cieszę, a najbardziej będę się cieszyć za miesiąc, kiedy mały zostanie doprowadzony do porządku, bo niestety dużo pracy czeka nowego właściciela. Na szczęście miałam przy sobie tabletki na odrobaczanie...[/quote] doświadczony nowy właściciel na pewno da sobie z nim radę;) a i ty będziesz mogła go przypilnować hihihi -
Pogryziona i nieszczęśliwa kupka strachu - Pinczer już w swoim domku!
necia25 replied to anouk92's topic in Już w nowym domu
:multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi: STRASZNIE SIĘ CIESZĘ;) TAK STRASZNIE SIĘ O NIEGO MARTWIŁAM, A TU TAK SZYBCIUSIEŃKO DOSTAŁ DOMEK;) SUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUPER:multi: -
Pogryziona i nieszczęśliwa kupka strachu - Pinczer już w swoim domku!
necia25 replied to anouk92's topic in Już w nowym domu
[quote name='Erazm']Necia jeśli masz takie warunki postawione przez męża, masz dzieciaki w takim a nie innym wieku jedyne co mogę Ci poradzić to szukać psa z dt, gdzie wiadomo jak psiak reaguje, gdzie jest zbadany od czubka noska po końcówki ogona. To jedyne rozsądne wyjście, a wierz mi, że na dt są fantastyczne psiaki i napewno jaki ś przypadnie Ci do serca. Z pinczerkiem sobie poradzimy, ale on ma jeszcze ślady po pogryzieniu, nie wiadomo co mu jeszcze dolega, może nic , a może się okazać cała lista do wyleczenia, zaleczenia[/quote] już sama nie wiem - strasznie się w nim zakochałam;) to moze na razie - za twoją radą - ja "dam sobie na wstrazymanie" i może się dla niego znajdzie jakis dt - oby szybko bo bidny marznie:-( - a ja będę obserwować jak się sytuacja rozwinie - ja nie potrzebuję psa "na cito" , więc poczekam;) za to on potrzebuje dobrego domciu, w którym czułby się ok i domownicy również;) nie wiem czy dobrze robie ... ale może masz racje, ze tak by bylo lepiej - a moze uda mu sie nawet ds "otrzymac" od razu;) ja w kazdym razie zupelnie sie nie wycofuje ... -
Pogryziona i nieszczęśliwa kupka strachu - Pinczer już w swoim domku!
necia25 replied to anouk92's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ra_dunia']Necia - przede wszystkim ktoś z dogo musiałby zrobić u Ciebie wizytę przedadopcyjną :) Czy pies będzie zdrowy i taki zostanie - gwarancji nie ma :( Niestety w azylku/schronisku/przytulisku nikt nie jest w stanie po pierwsze psiaka dokładnie zbadać po drugie, przy dużej ilości podopiecznych, łatwo jest przeoczyć jakieś niepokojące objawy. Czasami dopiero czujne oko stałego opiekuna zauważa, że jednak coś z pieskiem jest nie tak. Nie piszę, że maluch jest chory i coś mu jest - ale jeśli by się okazało, że coś po adopcji będzie mu dolegać, to co zrobicie? Poza tym jednak lepiej by było sprawdzić jaki charakterek ma malec żeby nie było przykrych niespodzianek... ;) Jak już wszystko będzie dogadane i posprawdzane - to zazwyczaj transport też się znajdzie a i umowę adopcyjną się jakoś załatwi :cool3: Jejku... ale się napisałam :roll:[/quote] wiadomo, że chorego trzeba leczyć - bez dwóch zdań!!! swoja sunie leczylismy ponad 7 lat i dalismy rade. chodzi mi tylko o to, ze gdyby ktoras z was wiedziala o jego jakiejs chorobie to zeby mi od razu powiedziala bo ja nie chce sie z mezem klocic o to ze wzielam a nie sprawdzilam:-( a co do charakterku to pewnie ze bym chciala zeby to ktos sprawdzil - jesli by byla taka mozliwosc;) na wizytę przedadopcyjną tez się zgadzam!!!!! no i na poadopcyjna tez ;) chodzi mi tylko o to zeby bidulek nie ,usial juz dlugo w tym azylu siedziec. a co do transportu to chodzi mi o to zeby nie byl zbyt drogi a Ulaa przewozi psiaka za niewielka kwote;) to chyba tyle,,,;) -
Pogryziona i nieszczęśliwa kupka strachu - Pinczer już w swoim domku!
necia25 replied to anouk92's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ra_dunia']Necia - przede wszystkim ktoś z dogo musiałby zrobić u Ciebie wizytę przedadopcyjną :) Czy pies będzie zdrowy i taki zostanie - gwarancji nie ma :( Niestety w azylku/schronisku/przytulisku nikt nie jest w stanie po pierwsze psiaka dokładnie zbadać po drugie, przy dużej ilości podopiecznych, łatwo jest przeoczyć jakieś niepokojące objawy. Czasami dopiero czujne oko stałego opiekuna zauważa, że jednak coś z pieskiem jest nie tak. Nie piszę, że maluch jest chory i coś mu jest - ale jeśli by się okazało, że coś po adopcji będzie mu dolegać, to co zrobicie? Poza tym jednak lepiej by było sprawdzić jaki charakterek ma malec żeby nie było przykrych niespodzianek... ;) Jak już wszystko będzie dogadane i posprawdzane - to zazwyczaj transport też się znajdzie a i umowę adopcyjną się jakoś załatwi :cool3: Jejku... ale się napisałam :roll:[/quote] zauważyłam, że zamiast się zedytować to zdublował się mój post - w poście poniżej dokładna odpowiedź;) -
Pogryziona i nieszczęśliwa kupka strachu - Pinczer już w swoim domku!
necia25 replied to anouk92's topic in Już w nowym domu
[quote name='Cez']necia, a co zrobisz, jak maly sie jednak nie bedzie nadawal do zabaw z dziecmi ?[/quote] na pewno go nie oddam jeśli o to pytasz;) będę się starała go przyzwyczajać - ty dałaś radę - to pewnie ja też dam;)) mam tylko nadzieję że oprócz pogryzienia jest u niego wszystko ok!! bo inaczej będę miała z mężm starcie - jego warunki to: mniejszy od collaka i zdrowy;) -
Pogryziona i nieszczęśliwa kupka strachu - Pinczer już w swoim domku!
necia25 replied to anouk92's topic in Już w nowym domu
[quote name='Cez']A moze daloby sie jakies cieplejsze schronienie mu zorganizowac ? bardzo sie o niego martwie.[/quote] a jak wygląda sprawa jego adopcji?? sprawa u mnie wygląda tak: ja [U]gdybym[/U] go adoptowała - potrzebowałabym [B]transportu "obcego"[/B] - znalazłam na dogo - [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f521/watek-transportowy-kasujcie-nieaktualnie-posty-24359/index10.html[/URL] [quote name='Ulaa']9.stycznia (piątek) jade pociagiem z Krakowa do Wawy, w sobote lub niedziele spowrotem. Moze sie przyda :)[/quote] z Krakowa mogłabym go w sobotę czy niedzielę bez problemu odebrać;) tylko jak załatwić sprawę umowy adopcyjnej ze schroniskiem?? nigdy nie adoptowałam psa ze schroniska a już na odległość to wogóle:-( czy to jest możliwe?? czy on musiałby mieć najpierw u kogoś z wa-wy dt?? no i ktoś by Bidulka przecież musiał "wsadzić" do tego pociągu:-( ach to chyba zbyt trudne:-( -
Pogryziona i nieszczęśliwa kupka strachu - Pinczer już w swoim domku!
necia25 replied to anouk92's topic in Już w nowym domu
jestem baaaaaaaaaaardzo nim zainteresowana, dlatego tak wypytuję, a nie po to żeby ktoś się go wystraszył - on wygląda na słodkiego malucha;););) i tym bardziej nie powinien dłużej siedzieć w azylu:angryy: -
Pogryziona i nieszczęśliwa kupka strachu - Pinczer już w swoim domku!
necia25 replied to anouk92's topic in Już w nowym domu
[quote name='Erazm']Chyba Cię ciągnie do gryzaków, miałam takiego Kłapacza niedawno, o nim wiedzieliśmy,że gryzie, ugryzłmnie, weta, wszystkich dookoła( był po wypadku obolały) Niemniej nową panią dziabnął też na dziendobry, bo wyciągnęła rękę- pustą, za moment go przekupiła i było cacy, a w domu trzy latek wyciąga mu żarło z pycha od pierwszych chwil[/quote] no właśnie boję się o pogryzienia :shake: gdyby nie był tak daleko, a np. w Krakowie to bym była w stanie pojechać i sprawdzić jak się zachowuje ... bo może on wcale nie wykazuje agresji ... -
Pogryziona i nieszczęśliwa kupka strachu - Pinczer już w swoim domku!
necia25 replied to anouk92's topic in Już w nowym domu
[quote name='Erazm']A teraz zszukacie mniejszego psiaka?[/quote] tak dodalam watek"adoptuję sheltie" ale ten maluszek mi sie spodobal wiem ze to totalna niekonsekwencja ale sie w nim zakochalam:evil_lol: -
Pogryziona i nieszczęśliwa kupka strachu - Pinczer już w swoim domku!
necia25 replied to anouk92's topic in Już w nowym domu
[quote name='Cez']i w jedna i w druga strone. dzieci sa zazwyczaj zbyt gwaltowne dla malych psow i te ze strachu moga byc agresywne. pisze z wlasnego doswiadczenia, mam dziecko 9 miesieczne i malego pinczerkowatego psa w domu.[/quote] dziękuję za odpowiedź - ja mam 2-kę - synek 4 latka a córcia 8 miesięcy - synek byl wychowywany od małego z collie (mielismy ja 12,5 roku) ale od roku nie mamy psa -
Pogryziona i nieszczęśliwa kupka strachu - Pinczer już w swoim domku!
necia25 replied to anouk92's topic in Już w nowym domu
[quote name='Cez']maly jest przepiekny, to prawda, ale odradzalabym go do domu z dziecmi, szczegolnie malymi.[/quote] tzn? może być agresywny?? czy chodzi w drugą stronę?? że dzieci mogą mu coś niechcący zrobić??