[quote name='Korenia']Kupujesz kurczaka, ja przeważnie ćwiartki, bo są często w promocji. Obieram skórę odkrawam od kości i kroję na nieduże kawałki, takie do pyszczka na jeden raz. To wrzucam na suszarkę do owoców i dalej już samo się suszy :) Jak nie ma się suszarki (polecam i do grzybów, i do owoców (na wigilię mamy swoje do suszu;)) to mozna w piekarniku w temp. 60-80 stopni przy lekko uchylonych drzwiczkach (ulvhedinn tak robi, bo nie ma suszarki;)). Jak ktoś leniwy to może od razu pierś z kuraka, ale to jest 13 zł/kg a ćwiartki to i po 4 zł/kg się kupi w promocji ;) A te kawałki jakby od korpusu odkrawam (robię udko z ćwiarki;)), wrzucam do garnka, dorzucam marchewkę i Amy ma na kolację :)
Z kilograma ćwiartek mam około 300 gram wysuszonego + Amy ma kolację na 2-3 dni ;) a w zoologu 100 gram 17 zł ;)[/QUOTE]
piekarnik gazowy czy elektryczny ??
grzanie do góry ?? z dołu ?? czy oba naraz
ale myślę że bez termo obiegu ale mogę się mylić
jaki czas pieczenia??