Jump to content
Dogomania

ageralion

Members
  • Posts

    10466
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by ageralion

  1. [quote name='agnieszka32']Nora jeszcze nie ma tekstu do ogłoszeń? Zdjęć ma tylko tyle, co na wątku? Pewnie tak :([/QUOTE] Jeszcze nie ma, zaraz sie przypomne... zdjec wiecej brak...
  2. [quote name='mama blanki']Właśnie się dowiedziałam- Nasz Lukier ma tatuaż- w uchu;) Aha, i jak jeszcze mam coś sprostować, to nie przywiązali go pod Gryfinem, tylko Między Kamieńcem a Moczyłami (okolice Kołbaskowa)[/QUOTE] Kurcze, czyli jednak... nie ma to jak wprawione oko boksiomaniakow :) Gryfino tez niedaleko, a utknelo mi w glowie dlatego, ze zastanawialam sie dlaczego hycel przywiozl go do Szczecina, a nie Gryfina, gdzie mial blizej :)
  3. Amos ma dzisiaj pierwszy kryzys, czyli przelewa sie Kasi przez rece :( Oby szybko wyszedl z tej przekletej choroby :( Zobaczcie, jaki on juz duzy, az uwierzyc nie moge, ze ten czas tak szybko leci, klusek ma juz 7 miesiecy :crazyeye: [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-ZuohfCfl6Ms/TibfCXppFUI/AAAAAAAABOs/TnOwOWp9fxQ/P1130516.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-pAju1qdBFsw/TibfC-8d7rI/AAAAAAAABOw/xfIbmJWno_4/Obraz%252520007.jpg[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-bn5E-2bdWHM/TibfDB_LNzI/AAAAAAAABO0/1v-fY3dXY8M/Obraz%252520019.jpg[/IMG]
  4. [quote name='Agucha']Mam rozumieć, że dziewczyna godna zaufania i obeznana w wizytach? :)[/QUOTE] Tak, juz nie jedna wizyte zrobila w Stargardzie i okolicach :)
  5. [quote name='kamilqax95x']A nie chciał je z powrotem ?[/QUOTE] Nie moze z powodu porabanych sasiadow, ktorzy uwazaja ze pies i dzieci w domu nadaja sie dla kuratora...
  6. [quote name='kamilqax95x']A ten facet dalej w więzieniu ??[/QUOTE] Nie, juz wyszedl i dlatego zobaczyl ogloszenie o zaginieciu Buby. Zadzwonil zeby zapytac czy sie znalazla, chyba nie mial w zamiarze mowic kim jest, ale samo jakos wyszlo w rozmowie ;)
  7. [quote name='tatankas']Fajnie by było :)Trzymamy kciuki.[/QUOTE] Podeslalam Pani rowniez pozostale boksery szukajace domu, w tym Gaborka ;)
  8. Mialam dzisiaj bardzo fajny telefon o Lukra :) Pani mieszka na stale w Berlinie ale jest ze Szczecina i tu ma rodzine. Wyjechala na studia z TZ i tam zostali na stale. Chciala by adoptowac psiaka od nas ze schroniska, ale najpierw musi uzyskac zgode osoby wynajmujacej im mieszkanie.... mamy 4 boksery do adopcji, wiec zobaczymy :)
  9. [quote name='mariamc']Marta , jak Ty liczysz? Adopcja w 1998? Chyba 2008? To wtedy ma ok5 lat.[/QUOTE] No bo to z tego szoku mi sie matematyka sypnela, jasne ze mial byc 2008. Adoptowana jak miala 2, pol roku u wlascicieli, 2 lata u tego faceta i rok u nas...
  10. [B]Wlasnie dzwonil do mnie byly wlasciciel Buby!!![/B] Znalazl ogloszenie o jej zaginieciu i zazwonil zapytac, czy sie odnalazla. Buba ma na imie Olimpia, wolali na nia Oli. Zostala adoptowana ze schroniska przez jego znajomych w 98 roku, miala wtedy 2 lata. Po pol roku trafila do tego goscia i mieszkala z nimi 2 lata. To co juz wiedzielismy, to dostal wyrok, w schronisku odmowili jej przyjcia, to podrzucil ja pod TOZ. Wychodzi na to, ze Buba ma prawie 6 lat!!! Jestem w szoku!!!
  11. [quote name='agnieszka32']Jasne :) Już ją dopisałam. Właśnie sobie gromadzę wszystkie teksty i fotki, by je hurtem wysłać do osoby robiącej ogłoszenia ;)[/QUOTE] To jaj juz wspolczuje osobie robiacej ogloszenia :diabloti:
  12. [quote name='kamilqax95x']Nie, myślałam o tej kobiecie co ja znalazła na Skolwinie (co wskoczyła do auta).[/QUOTE] Ona jej nie mogla trzymac, bo ma psa
  13. [quote name='agnieszka32']No to dokupiłam jeszcze 3, czyli razem 10 pakietów - powinno wystarczyć dla wszystkich naszych psiaków: 1. Kenzo 2. Beza 3. Ego 4. Buba 5. Nora 6. Bandziorek 7. Didi 8. Marusia 9. 10.[/QUOTE] Walentyna moze byc jako nr 9? Walentyna to ok. 1,5 roczna, pięknie umaszczona sunia w typie AST. Zrównoważona ale aktywna szuka domu, w którym opiekunowie zapewnią jej wszystko to, czego potrzebuje do szczęścia, a nie ma tego wiele. Walentyna jest sunią, która właściwie nie sprawia problemów wychowawczych. Zdrowa, nauczona zasad psiego savoir-vivre’u nie załatwia się w domu, jeśli jest wybiegana pod nieobecność właścicieli nie wyraża swojego niezadowolenia z tego faktu. Pięknie chodzi na smyczy, zna podstawowe komendy a nauka kolejnych sprawia jej wiele przyjemności. Jak każda kobieta Walentyna jest humorzasta w stosunku do innych psów i suczek, kotów nie toleruje – traktuje je wybiórczo, dlatego też mimo, że mieszka z inną suczką, powinna trafić do domu, gdzie nie ma innych zwierząt, bądź nowy właściciel powinien przed adopcją poświęcić sporo czasu na przyzwyczajenie jej do jej przyszłej towarzyszki. Walentyna czeka na dom i odpowiedzialnych ludzi, którzy obok podstawowych aktywności będą w stanie zapewnić jej szkolenie z zakresu posłuszeństwa. W zamian Walentyna odda całą siebie. Daj sobie i jej szansę! Sunia jest wysterylizowana, zaszczepiona, odrobaczona i zabezpieczona przed pchłami i kleszczami. Warunkiem adopcji jest zgoda na wizytę przed i po adopcyjną i podpisanie umowy adopcyjnej. Kontakt: Ania 661690046, Marta 517680264, [EMAIL="sibinska.anna@gmail.com"]sibinska.anna@gmail.com[/EMAIL] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-R6v-cCW6_mw/Tf0J8jBEGuI/AAAAAAAAHJ0/ebFQnC1IKY0/DSC00038.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-wj3krjVMAfU/Tf0J77ICx6I/AAAAAAAAHJk/WM0HHxSa-aE/DSCN1210.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-V2fsNULUwGA/Tf0J7S6aIrI/AAAAAAAAHJg/vlT2SR-nL6U/DSCN1208.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-b3kTm9rFIxI/Tf0J682xONI/AAAAAAAAHJc/K9mnXWsFEPI/s512/Zdj_cie0022.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-3hnO2gl7HPs/Tf0J5ei4MaI/AAAAAAAAHJY/xeuUzEDSg48/s512/Zdj_cie0020.jpg[/IMG]
  14. [quote name='kamilqax95x']A osoba która ją znalazła i miała przez jakiś czas ma już pewnie nowe zwierze ?[/QUOTE] Piszesz o tym facecie z Trzebiezy?
  15. Zalozylam temat Norki, przekopalam sie przez ponad 100 stron, ale sobie powspominalam ;) [URL]http://www.dogomania.pl/threads/211449[/URL]
  16. [IMG]http://lh5.ggpht.com/_1pBGizGCSbk/TPgBGCywRgI/AAAAAAAAFrc/6hJS9xxnW38/P1100098.JPG[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_1pBGizGCSbk/TPgBK204ykI/AAAAAAAAFrg/KMqfgCEYqSc/P1100100.JPG[/IMG] [B]19.11.2010[/B] Wlasnie rozmawialam z p. Agnieszka, wlascicielka Soni/Nory. Wczoraj miala sterylke i co sie okazalo aborcyjna. To co wzielysmy za pierwsze objawy cieczki, bylo ciaza. Jednak jakis pies ja dopadl, jak biegala po Skolwinie :-( Na szczescie udal sie zabieg ale sunia bardzo cierpi. Nie chce jesc ani pic, ale dopajaja ja i karmia lyzeczka, chociaz odwraca glowe. Sika normalnie i byla kupa. Jutro pojada do weta w TOZie, po jakies srodki przeciwbolowe i na ogledziny. [B]13.12.2010[/B] W sobote wieczorem, na Studziennej (kolo Hozej) ok 21 zerwala sie z kawalkiem smyczy i poszla za psem. Ma na sobie czarna obroze z kosteczkami, kaganiec i kawalek czarnej smyczy. Obroza dokladnie taka: [URL="http://yorkchampion.com/_var/gfx/f18f003331b408e05cf748c4aaf16c01.jpg"]http://yorkchampion.com/_var/gfx/f18...c4aaf16c01.jpg[/URL] Sa porozwieszane w okolicy recznie robione ogloszenia, wasciciele chodza i szukaja jej ale ni widu ni slychu. Sasiedzi tez maja oczy szeroko otwarte, znaja Nore. Jej temat na psach zaginionych [URL]http://www.dogomania.pl/threads/198205[/URL] [B]08.04.2011[/B] NORA SIE ODNALAZLA po prawie 4 miesiacach!!!! Dzisiaj ok 20 zadzwonil do mnie facet, z pytaniem czy zaginelam mi czarna amstaffka. Okazalo sie, ze jego kolega znalazl Nore i przyszedl do niego z pytaniem czy jej nie przygarnie. Szkoda sie mu zrobilo suni, wiec ja u siebie zostawil. Potem znalazl nasze ogloszenia i zadzwonil do mnie. Przywiozl ja z Trzebiezy i juz jest u p. Agnieszki. Jest chudziutka i ma siersc w fatalnym stanie, ale nie mogla byc zle traktowana, bo strasznie ciagnela do samochodu i chciala z nimi wracac :-( Biedna mala ma wiecej szczescia niz rozumu... Niunia byla skolowana, kiedy wracala z p. Agnieszka do domu. Ale jak weszla do mieszkania, zobaczyla dzieci, swoj fotelik, to prawie jej dupka odpadla tak machala ogonkiem :lol: Przestala ciagnac na smyczy, ale tez zaczela panikowac przy probie wyjscia na dalszy spacer. Jak przestaje poznawac okolice, wpada w panike i ciagnie do domu :-( Chyba sie biedna boi, ze znow straci swoja rodzine :shake: Co mi sie nei podoba, to rany na calym ciele Nory. Z tego co zrozumialam, sunia mieszkala w 3 psami w budynku gospodarczym. Nie wiem czy jej wychudzenie nie wynika z tego, ze miala ciezko dostac sie do miski, a ranki to nie slady zebow. Moze pozostalosci po zabawie z psiakami, moze slady po reprymendach stada... napewno musi przybrac troche cialka, a dzisiaj odwiedza weterynarza. Tabletki na robaki, to teraz priorytet, a i uszy nie sa w najlepszym stanie. Nie dosc, ze lyse to jeszcze jakby bolesne, bo sunia nie pozwala ich dotknac. [B]17.07.2011[/B] Nora jest w schronisku :-( Wczoraj zglosil ja do nas mezczyzna, ktory ja znalazl i przygarnal. Niestety bardzo gryzla sie z jego psem, wiec odwiozl ja do schroniska, gdzie bedzie bezpieczna. Okazalo sie, ze Nora zwiala p. Agnieszce jakies 2 miesiace temu, a ona nawet nie raczyla zadzwonic! Jestem zalamana, taka fajna sunia, idealna do dzieci, tylko uciekinierka :-( Zaczynamy jej szukac domu...
  17. [B]02.11.2010[/B] Znaleziono na Skolwinie sunię w typie amstaff.Weszła do otwartego auta na ul. Stołczyńskiej wczoraj około 21.00.Sunia około roczna,łagodna.Pytali sąsiadów,gdzie sunia znaleziona,sunia błąka się tam od kilku dni.Pani,która ją znalazła niestety nie może jej trzymać,bo jej pies się na nią rzuca.Kontakt do pani:517-275496.Pani może sunię przetrzymać do dzisiaj do 23.00,ale później nie wie,co z nią zrobić. Jej zdjęcia: [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images49.fotosik.pl/361/b23d6fec3b84cef5med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images35.fotosik.pl/196/1303aed1427aacaamed.jpg[/IMG][/URL] Sunia zamieszkala u p. Agnieszki. Bardzo ladnie zareagowala na dzieci, jest niesamowicie przyjacielska i madra. Nowy opiekun zachwycony, zreszta jak cala rodzina. Niestety kot i krolik zamieszkaly u siostry, bo Sonia probowala go zjesc, co skonczylo sie stanem przedzawalowym kota i ogolna demolka mieszkania... Pani Agnieszka podjedzie do TOZu i podpisze umowe na DT. Jesli w ciagu 2 tygodni nie pojawi sie wlasciciel, a narazie jest cisza na ogloszenia rozwieszone w okolicy, DT zamieni sie na DS i umowia sie na sterylke suni. [B] [/B] [B]04.11.2010[/B] Rozmawialam dzisiaj z opiekunka Soni (astki znalezionej kolo Polic). Na poczatku przyszlego tygodnia, podjedziemy do TOZu zalatwic formalnosci. Sonia jest bardzo posluszna i karna. Niestety bardzo boi sie wyjchodzic na spacer. Idzie wtedy przyklejona do scian budynkow albo do nogi opiekuna. Ogon podwiniety pod dupka, straszny widok :-( Jest cala pokryta strupkami, ktore wygladaja jak od pogryzienia przez psy. Wszedzie je ma od czubka nosa po dupinke. Niepokojaca jest jej reakcja na inne psy, gdy widzi jakiegos na horyzoncie wpada w szal. Nawet odglosy psa siasiadki schodzacego po schodach powoduja ten stan :-( Mysle, ze sunia bedzie wymagala pracy, a narazie porzycze im kaganiec po Azance. Narazie malenka strasznie duzo sika, prawdopodobnie spowodowane jest to stresem ale jesli nie minie przez najblizsze 2 tygodnie, zbadamy jej pecherz. Do ludzi jest idealna i zaczela jesc (wczesniej nawet nie tknela). Dostaje gotowane jedzonko :smile: Misek tez sie na poczatku bardzo bala :-( Co ona musiala przejsc :placz: We wtorek podjedziemy do TOZu zalatwic formalnosci i spotkamy sie z Asia, zeby wstepnie ocenila jej zachowanie. Pozniej ustalimy plan dzialania, bo bez odpowiedniego korygowania takich zachowan, moze sie skonczyc tragedia.... [B]13.11.2010[/B] Wlasnie wrocilam z TOZu, gdzie bylysmy z p. Agnieszka z Sonia. Sunia zostala zaszczepiona p. wscielkiznie, zaczipowana, odrobaczona i ma ksiazke zdrowia. Reaguje na imie Nora, wiec chyba tak jej zostanie. Jest przepiekna i ma pysk szczeniaka, sadze ze wlasnie na dniach dostenie pierwsza cieczke, nie daje jej wiecej nic 8 miesiecy. Sterylka umowiona na 18.11 ale chyba wszystko sie przesunie przez cieczke (juz ma powiekszone cycuchy, obrzmialy srom i sluz. Dzisiaj wrocilysmy z TOZu spacerkiem, pokazalam im jak panowac nad lobuzica, to pod koniec psaceru nawet nie zwrocila uwagi na dobermana ;-) Koty probuje mordowac, wpada w amok normalnie :-( Do ludzi jest przeslodka i calusna :smile: Normalnie jestem w niej zakochana!!! Przepiekna szczylka :smile: [IMG]http://lh6.ggpht.com/_1pBGizGCSbk/TPgAvekcWCI/AAAAAAAAFrM/Mnil5v3KZgA/P1100088.JPG[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_1pBGizGCSbk/TPgA1ek7GhI/AAAAAAAAFrQ/KCWVee4yK8w/P1100090.JPG[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_1pBGizGCSbk/TPgA-KvkvrI/AAAAAAAAFrY/7xzm0AFrcpY/P1100095.JPG[/IMG]
  18. Kory nie ma w schronisku, wiec musala zostac adoptowana... cyba pora ja przeniesc do innego dzialu
  19. Zapisuje temat, w weekend sie okaze, czy wieziemy psiaka do Wawy ze Szcz...
  20. [quote name='tatankas']A mi się udało stary bazarek właśnie rozliczyć-poszło 36zł na konto,jak cosik,to wpisz w rozliczenie-ok ;)[/QUOTE] Ok, jak tylko dojda na konto, dam znac :) Dziekuje :calus: A ja wczoraj kupilam karme dla Majora, w sklepach zoologicznych ceny sa powalajace, normalnie przebitka 100% :crazyeye: Kupilam wiec tylko 5kg, za ktore zaplacilam 46,50zl Zobaczymy w piatek co wyjdzie z domkiem dla psiaka pod Warszawa... jak nie wypali, bede zamiawiala przez internet...
  21. [quote name='Klementynkaa']czy został juz dodany na stronę adopcyjną ND? jeśli nie to na kogo kontakt?[/QUOTE] Moze ja pomoge, bo nie ma go na stronie ND [B]Imię: [/B]Tajson [B]Płeć: [/B]pies [B]Rasa: [/B]doberman[B] Wielkość: [/B]duży[B] Umaszczenie: [/B]czarny podpalany[B] Wiek: [/B]ok 1 roku [B]Stan Zdrowia: [/B]bardzo dobry[B] Kastracja / Sterylizacja: [/B]nie[B] Upodobania i nawyki: [/B] Historia jakich wiele o tej porze roku. Możliwe, że Tajson jest ofiara wakacji. Nie znalazło się dla niego miejsce w samochodzie, nikt ze znajomych bądź rodziny nie chciał się nim zająć. Tajson musiał sam się sobą zająć. Niestety jak to psiak nie potrafi zapewnić sobie jedzenia ani posłania , właściciel zwiódł. Ten przepiękny pies trafił na łańcuch, gdzie nie ma możliwości spożytkowania swojej energii. Leży bezczynnie w budzie a gdy ujrzy człowieka płacze z radości i skacze i trudno zapiąć go na smycz. Z każdym spacerem jest coraz lepiej. Psiak jest karny i potrafi słuchać poleceń. Nie wykazuje agresji w stosunku do ludzi i zwierzaków. Stroni od konfliktów. Gdy inny z psów zaszczeka on przezornie skrywa się za nogi opiekuna. Tajson musi być wybiegany. Długie spacery to dla niego możliwość wykorzystania energii jaka w nim drzemie. To psiak towarzyski i skory do pieszczot. Dom z ogrodem - szczyt marzeń. Zadzwoń jeśli spodoba Ci się ten uroczy psiak :) [B]Miejsce pobytu: [/B]Przytulisko w Białuniu [B]Kontakt: [/B]608020331 lub SM 91 4698292 MAIL: [EMAIL="yabadu.gold@vp.pl"]yabadu.gold@vp.pl[/EMAIL]
  22. [quote name='agnieszka32']Załamka... :shake:[/QUOTE] Takie zycie mlodej mamy ;) Na szczescie w pracy mam chwile, zeby zdalnie pozajmowac si enaszymi psiakami i prosic ludzi o bardziej fizyczna pomoc, bo maja np elastyczne godziny pracy lub znajduja sie niedaleko :) Rozwiniety zmysl logistyczny odziedziczylam po babci, ale bez osob chetnych do pomocy mogla bym go sobie wsadzic w cztery litery ;)
  23. [quote name='agnieszka32']Coś mi się wydaje, że Marta pracuje do 17 ;)[/QUOTE] Tak, pracuje do 17.30 nawet... a w weekend zanim ogarne chalupe, pozalatwiam zaleglosci z tygodnia, wymecze Mambe to witam poniedzialek :(
  24. [quote name='agnieszka32']Marta, zmień może literówkę w tytule ;) - jest "bakser", no chyba, że tak ma być ;)[/QUOTE] Oooo nawet nie zauwazylam :oops:
×
×
  • Create New...