Jump to content
Dogomania

ageralion

Members
  • Posts

    10466
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by ageralion

  1. Jade tam po pracy, wiec powinnam dotrzec okolo 16.30-17.30.
  2. Czyli kolejne klamstwa wychodza, a o niekropieniu ucha nie wiedzialam :( Jutro wezme kogos ze soba na odbior Adiego, zeby mnie trzymal w ryzach i nie dal poniesc emocjom...
  3. [quote name='tatankas']Ja nie twierdzę,że się kontaktowała Izo,tylko piszę,że mówiła tak.A jak faktycznie było to tego nie wiem :( Co do kropli,to się zgodzę-słyszałam jak mówiła,że nie zakrapla,bo nie ma sensu :([/QUOTE] To skad wogole pojawila sie informacja o jego zlym stanie i poszukiwaniu pieniedzy w TOZ na operacje?
  4. [quote name='Kapsel']oooo Marta jedziesz do dzieciaków?:razz:[/QUOTE] Nie, to ja bede miala gosci :multi:
  5. A juz myslalam, ze zobacze szczyla i Lakiego bez poduchy :( No nic, osobiscie Wam natluke jutro ;)
  6. [quote name='agnieszka32']Marta - proszę, wpisz ją na CzK, bo może znowu zapragnie mieć "przyjaciela" i nabierze kolejne osoby.[/QUOTE] Najpierw odbiore malego...
  7. Adi ma zaklepane miejsce u Fur, tylko jakos musimy go tam teraz dowiezc :( Gosia ma w swoich okolicach dobrych wetow, ktorzy beda mogli sie zajac uszkiem. Musimy uzbierac jakies deklaracje, bo 400zl bedzie dla nas sporym obciazeniem plus leczenie, to bedzie jakis kosmos :( Mam dola jak stodola
  8. Ostateczna decyzja o dalszych losach Adiego zostanie podjeta po jego wyleczeniu. Podejmiemy ja w 8 osob, zeby nie skrzywdzic Adiego. Co do filmiku z kotkiem, u mnie wywolal smiech. Dzieci takie sa, u chlopaka widac wyraznie, ze byl wkurzony i wyladowal sie na kocie, bo jest w tak glupim wieku jak moj Alek i widac, ze sie dopiero uczy radzic jakos z emocjami. Wiecej tego nie zrobi ;) Gdyby taka sytuacja zdarzyla sie u mnie, a nie wykluczam ze sie zdarzyc moze (moje dziecie ciagle mnie zaskakuje), szybko by sie nauczyl szacunku do pazurkow, bo ja sobie czasme moge pogadac, a on chyba na zlosc robi cos dalej i jeszcze bardziej intensywnie... chlopcy, eh :(
  9. Gdyby chodzilo tylko o problem zabrani Adiego gdzies, to ja bym go rozwiazala, stanela bym na glowie, zeby cos znalezc. Ale Adi nie zostanie zabrany, jak pisalam wyzej, to jest bardziej skomplikowane,a na forum tego nie opisze, bo nie mam prawa. Co do sasiadow, to zgadzam sie z Rudamania, to nie sa ludzie, z ktorymi sie dyskutuje...
  10. Jestem po rozmowie z Kasia i sprawy nie sa tak oczywiste, jak sie na poczatku wydawalo. Adi w poniedzialek bedzie u naszego weta, zaczynamy leczenie.
  11. Ta wiadomosc doszla do nas wczoraj dzieki tatankas i dziewczynom z Polic. Tak mi podniosla cisnienie, ze wole o tym nie pisac. Ada dzisiaj pojechala zobaczyc jak z nim jest zle i zdjecia mowia same za siebie :( Jestem wsciekla, ze Kaska sie do mnie nie odezwala, bo moj numer ma. Ze nie skonsultowala jego uszu, kiedy byl na to czas, tak jak prosilam. Miala dac znac, jesli operacja jest jedynym wyjsciem, zaczniemyz bierac kase. Zreszta chyba gdzies o tym pisalam na jego watku. Przeciez ja nie moge wydzwaniac ciagle do wlascicieli z pytaniem co u psa :angryy: Nie odzywala sie, wiec myslalam ze zalecenie operacji zostalo podwazone przez innego weta i uszy wyleczone kroplami, tak jak to mialao miejsce w Szczecinku. Od wczoraj debatujemy co dalej, napewno zajmie sie nim nasz weterynarz... Edit Ada znow cos nie tak z tym postem o Adim :( Zniknela cala tresc i wiekszosc fotek...
  12. Wioletko witaj na forum i w gronie bokseromaniakow :loveu: Ale Wam sie przystojniak trafil :cool3:
  13. Sie wzruszylam :) Z checia go wrzuce na fb, ale potrzenuje poprawki dwoch literowek ;) Jest blad u Buby Buba (Olimpia) brakuje drugiego "i" oraz w adresie strony brakuje literki ;) A tak z ciekawosci... Czy pod tym pieknym tekstem Kaji, nie mozna umiescic jakis wymownych obrazow, burzy, deszczu, smutnych psich oczu...? Sam pomysl zajefajny, jakby go podeprzec obrazami, zwalilby z nog ;)
  14. Gdyby ktos wydal na wlasna reke naszego psa, stracilby moje zaufanie na zawsze. Przed wydaniem nie swojego psa nalezalby chociaz zadzwonic do opiekuna, podac numer przyszlego domu, zeby oppiekun mogl sie skontaktowac i upewnic ze to odpowiednie miejsce dla psa. Kompletnie nie rozumiem, popelnionej w przypadku Dony, samowolki Gabi. A jej unikanie kontaktu z dziewczynami z Gorzowa jest nie tylko niegrzeczne, ale wrecz nieodpowiedzialne i jasne w przeslaniu... Alicjo czy masz mozliwosc podeslania mi na maila wzorku takowej umowy? Moze sie przyda na przyszlosc, jak bedziemy potrzebowaly wyslac psiaka do innego hoteliku niz Szczecinek i Bogatynia ;)
  15. [quote name='agnieszka32']Jaka piękna! [url]http://schronisko.szczecin.pl/zwierzeta/pokaz/567[/url][/QUOTE] Faktycznie cudowna!! Oby ktos ja odebral...
  16. Niech bedzie jeden prezencik, ale za to jaki wazny :multi: My od pol roku pracujemy nad rozkreceniem i ciagle idzie wszystko do przodu :) Sporo jest rzczy do ogarniecia, ale sie nie obijamy, o nie :cool3:
  17. No to przedstawiamy Wam oficjalnie prezent jaki dostalysmy :) Kojec stanal dzisiaj i prezentuje sie wspaniale. Przed nami jeszcze tylko dobudowa ogrzewanego skladziku i mozemy brac pierwsza bide :) [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-6LVoyeMCcXI/Tqe1y85ZWLI/AAAAAAAABZ4/vxgKTT4tIMI/s400/Foto_888.jpg[/IMG]
  18. Super wiadomosc :) To czekam na umowe, dolacze ja do papierow naszych psow :)
  19. [quote name='kamilqax95x']Oj przepraszam moja wina. Oczywiście, ze to jest pies. Nie wiem co mi się ubzdurało, ze to suczka...[/QUOTE] Znajac strone schroniska, to nie byloby dziwne, gdyby w jednym miejscu widnialo pies, w innym suka ;)
  20. Mnie tez scielo, jak uslyszalam o tym cudownym handlu!! Nie ma to jak latwe pieniadze!!!
  21. SLuchajcie misiej jest juz bezpieczny, ale pieniazkow, szczegolnie stalych deklaracji, mu bardzo brakuje :( Tatankas szykuje bazarek dla przystojniaka, ale to kropla w morzu... trzeba wysylac zaproszenia do Misia, szukac osob, ktore wespra go miesiecznie chociaz dyszka...
  22. [B]Wczoraj wieczorem pożegnałyśmy Lirę :( Po miesiącu pracy z nią, opieki, obserwacji stało się dla nas jasne, że jej problemy nie wynikają tylko z braku w wychowaniu, ale dzieje się coś więcej, coś na co nie mamy wpływu. Przegrałyśmy z genetyką, z pseudohodowcami, którzy nie patrząc na kosekwencje, powołują do życia chore, nieszczęśliwe psy. Lirko biegaj szczęśliwe za TM, trzymaj się naszych psiaków, bawcie się i rozrabiajcie [*] [*] [*][/B]
  23. To w koncu sunia czy pies w schronisku? Nie wiem dlaczego jej pycho wydaje mi sie znajomy...
  24. Misiek zostal przeniesiony do innego pomieszczenia, duzo wiekszego z widokiem na ludzi :) Jego psychika jest w nienajlepszym stanie niestety, wyjsc na dwor nie che wogole, nawet za potrzeba :( Zaufal zenskiej czesci personelu i dzieciakom, niestety na widok mezczyzn chowa sie za plastikowy kojec, znaczy lepek chowa i wystaje mu tylko dupinka. Panicznie boi sie facetow :(
×
×
  • Create New...