-
Posts
982 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by warsawmoo
-
Melduję, ze zaglądam codziennie na wątek czy coś drgnęło. Razem z moim Bono mamy oko na wszystkie psiaki biegające luzem po okolicy. Mieszkamy gdzieś mniej więcej po środku obszaru poszukiwań i chodzimy na kilkukilometrowe spacery po polach w olkolicy Dąbrowy ... Jutro wybierzemy się w okolice Prawiednik specjalnie dla Balbinki ... Może Bono ją wypatrzy ....
-
Nasz kochany Felek zostaje na stałe w DT !! [Warszawa]
warsawmoo replied to Delph's topic in Już w nowym domu
Witam Felusiowe cioteczki! Już wróciłam :roll:. Pomimo, że nie było mnie fizycznie na dogo cioteczki Soema i Bico pomagały monitorować sytuację. Wierzę, że Felusiowi sie uda :loveu:. Trzymam mocno kciuki! Rozmawiałam o nim z profesorem. Oczywiście czekam na skany i ewentualnie wyniki badań - przekażę je prof oraz kolejno chirurgowi, który leczył Scooterka. Czekam cierpliwie. Chciałabym jedynie powtórzyć jeszcze słowa naszego profesora dot. naszego Felusia: [I]"...jeśli ten biedak ma dom - ratujemy, natomiast, jeśli ma się tułać po hotelach, lecznicach i przechodzić to wszystko tylko po to, by potem trafić do klatki - to nie ma sensu. Dość będzie miał już fizycznych cierpień, nie należy świadomie skazywać go na psychiczne..."[/I] :shake: -
Nasz kochany Felek zostaje na stałe w DT !! [Warszawa]
warsawmoo replied to Delph's topic in Już w nowym domu
Niestety teraz muszę zmykać i już dzisiaj nie będę mogła się pojawić. Zostawiłam cioteczce [B]Bico[/B] namiary na siebie - mail'a oraz nr telefonu. Proszę przesłać skany zdjęć na mojego maila i sms'em powiadomić, że są - wtedy je napewno odbiorę. Musi to być dzisiaj - jutro rano będę u profesora. Mam nadzieję że się uda .... ? Pozdrawiam i trzymam kciukasy! -
Nasz kochany Felek zostaje na stałe w DT !! [Warszawa]
warsawmoo replied to Delph's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ukryty Smok']Witam, Skontaktujcie się z warsawmoo (mam nadzieję, że piszę poprawnie), ona prowadziła wątek pieska Scooterka, jego łapa wyglądała IDENTYCZNIE, też wszyscy weci chcieli ją ciąć... Z tego, co wiem, pies nadal chodzi na czterech łapach... Kuleje, łapa jest kaleka, ale jest! Co Wam trzeba obecnie? Pzdr, Ukryty Smok[/quote] Witam wszystkie cioteczki Scooterkowe i teraz także Felusiowe!:loveu: Rzeczywiście, łapuńka Felusia wygląda dokładnie tak samo, jak Scooterkowa. Wyrok na jego łapkę zapadał także wielokrotnie i był wypowiadany z wielu ust. Nie daliśmy się. Wyleczyliśmy łapkę i znaleźliśmy mu cudowny dom. Mam nadzieję, że i Wam uda się znaleźć lekarzy, którzy mu pomogą. Cóż - ja oczywiście zapraszam do Lublina - to tutaj są lekarze, którzy nie dali uciąć łapki. Ja jutro wybieram się ze Scooterkiem do naszego kochanego profesora, by zrobił mu ortopedyczny (taki sztywny) opatrunek w kształcie łódki, by Scooterek nie ranił chorej łapki przy chodzeniu - niestety buciki w jego przypadku nie zdają egzaminu, poprostu spadają. Gdyby ktoś podesłał mi jeszcze dzisiaj skany zdjęcia łapek Felusia pokazałabym je jutro profesorowi ...... -
**Bernardyn** CIĄGNIĘTY ZA AUTEM PRZEZ 4 KM !!!!!! PiSdZ ... Ma dom.
warsawmoo replied to Weronia's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj rozmawiałam z pańcią Czarusia. Pies czuje się coraz lepiej - nie ma już obaw by podejść do pańcia :multi:. Czaruś - chociaż ma dostęp do domu, wybrał budę. Na podwórzu są dwie ogrzewane (nie tylko ocieplane) budy. Czaruś śpi jedną noc w jednej, a drugą w drugiej - nie może się biedny zdecydować, w której ma wygodniej ... :cool3: -
Fotki obiecane! Na razie skupiamy się, wraz z nową właścicielką, na temacie łapki Scooterka. Spróbujemy coś zdziałać. Pańcia bardzo mocno zakochana!!! :loveu:
-
**Bernardyn** CIĄGNIĘTY ZA AUTEM PRZEZ 4 KM !!!!!! PiSdZ ... Ma dom.
warsawmoo replied to Weronia's topic in Już w nowym domu
cyt. "(...) Piesio czuje się coraz lepiej, na początku był lekko zestresowany, jednak obecnie zachowuje się jakby był u nas od dłuższego czasu. Biega po całej działce, przybiera pomału na wadze. Chce się bawić z naszymi licznymi kotami, jednak te nie są tym zachwycone. Od soboty zaczął zachowywać się jak prawdziwy gospodarz - oszczekując "podejrzanych" osobników :) Nie podchodzi do otwierającej sie bramy. Piesek przyjechał do nas z krzywą przednią prawą łapę, pozostałość po złamaniu (prawdopodobnie kopnięciu? w dzieciństwie). Widać jeszcze blizny po ostatnich wydarzeniach, ale pomału zarastają futrem (...)" -
Przepraszaam za opóźnienie. Faktury dotarły do mnie dość niedawno. Oto ostatnie wydatki na Scooterka: [IMG]http://images50.fotosik.pl/122/e7fcf7064cf7da8bmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/118/49b6eafeabf372d2med.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/119/503d74e4f71fe509med.jpg[/IMG] [IMG]http://images44.fotosik.pl/123/1d2e8f1742ed4592med.jpg[/IMG]
-
**Bernardyn** CIĄGNIĘTY ZA AUTEM PRZEZ 4 KM !!!!!! PiSdZ ... Ma dom.
warsawmoo replied to Weronia's topic in Już w nowym domu
[quote name='ANETTTA']jak sie cezar spisuje w nowym domu ..........[/quote] Całkiem dobrze. Z pańcią jest w dobrych stosunkach, z kotami też :multi:- wychodzą już razem na spacery, natomiast trochę mniej zaufania wykazuje wobec nowego pańcia. Domyślamy się, iż jest to spowodowane przejściami z dawnym jego "panem". Z dnia na dzień jest jednak lepiej. Trzymajmy kciuki, aby benio zapomniał ... Niestety zdjęć nie udało nam się zrobić :oops:. Czekamy na te, obiecane przez nowy dom. Jak tylko dotrą, będziecie pierwszymi, którzy je zobaczą. -
Kolejny mail - jeszcze z dzisiaj. Dostałam go 45 minut temu .. cyt. [I]" Jeśli chodzi o Skutera to powiem, że jest przemiły i straszny z niego pieszczoch. Szczerze mówiąc to nie wierzyłam , że istnieje cos takiego jak miłość od pierwszego wejrzenia...Najbardziej cieszę się z tego, że mąż od razu go zaakceptował . Zresztą stwierdził, że jego nie da się nie lubić i w tym miał pełną rację .Czasami mam wrażenie , że on czyta w myślach. Przed chwilą weszłam do Kamila pokoju i przestraszyłam się bo nie było Skuterka, a lezał wcześniej na poduszce z Kamilem. Nagle Skuter oznajmia szczeknięciem " Tutaj jestem" i wygramola się spod łóżka. Wczoraj trochę bałam się po tych przejściach ze skarpetkami i smyczą , których nie dawał sobie założyc.Myślałam nawet ,że wcale nie będzie tak łatwo. Skuter tak jakby płakał za Agatą, siedział smutny i spał na wycieraczce przy drzwiach.Dzisiaj jednak wydaje mi sie jakby był u nas od zawsze. Ma chwilę zamyślenia i smutku w oczach , ale ogólnie jest wesoły, macha ogonem we wszystkie możliwe strony, uwielbia bawić się z Kamilem tą swoją gumową zabawką -krokodylem.Ogólnie mówiąc dzisiaj Skuter chodził za nami i domagał się na każdym kroku pieszczot, a Kamil nie potrafił na moment zapomnieć, że mamy w domu psa. (...) Jeszcze raz dziękujemy ze Skuterem za dobre serce, pomoc i troskę. Gorąco pozdrawiamy i do usłyszenia. .... [/I] [I]Jesteśmy Wam bardzo wdzięczni i serdecznie dziękujemy( Skuter również...teraz ja czytam w jego myślach...). "[/I] Mi samej literki też się rozmazują .... Cioteczki! Jakie szczęście, jakie szczęście ....
-
cyt. (...) [I]"Dzisiaj jest już znacznie lepiej . Skuter jest weselszy , bawi sie i podchodzi do nas, żeby go głaskać. Czasami siada w kąciku, pomrukuje - myślę że z tęsknoty za Wami..Dał sobie rano założyć smycz i podaje łapkę, jak chcemy założyć skarpetę , nie odgania się tak jak wczoraj. Rano wszedł nam na łóżko i domagał sie pieszczot. Myślę,że tak jakby chciał żeby go pocieszano.(...)" [/I]
-
cyt. (...) [I]pewnie chcecie wiedzieć jak tam Skuter radzi sobie w nowym miejscu. A więc myślę,że to jest niesamowicie mądry pies - zresztą wiecie to najlepiej....Jak pewnie Wam wiadomo, nie jest jak na razie szczęśliwy ,ale świetnie sobie radzi. Myślę, że ten smutek w oczach sam za siebie mówi. Podchodzi jednak do nas i tak jakby chciał pocieszenia sam domaga się pieszczot wpychając swój łepek pod ręce, jak przestaje się go głaskać. Jak do niego mówię i mu tłumaczę jego nową sytuację to tak jakby rozumiał o co mi chodzi. Mam wrażenie,że wie iż to jest jego nowy dom, ale zapewne potrzebuje trochę czasu, żeby nas poznać i oswoić się z nowym otoczeniem. Nie bardzo dawał sobie wkładać skarpetkę na nogę jak mu spadła i nie chciał sobie dać założyć smyczy, tak jakby chciał powiedzieć dajcie mi spokój, ale sam też do nas podchodził i zagadywany w końcu dawał sobie włożyć skarpetkę . Zobaczymy jutro jak będzie na pewno potrzebuje trochę czasu, żeby się do nas przyzwyczaić. Mogę jedynie Was zapewnić ,że będziemy się starać ,żeby był szczęśliwy i tak jak z Wami cieszył się z tego że jest kochany.... Gorąco pozdrawiam i myślę, że będziemy w kontakcie...Skuter też zapewne chciałby Was pozdrowić więc robię to za niego....Do usłyszenia i dobrej nocy"[/I]
-
SCOOTEREK JUŻ W NOWYM DOMUUUUUUUUUUU!!! :cool2: :happy1::Dog_run::sweetCyb: :bigcool::bigcool::bigcool: :Cool!::Cool!::Cool!: :klacz: :klacz: :beerchug: :drink1: :laola: :cunao: :popcorn:
-
Już po wizycie. Wszystko ok.:B-fly: Pańcia zapisała całą kartkę A4 zaleceń:loveu:. Jutro Scootie jedzie do nowego domu!!! :Cool!: Trzymać kciuki za małego! Oby jak najszybciej się do nowego domu przyzwyczaił. [SIZE=1](Ciotki! Poprostu nie wierzę, że się udało:-o):mdleje:[/SIZE] :sweetCyb::Dog_run::klacz: :drink1: :beerchug: :popcorn::cunao:
-
**Bernardyn** CIĄGNIĘTY ZA AUTEM PRZEZ 4 KM !!!!!! PiSdZ ... Ma dom.
warsawmoo replied to Weronia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Margo05'] Mam nadzieję, że niedługo zobaczymy Czarusia w nowym domku :eviltong:[/quote] No taaaak! Zrozumiałam :cool3:. Zaraz po niedzieli jedziemy z wizytą :eviltong:. CZARUŚ nie mieszka w samym Lublinie tylko ok 10-15 km za, i to jeszcze dokładnie po przekątnej ode mnie, więc, w miarę możliwości :p, zobowiązuję się informować towarzystwo cioteczkowo-wójeczkowe "zdjęciowo", bo "telefonowo" to jestem na bieżąco :razz: -
**Bernardyn** CIĄGNIĘTY ZA AUTEM PRZEZ 4 KM !!!!!! PiSdZ ... Ma dom.
warsawmoo replied to Weronia's topic in Już w nowym domu
Tak, tak, CZARUŚ, jest już w nowym domu .... :lol: Ma się dobrze. Nawet wcale nie płakał.. (no bo niby czemu ?:roll: - tak dobrze trafił :lol:). Nowi Pańciostwo już w nim zakochani! :loveu: "-CZARUŚ narazie nieufny, ale cały czas się do nas uśmiecha!" -
Czy marzenie uroczego Lotka się spełni? MA DOM!!!!!
warsawmoo replied to Brysio's topic in Już w nowym domu
No, no, a wcale nie wygląda .. :shake: -
[quote name='bico']Energy:megagrin::megagrin::megagrin:[/quote] :motz:Ta Energy to się w końcu doigra :-x
-
Ciągle gryziony Ariel prosi o dom!!!!! JUŻ W DOMKU
warsawmoo replied to Brysio's topic in Już w nowym domu
[quote name='Brysio']Arielku idziemy na poranny spacerek :painting:[/quote] Brysio! Oszalałaś! Czy Ty się dopiero kładłaś, czy już wstałaś .... ???:roll: Tak, czy tak, nie masz litości! Gdzie tak po nocy chlopaka zrywać! :evil_lol: -
Czy marzenie uroczego Lotka się spełni? MA DOM!!!!!
warsawmoo replied to Brysio's topic in Już w nowym domu
Lotek! Wysokim lotem po domek! Hooooop! :Dog_run: -
Ciągle gryziony Ariel prosi o dom!!!!! JUŻ W DOMKU
warsawmoo replied to Brysio's topic in Już w nowym domu
[quote name='bico']hmmmm:hmmmm: a jak wygląda pies-kogucik?:cool3::cool3:[/quote] A tak, jak ten malutki na pierwszej stronie tego wątku :eviltong::cool3: -
[B]Ciotuńcie![/B] A z naszą maskotką? Nikt go nie chce ....????? [IMG]http://images40.fotosik.pl/111/eb578830f89fe29cmed.jpg[/IMG]