Jump to content
Dogomania

lucySxy

Members
  • Posts

    1527
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by lucySxy

  1. Nie Placz,to jest moje ogloszenie:evil_lol: i dotyczy psa Frodo z torunskiego schroniska! Piesek teraz naprawde ma jak w niebie! tylko ze nie nadaje sie do kazdego domu:roll: dlatego jest oglaszany,zeby wybrac najlepszy dom:p to jest watek [url]http://bassety-adopcje.pl/viewtopic.php?t=345[/url] .
  2. Pies niewiatpliwie wymaga solidnego treningu , przede wszystkim , w podstawowym posluszenstwie , a takze socjalizacji w sensie oswajania go z ludzmi . Zrozumcie! on tak na dobra sprawe nie byl socjalizowany, najpierw schron-wiadomo!Do mnie przeyszedl "zielony" nie umial nawet chodzic na smyczce. Tego go nauczylam ,przychodzil do mnie na gwizdanie , byl posluszny. ale kontakt z duza iloscia ludzi u mnie tez wyglada zle , kazdy pies moze sie skrzywic jak za siatka ganiaja hordy piszczacych dzieciakow i nawet jak nie wala torba w siatke , to tym piskiem draznia go i podniecaja. Teraz jest zamkniety w kojcu , ale robotnicy pracyja w moim ogrodzie i..wiecie, tez wala dragiem w kojec ,bo szczeka.:stupid: Kiedys ich strasznie zjechalam ,ale wiem ze to robia jak mnie nie ma:angryy: On wymaga pokazania ,ze ludzie sa wszedzie ,nie tylko za siatka, ze mozna kolo nich spokojnie chodzic , bez wariactwa i wyrywania. Mysle ,ze dobrze by mu zronbily spacery w tlumie ludzi, tylko ,ze ja nie mam czasu ,zeby go wozic do Lublina na przyklad. On w tej chwili chodzi bardzo ladnie na smyczy.Jak mu sie przypomni to nie ciagnie, idzie w lini z czlowiekim ,ale trzeba caly czas zwracac jego uwage , bo sie rozprasza. No po prostu wymaga systematycznej pracy .a ja jestem zbyt zajeta ,zeby sie tylko nim zajac.W koncu mam prace ,dom ,ogrod, obowiazki zawodowe i firmowe( przelewy ,ZUS-y itp) i osiem psow oprocz niego. Na pewno byloby troche inaczej gdybym nie miala tego remontu:roll: Ale to jeszcze ze 2 miesiace....
  3. Suczki na gore! Moze ktos was dojrzy!
  4. Suczka ma 5 malych szczeniaczkow 2 dziewczynki i 3 chlopaczkow!-co za czestochowskie rymy:evil_lol: Ale to prawda.! jest juz w domu tymczasowym razem z psiakami. Wyczytalam o tym na forum beaglowym!! To oni tak pieknie zajeli sie ta biedna suczyna Jak mi pozwola to jutro wkleje zdjecia szczeniaczkow,!bo wiadono ,trzeba je utrzymac ok 8 tygodni i szukac domkow maluszkom:roll:
  5. Nawet nie chce mi sie pisac!:shake: Wiem ,ze to nie ladnie w stosunku do Was ,bo poswiecacie mu tyle uwagi ,serca i pracy przede wszystkim,....ale , ja nie poznaje tego psa:-o Szczeka piskliwie ,wyje, biega jak szalony , wcale ,ale to wcale nie skupia na mnie uwagi, nawet na chwile, nie ma mowy o pracy z nim:shake: Wszystko go rozprasza.Najmniejszy ruch na ulicy, dzwiek jadacego samochodu powoduje ,ze szaleje!!!piszczy ,ujada,drapie ,za kazda cene chce sie dostac do bramy,zaczal grysc i szarpac prety ,czego wczesniej nie robil. Jestem zalamana:-(
  6. Suczka sie oszczenila!!! Wiem na 100%, od dzisiaj mam taka wiedze. Schroniskowy wet oczywiscie nie ROZPOZNAL ciazy w koncowej fazie!!! Normalnie noz sie otwiera!! A sukli nie chcieli wydac!! Stanowisko ludzi ze schroniska przyczynilo sie cierpien tej suczki.Bylaby po steryce i nie byloby problemu szceniat . teraz jak ma szczeniaki -do czego sami doprowadzili- to chca ja wypchnac! a moglo byc wszystko dobrze. Ludzie!!!jak nie rozumiem takiego postepowania!czemu to ma sluzyc ????tylko pokazaniu wlasnej sily i wladzy!!???
  7. Mysle ,ze juz najwyzsza pora sterylizowac suczki ,ale jedna z nich ma brzydka obustronna przepukline, i musi to byc operowane rownoczesnie ze sterylka , wiec podraza zabieg:shake: Na razie mamy 300 zl , to troche za malo...
  8. Sliczna, ale mysle ,ze nie bedzie duzym psem . Bardzo jest podobna do mojej Bezy
  9. [quote name='kurza stopa 39']Suka nadal jest, ale teraz już sama. Cycki wyciągniete, płakała pod nosem :([/QUOTE] To znaczy ? Jak sama?Jest sama w boksie?
  10. [quote name='Lolalola']jak samopoczucie Bursztynka??[/QUOTE] Bursztynek teraz czuje sie juz dobrze, biega skacze, pilnuje dzialki tak jakby nie wyjezdzal. Przychodzi tez do mnie ,jak go wolam ,chociaz poczatkowo nie przychodzil na wolanie.:shake:Widac bylo ,ze chce podejsc ,ale sie boi,dreptal w miejscu i tak mnie "obchodzil". Ale kielbasa w rece zrobila swoje, przyszedl raz,dostal kielbache:cool3: i spore glaski, i w taki sposob sobie przypomnial ze za przychodzenie jest nagroda. Najbardziej mnie boli to ,ze on znowu jest chudawy! Trudno jest go odkarmic ,w sumie to jest delikatny pies, troche niewygody i chudnie. Zaczne z nim pracowac wiecej w domu ,bo co prawda zachowuje czystosc ,ale taki obrzydliwy zwyczaj sikania po jedzeniu:-o Polego to na tym ,ze wyjada,wylize miske i zaraz podnosi lape i sik..tam gdzie stoi, czesto do tej miski:shake: Musze przyznac ,ze nawet nie mam koncepcji jak nad tym pracowac. Nie mozna go karcic , bo bedzie to wiazal z jedzeniem, nie wiem co robic a chcialabym go tak przygotowac ,zeby mogl mieszkac w mieszkaniu.
  11. [quote name='E-S']Lucy Sxy, dodałaś baby na Czarne Kwiatki? Koniecznie dodaj. Tu link do nowego wątku: [url]http://www.dogomania.pl/threads/183865-CZK-jeszcze-W-trakcie-tworzenia-ale-mozna-juz-dodawac[/url][/QUOTE] Dolozylam obie baby na CZarne Kwiatki! .
  12. Strasznie sie ucieszyl!Lizal mnie caly czas i skomlal,od razu wskoczyl do samochodu ,chociaz jezdzic to on nie lubi... A potem tylko wzdychal..a jak sie ucieszyl na widok suczek!!!! Jutro zrobie mu zdjecia ,to go zobaczycie..
  13. [quote name='sacred PIRANHA']dotarłam i ja...tragedia:-( co teraz? psiaka zabrałaś? masz warunki go trzymać? [/QUOTE] Przeciez musialam go zabrac! Jakbym wiedziala w jakich jest warunkach zabralabym go wczesniej! Ale mam w tej chwili 9 psow w domu i na swoim utrzymaniu 3 bassecie bidy w naszym DT I jeszcze remont .ktory wyszedl z domu do fazy ogrodowej. Jezu, naprawde nie chcialam ,zeby to zabrzmialo tak zalosnie! Musze mu zrobic jakis jeszcze jeden kojec, mam wolna bude,chodzi tylko o ogrodzenie,zeby mogl tam byc jak mnie nie bedzie w domu!! .
  14. Dzisiaj bylam z wizyta poadopcyjna!!Zgodnie z planem! jak zawsze bylam zapowiedziana ogolnikowo_sobote lub niedziela i wczesniej zadzwonie! Oczywiscie nigdy nie dzwonie To co zastalam ,pochodzi z moich snow, typu horor :evil: Podjezdzam..widze Burstynka pod stodola,leb wystaje z otworu w deskach :shock: :!: Od razu wiedzialam ,ze jest na lancuchu..ale na wszelki wypadek gwizdze...wychodzi ,ciagnie za soba lancuch :evil: ,masakra,oczywiscie stoi w blocie, garnek wywrocony ,wiec tez bez wody,drugie psisko tak samo. No to wyskakuje kobita,cala w pasach a ja do niej ostro-dlaczego pies jest na lancuchu, czego stoi w blocie ,i od razu ,ze psa zabieram ,prosze go odpiac i przyprowadzic,zaczelam ja straszyc ,ze zawiadomie policje , ze psy stoja w blocie ,bez wody itd Jak po niego poszla to sie dopiero wystraszylam .Bursztynek jak ja zobaczyl .to przypadl do ziemi ze skowytem,strasznie piszczal,tak ze z trudem go odpiela. Przez cala droge ani razu sie nie wyprostowal tylko szedl prawie na czworaka jak najdalej od niej :evil: teraz dopiero na nia napadlam-DLACZEGO BILA PSA :?: A ona na to ze im uciekal , nie chcial stac na lancuchu -to go STLUKLA :!: Pytam dlaczego nie dzwonilzy albo nie powiedzialy mi jak ja dzwonilam :?: a dzwonilam 3x uwazam ,ze po prostu od razu uwiazaly ga na lancuch Bursztynek jest po tych 2 tygodniach innym psem, jest zastraszony ,czolga sie na smyczy,obroze mial tak ciasno zapieta ,ze nie moglam wlozyc palca!!!! Krztusil sie zreszta caly czas.Nie jest tez specjalnie odkarmiony,znowu widac mu zebra :-( Tola miala racje, nigdy wiecej nie oddam psa ,jak jedem juz bedzie w takiej opresji, nie uwierze w zadne bajki,cuda-wianki,jestem na siebie taka zla .powinnam byc bardziej nieufna :-( Nauczylo mnie to tez tego ,ze zawsze trzeba wykonac wizyte poadopcyna,i nie daj Boze sie zapowiedziec :evil: Popatrzcie na te psy [URL=http://img406.imageshack.us/i/ogrodipsynawoda047.jpg/][IMG]http://img406.imageshack.us/img406/8183/ogrodipsynawoda047.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] Zrobilam tylko jedno zdjecie ,taka bylam wsciekla, rece mi sie trzesly. .Ech... . ,,,
  15. Boze, szkoda po prostu tej suczki!:shake:
  16. Sunie czuje sie dobrze , w przyszłym tygodniu sterylka i szukamy domkow!
  17. [quote name='Rybka_39']Na beaglowym wyczytałam, że nie wydadzą suki przed kwarantanną. A to nie prawda, ja wczoraj tam byłam i jak bym chciała ją adoptować to bym ją adoptowała, bo pracownik pytał jaka decyzja! Ja proponuje wysłać kogoś tam w godzinach popołudniowych, da kasę, psa wyciągnie i już, szkoda, ze dzwoniłyście przed adopcją, to jest ryzyko, że skoro pies wzbudził zainteresowanie to go już nie wydadzą rzeczywiście. Mam nadzieję, że nie zniknie tak jak zniknął pekin po telefonicznej rezerwacji. Szlag! Lepiej nie dzwonić o danego psa tylko go zabierać osobiście..:( się już nauczyłam[/QUOTE] Boze , moze nie bedzie tak zle ! to najgorsze co bys ie moglo zdarzyc-to wlasnie przeciaganie ze schroniskiem!
  18. No naprawde kocham Was! Jest swiatełko dla suni,hurra!!
  19. Popatrzcie na biedna sunie! Pewnie niedlugo beda niestety male schroniskowe szczeniaczki!!
  20. Bardzo jest zabiedzona! I bardzo potrzebuje pomocy, jak najszybciej! Jakby sie dla niej znalazl DT to moze uda sie zrobic sterylke aborcyjna!!
  21. zalozylam jej watek [url]http://www.dogomania.pl/threads/184995-RATUNKU!!Bassetka-z-meliny-zaawansowana-ciaza-w-schronisku-w-Sosnowcu[/url]! .
  22. zalozylam jej watek [url]http://www.dogomania.pl/threads/184995-RATUNKU!!Bassetka-z-meliny-zaawansowana-ciaza-w-schronisku-w-Sosnowcu[/url]! .
  23. [SIZE=4]W schronisku w Sosnowcu przebywa suczka mieszanka basseta z beaglem Suczka jest w zaawansowanej ciazy:placz: Zostala zabrana z meliny, ale najpierw porzucili ja wlasciciele. [/SIZE]Suczka jest bardzo zabiedzona, w zaawansowanej ciazy, czas bardzo nas goni ,poniewaz suczka w kazdej chwili moze zaczac rodzic. [COLOR=Red][SIZE=4]Szukamy dla suczki DT lub hoteliku , ktory przyjal by suczke na okres sterylki.[/SIZE][/COLOR] [COLOR=Black][SIZE=3]Bardzo prosze wszystkich o jakakolwiek pomoc dla suczki,glownie w znalezieniu jak najszybciej miejsca gdzie suczka moglaby przebywac po sterylce. Zdjecia suczki [URL=http://img217.imageshack.us/i/019ri.jpg/][IMG]http://img217.imageshack.us/img217/600/019ri.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://img256.imageshack.us/i/023kd.jpg/][IMG]http://img256.imageshack.us/img256/3827/023kd.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] :shake: [/SIZE][/COLOR]
  24. Uwazam ,.ze adopcja przez nas przeprowadzonea bedzie szybsza i bezpieczniejsza(mam na mysli sterylizacje) Niestety wiekszosc hodowcow oddaje psy bez sterylizacji lub pod warunkiem sterylizacji - a potem z tym roznie bywa. Przewaznie sa przeciaganki... Jezeli wyadoptuje ja hodowca to kto bedzie nadzorowal to czy jest sterylizowana??? Mysle ,ze nie hodowca... Czy naprawde naszym celem jest to zeby byla nadal zagrozona rozmnazaniem??? Hodowca niekoniecznie posiada lepsze i lepiej sprawdzone domki...Czesto przeciez zdarzaja sie "zwroty' w hodowli.. Poza tym te suczki byly oglaszane 2x na allegro, raz za 1 zlotowke, a teraz za tyle ile wylicytujesz...a wiec hodowca mial szanse ja kupic...odpowiedzialny hodowca interesuje sie swoim narybkiem do konca zycia psa i rzadko traci tak zupelnie kontakt ze swoimi psami.... oczywiscie zadzwonie do hodowli i poinformuje o losie tego psa ,ale mysle ,ze nie bedzie odzewu.
  25. Chociaz je podniose, moze ktos zajrzy i zobaczy jakie to piekne bassetki:p
×
×
  • Create New...