Jump to content
Dogomania

Energy

Members
  • Posts

    12622
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Energy

  1. Celowany antybiotyk na pewno pomoże:thumbs: Pod opieką Pati mała na szybko wróci do zdrowia. Equus teoretycznie każda infekcja bakteryjna czy wirusowa może spowodować zapalenie opon mózgowych czy mózgu(nawet np. wiatrówka), ale to trzeba mieć wielkiego pecha. A Fibi przecież pechowcem nie jest bo pofarcił jej się tymczas u Pati:p
  2. [quote name='bico']Dropcio jest słodziutki:loveu::loveu::loveu:[/QUOTE] Bardzo słodziutki:loveu::loveu::loveu:
  3. [quote name='BUDRYSEK']Gwiazdeczka wczoraj oficjalnie zakonczyla leczenie :) wszystko jest juz ok szukamy najlepszego domku!!!!!!!!![/QUOTE] Super, że malutka jest już zdrowa:multi: Hop po najlepszy domek Gwiazdeczko:p
  4. [quote name='peate']i nikt nie che pokochać takiego maleńkiego pieseczka :roll:[/QUOTE] Może jeszcze nie wie, że chce:p Jak oczka Rodzynka?
  5. [quote name='zuzlikowa']...zapalaj...wsiadaj...i do domciuuuuuuuuuuuu!!![/QUOTE] Coś powoli idzie to domkowe odpalanie:shake: Gdzie ten twój człowiek skuterku?
  6. Hej Skuterku szukaj domku:lol:
  7. Hej Skuterku śmigamy na spacerek bo coś mało dziś chodziliśmy:p :Dog_run:
  8. Equus dzięki za odpowiedź. Czyli wyniki wymazu będą pewnie poniedziałek-wtorek. Oby nie były złe i to paskudztwo było wrażliwe na różne antybiotyki. Trzymam kciuki:p
  9. Czy już wiadomo jakie są wyniki wymazu? Morelka hop po domek:p
  10. Skuterku do góry po domek:lol:
  11. [quote name='warsawmoo']Ale ja tym razem nie chciałam śniegu dla siebie tylko dla Scooterka :oops: Przeciez pamiętam, jak mnie już za to objechałyście :roll: [SIZE=1](żmije:eviltong: - szkoda wam tych nart:evil_lol:, a przecież graynew tłumaczyła, że to samo dobro:evil_lol:)[/SIZE][/QUOTE] A pewnie, że szkoda:eviltong::evil_lol:
  12. [quote name='warsawmoo']Byłam przy badaniu Scootera przez kardiologa. Schorzenie nie jest grozne. Scooter nie dostal nawet na to leków. Przy jego trybie poruszania się nie ma szans na przeciążenia :shake:, chociaż nie wiadomo, jak to będzie postępowało z wiekiem, dlatego osoba przyjmująca Scootiego do siebie do domu powinna mieć świadomość o jego przypadłości. Na razie jest wszystko ok. Mały szaleje jakby miał motorek w doopce, szczególnie na śniegu :loveu:. Szkoda, że zaraz zniknie ...[/QUOTE] To dobrze, że nie groźne i miejmy nadzieję, że nic się z wiekiem nie zmieni:lol: Szkoda, że zaraz zniknie:razz:Warsawmoo Ty mnie nawet nie denerwuj tym swoim paskudnym śniegiem, dzisiaj zamiast 20 min. to prawie 1,5 godziny jechałam do pracy:diabloti:A w ogóle to chyba leczysz bioderko:eviltong::evil_lol: I bardzo dobrze, że idzie wiosna:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  13. [quote name='warsawmoo']Olaboga cioteczki! Czyżby mi to gdzieś umknęło? To Wy nic nie wiecie ..? O ile dobrze pamiętam, Scooter ma powiększoną prawą komorę serca.[/QUOTE] No tak, ale czy i na ile to jest groźne? Hopaj Skuti:loveu:
  14. [quote name='bico'][B]Energy,[/B] zaglądałaś do tej pudliszonki, co Ci ją podesłałam?:cool3:[/QUOTE] Tak Bico, niestety zaglądałam do tej biedulki:-(
  15. Muzzy co słychać, jak Dropuś?:loveu:
  16. [quote name='warsawmoo']Wy mnie tu ciotki niedługo do palpitacji serca doprowadzicie :razz:, albo moje mięśnie brzucha do stałego przykurczu ze śmiechu :megagrin::D:laugh2_2::roflt::roflt::roflt: A o miejsca naszych cudownych opowieści się nie martw graynew- jak już Scooterek będzie grzał tę doopcię w swoim wymarzonym domku, założymy wątek pt. "Misio Torbacz i nauka jazdy na nartach". :cool3: :evil_lol::evil_lol:[/QUOTE] O widzisz Graynew nie ma co się martwić, już nam Warsawmoo znalazła możliwość kontynuacji naszych konwersacji :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Skuterek po domek bo nam się fajny wątek szykuje:lol: A tek w ogóle to co z tym serduszkiem?
  17. Spacer wieczorny Skuterku:loveu:
  18. [quote name='graynew']Na jaka mine :cool3: to przeciez cudowny stan a potem taki cud natury bedzie :evil_lol: No a z takimi genami jak Twoje Warsawmoo to juz jak dwa cudy :p A Ciotka Energy dobrze Ci zyczy i wie co mowi :cool1: Scooter po dom bo sie tu wszystkim juz zbiera na inne tematy. CO my zrobimy jak Scooterek znajdzie wreszcie swoich cudownych ludzi gdzie my bedziemy wypisywac te wszystkie "madrosci"?:roll:[/QUOTE] O widzisz Warsawmoo Graynew się ze mną zgadza:evil_lol: Fakt, gdzie my będziemy takie fajne rozmowy prowadzić:p Skuterek szukaj domku, bo tu na wątku fajnie, ale najfajniej będzie jak już dupke będziesz grzać w domku i łóżeczku swojego pana:loveu:
  19. [quote name='warsawmoo']Energy! Po kim, jak po kim, ale po Tobie sie tego nie spodziewałam :shake:. A co ja Ci takiego zrobiłam, że Ty mnie na taka mine chcesz wpakować .... ???? :cool3: A uchowaj boszeee !![/QUOTE] Ależ to ze szczerego serca płynące życzenia warsawmoo:eviltong::evil_lol: Jaką minę:cool3::cool3::cool3: Tylko potem już cały czas pod górkę:diabloti:
  20. [quote name='muzzy']Masz rację, pewnie poczuł, że został ukarany za naturalny odruch, jakim jest strach. Też się źle czuję z tego powodu. Jak mam reagować w przyszłości, jeśli np. Dropek zaszczeka w domu, żeby pokazać mu, że nie wolno mu tego robić?[/QUOTE] No cóż wybitnym specjalistą to ja nie jestem, ale od powiedzmy, nie nie powiem, od ilu lat mam psy:cool3::cool3::cool3: Jeśli mogę coś radzić to może spróbuj zacząć przy mniejszym przewinieniu od głośnego, powiedzianego surowym tonem "fe" i przyjmij, że zawsze to jest to samo fe, a nie raz nie wolno, raz nie ruszaj, zostaw itd. Zarezerwuj to nieszczęsne "fe" (dobre bo krótka komenda) i ewentualnie dodaj do tego odgłos uderzenia gazetą (w swoją rękę czy nogę). Dropkowi będzie się to nieprzyjemnie kojarzyć, a za którymś razem nauczy się, że gdy słyszy fe to źle robi. Dobrze jeśli jest możliwość patrzenia psu w oczy, a jeszcze lepiej gdy to on spuści wzrok pierwszy, tzn. że nie ma zapendów donimanta(trochę teorii;))Możesz dodać pozytywną stymulację np.nie ruszy Twoich kotletów co będzie bardzo trudne:razz: czy też przestanie szczekać słysząc fe dostaje smakołyk (może warto choć na czas waszego dogadywania się takowe kupić-no Dropek dbam o Ciebie jak mogę:evil_lol:). A to nieszczęsne przygniatanie do ziemi ja zostawiłabym na poważniejsze "wykroczenia". Ale to tylko moje sugestie;) Pozdrawiam, proszę mocno wymiziać ode mnie Dropusia:loveu:
  21. [quote name='bico']Ufff...Wobec tego wszystkiego, dobrze, że nie umiem jeździć na nartach:cool3::cool3: Scooter, chodź ze mną na spacer nocny:Dog_run: I chyba co noc będę offować:oops:, nie mordujcie mnie za to:modla:, bo na tym wątku cały Lublin siedzi:cool3: [B]Podrzucam wątek psiaka z Lublina, jest na DT, poszukuje domu. [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/biedak-reksio-szuka-domu-lublin-133653/#post11974456[/url][/B][/QUOTE] No niewątpliwie jazda na nartach może się różnie skończyć:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Nie tylko lublin :cool3::cool3::cool3:
  22. Skuter hop do góry, mały poranny spacerek:Dog_run:
  23. No ja oczywiście też mam taką nadzieję.
  24. Przecież ona musiała zaginąć tuż po adopcji. Czy ci ludzie puszczali nowo adoptowanego psa bez smyczy:shake:
×
×
  • Create New...