Jump to content
Dogomania

Energy

Members
  • Posts

    12622
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Energy

  1. Funia ja już nic nie wiem, ale sądzę, że to fragment korespondencji, który nie ujrzał światła dziennego...
  2. Nie załapałam się na 10 min;) ale jak zdążyłam to też proszę o zamianę kolejności:) ze względu na problemy z telefonem Michelle;)
  3. Ale mnie nie chodziło, że wet jest osobą decyzyjną, tylko, że powinien ocenić czy rzeczywiśćie konieczne jest uśpienie z przyczyn zdrowotnych.
  4. [quote name='beataczl']handzia wiesz cos na ten temat? skad ten wet co z nim rozmawialas? sieropsiniec to chyba tez kofeina czy cos myle.... http://www.vetopedia.pl/lecznica-341-Doktorek.html
  5. [quote name='ania shirley']A to wet z tego linku??? http://sieropsiniec.manifo.com/o-nas A i owszem, właśnie sprawdziłam :shake: [quote name='ania shirley']A co ma TERAZ powiedzieć? Pogrążyć się? Dokładnie, też o tym pomyślałam...
  6. Wet powinien podjąć sam decyzję na podstawie oceny stanu zdrowia psa, a nie na podstawie decyzji stowaryszenia... Kilka dni za późno:(
  7. Też trzymam, ale byś miała używanie:) I TZ by się ucieszył:diabloti:
  8. A bardzo dziękuję,:lol: tylko nie wiem czy Twoje psiaki by były zadowolone...w końcu trzy owieczki by je nawiedziły:diabloti:czarne do tego:evil_lol:i japy drące:eviltong:
  9. Wiem, że chcesz jak najlepiej:) Ja się zawsze boję takich wetów, którzy mogą zaszkodzić, sprawić cierpienie, wiedzą o tym ale dla kasy i tak będą "próbować. O to mi chodzi;) Cieszę się, że zrezygnowałaś, naprawdę:) Wg mnie to by tylko było traumatyczne przeżycie dla Mirona.
  10. [quote name='Anja2201']Ja to się tylko zastanawiam czy jakikolwiek pies u mnie jest szybszy i bardziej energiczny niż Miron :evil_lol:Prościej by było gdyby Miron nie nienawidził dużych psów , ale jutro Łukasz ma spróbować z Maszką Mirona poznać , może też z Cziką bo to też szalone jest :)[/QUOTE] To trzymam kciuki za ich poznanie:)
  11. [quote name='Anja2201']Można jeszcze ciut usprawnić chodzenie , pływaniem , dodatkowymi ćwiczeniami itp. , za dwa miesiące wracam do życia więc zaczniemy więcej robić , ale to co Miron do tej pory osiągnął to już ogromny cud :) jestem z niego dumna jak cholera :):)[/QUOTE] No ja Cię zapewniam, że to nie będzie okres rozpoczynający powrót do życia:diabloti:tak się okres "pod górkę" zaczyna:evil_lol: Ale z całego serca życzę, żeby wspaniałe :loveu: "pod górkę" rozpoczęło się dopiero za te 2 miesiące:) A dumna to możesz być na pewno:) To super, że tak fajny psiak tak dobrze sobie radzi mimo takiego urazu, to cud:) [quote name='ocelot']Tak wynikało. Masaże, plywanie, przyjazny pies mobilizujący go. Jest jeszcze specjalista we Wrocławiu, ale nie mogę nazwizka skojarzyć. Gdyby ktos podpowiedział to bysmy spróbowali skonsultować mailowo.[/QUOTE] Ocelot ja myślę, że trzeba się cieszyć, że jest jak jest, na szczęście wet u którego byłaś nie chce poprawiać na siłę tego co się udało osiągnąć, skoro nie można :) A Mironek ma taką wolę życia i opiekę, że może będzie jeszcze lepiej:) To musi być wet-człowiek:)
  12. To rzeczywiście cud, chylę czoła dziewczyny!!! A mały na pyszczku ma wymalowaną radość i chęć życia:loveu: Rozumiem że więcej z punktu widzenia weterynarii zrobić się nie da?
  13. Dziuniek zlituj się:( znowu kolejne pudliszony:(
  14. Ja tylko mam nadzieję, że psy nie cierpiały:( i że chociaż humanitarnie zostały pozbawione życia:( Daszeńka(*) :(
  15. [quote name='Hope2']A, w związku z aferą dot Sieropsińca- serdecznie zapraszam każdego chętnego na odwiedeziny mojego stadka futerkowego- mizianie mile widziane w każdej ilości :) Zapowiadać wcześniej się nie trzeba-z reguły ktoś jest w domu :D Tia Tolek z Hadesem zrobią przywitanie:diabloti:Klusencja poprawi:diabloti: kto chętny?:evil_lol: A swoją drogą szok:shake:
  16. Bogusik tylko bez 0 przed stacjonarnym;) Reszta super:)
  17. Widziałam:( a tak jej wszyscy na wątku wierzyli...
  18. Nie rozumiem tego, przecież psy 7-8 letnie znajdują domy:shake:
  19. Marinka tu była taka nagonka, że sama nic na wątku nie napisałam wtedy:shake:naprawdę nie wiem czy się dziwię, raczej nie.
  20. Nie potrafiłam uwierzyć w to co działo się w okresie zabrania Daszki od Michelle, w opis sytuacji przedstawiony przez "Wiolkę" na wątku. Ani w to co dotyczyło Michelle ani też Giselle. Tym bardziej, że u Michelle mamy psiaka, który w tym okresie po prostu zmienił się nie do poznania, odżył właśnie u Michelle, a Gisselle na dogo znam kilka lat. To co dzisiaj przeczytałam przerosło moją wyobraźnię:( nie jestem w stanie tego pojąć, szok:(w najgorszych snach takiej sytuacji bym nie przewidziała:( Nie wiem czy ktoś słyszał o tym, że można urodzić ponad 3 kg dziecko w 7 miesiącu. Ja nie:shake: Po co to ? Tego się nie da zrozumieć:(
  21. A co to za cudowna Dama koło Krasnala siedzi?:loveu:
  22. Się poprawić postaram następnym razem:) bo naprawdę byo baaaaardzo super:) Suczydełka to dla zmyły tak na sobie leżą:eviltong: Są cudne:loveu:dzięki za zdjęcia:)
×
×
  • Create New...