-
Posts
1264 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Porta Nigra
-
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
Porta Nigra replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Nasza Tosia ( [URL="http://www.dogomania.pl/threads/176941-SzczeniAE-tka-collie-ma-dom-jamniorka-w-dt-u-PortaNigra/page4"][COLOR=#4444ff]http://www.dogomania.pl/threads/1769...rtaNigra/page4[/COLOR][/URL] ) znalazła już nowy domek, dziękuję bardzo za pomoc. -
piękny 2 miesięczny Nowofunland szuka domu!!! ma dom
Porta Nigra replied to mondea's topic in Już w nowym domu
Witam! Sądząc po wyglądzie nie będzie miał tatuażu, bo to raczej piesek "w typie" niż nowofundland. Jeśli potrzebny będzie dom tymczasowy proszę dać znać. Możemy też już zacząć szukać mu domku i ogłaszać u nas na stronie. -
Nie gniewam się, ona do Tośki jeszcze nie bardzo była przyzwyczajona, zresztą nowe życie, nowe imię, psu zmiany nie robią, byleby imię kojarzyło się dobrze :-) Faceci faktycznie wszyscy zawsze krzyczą, że pies absolutnie, chociaż wiem z dośwadczenia, że przy każdym kolejnym mniej ;-). Mój marudzi jak ściągam sobie do domu tymczasy, a potem niańczy :-D, a już w Tośce był absolutnie zakochany, widać ona tak ma, że wszyscy ją kochają ;-) Dzięki za wieści, będę czekać na następne i jak fotki zrobicie to też podeślijcie proszę. Odwiedzę Tosię jak już będzie zadomowiona, żeby jej w głowie nie mieszać. Czerda my korzystamy czasami u nich z takiej zniżki dla nas, dla Fundacji, ale staramy się nie nadużywać, bo wiemy, że to ich praca, żyć z czegoś trzeba. Przy krótkim hotelowaniu, jak nie mają obłożenia, to da radę, ale jak muszą zrezygnować ze stałych dobrze płacących klientów, bo nasz tymczas długo siedzi, to mam wyrzuty sumienia. Być może będę miała płatny tymczas dla małego pieska, który lubi dzieci (starsze), zachowuje czystość i potrafi zostawać sam w domu. Musi też dogadać się z yorkiem. Namawiam przyjaciółkę żeby jakąś bidę na troszkę wzieła.
-
Myślę, że skoro Misia wyskoczyła do Ciebie gdy chciałaś ją zgonić z kanapy, podobnie może się zachowywać w stosunku do dzieci. Widać "ma charakterek" i będzie próbowała ustawić się na dobrej pozycji w nowym stadzie. Z kotami bywa różnie, ale pewnie jamniki mają silny instynkt łowiecki. Za to nasza Tosia była przykładem jamnika idealnego do dzieci i kotów :-)
-
Z pewnością wezmę jakiegoś psiaka na kolejny tymczas, ale szczeniaka. Mam 5 swoich psów i wolę nie ryzykować konflików między psami. Wiem, że spokojnie na szczeniaki mogę sobie pozwolić i będą zaakceptowane. Nie chcę izolować psa na tymczasie, musi być ze wszystkimi. Pod Wrocławiem jest hotel Kubuś w Szymanowie.
-
Witaj Edyta na forum :-) Cieszę się, że jesteś i rozwiewasz moje obawy o Tosię. Widzę, że już się zaaklimatyzowała i do końca zadomowiła na łóżku ;-) Ciężko oddać takiego psiaka :-( Tosia jest delikatna i bardzo się przywiązuje... widziałam jej zagubienie w nowym domu i jak co chwilę do mnie wracała po wsparcie, to łza się w oku kręciła. Zostawiając ją w nowym miejscu czułam się jak zdrajca :-( Ja wiedziałam, że dla niej to lepiej, że będzie miała dobrze, będzie kochana... ale ona tego nie wiedziała i nie rozumiała dlaczego znowu ktoś ją zostawił. To mój któryś już tymczas i nie była u nas długo, a mocno to odczuliśmy :-( Edyta, dzięki za zaproszenie, jak już Tośka cakiem się u Was zadomowi to chętnie Was odwiedzę, bardzo lubię tą psicę i cieszę się, że jest w pobliżu i będziemy w kontakcie :-) Kenzo Tobie dziękuję za fajny domek dla Tosi i wsparcie w trudnych chwilach. Dzięki wszystkim za pomoc i za to, że jesteście ;-) pomaganie psiakom w takiej ekipie to sama przyjemność :-D A koteczek smutny, nie ma się z kim bawić :-(
-
Tosia w weekend została dokładnie sprawdzona pod kątem małych dzieci i test przeszła super :-) Dzieci młodsze też lubi, chętnie się z nimi bawi i nie wykazuje nawet cienia agresji nawet przyciśnięta ;-) Z nowymi psami też fajnie, chociaż najbardziej na świecie jednak Tosia kocha koteczka :-D Z załatwianiem się w domu niestety nadal problem, to znaczy Tosia nie lubi przy tej pogodzie wychodzić na dwór, szybko wraca, a załatwiać się woli w domu. Natomiast noc przesypia i wytrzymuje bez problemu, więc nie jest to kwestia nietrzymania, tylko nie nauczona jest jeszcze, że załatwiać należy się na dworze. Za to coraz lepiej jest z zostawaniem sama w domu, dziś nie było płaczu ani przez chwilę :-) rodzinka poszła, a ja spałem na górze (o czym suka nie wiedziała ;-)) i cichutko było, że aż zaspałam ;-)
-
Wiem, co czujesz ;-) Odchowałam miot yorasków, których mama zeszła dobę po porodzie... maluszki ważyły po 100 gram. Pierwsze trzy tygodnie, to całkiem wyjęte z życiorysu, bo tylko karmienie, masowanie brzuszków i sprawdzanie czy wszystko w porządku. Maluchy na początku karmiłam pipetką, potem strzykawką, a dopiero jak miały ponad tydzień zaczęły butlę ze smoczkiem mini ciągnąć. Do mleczka dla szczeniąt Royal Canin dodają swietne butelki ze smoczkami w różnych rozmiarach. Maluchy mają rewelacyjne umaszczenie :-)
-
Szczeniorki mix collie, wszystkie w swoich DOMKACH!!!!
Porta Nigra replied to ulvhedinn's topic in Już w nowym domu
Superowe :-) Zwłaszcza długowłosy. -
Potrzebują domu! Dwa szczeniaki we Wrocławskim schronisku.
Porta Nigra replied to goldenka's topic in Już w nowym domu
Gdybym miała więcej fotek, to poogaszam maluchy na niufowych forach. Może ktoś zechce podobnego szczeniaka. Wziełabym chociaż jednego, ale Tośka tak daje do wiwatu, że nie damy rady raczej. Dzisiaj ją zaczniemy ogłaszać i jeśli znajdzie się fajny domek, a maluchy jeszcze będą ... ;-) -
Potrzebują domu! Dwa szczeniaki we Wrocławskim schronisku.
Porta Nigra replied to goldenka's topic in Już w nowym domu
Czy to jeden z nich jest na zdjęciu? Jakie one są duże? Bo on wygląda trochę jak mix niufka. -
Potrzebują domu! Dwa szczeniaki we Wrocławskim schronisku.
Porta Nigra replied to goldenka's topic in Już w nowym domu
To są te szczeniaki ?? Coś więcej na ich temat ? Ktoś był w schronie i widział je? -
Ty skończysz jak Villas? A co ja mam powiedzieć :-D Mam pięć psów (w tym trzy niufy), cztery koty, fretkę i ciągle jakieś tymczasy :-) Ale ja to lubię, chłop już nie protestuje ;-) dzieci pomagają... a ja mam przynajmniej poczucie, że robię ile mogę żeby pomóc, tym psom, które miały mniej szczęścia niż moje. Dzisiaj Tośka odrobaczona i zaczynamy ogłaszać. Za tydzień szczepienie i mogłaby frunąć do domku ;-)
-
A ja lubię spać z psami :-) małymi ;-) Moje niufy do łóżka nie wchodzą, sunia tyko czasami poprzytulać się... chłopaki nigdy. Teraz mam jamnika, który sypia w łóżku ile tylko zechcę ;-) :-) Bardziej martwi mnie to darcie mordek jak same zostają, bo z tym trudniej będzie domki znaleźć. Ja je rozumiem, ktoś je porzucił, przeżyły traumę schroniska, teraz znowu mają ciepło, dobrze i ludzi do miziania i kochania, ale jeszcze pamiętają jak to jest gdy jest zimno, strasznie i samotnie... dlatego tak się nas czepiają i tak boją rozstania :-(
-
Widziałam, śliczna :-) To może je gdzieś razem oddamy :-D Moim zdaniem to lęk separacyjny po porzuceniu rozpieszczanych do tej pory dziewczynek. U nas niestety czas działa na niekorzyść, czym dłużej mała jest nas, bardziej się przywiązuje i głośniej protestuje przy "porzuceniu", nawet w drugim pokoju. Psy nie są dla niej kumplami, z kotkiem bardzo się lubią, ale nie rekompensuje jej brak ludzia. Szczęśliwa jest gdy z nią siedzimy na kanapie, albo w łóżku.