Jump to content
Dogomania

Bjuta

Members
  • Posts

    24817
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Bjuta

  1. Obaj przyjaciele już razem w jakimś niebiańskim koszyczku...
  2. Dostałam takiego smsa od Kikou. :( Redzio umarł przed chwilą. Jeszcze wczoraj jadł łapczywie biedaczek te swoje maleńkie porcyjki, dzisiaj poczuł się gorzej, nie miał apetytu, położył się w koszyczku, dał się nawet trzymać za łapkę i spokojniutko zasnął. Wiedziałam, że to już ostatnia prosta, ale nie myślałam, że aż taka krótka będzie. Cieszy mnie tylko bardzo, że tak pogodnie odszedł, do końca było jak zawsze i nie cierpiał. [*] [*] [*]
  3. Miesiąc mnie nie było w Psitulu, i wszystkie psiaki szalały na dzisiejszym spacerze. Nie robiłam w sumie zdjęć, bo szaro było, ale jakieś jedno głupie mam... [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-K3FFOFs_wR0/UpjKkEz0ofI/AAAAAAABm6A/FPWdppd1ysg/w800-h535-no/_IGP4792.jpg[/IMG] Rasterowi chłód nie był groźny... [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-AgL7zEicdfc/UpjK0JCO0GI/AAAAAAABm6w/yHBMhdup3L0/w800-h535-no/_IGP4800.jpg[/IMG]
  4. Atos... A nawoływałam go dzisiaj w sprawie kiełbaski, pomyślałam, że kima sobie w budzie. Eh... No i Burka też szkoda... :( :( Kurczę... Ostatni raz byłam z Atosem miesiąc temu na spacerze. I w sumie super szedł! Gdyby nie to choróbsko, to bym z nim była jeszcze parę razy, może by się rozruszał... Po Amim dzisiaj widziałam jak ta miesięczna przerwa go rozłożyła jeśli chodzi o sprawność łap.
  5. Kaiu, a Ty miałabyś jeszcze dla niej miejsce? :roll:
  6. Zapisuję Cię królewno. Mam nadzieję, że uda nam się Cię wyciągnąć do hoteliku.
  7. Będzie trzymał za Ciebie kciuki! My też! :) :) I za Naklejkę oczywiście! :) I Izę i Misię czyli wszystkie nasze super wolontariuszki! :) :) :)
  8. Przypomina Kropkę z naszego schronu. Sabinko - ja się włączę w miarę możliwości na pewno!
  9. No mnie serce zamarło, jak dostałam tego smsa, od razu zadzwoniłam - nic takiego się nie działo - zganianie z łóżka jest przecież codzienną czynnością - ile razy każemy psom zejść, bo trzeba pościelić, albo złożyć, albo cokolwiek. Oczywiście nakłada się tutaj znowu sytuacja zmiany - ale żeby swoją ukochaną pańcię dziabnąć? To jednak nieładnie... :shake:
  10. Właśnie nie wiem. Dziś wróciła Artemida. Bond się niesłychanie ucieszył. Dostałam smsa, że ją (Artemidę!) ugryzł, jak go próbowała zgonić z łóżka. Wcześniej skoczył do twarzy jej chłopakowi. :( U mnie był już do końca grzeczny. Znowu zmiana miejsca (ale ze znanego na jeszcze lepiej znane) i znowu kłopot. On potrzebuje bardzo zrównoważonego domu bez atrakcji. Czy ktoś podjąłby się napisania mu ogłoszenia? Nie wiem jak to zrobić, żeby nie odstraszyć, ale żeby nie opowiadać, że jest ósmym cudem świata. Trzeba to jakoś wyważyć.
  11. Horus :( _Lara będzie niepocieszona... :( A Balto to ten nasz ONek z długimi pazurami?
  12. Wczorajszy dzień był prawie udany... Bondziu był uprzejmy wskoczyć na stół w kuchni (wysoki, normalny stół) i wyjeść gorącą patelnię - na której stygło żarełko dla całej trójki psów... Nic mu potem nie było. W każdym razie nie sprawiał wrażenia, żeby go coś bolało. O dziwo, Filip pozwolił mu spać w łóżku. Plecy grzał mi Filip, brzucho - Bond i jak się chciałam przekręcić to obaj się budzili i domagali pieszczot...
  13. Bożenka z Zabrza przysłała stówkę dla Redisia. Bardzo dziękujemy!!! :) :)
  14. Bondziu wczoraj był grzeczny. Przez nasz dom przewinęło się osiem osób (w tym dziecko) i wszyscy wyszli niepodziurawieni. Bond już przestał wpatrywać się w drzwi wejściowe (ale co jakiś czas idzie sprawdzić) i wkręcił się w życie rodziny. Właściwie trochę stresu mam już tylko w windzie. Jest malutka jak na 3 psy. Filip się czasem ciepie, że Bondziu też chce jechać, ale w sumie już jest OK.
  15. Mani2000 zrobiła Kubusiowi ogłoszenia z nowym tekstem na: Najpewniej.pl Gumtree.pl Tablica.pl Pineska.pl adopcjapsa.pl ale.gratka.pl morusek.pl e-zwierzak.pl oddam-psa.pl doadopcji.pl bezrodowodu.pl przygarnijzwierzaka.pl Oby któreś zadziałało... Dziękujemy Mani2000! :)
  16. Bondziu (tfu, tfu) grzeczniutki. Mój Filip nie wpuścił go do łóżka, więc spał biedaczek na dywanie koło kaloryfera. Miał do wyboru psi pontonik, ale może koło kaloryfera raźniej. Co chwilę biega do drzwi sprawdzić czy pańcia nie wraca. Mamę powitał machaniem ogona, więc mu wybaczyła wczorajsze grzechy. Smutno mu bez Artemidy, ale je jak odkurzacz. Nie idę dziś do pracy, bo mnie rozłożyła infekcja, więc Bondziu będzie miał duże towarzystwo przez te trzy dni... Dwa psy, troje ludzi, co chwila jakiś sąsiad. Mam nadzieję, że da radę! A swoją drogą, to mam mętlik w głowie na temat tego psa. Patrzę jak leży tutaj obok - przytulasty słodziak i nie mam pojęcia kiedy można mu ufać a kiedy nie. Moja Mama przeżyła 78 lat i żaden zwierz jej nie użarł aż tu trafił się Bondziu w sytuacji bezpiecznej i rozpoznawalnej dla psa. Do jakiego domu może trafić? Czego mu potrzeba?
  17. No Bondziu w nowych miejscach gryzie. Ja go głaskałam, Mama się przyłączyła i ją dziabnął. Mama mu obiecała że następnym razem dostanie patelnią w głowę... Bondziu chyba zrozumiał, bo teraz ją obchodzi łukiem...
  18. Zapisuję małą ale poczytam pózniej.
  19. No i Artemida pojechała z Gają do Naklejki, a wcześniej Bond użarł moją Mamę, która go głaskała...
  20. No wielkie zmiany im się szykują na najbliższe 3 dni... Artemida miała jechać na wycieczkę szkolną z Gają a Bond miał spędzić ten czas u mnie. W ostatnim momencie się okazało że i Gaja musi znaleźć przystań (schronisko odmówiło gościny). Chyba mama Najklejki ją przygarnie. Niestety moja Siena się boi tak strasznie, że nie mogę przygarnąć też Gaji. Zresztą w środku dnia ktoś z moich rodziców wychodzi na spacery, a 4 psy to trochę za dużo... Mam nadzieję, że wszystko się uda i Artemida pojedzie na ostatnią szkolną wycieczkę.
  21. Śniło mi się, że dzisiaj został adoptowany Fistaszek...
  22. Dziękuję pięknie! :) Od razu mi lepiej! :)
×
×
  • Create New...