Jump to content
Dogomania

Bjuta

Members
  • Posts

    24817
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Bjuta

  1. JEST!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Wczoraj wieczorem odłowiony w Sosnowcu!!!! Musiał iść wzdłuż rzeki. Dziś zadzwonili ze schroniskoa do pani Ewy i już go odebrała. Śmierdzący, trochę przestraszony, ale już leży na łóżeczku na podusi! :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :)
  2. Kuba zgubił się w spokojnej willowej okolicy, skąd jest bliziutko do tych łąk, cmentarza, w lewym górnym rogu jest to Targowisko, dla człowieka 10 minut, dla psa, pewnie 3. [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-sMpcMVZlY6Q/Ur_Oc-58oII/AAAAAAABoFI/T178o4tHhVY/w948-h679-no/mapa+1.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-g1DgUXxaBGU/Ur_N5JnSUPI/AAAAAAABoE4/zyAgKQbff_c/w985-h679-no/mapa+2.jpg[/IMG]
  3. [quote name='jolawigor']Dziewczyny już działam zadzwoniłam do cioci, która mieszka w dzielnicy Brzozowica i ona mi mówiła, że dziś widziała błąkającego się czarnego pieska w okolicach targu będzińskiego dużego. Prosiłam ją aby, jeśli go jeszcze zobaczy aby zwabiła do swojego ogródka, ale nie wiem czy to ten. Postaram się wydrukować ogłoszenia, ale muszę do kogoś pójść bo moja drukarka kaput. Mam nadzieję, że się znajdzie.[/QUOTE] Im dłużej o tym myślę, tym bardziej mi się wydaje, że to mógł być dobry cynk, bo to jest wbrew pozorom blisko - jak się przejdzie na targ od tyłu, od lasu. No ale nie trafiliśmy go.
  4. Damy radę. Na biednego nie trafiło. :) Dziękujemy Kasiu!
  5. :) Najlepszego dla wszystkich pięknych pań! :)
  6. Dzięki adibmamo! :) Zaginął na ul Reja, pobiegł w górę. Tam gdzie mieszka - jest dosyć spokojnie, a niedaleko zaczynają się łąki, jest rzeka. W drugą stronę jest ścisłe centrum, no ale pewnie Kuba woli łąki.
  7. Wow! Ja nic nie wiem!!! A to Ci dopiero! A że życzeń nie było to wstyd... No to NAJLEPSZEGO!!! :) :) :) :) :)
  8. Rano już mi mówiła, że dzwoniła na Straż Miejską, do Schroniska W Sosnowcu i do punktu z którym Będzin ma umowę, zapomniałam nazwy. Swoją drogą oficjalne instytucje zawiadomiła Mysia z naszego schroniska. Na policję chyba nie dzwoniła.
  9. Ale to chodzi naprawdę o maratony. 40 km...
  10. Do AgusiP już pisałam. Zaraz napiszę do Myszy. Dzięki Livko!!
  11. Tak naprawdę, to to jest wymarzony dom dla Kuby. Żeby tylko do kogoś rozsądnego podszedł... Jestem załamana. 4 lata starań żeby nazbierać na hotelik, żeby miał lepiej, a on nawiał i to zimą i w mieście... No po prostu załamka.
  12. Bardzo dziękujemy! Kuba był 4 lata w hoteliku, w Będzinie wylądował tydzień temu. Zaginął w okolicy ulicy Reja. Tutaj jest jego wątek. Bardzo się martwimy, bo on mieszkał w takiej okolicy, gdzie samochód raz na tydzień przejeżdżał... [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/149080-Jestem-Kuba-nie-mam-oka-nie-mam-domu-bardzo-chc%C4%99-%C5%BCy%C4%87-brak-deklaracji[/url]!
  13. [quote name='Jolanta08']Czy mam pomóc w pisaniu pw ?[/QUOTE] Byłoby super!
  14. [quote name='jolawigor']Dziewczyny już działam zadzwoniłam do cioci, która mieszka w dzielnicy Brzozowica i ona mi mówiła, że dziś widziała błąkającego się czarnego pieska w okolicach targu będzińskiego dużego. Prosiłam ją aby, jeśli go jeszcze zobaczy aby zwabiła do swojego ogródka, ale nie wiem czy to ten. Postaram się wydrukować ogłoszenia, ale muszę do kogoś pójść bo moja drukarka kaput. Mam nadzieję, że się znajdzie.[/QUOTE] Jak rozwieszaliśmy ogłoszenia z mężem, to spotkaliśmy panią Ewę, że dostała telefon o czarnym psie widzianym koło targu. Ona z jednej strony, córka z drugiej+ my, obszukiwaliśmy ten (ogromny) teren. Ale ani widu ani słychu. Jak wjeżdżaliśmy w dzielnicę pani Ewy, to zobaczyliśmy Kubę, ale miał oba oczka... No dosłownie identyczny. Spodziewam się telefonów w jego sprawie. Rozwieszaliśmy z Jarkiem parę godzin, ale obskoczyliśmy tylko najbliższą okolicę jego zaginięcia (ul. Reja) i potem penetrowaliśmy las i pola koło targu. Jeszcze 100 ogłoszeń zostawiłam pani Ewie. Ona aktywnie szuka. Ale... :( Boję się że jakieś śladowe szanse są tylko do Sylwestra. No i ja niestety, wyjeżdżam ze studentami w góry i to o 5 rano na warsztaty dokumentalne. Mniejsza o to, że musiałabym przesunąć kilkanaście osób, musiałabym przesunąć całą parafię, bo filmujemy Księdza jak idzie z kolędą. Rusza właśnie teraz. Dlatego nie mam żadnego manewru. Strasznie mi przykro, ale wrócę dopiero 8-go. :( Nie wiem co powiedzieć. Dzięki zachary ma wizytówkę przy obróżce (jeśli nie zgubił). Dzięki Gabi (wpłaciła mi stówkę na konto) objechaliśmy dzisiaj te okolice i porozwieszali ogłoszenia, bo już w baku były tylko opary. Nie wiem. Jestem totalnie załamana... Tak naprawdę to trzeba by jeszcze Dąbrowę Górniczą obskoczyć, bo to rzut beretem. Pani Ewa też załamana, już spał w łóżku, już się wydawał zadomowiony, a tu... Eh... :(
  15. Idea huszczaka im się bardzo podoba, więc pewnie taka, lub ciut mniejsza. Tylko oni naprawdę biegają, i dużo jeżdżą na rowerze. Więc wytrzymała psina musiałaby być.
  16. Udostępniajcie proszę. [url]https://www.facebook.com/psitulmnie[/url]
  17. Drukują mi się ogłoszenia, zaraz jadę szukać. Na razie zrobiłam na swoim FB, ale jak Psitul też zrobi, to będę prosiła o udostępnianie. Mam znajomych w Teatrze Dzieci Zagłębia - już wiedzą. Szukajcie proszę dogomaniaków z Będzina. Tą adresówkę ma tylko dzięki zachary, która mnie zmoblizowała, bo ja zapomniałam o tym powiedzieć. Ta adresówka to teraz jego główna szansa.
  18. Kasia rano zadzwoniła, że wet po kolejnym zdjęciu daje nadzieję, że to może być tylko powiększony wezeł. To oczywiście też niedobrze. No i cień jest też w jelicie. Dzisiaj Liderek powinien wrócić do Kasi.
  19. Nie trzeba było czekac do Sylwestra. Uciekł wczoraj. Mama Pani Ewy (chodzi o kulach) otworzyła listonoszowi, który nie domknął furtki w ogrodzie i tyle. Wczoraj koło 14. Niestety mama pani Ewy do niej nie zadzwoniła, więc p. Ewa dowiedziała się dopiero o 18. Wtedy ruszyły poszukiwania. Teraz pani Ewa wzięła urlop z pracy ale i tak musi do niej pojechać żeby wydrukować ogłoszenia. Wyszukajcie proszę dogomaniaków z Będzina, zaraz zrobię ogłoszenie do druku. Jedno dobrze, że miał adresownik. Dostał nową obrożę z adresówką. :( :( :( [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-zZuavJn_MCY/Ur6Sq7bxWbI/AAAAAAABn9E/LD1ZsjwWHNE/w671-h982-no/Kuba+zagin.JPG[/IMG]
  20. Lilu, dzięki za wieści. No to naprawdę niecierpliwie czekam, czy Państwo sprostają oczekiwaniom Kilerka... :eviltong::lol:
  21. Nie mam, ale gdyby coś się działo, to by mi Kasia na pewno dała znać. Przedzwonię jutro.
  22. O rany! Jakie wieści! A jak Państwo rokują? No i skąd są? I czy podobają się Kilerkowi? :)
  23. Widzę, że u Was zima w pełni! :) U nas tak samo niestety...
  24. Fatik i Krako!!!! Hurrrra!!!! A jak byłam w schronie to na oszukany spacerek wzięłam Torfo i Atisa, tylko na pętelkę po lesie. I Atis się 4 zapierał, żeby nie wrócić na wybieg... :( Mysiu, Ci moi przyjaciele, których namawiałam na Roksy zaczynają pękać. Czy mamy sunię, która byłaby przyjacielska do kotów i ludzi i kochała biegać maratony?
×
×
  • Create New...