-
Posts
24817 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Bjuta
-
KATOWICE LIGOTA - HURRAAAAA!!! Marta złapana!!! :)
Bjuta replied to Sabina02's topic in Już w nowym domu
:) :) :) Brawo Lidziu! I Jamorze! :) -
Mongołek 7 lat temu odebrany właścicielowi, a do dziś boi się ludzi! :(
Bjuta replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
O kurczę, ale on dzileny! :) -
O Matko! Fistaszka to ja bym zawiozła nawet do Australii, a co dopiero do Austrii... Tak bardzo mi zależy na tym draniu... On naprawdę do suczek jest OK, ale nie natychmiast, pierwsze sekundy bywają trudne. Byleby miał okazję powąchać siusiu i byłoby, myślę, OK - chociaż oczywiście on u nas przebywa z psiakami jego wielkości. Jak go poznałam, to mieszkał z Jakobim: [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-IPqx62kO6NA/U4t05EC0gjI/AAAAAAAAEW4/ktK9hjdVMdo/s639/2ppn82g.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-uDlW3HgYyHY/U4t0_76oGtI/AAAAAAAAEXA/6CRilvmYCJ4/s620/PA108311.jpg[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-wlJXNFllq_4/U4t1DIUudtI/AAAAAAAAEXI/tx6pAhlt_3Y/s620/PA108313.jpg[/IMG] Jakobiego oddał właściciel po 10 latach!!!! Twierdząc, że to nie jego pies. Jakobi do końca fatalnie znosił pobyt w schronisku. Kiedy Fistaszek do nas trafił został dokwaterwoany do boksu Jakboiego (i suczki) - mieliśmy wtedy straszne przepsłninie - ponad 300 psów. I NIC się nie działo. Jakobi umarł we śnie - FIstaszek nie przyłożył do tego zęba, a był silniejszy i psychicznie i fizycznie (do dziś jest b. silny). Wydaje mi się, że jak Fistaszek zaakceptuje jakiegoś psa - to ten pies jest już bezpieczny. Jak z nimi wychodzę na spacery, to Fistaszek jest bardzo cierpliwy do dziewczyn z którymi mieszka, chociaż to są czasem bardzo zaczepne młódki. Nigdy nie ryzykowałabym z kotem, ale z suczką - wydaje mi się - że jak będzie OK po godzinie, to już zawsze będzie OK. Uwielbiam go! :) :)
-
Bond. Pies Bond. Dołączył do swojej asystentki Gaji za TM
Bjuta replied to Bjuta's topic in Już w nowym domu
Ja muszę mojemu Filipowi czasem zdjąć obrożę, bo wydaje się być stale podtruty. Po nocy przerwy jest już dobrze i może kilka dni chodzić i straszyć kleszcze. Ale jak sezon na te paskudy się skończy, to mu zdejmę na pewno, bo to musi być bardzo obciążające dla organizmu. -
Hm.... A jamnik rozumiem, że płci pies? ... Bo suczki Fistaszek bardzo lubi i chyba te małe też. Ale z samcami to jest ciężko... Ale jak to miło że ktoś pyta o Fistaszka!!! Hurra!! I wogóle tu się nie pochwaliłam, że Fistaszek brał udział w bielskim dogtrekkingu! :) Bardzo był dzielny! [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-JdFRPMeigM8/U3TaxSpdttI/AAAAAAABvBA/a5EacRJ5GH4/w622-h939-no/10273365_665849666814947_4049600679602066087_o.jpg[/IMG] [IMG]https://fbcdn-sphotos-f-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xap1/t1.0-9/10371722_1450330028546355_1355841604282886638_n.jpg[/IMG] [IMG]https://scontent-b-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-xpf1/t1.0-9/10256817_1450330051879686_5175866387802654054_n.jpg[/IMG] [IMG]https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xfp1/t1.0-9/970779_1450329888546369_4873758045954720057_n.jpg[/IMG]
-
Bond. Pies Bond. Dołączył do swojej asystentki Gaji za TM
Bjuta replied to Bjuta's topic in Już w nowym domu
A Artemida ciągle walczy z kleszczami... Jest jakiś niebywały wysyp. Co jeszcze można zrobić? Ma ktoś jakiś pomysł? A, i Bondziu zaszczepiony i był grzeczny jak aniołek! -
Bond. Pies Bond. Dołączył do swojej asystentki Gaji za TM
Bjuta replied to Bjuta's topic in Już w nowym domu
Niesamowite!!! Ile wy płacicie tym psom, żeby chciały tak pozować...? Chyba kilogramy kiełbaski idą na sesję. :) -
Bond. Pies Bond. Dołączył do swojej asystentki Gaji za TM
Bjuta replied to Bjuta's topic in Już w nowym domu
A Pańcia dzisiaj zdała ustny angielski! :) I teraz zwraca się do Bondzia "My sweety, ugly Bondo" -
Mongołek 7 lat temu odebrany właścicielowi, a do dziś boi się ludzi! :(
Bjuta replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
Mongołek dostał ekstra stówkę od Bożenki z Zabrza i 50 od Czerdy! Pięknie paniom dziękujemy!!! :) :) :) -
Bond. Pies Bond. Dołączył do swojej asystentki Gaji za TM
Bjuta replied to Bjuta's topic in Już w nowym domu
Weszłam dzisiaj na rozliczenia Bonda a tam! 140 zł prezentu od Bożenki i mnóstwo wpłat!!!! I tak z debetu wyszliśmy na górkę!!! Bardzo dziękuję! :) :) :) -
Na tym dogtrekkingu też nie było tym razem tak jak w Tychach, bo prawie nie było widzów, którzy mogliby się zaintersować bezdomniakami. Byli niemal sami, już zapsieni, uczestnicy - może dlatego, że to pierwszy raz? Za to na trasie, jak się mijaliśmy z turystami to się dopytywali dlaczego psy mają chusty i sporo wizytówek rozdaliśmy. Myślę, że raczej działaliśmy na korzyść schronisk w ogóle - bo najczęstsze komentarze "to takie psy też są w schroniskach?" i jacyś ludzie z Białegostoku rozmawiali między sobą, że muszą sprawdzić czy u nich jest schronisko, bo w sumie po co kupować, jak można wziąć. Tak że pozytywnie, myślę. No i jednak np taka śnieżnobiała sara miała b. marne zdjęcia, a teraz ma efekciarskie!
-
Zanim zapomnę - notatki do opisów psów. Obie Sary i FIstaszek mają w nosie rowerzystów - ani razu się nie przestraszyły i nie miały ochoty gonić. Uważam, że to duży plus. Sara biała, śliniła się w czasie jazdy - w tamtą stronę, trochę wymiotowała (trawą) a spowrotem tylko się śliniła - więc w sumie można powiedzieć, że dobrze jeździ samochodem, no ale właśnie trochę się podnieca. Fistaszek i Sara szorstkowłosa - genialnie jeżdżą, wszystko mają gdzieś. Cała trójka sympatycznie do ludzi, FIstaszek z białą Sarą miały starcie na samym początku - jeszcze przed autem, potem F. się zorientował, że to panna, pięknie ją... obsiusiał i zapanowała miłość. Nawet dawali sobie buziaczki! Nie było żadnego problemu. Obie Sary miały scysję o kawałek spadniętej kanapki a tak to bardzo dobrze. Ania Csernak mnie zapytała, czy Sara biała to mix amstafa i huskiego, to powiedziałam, że nie. A potem na imprezie jakiś facet do mnie podszedł i powiedział, że też miał kiedyś mixa amstafa i huskiego i że gdyby tylko nie to, że ma wrednego pitbulla, to by ją zaraz adoptował. Strasznie długo z nią siedział i miział...
-
album z dogtrekkingu, nie mam czasu zrobić selekcji - wybaczcie... [URL]https://plus.google.com/photos/114650921578160203091/albums/6012126211741875361?banner=pwa[/URL] _Laro, Twoje Szada i Tunfi pięknie się zachowywały. Nie mogły ukończyć marszu, bo Ala grała spektakl wieczorem, ale na pewno miały wielką frajdę z górskich zapachów... :) Tutaj jest sporo zdjęć Darka i Snowa :) [url]https://www.facebook.com/media/set/?set=a.786989937985396.1073741840.564061173611608&type=1[/url]