-
Posts
24817 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Bjuta
-
AJZA miniaturka husky, pojechała do domu do Krakowa!
Bjuta replied to Bjuta's topic in Już w nowym domu
Ona ma wyróżnioną tablicę - więc tylko moruska, póki się nie dowiemy jak z gumtree :) BARDZO CI DZIĘKUJĘ!!! 601-748-728 [EMAIL="dzianowicz@poczta.onet.pl"]dzianowicz@poczta.onet.pl[/EMAIL] -
Elegancki starszy Pan, całe życie w schronisku
Bjuta replied to Artemida's topic in Już w nowym domu
Bodziu Kochany!!! Masz swoją Artemidę i wątek i wydarzenie na FB - już nie jesteś takim gołodupcem! Tylko jeszcze dom trzeba Ci znaleźć! :) -
Demon i Manga zawsze nierozłączni, już oboje za TM
Bjuta replied to Bjuta's topic in Już w nowym domu
No to zapraszam do fantastycznego psa :) [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/241238-%C5%81oles-pies-w%C5%82%C3%B3czykij?p=20613056#post20613056[/url] -
Wiesz, że mnie to też tak ułatwia pracę! Przecież ja z niektórymi psami wychodzę od lat i jak zniknął (bo pójdą np na wybieg) psiaki z sąsiedniego boksu - to muszę zawsze do Mysi dzwonić po ratunek. A tutaj - wiedzę moje gęby to wprowadzam. :) Zapraszam na wątek Łolesa :) [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/241238-%C5%81oles-pies-w%C5%82%C3%B3czykij?p=20613056#post20613056[/url] Był z nami od 10 chyba do 15 (bo ja się zwinęłam wcześniej) - może to mnie zmobilizuje, żeby mu ogłoszenia robić. Mysiu, jaki on jest? Dzisaj się troszkę z Mangą popstrzykał (ale o dziwo, raczej ona zaczynała), a różne psiaki płci pies, wylizywały go po siusiaku, jakby tam miał cieczkę... ? I trzecia rzecz, dzwoniłam do Pipi. Jest super! Śpi na kołdrze, w domu jest mega grzeczna (tylko jak Pani nie ma, to chodzi po stole i wyjada np. merci, które sobie sama odwija z papierków). Natomiast strasznie kicha. I to tak że wali pyskiem w podłogę... :roll: Pani się martwi, czy to nie nosówka. Nic o nosówce nie wiem, no ale chyba nie?
-
[CENTER][IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-YmEkxM1qbLM/Trb-QAWpALI/AAAAAAAAX20/utFDApLRGLQ/s600/1.jpg[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-c3uzdU086z0/Trb9OyukejI/AAAAAAAAX3M/Fx-Ey1r9QHI/s600/1%2520%252863%2529.jpg[/IMG] [CENTER][IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-CrfuKkUnJJM/Trb9uRWDY1I/AAAAAAAAX30/dk2SdmnqYow/s600/1%2520%2528122%2529.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-frr4463ofvM/T-dY99TUQaI/AAAAAAAAyC0/uw2U_iFRPDE/s640/IMG_9264.JPG[/IMG] [CENTER][IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-z0bq43_YyYI/T-dZAe0tb6I/AAAAAAAAyC0/wDrxB70vg6Y/s640/IMG_9269.JPG[/IMG] [/CENTER] [/CENTER] [/CENTER]
-
Łoles kocha spacery. Kocha! A życie wrzuciło go do schroniska, gdzie dni polegają na spaniu, jedzeniu, patrzeniu przed siebie i czekaniu. Czeka się na trzy rzeczy: na jedzonko (tego nie brakuje) na wolontariusza który weźmie na spacer (no tu są wyraźne deficyty - 300 psów, 30 wolontariuszy) i na człowieka, który będzie przechodził przez schronisko, minie dziesiątki psów zatrzyma się nagle i niepewnym głosem powie "to może tego wezmę?". Ale Łoles to bystrzacha! On wie, że to tak nie może być, że w życiu chodzi o coś więcej! Trzeba więc coś sobie załatwić na własną łapę! I czasem Łolesowi uda się wymknąć przez furtkę i załapać na spacerowy dzień. To się robi tak. Czeka się w krzakach, aż wolontariuszka wyjdzie z boksem swoich psów. Podchodzi się ostrożnie i sprawdza co za jedne. Jak są OK, to można się wmieszać w tłum i jest super, jak są niefajne, to trzeba się trzymać na obrzeżach stada i tylko czujnie patrzeć czy nie dzielą parówkami. No bo jak dzielą no to trzeba ryzykować! Przecież nie można odpuszczać przysmaczku! No jakoś to idzie. Najtrudniej jest jak ekipa wraca do schroniska, bo to trzeba wcześniej odbiec, schować się w krzakach, poczekać na następnych, i dołączyć się w odpowiednim momencie. Na pewno nie od razu. Trzeba wybrać tak, żeby człowiekowi już nie chciało się wracać a żeby jeszcze nie dzielił przysmaczków. Jeśli przestrzega się reguł i cierpliwie czeka - można w ten sposób załapać się na całodniowy spacer! Łoles jest w tym sporcie mistrzem! Za niewielką opłatą (najchętniej w wątrobianych ciasteczkach) chętnie podzieli się cenną wiedzą! Można go zobaczyć na tym filmiku [URL]http://www.youtube.com/watch?v=0WJ4GkhJ-ls&feature=youtu.be[/URL] [CENTER][B][COLOR=#000000]KONTAKT: (z Gosią, pracownikiem schroniska) tel. 692-581-343 e-mail [/COLOR][/B][EMAIL="schronisko_zabrze@wp.pl"]schronisko_zabrze@wp.pl[/EMAIL][B][COLOR=#000000] Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt "PSITULMNIE"[/COLOR][/B] [/CENTER] [CENTER][B][COLOR=#000000]ul. Bytomska 133[/COLOR][/B][/CENTER] [CENTER][B][COLOR=#000000]41-800 Zabrze-Biskupice [/COLOR][/B][/CENTER] [CENTER] [/CENTER] [CENTER][B][COLOR=#000000]Godziny pracy: poniedziałek-piątek 10.00 - 17.00 sobota, niedziela, święta 10.00 - 15.00[/COLOR][/B][/CENTER] [CENTER][B][COLOR=#000000] tel. (32) 271-47-97 (w godzinach pracy biura)[/COLOR][/B][/CENTER] [CENTER] [/CENTER] [CENTER] [/CENTER] [CENTER][B][B][URL="http://www.psitulmnie.pl/"][B][COLOR=#000000][COLOR=#ff6600]WWW.PSITULMNIE.PL[/COLOR][/COLOR][/B][/URL][/B][/B] [CENTER][IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-gTe2Gi4PP3s/Tf3YvqB98SI/AAAAAAAAF8g/8bl0NRS4oAk/s620/ef3bcdce909543d1.jpg[/IMG] [CENTER][IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-Pm0QVekyh8o/Trb9Pn4uSaI/AAAAAAAAX1Y/7rcknbUEGZ8/s600/1 (65).jpg[/IMG] [CENTER][IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-VQECzmlj4ko/Trb9bAGOKAI/AAAAAAAAX1c/Yh1YrVtWHN0/s600/1 (85).jpg[/IMG] [CENTER][IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-r1hMRiBkbNs/Trb9lqjVB0I/AAAAAAAAX2A/2B6ty-N8olQ/s600/1 (106).jpg[/IMG] [CENTER][IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-w6R7TtgBjiA/Trb85IrIqxI/AAAAAAAAX2A/2ngER2rhzGM/s600/1 (18).jpg[/IMG] [/CENTER] [/CENTER] [/CENTER] [/CENTER] [/CENTER] [/CENTER] [B][COLOR=darkorchid] [/COLOR][/B]
-
Demon i Manga zawsze nierozłączni, już oboje za TM
Bjuta replied to Bjuta's topic in Już w nowym domu
Ma odciski na łokciach, nogi stawia mocno krzywo i zarzuca całym ciałem. Wystarczy, żeby go Manga mocniej boćknęła, to się niestety przewraca. Może Mysia coś napisze więcej, bo ja to go tylko tak z zewnątrze obserwuje, nigdy z wetem nie rozmawiałm. Wiesz co Raczyno, założę Łolesowi wątek. Może przyniesiesz mu szczęście? To naprawdę fajny psiak! -
AJZA miniaturka husky, pojechała do domu do Krakowa!
Bjuta replied to Bjuta's topic in Już w nowym domu
Pocahontas, bardzo Ci dziękuję za starania! Oby się udało!! A ta pani ma inne psiaki już? Paulo - byłabym Ci bardzo wdzięczna za ogłoszenia!!! I przysłałabym Ci kasę na wyróżnienia (tylko ile?) I wiesz co, może byś mogła też zrobić Liderkowi te o których pisałaś - żebyś my mogły wyróżniać, to bym Ci hurtem na wszystkie wyróżnienia pchnęła? Ulko - czekam niecierpliwie na koci test! :) Chociaż z pewną taką niepewnością.... -
Demon i Manga zawsze nierozłączni, już oboje za TM
Bjuta replied to Bjuta's topic in Już w nowym domu
Angi - to niech już będę Twoje (smycze) tylko może te najbrudniejsze to wywal... byle bez karabinków) Ja akurat dostałam super smyczki od Joli - więc jestem na dużym plusie! Jak było. Było bardzo miło. Muszę przyznać, że Raczyna nie pęka jak ubłocony psiak ląduje jej na brzuchu (Dżilian), albo przeszukuje plecak wskakując na głowę (Saja). Myślę, że Domon będzie się miał u Raczyny jak w raju. Tylko czy się wszystko zgra będzie wiadomo za tydzień, a najwcześniejszy termin ew. przeprowadzki to wtorek po Świętach. No to trzymamy kciuki żeby się zgrało! EDIT! Pisałyśmy raze. :) Ten psiak to Łoles :) Co do finansowania - to inaczej. Trzeba by było koniecznie nazbierać 100 a może nawet 150 zł deklaracji. On jest stalel na lekach i to niestety dosyć drogich. Dowiem się dokładnie jak to wygląda. Myślę, że 100 to minimum. :roll: Ale chyba damy radę? :) -
Schroniskowe psiaki na spacerach! Serdecznie zapraszamy :)
Bjuta replied to Mysia_'s topic in Foto Blogi
Może w Wielkanoc Ci się uda! :) :) Artemido - tutaj coś dla Ciebie: [url]https://www.facebook.com/events/422226697871393/?fref=ts[/url]