-
Posts
2593 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Baski_Kropka
-
Bytomsko-Jaworznicko- Krakowskie Bezdomniaki Szukają Domów !
Baski_Kropka replied to Majkowska's topic in Już w nowym domu
Dzień dobry z rana! Domki, gdzie jesteście?! -
Oooo 18 stka, chwalisz sie tzn, zapraszasz nas? :multi::diabloti: Awsoooommmmeee! :evil_lol:
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Baski_Kropka replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
A ja tak patrze na wasze bananerki i az mi wstyd za ten moj :P Szewc bez butow chodzi... Przyszla pani grafik a nie ma ani dobrych zdjec, ani fajnego banerka ani sygnatury :P musze to zmienic:) -
Bytomsko-Jaworznicko- Krakowskie Bezdomniaki Szukają Domów !
Baski_Kropka replied to Majkowska's topic in Już w nowym domu
Jestem i ja :) -
Kto by sie zntoba sniegiem dzielil jak to towar deficytowy :P
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Baski_Kropka replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
Ooo wstalas z martwych... Jak czytam to co czasem piszecie o ekscesach z bąblami, to sie dziwie ze rodzice nie rozumieja dla czego nie pora u mnie jeszcze na bajtla :P Pokaz psa, i koteły!!!! :loveu: -
Dzien doberek :D
-
[quote name='Niufciak']to jest fajne jak się zauważa postępy :loveu: Ja z moim już tak raczej nie mam, ale z młodym to po prostu zmiana o 180 stopni, na mega lepsze :) Zrobił już mega postępy i teraz sie zastanawiam czy to ciągle ten sam pies :)[/QUOTE] U nas Lord Smutek to już inny pies, to Dexter! mądrala i cieszący się życiem wariat :D Jest u nas dwa miesiące, a przeszedł po prostu extream makeover :P Pierwsze 3 dni to on nawet nie sikał, tylko rano na spacerze po nocy jak już na prawdę chyba nie potrafił wytrzymać to sikał... ludzi omijaliśmy szeroooooookim łukiem, wejść do jakiegoś obcego pomieszczenia? NIE MA MOWY! Poodkurzać? Nie ma takiej opcji.... jakiś nieznany dźwięk psa nie ma.. no kurcze. Nie wierze, że tak szybko mu idzie. Bardzo plastyczny z niego pies :) [quote name='Onomato-Peja']Łup czyli coś, czego nie pożre, co jest Twoje, co dostaje TYLKO gdy zrobi dobrze komendę. Piłka, sznur, patyk. Ważne by było atrakcyjne dla psa. Co do nakręcania na zabawki to pamiętam jak ciężko było z moim poprzednim psem. :lol: Bigałam z piłką w reku, krzyczałam, piszczałam, skakałam, turlałam się. Ludzie się na mnie jak na psychicznie chorą gapili, ale... podziałało. :D[/QUOTE] Nooo to najpierw on musi pokochać na tyle zabawki :P Tak tylko w domu na razie możemy robić... na dworze zabawa jeszcze nie jest taka interesująca, ale w domu za piłeczką tenisową to po prostu łapy sobie może połamać on i tak ją dopadnie. Więc jest progres, tylko musimy jeszcze troche czasu i pracy włożyć :) Na mnie się ludzie głupio patrzą jak uciekam albo się chowam psu po krzakach... [quote name='marta.k9080']brawo,Dex mądry jest:p[/QUOTE] Mądryyy :loveu: Po haszczaku mam duże pokłady cierpliwości samozaparcia i konsekwencji więc Dex ma szczęście, bo Baski przez te 8 lat dał mi niezłą szkołę :) Ale szczerze, to troche od nowa się uczę pracować z psem, bo między pracą z siberianem a onkowatym jest duża rónica... nie mówięc już o tym, że Baski nie bał się nikogo i niczego (no może poza okresem kiedy kończył 6msc, stwierdził, że przez mosty nie bedzie przechodził bo one są mega mega straszne i na pewno go zjedzą i musiałam na kolanach krok po kroczku go zachęcać i przez mosty przeprowadzać:P ) nooo a Dex, szybko się rozprasza, cały czas napotykamy mnóstwo nowości, a poza tym uczy się też w zawrotnym tempie...czasami rzeczy których nie chce :P [quote name='Majkowska']Głownie to chyba nie pozostaje nic innego jak ćwiczyć przy zwierzynie, na linie np. Do tego podstawowe posłuszeństwo. Są psy które na linie idzie bardzo ładnie nauczyć, a są psy które wpadają w taki amok że nawet i obrożą jak się skopie to nie działa. Wald niestety należy dotych drugich- od razu pobudzenie i sruuu, natomiast przykładowo jego bratu zając wypada spod nóg a ten stoi i patrzy... Mimo wszystko da się nauczyć , a nawet i trzeba ;)[/QUOTE] Muszę się wyedukować w temacie. Nie mam na to pomysłu. Na razie uczę go komendy NIE i takiej samokontroli... przy podawaniu miski z jedzeniem i na spacerach, jeśli widze że gdzieś sie zapędza, to komenda NIE i przydepnięta lina... jest coraz lepiej, ale on wpada w amok jak już jest pewny że w tych polach jest.... Będziemy pracować, a może skorzystamy z pomocy jakiegoś eksperta :)
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Baski_Kropka replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
Halo, ar ju alaaaajf? Ja w pn w gory jade :evil_lol: -
Hmmm... Trupa juz sobie upatrzylam w tkmaxie ;P ale nie wiem czy z szeleszczacym srodkiem czy zwyklego. Baskiemu kupila bym szeleszczaca, a jemu to nie wiem :P Jednego trupa mam polarowego ;) ala owce ;)
-
[quote name='rashelek']Nie każdy pies dobrze pracuje na łup. Moja przy zabawce traci mózg, a Poczwar w ogóle nie jest zainteresowany zabawkami, kiedy ma swoje zajęcia. Także to nie jest jakaś złota zasada :P Wielkie macie postępy a sesja na dworcu świetna :lol: Chłopak cały czas się zmienia i poznaje życie, takie prawdziwe :)[/QUOTE] Nooo ale Raszplowa wyraznie napisala ze smierdzace zqrcie albo obsliniona zabawka niue zawsze fajna...to jak mam rozumiec ten lup :P Miczkens, z zabawa jak jest to wiecie byl szal pal i w domu jest super, ale jeszcze sa fajniejsze rzeczy na dworze na razie. Ale pilka miekka do tenisa zrobila furrore, kupilam ciamajdzie i lubi ja bo fajnie sprezynuje przy zuciu :P [quote name='magdabroy']Najważniejsze, że idziecie do przodu, a nie stoicie w miejscu :)[/QUOTE] W istocie, to jest najwazniejsze :D A wiecie jask fajnie siada przy nodze, kiedy staje np. na swiatlach!? Sila konsekwencji i nagrod sprawila ze robi to juz niemal automatycznie ;D
-
[quote name='Onomato-Peja']Praca na żarcie to nie jest najlepsza opcja. Spróbujcie z czasem nauczyć go pracy na łup, jest owczarkowaty, powinien załapać. :lol: Ma to o tyle plusów, że łupem może być wszystko i pies się fajnie nakręca nawet jak nie masz kieszeni wypchanej śmierdzącym żarciem albo śliskiej od śliny zabawki w dłoni. :D[/QUOTE] Co masz na mysli piszac na lup? U nas bida z nedza bo on sie bawi ladnie na razie tylko w domu, bo przeciez calkiem niedawno odkryl takie mozliwosci... A na dworze bardzo szybko sie rozprasza, pracujemy nad tym idzie mu coraz lepiej ale do efektu jaki chce osiagnac jeszcze nam daleko. Kurcze, no to jest pies ktory cale zycie byl sam dla siebie i on wielu rzeczy w relacji opiekun pies sie uczy. Ale i tak postepy robi oooooogggggrrroomne!
-
Obcy vs Predator czyli galeria Miczelskiego i Cekińskiego
Baski_Kropka replied to rashelek's topic in Galeria
Mieczkaaaaa żyj 100 lat w świetnym zdrowiu, bądź zwariowana piłeczkowa i pływająca i najlepsze na świecie dla swojej Pańci <3 -
No OK ja nie wiem na co są konkretne psy :) Nigdy się tym nie interesowałam. Mnie też bardzo się nie podoba puszczanie samopas psów... Dex niestety baaaaardzo ładnie potrafi zwietrzyć zwierzynę i spędza mi to sen z powiek bo nie mam zielonego pojęcia jak go tego oduczyć, a przynajmniej jak nauczyć jakiejś komendy która pozwoli go zatrzymać w miejscu... może ja Dexa też na jakieś myśliwskie kursy zapisze... zastanawiam się też nad odłożeniem kasy i wyjechaniem z Dexem na Super Psa, z wesołej łapki :) Cały czas się tym głowie no... A zdjęcia z sesji dworcowej pokazuje niżej :) Mina życiowej pierdoły (standard) :P [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/FHGRHopce23qu4ag0gIhUQ9K1HXEOgfgkmfMKi3CYQ=w271-h480-no[/IMG] Rozklapiocha uszu czyli mina życiowej pierdoły cześć druga ^^ [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-7wHjc84OXZs/UxeAexqDn9I/AAAAAAAAALw/kHFBDSzEcCc/w271-h480-no/WP_20140304_004.jpg[/IMG] Jestę schodę ^^ [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-N3iPRXXu_Zw/UxeAgepTD9I/AAAAAAAAAL4/s9rX_NcqHdE/w271-h480-no/WP_20140304_005.jpg[/IMG] Generalnie idzie nam śpiewająco. Jakiś chłopaczek się z nas/do nas uśmiechał bo korzystałam z chwili względnego spokoju i powtarzałam łatwe komendy typu siad, leżeć łapa żeby go troche myślami na kierunkować na coś innego ^^ Ale co tam niech się śmieją :P Ja wiem co robię :D A luby się właśnie z paskudnikiem bawi i go szkoli :P Dex na turbodoładowaniu high level nakręcenia na pracę i żarcie xD
-
Kalyna nie pogonie Cie, najwyzej bede Cie przeklinac :D Na drugiego psa nie ma na razie szans, ale marze o drugim.... Zakochalam sie w czarnuchach <3 Pieknoty madre takie <3 Przepadlam i juz...i tylko czarne <3
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Baski_Kropka replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
Świńskiej grypy się nei boisz? Pobodno panuje... :/ ;P -
Ale im dałaś babskie obroze xD Jetsan wygląda na obrażonego :P
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
Baski_Kropka replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
Musisz zaraz pokazać jak się prezentują na Theosiu :D -
Kalyna! Ja Ciebie zamorduję!! Tem Demos!! Rany rany rany!! Ja wiem, że na moich beznadziejnych fotkach tego nie widać! Ale on jest mega podobny do Dexa tylko ogon ma chudszy <3 A ta suńka też cudowna o jeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeej!!!!!!!!!!!! Już lubemu podesłałam linki <3 A zaraz wrzucę fotki z kolejnego spaceru po dworcu :) Tym razem korzystając z chwili że było spokojniej troszkę poćwiczyliśmy komendy :) Ale wiecie co.. dzisiaj wyszły kwiatki na spacerze. Najpierw nie spodobał mu się jakiś pies..mnie osobiście też wkurzał samym wyglądem i łażeniem jak nasranie... no ale wzburzył się chłopak mój... a potem w tym nastroju jeszcze jego, szliśmy chodnikiem i nie potrafiłam się minąć z takim panem... ja w prawo on w prawo, ja w lewo ja w lewo... i kurcze... deź się postawił... od razu z automatu go skorygowałam... ale bardzo mi się to nie spodobało. Być może poczuł zagrożenie, no i był w złych emocjach ale kurde... muszę mu kupić jeszcze taki kaganiec w którym moze podejmować jedzenie, bo w tym co mamy to jest zapobiegawczy jak go puszczam, żeby nie pożerał świństw, ale muszę mieć taki na normalne spacery...
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Baski_Kropka replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
[quote name='Majkowska']Witam więc :) Cóż... Waldek ma manię prędkości aż za bardzo. Do tego dochodzi skręcanie na boki - tu niestety wygrywa dusza myśliwska. Zawsze zastanawiałam się czemu chętniej do sportu wykorzystuje się mixy i chyba wiem - nie mają tego popyrtania sięgającego zenitu, nie znają pola, bażantów, wiatru... Waldek niestety tym żyje. Mimo wszystko chcę spróbować, już nawet nie tylko dla niego ale też trochę dla siebie, bo czas zadbać o formę ;) Jak narazie na szelkach sleedach joggingujemy, kilka razy też podejmowaliśmy próby dogtrekkingu. Sledów + rower jeszcze nigdy nie miał, nie ciągnął na nich niczego prócz mojej skromnej osoby :D Mimo to sledy oznaczają "galopuj" i ciągnij, więc myślę ze z przyuczeniem zaprzęgowym nie będę mieć problemów :P A jeszcze mam pytanie z ciekawości - jak uczy się psy do współpracy w ciągnięciu czy to roweru czy sanek?? Zetknęłam się z puszczaniem psa na hardcor, poprostu podpinasz i gnasz, ale osobiście bym się bała że zabiję się na pierwszym zakręcie...:lol:[/QUOTE] Ja uczyłam Baskiego na zajączka :P Tzn puszczałam się z rowerem i psem za zaprzęgiem albo innym bikejoringowcem :) Poza tym już na spacerach uczyłam komendy GO, czy też prawa/lewa :) Z Dexem mam troszke problem... Ale rasowce też startują w zawodach nie martw się :P Paweł Bonk, który organizuje dogtrekkingi tutaj u nas na południu Polski maaaa pointera i haszczaka i jamnika :P i z haszczem i pointerem chyba biega/ł nie wiem jak teraz :) Majkowskaaaa.....będziesz z Waldim w Jerzmanowicach? :D Wystartujcieeee można by się spotkać i wspolnie powędrować <3 :D -
[quote name='magdabroy']A ile on ma w kłębie? Bo nie wiem czy pisałaś :oops:[/QUOTE] Nie pisałam bo w sumie to nie wiem :P Nie mierzyłam :D zaraz sprawdzę... Nie potrafię znaleźć miarki :/ [quote name='Majkowska']Przywiązałaś biednego pieska do drzewa w srodku pola :mad: Ooo dogadałby się z Waldkiem są nawet podobni z charakteru - Wald też nie szaleje za piłkami ale szaleje za to za zwierzyną. U nas ostro trenujemy sarenki, bo niestety Wald ma takiego nosa że zawsze sobie jakąś zorganizuje... I też woli sznurek od piłki :D Tak czytam wasze postępy i aż miło. Wogóle fajnie że z psiakiem pracujesz, wydajesz się być super osóbką ;)[/QUOTE] Pracuje i to duuuuzo. Początki były trudne i przysparzały mi mnóstwo zmartwień... Dex był tak spanikowany nową rzeczywistością, że sama zaczynałam się bać, czy podołam. Ale na szczęście to był etap przejściowy. Najgorzej było kiedy po 2 tyg od adopcji Dexa, lubego wysłali na delegacje... uhh był kryzys... na szczęście zażegnany. Dex niby owczarkowaty, a mam wrażenie, że nos ma po wyżle... ;P Też potrafi zorganizować sobie rozrywkę, ale dałam mu nauczke kilka razy, jak pogonił kuropatwy a sytuacja była w miarę do kontrolowania to po prostu mu uciekłam i się schowałam. A jak trenujecie reakcje na sarenki? Dexownik jak się podjara to nic do niego nie dociera... po prostu wpada w taki dziwny amok... A u nas pola piękne, ale niestety ludzie nauczyli sarny wychodzić pod domostwa przez dokarmianie i pełno śladów zapachowych jest... :/ A Waldido tego stworzony przecież, żeby sobie sarenki organizować i nie tylko :D A P.S. Dex w pełnej krasie, foto jeszcze ze schroniska, jak miał futro (bo teraz to łysolem jest) i wiecej ciałka :P[IMG]https://scontent-b-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-frc3/t31/266338_421045464622530_1293724007_o.jpg[/IMG] A podoba mi się jeszcze ta sunia... ale co tam marzenia drugiego psa prędko nie będzie :( [URL]http://schronisko.info.pl/adopcje/daj-dom/psy/granda-detail[/URL]
-
Galeria Moich Psitulasów - Toro & Krosia Zapraszają.!
Baski_Kropka replied to KT Arts's topic in Foto Blogi
Magda, można się kiedyś umówić, ale jeszcze sie przyzwyczaja psisko do pociągów, więc jak już go przetestuje, to można się umówić na spacer psi :) -
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Baski_Kropka replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
Jestem ^^ Od wygody, ale od przeznaczenia i tego czego się na konkretnym "sprzecie" psa uczy również odgrywa rolę :) Jak masz jakieś pytania to pytaj, chętnie odpowiem. Ja to bym chciała, żeby Dex miał żyłkę ścigacza, ale jego rower nie bardzo interesuje, być może, jak wybiorę się z nim na jakiś trening do klubu i pobiegnie za jakimś innym psem to coś zakuma, na razie mu się nie podoba i nudzi :) -
Widzisz, bo na zdjęciach w ogóle nie idzie oddać jego uroki i wyglądu, na wszystkich wygląda zupełnie inaczej. A on jeszcze przytyje więc będzie chyba koo tych 28 ważył docelowo, bo 30 to by chyba była przeginka :) Fotki na poprzedniej :P
-
Pałąk jak najbardziej zrobisz sama, nic trudnego, kupujesz nabijane rogi na kierownice, rurkę pcv o odpowiedniej średnicy i masz :) Wysięgnika stanowczo nei polecam robić samemu, to musi być bardzo elastyczne i wytrzymałe, i te wysięgniki są akurat robione ze specjalnego tworzywa. Mój Baski wiedział kiedy biec przy rowerze a kiedy przed, więc być może da się to psu wytłumaczyć. U nas dużą rolę odgrywały szelki które akurat zakładaliśmy :) Sleedy były zawsze i tylko do ciągnięcia, a guardy raczej "spacerowo" rekreacyjnie :)