-
Posts
2593 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Baski_Kropka
-
Haszczak Baski, rasowa kundelka Kropka i koci rezydent Bagir
Baski_Kropka replied to Baski_Kropka's topic in Galeria
Avatarkowy Portrecik :) [IMG]http://images45.fotosik.pl/59/a2470b816d23ba63.jpg[/IMG] Jeszcze zimowo, bo to kochamy najbardziej :) [url]http://images44.fotosik.pl/190/ad5736dd4b9005b1med.jpg[/url] Tu w zimę trenujemy [url]http://images41.fotosik.pl/185/c085588780af19b7med.jpg[/url] A jakoś się zadumał tej mój mały zwierz :) [url]http://images38.fotosik.pl/185/0a4b622947fe4ff6med.jpg[/url] -
Mnie też się strasznie krew gotuje na taki widok, ja rozumie że ktoś może kotów nie lubić, ale jak można być tak głupim i tak nie empatycznym. Przecież to zwierze boli, jest w stresie...ja bym te dzieci powiązała do drzewa i celowała tam gdzie boli najbardziej :mad::mad::mad::mad::mad::mad: Bardzo negatywne emocje we mnie wyzwala taki widok...
-
A mnie ciekawi cena takiego kursu, i dni w jakich będzie on organizowany, czy weekendowo czy w tygodniu. Ja się wybieram na seminarium z kynoterapii, jest to tylko jeden weekend i kosztuje 150 zł, więc zastanawia mnie jaki jest koszt takiego kursu :)
-
OoOOoO GENIALNIE :D Rodzina powiększyła się o nową domowniczkę! A że zapytam jakiej mniej więcej wysokości jest Sasza i ile waży?? Bardzo jestem ciekawa jaka z niej miniaturka bo na zdjęciach tego jakoś nie umie zobaczyć :D Aaale się cieszę że przygarnęliście bidulkę, haszczy los jakoś specjalnie leży mi na sercu :) :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:
-
[quote name='Suciune'] Baski_Kropka, czyli 2 miesiące później :eviltong:[/quote] A to ja chyba mam jakieś zwidy, albo muszę od nowa nauczyć się czytać bo byłam pewna, że jest z maja, i tak się jakoś ucieszyłam :cool3: Swoją droga Maya z maja to tak nawet by pasowało :lol: Szelki mieliśmy z Hifici, ALE, po kontaktach z wodą znacznie się skurczyły, teraz mamy z Manmata i są na prawdę super, polecam gorąco, z pewnością nie jest to przereklamowana firma, wiele się o niej słyszy i mają dobre wyroby :)
-
Haszczak Baski, rasowa kundelka Kropka i koci rezydent Bagir
Baski_Kropka replied to Baski_Kropka's topic in Galeria
Szelki mieliśmy z Hifiki, ale po kontaktach z wodą znacznie się skurczyły, teraz szelki mamy z Manmata, są super, polecam. Ale obecnie szelki zakładamy już wyłącznie w momencie kiedy chcemy wystartować z rowerem, tj. zakładamy szelki przypinamy psa do linki, 3..2..1..GO :cool3: Bo wczesniej, można były w locie oberwać sikami :mad: Teraz się psu utrwaliło szelki = praca. Oczywiście kiedy ide pobiegać też mu szelki założę, czy na DT. Ale ogolnie to były z tym cyrki. No pustke mam na galerii bo nie mam czym zdjęć robić...strasznie mnie to już irytuję, ale muszę ćwiczyc cierpliwość :angryy: :razz: -
Łączę się w bólu. :placz: Wiem, że bardzo ciężko pożegnać się z ukochanym towarzyszem - psiakiem. Wychowujemy je od maleństwa, lub od troszkę większego maleństwa i tak naprawdę chociaż niektórym może wydawać się to śmieszne to takie nasze psie dzieci. Ja dotychczas nie pożegnałam żadnego ze swoich futrzaków. Ale na prawdę potrafię sobie wyobrazić jaki to ból. Mam 11sto letniego kota, przyniosłam go do domu kiedy miałam 7/8 lat i jest zemną prawie od zawsze. Ale przy dwóch psa starzeje się coraz szybciej, nie jest już taki sprawny i sprężysty co kiedyś, ma troszkę mniej siły, schudł, a może brzydko mówiąc sflaczał troszkę...mam nadzieje że szybko go nie pożegnam, ale wiem też że kolejnych 11 lat nie przeżyje :( Trzymaj się, nie obwiniaj się, a raczej ciesz wspólnymi chwilami tymi pięknymi od początku do końca. Pamiętaj że ona teraz ma na prawdę dobrze, nic ją nie boli, nie boi się bo też nie ma czego, ale na pewno rozmachanym szczęśliwym ogonem wyczekuje spotkania z tobą :) Niestety jest to odwieczny dylemat posiadania psa, cieszymy się nim i kochamy go wiele lat, a zawsze przychodzi czas że trzeba się z nim pożegnać...
-
U mnie w lecznicy czip razem z paszportem kosztuje 90 zł, sam czip 60 zł. Czip niestety nie daje żadnej gwarancji, że piesek się odnajdzie, niestety nie jest to GPS (A SZKODA) jeśli nieuczciwi ludzie będą sobie chcieli psiaka zatrzymać to nic Ci po czipie niestety... ;/ Trzeba również pamiętać żeby wprowadzić dane do bazy (nie pamiętam jak ta chipowa się nazywa;)) Oczywiście czip jest dobry, zawsze to jedna możliwość więcej w przypadku zgubienia się psa, na jego odnalezienie. Ja w każdym razie marze o tym, że wymyślą takie urządzenia które pokażą nam w którym miejscu pies się znajduje :D Tak jak w samochodach, choćby był 100m pod ziemią i tak będzie sygnał gdzie on to jest :D Wiem że marzycielka ze mnie, ale w przypadku psa jakiego mam było by to zbawienie ;)
-
Jak skończy rok to zachęcam do pracy z oponką :) Ja na początku używałam takiej od malucha małej i lekkiej, i często do niej powracamy. A jeśli i z tym by miał opory to metalowe sanki bez żadnego bagażu na początek, oczywiście zakładając że będzie śnieg. Komend psiaki uczą się stosunkowo szybko, trzeba tylko ćwiczyć i ćwiczyć, na spacerach, ja przed każdym zakrętem wydawałam komendę, gorzej nam idzie wymijanie z lewej lub prawej :cool3: Życzę powodzenia!
-
Ważne że ma ruch, ale nie zapomnij też o wysiłku psychicznym, jakieś szkolenie coś co mógł by robić z tobą wspólnie, nauka sztuczek itp. :)
-
Swoją drogą, jak można zakupić lub wziąć pod opiekę psa nie wiedząc nic o rasie...:shake: Poczytaj trochę o tych psach, mam nadzieje że jesteś chociaż świadom ile ten pies potrzebuje ruchu i zajęć dziennie? [U] [/U][URL]http://www.siberianhusky.pl/[/URL] Chociaż TU.
-
...bardzo dziwne pytanie :shake: Po zdjęciach się tego ocenić nie da, przykro mi...ale jeśli ma 10 miesięcy to bardzo dużo już nie urośnie, mój po 11 miesiącach, już tylko się troszkę rozbudował...ale na "wysokość" to już nie urósł... To jakiś żart jest :cool3::mad:??
-
Młody astko-bullek szuka swojego domu...
Baski_Kropka replied to justysiek's topic in Już w nowym domu
Mogę podesłać ladny komplet smysz + obroża czerwony elegancki taki na bazarek ;) jutro napisze z czego to, nie byl używany wsumie wcale bo mój haszcz ucieka z obroży a smycz dla nas za krótkawa ;) dajcie tylko znac na PW gdzie by to podesłac ;) Pozdrawiam, pieszczoty dla Svena! ;) -
Nasze czarne szczęście, Luna, za TM...
Baski_Kropka replied to pinkmoon's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='pinkmoon'] Co to za ciorny wymoczek plażowy :D -
Dziękuje za rady na pewno skorzystam :)
-
[quote name='Madzia_K']Nasz psiun sypia na swoim posłaniu tylko i wyłącznie z tego powodu, iż nie spał z nami...ale na nas:diabloti: Oto dowód: [IMG]http://img511.imageshack.us/img511/305/picaik4.jpg[/IMG][/quote] Gdyby mój Baski zasnął tak ze mną to mogła bym się nie obudzić :D Bo mój pies czasem jak strzeli bombę wodorową to zzielenieć idzie...rzadko się zdarza...ale rytuałem jego też jest przed zaśnięciem gładzie koło mnie mordkę patrzy się na mnie czule, po czym mu się hepnie i idzie na kocyk...nie wiem co to ma znaczyć, to chyba takie jego DOBRANOC...też mi przyjemny nawyk...:mad: Ale wyraz jego pyska...BEZCENNY....czuła kochająca mordka, taka tylko do wypieszczenia...hepie prosto w twarz po czym z zadowoleniem odchodzi i wchodzi w spokojny sen ;)
-
Uroczy psi Dziadek :D Przyszłam z wizytą i będę odwiedzała :D
-
Haszczak Baski, rasowa kundelka Kropka i koci rezydent Bagir
Baski_Kropka replied to Baski_Kropka's topic in Galeria
A tutaj razem :) Wiosna 2009, nadal nie mam aparatu i nie mogę porobić nic aktualnego, ale po weekendzie na pewno nadrobię :cool3: [IMG]http://images28.fotosik.pl/324/ee019498a53b6e76.jpg[/IMG] Znowu my na plaży, bo my takie plażowe goopki jesteśmy i możemy tam godzinami ;) [IMG]http://images39.fotosik.pl/180/95e41adf96ef01a7.jpg[/IMG] I Znooooooooooooofu MY :D - Rzuć ciasteczko! <prosi> :D [IMG]http://images41.fotosik.pl/180/9fc2df616b0f2ac4.jpg[/IMG] A tutaj dla odmiany MY ale ja mam ciemne włosy :P Przed pierwszymi zawodami, caaaaaaaałą noc spędziliśmy razem w wyrku...chociaż normalnie nie może...ale zima pełną gębą tam byłą i zimno wiec grzał kaloryfer mój ukochany :D [IMG]http://images49.fotosik.pl/184/f1d6cc514a53d483med.jpeg[/IMG] -
Nasze czarne szczęście, Luna, za TM...
Baski_Kropka replied to pinkmoon's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Super Pucek! :D Mój kot ma już 11 lat i od psów trzyma się racze4j z daleka bo troszkę nam z sił opadł, takie mam wrażenie że przy dwóch psach szybciej się starzeje :/ Ale myślę też że uwiecznie w końcu toaletę Kropkowo-Bagirową :D Super więcej zdjęć, ja strasznie lubie oglądac jak to pies z kotem ze sobą współżyją... :D -
Ja bym poczekała i zobaczyła czy środek może zadziałał, jeśli nie wybierz się po kolejny, ale poinformuj weta o sytuacji ;) Ja byłam w takiej sytuacji, kiedy przyniosłam do domu dwa zapchlone szczeniaki była sobota i długi weekend w poniedziałek jeszcze wolne, wykąpałam je w środku na pchły, w niedziele umówiłam się na pilną wizytę i środek mogłam aplikować dopiero wieczorem w poniedziałek...do tego czasu już wszystkie moje zwierza miały pchły, i nawet mnie pogryzły w nocy :/
-
Młody astko-bullek szuka swojego domu...
Baski_Kropka replied to justysiek's topic in Już w nowym domu
Do góry :) -
Zwierzaki odrobaczam co kwartał wszystkie moje 3. Karmie psiaki barfem, raz za jakiś czas dostana coś ugotowanego. Za dużo raczej nie dostaje, przynajmniej tak. Jest po kastracji więc trzymamy dietkę. Nie dostaje też jedzenia przed treningiem, biegamy na czczo. Na robaczki dostawał Paratex lub Cestal Plus jeśli dobrze doczytałam ;) Ta wydzielina nie ma koloru jest przeźroczysta, i raczej bezwonna. Nie ma przy tym odruchów wymiotnych tylko po prostu jak by mu coś siedziało na gardle wykrztusza to i wypluwa, czasem zdarzy mu się za sobą posprzątać... Wcześniej śmierdziało Baskiemu z pyska, ale obecnie przy surowym jedzonku problem zniknął prawie całkowicie ;)
-
U mnie szelki si.ę nie spiszą, jako że na takich trochę lepszych niż spacerowych uczył się biegać przy rowerze, a teraz na uprzęży ciągnie pełną parą obojętnie co ma za sobą...nie ciągnie tylko na dławiku łańcuszkowym, a szkoda mi z nim na tym spacerować, kolczatka też odpada...:) trzeba determinacji w końcu się nauczymy :D
-
Oj zdecydowanie tak! Ale się nie poddam, będę próbowała do upadłego, byle w pracy zaprzęgowej mi się to nie odbiło...:mad: U mnie twoja metoda mogła by zadziałać na kropce...ale ona jest na tyle mała że ta długa lina mogła by być w połowie tak ciężka jak ona :evil_lol: