-
Posts
231 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ysmay
-
U nas zaszły wielkie zmiany. Tito - zamieszkał z moją ciocią (2 ulice dalej) w domu z ogrodem. Zmarła jej mama a o ujął ją za serce. Jak go chwyciła w ramiona a on się w nią wtulił to już mi go nie chciała oddać. Ciocia to straszna psiara. Tito dostaje do jedzenia .... kanapki (oczywiście od czasu do czasu) i w domu jest wojna o to kto go może na space wyprowadzić. Bono - mieszka razem z nami i Coco. Nie mogłam oddać tej kochanej kulki teściowej. Jak tylko usłyszy budzik to biegnie do swojej bani aby z rana jej dać buziaka. I na koniec dla nas najważniejsza informacja - podpisujemy umowę na domek stały dla Coco :) w końcu Fundacja zakończyła sprawy psów w sądzie :). PS. muszę im porobić fotki zimowe
-
[quote name='Juchatcz']Hej... Szukam shih tzu... Wiecie moze o jakiejs mozliwosci adopcji... ? Mam suczke tego typu... Uratowana z pseudohodowli... Jest ze mna od 4 miesiecy niestety jest bardzo niesmiala... Boi sie obcych ludzi... Szukam dla niej kompana/kompanki do zabaw i mam nadzieje ze dzieki temu sie otworzy... ; ) [URL]http://www.facebook.com/photo.php?fbid=408476309225027&set=pb.100001879842363.-2207520000.1357734865&type=3&theater[/URL][/QUOTE] Też mam suczkę z pseudo. Jest z nami rok. Też nieśmiała, ale bardzo spokojna. Nie było mowy o wyjściu, jak ja jestem w domu, z moim mężem na spacer. O ok 3 mies wzięliśmy psa tej samej rasy tylko sporo starszego. Okazał się bardzo żywiołowy i taki życiowy. Ona podpatrywała jego zachowanie i przełamała się. Wychodzi z mężem na spacery, wita nas przy drzwiach chętnie daje się głaskać wskakuje na kanapę i domaga się pieszczot. Suczka ma 2 lata pis 8. Z mojego doświadczenia i obserwacji wynika że drugi pies jest wskazany, ale taki ułożony. Ja widzę kolosalną różnicę Coco trzymana był w szopie a Bonek w domu. To tak jak by były 2 psy różnych ras. Jak są jakieś pytania to poproszę o pw, bo nie chcę zaśmiecać wątku. ps skąd masz tą suczkę
-
Paulinka 9987 wszystkie psy w typie rasy shih tzu są tutaj ogłaszane. Wystarczy cofnąć się o 2 czy 3 strony jest tam linko odnośnie Sisi. Poza tym jakbyś poprosiła to kontakt byś dostała.Pewnie dziewczyny i zdjęcie by podesłały. Ja w spawie psa z tego miejsca dzwoniłam parokrotnie. Było mi obojętne czy pies czy suczka oraz wiek.
-
[quote name='paulinka9987']Hej :) Z chęcią adoptuję młodego shih tzu. Szukam już długo i nie mogę znaleźć. :( Nie stać mnie na kupno szczeniaka, a przecież zawsze można pomóc jakiemuś w potrzebie. Piszcie proszę, chciałabym zabrać go do domu już na święta.[/QUOTE] z tego co wiem młody shih tzu szuka jednego domu z suczką Sisi. Może będą chcieli je oddzielić.
-
Tito boi się obcych, jak koś przychodzi to daje dyla. Mam go od sierpnia.
-
[COLOR=#000000]bichon frise[/COLOR]
-
Bechon'y? owszem to super psy które kochają ruch
-
Ja wyszłam ostatnio z założenia, że wiek nie ma większego znaczenia. Ja też na początku chciałam młodego shih tzu takiego do 2 lat, akurat był likwidowana pseudohodowla więc przygarnęłam 1,5 roczną wtedy Coco. Potem poszukiwałam shih tzu dla teściowej (bo mam bechona, który czasem pomieszkuje u cioci, bo jej mam umarła :(). Przeglądałam forum i akurat likwidowano pseudo z Lublinie. Zadzwoniłam i tak shih tzu Bono 8 latek trafił do mnie. (miał być teściowej, ale to inna historia). Tak więc porównując 2 psy tej samej asy stwierdzam, że Bonek zachowuje się jak szczeniak i jest strasznie żywy, a Coco to przy nim staruszka. Stwierdzam, że o pewnie wina wychowania Coco w stodole z innymi psami a Bono w domu z paroma psami. Shih tzu i krókie spacery hmmm Coco owszem przejdzie pare metrów i może wracać do domu a Bono by chodził i chodził. Bechon to też inna bajka - to pies który uwielbia ruch.
-
my nie zwracaliśmy uwagi na żebranie mimo, że pies stawał na tylnich łapkach i prosił a jak nie reagowaliśmy to szczekał. Teraz grzecznie kładzie się na podłodze i czeka na swoją miskę.
-
my chodzimy na spacery z dwoma psami. Po osiedlu chodzą bez smyczy i nie ma problemu z przywołaniem go. Jak zostaje pod opieką cioci to wychodzi na smyczy a na ogrodzie trzeba pilnować bo ma tendencje do ucieczek. Nie mamy problemy z myciem i czesaniem. PS ładna psina
-
Tito [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/16/dsc2571kopiowanie.jpg/][IMG]http://img16.imageshack.us/img16/8616/dsc2571kopiowanie.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/515/dsc2566kopiowanie.jpg/][IMG]http://imageshack.us/a/img515/6330/dsc2566kopiowanie.th.jpg[/IMG][/URL]
-
ja mam bechona stąd. Jest z niego straszny pieszczoch. Nie lubi zostawać sam mimo towarzystwa drugiego psa. Jak nas nie ma w domu (praca) to pies zostaje z ciocią. Uwielbia biegać po ogrodzie i jest bardzo żywy. Wszystko można przy nim zrobić bez problemu. Jak ktoś obcy wchodzi do domu to się boi. Problemu z jedzeniem nie ma. Na początku musieliśmy oduczyć go szczekania na większe psy oraz jak się załatwiał to kopał ziemię (oznaka niepewności). My z nim chodziliśmy do behawiorysty. Pięknie mu już odrosła sierść. Tito ma ok 1,5 roku. PS można prosić o zdjęcia. [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/515/dsc2566kopiowanie.jpg/"][IMG]http://img515.imageshack.us/img515/6330/dsc2566kopiowanie.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/16/dsc2571kopiowanie.jpg/][IMG]http://img16.imageshack.us/img16/8616/dsc2571kopiowanie.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='Anty'][URL]http://tablica.pl/oferta/3-miesieczna-suczka-shih-tzu-ID1OcTZ.html#1d3989fb;r:;s:[/URL] czy jest jakaś fundacja która może pomóc? Zobaczcie z czego jedzą te psy ,jaki syf.[/QUOTE] masz więcej informacji na ten temat. Można spróbować umieścić temat utaj [url]http://www.dogomania.pl/forum/forums/936-Pseudohodowle[/url]
-
Coco okazało się uwielbia snieg wiec zakupujemy kombinezon
-
[quote name='Osa']Kochana przekażę Twojego priva szefowej Kasi Strzeleckiej- nik na Dogo- koci-świat W azylu ma domowe warunki, jest pod opieką dobrego okulisty w Wa-wie i z tego co wiem to dla jego dobra raczej tylko DS wchodzi w rachubę bo chłopak mocno przeżywa zmianę miejsca i bardzo przywiązuje się do człoweka a już swoje przeszedł.[/QUOTE] w razie czego służe pomocą
-
a o to takie coś zamieszkało z nami (piesek dla teściowej) [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/38/dsc2543kopiowanie.jpg/"][IMG]http://imageshack.us/a/img38/2164/dsc2543kopiowanie.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/542/dsc2546kopiowanie.jpg/"][IMG]http://imageshack.us/a/img542/8124/dsc2546kopiowanie.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/211/dsc2528kopiowanie.jpg/"][IMG]http://imageshack.us/a/img211/5913/dsc2528kopiowanie.th.jpg[/IMG][/URL] Po weekendzie wstawię zdjęcia Tito, jak odzyskam katę z aparatu
-
piękny jest, podobny do Bono. Na stałe nie wezmę ale na DT po świętach mogę przygarnąć.
-
[quote name='Anty']Miks shih-tzu do adopcji suczka 2lata Wołomin [URL]http://tablica.pl/oferta/oddam-suczke-shih-tzu-ID1GixR.html#b2d2bdd4;r:;s:[/URL][/QUOTE] no proszę akie cudo mam pod nosem
-
[quote name='MaDi']Dziękujemy za adopcję, teraz Bono to i tak pulpecik bo jak przyjechał przez skórę wystawał mu kręgosłup i miednica:([/QUOTE] tak tak a pan go dokarmia, bo twierdzi, że chudzielec.
-
my właśnie stąd przygarnęliśmy pieska dla teściowej [URL]http://www.facebook.com/events/530513663631037/[/URL] nie najmłodszy, z charakterem (nad tym muszę popracować), wychudzony.
-
a gdzie najlepiej kupować.
-
Ponieważ nastają chłody, a to dopiero pierwsza tak chłodna pora przed nami, rozpoczęłam poszukiwania jakiego okrycia na jesień/ zimę dla mojej pannicy i kawalera. Zastanawiam się czy lepsze są derki czy kombinezony. Co się lepiej użytkuje co bardziej praktyczne? PS jeśli był taki temat o poproszę o linka
-
Coco chyba czuje, że zima się zbliża, bo ale wyleguje się na naszym wyrku albo pod łóżkiem. Wieczorem na dwór jej się nie chce wychodzić. Najlepiej położyć się pod kocem. Tito jemu nie straszna pogoda. Wieczorem leży na kolanach. A w dzień biega po ogrodzie cioci (widać, że brak mu było wolności). Zaczynam poszukiwania jakiś pelerynek na deszcz. Moja pannica jak pada to na dwór wychodzić jej się nie uśmiecha a jak wyjdzie to focha strzela i się nie załatwi.
-
hej piszę ku prośbie jeśli będziecie coś wiedzieć o piesku tej rasy do adopcji to dajcie znać. Moja teściowa opiekowała się moją niunią jak nas nie było i cała rodzina orzekła, że obecność psa jej służy. Spacery, ma "z kim porozmawiać" jak wszyscy są w pacy. Teściowa jest na rencie z powodów zdrowotnych więc siedzi cały czas w domu. Najpierw piesek byłby u mnie pod Warszawą (aby mógł z nim popracować behawiorysta) a później zawieziemy do do Krakowa (ew. może docelowo już tam trafić). Piesek (najlepiej wysterylizowana suczka) max do 4 lat i nie szczeniak.
-
przepaszam bardzo, że sie nie odzywałam nie miałam dostępu do inteneu