Jump to content
Dogomania

Jolanta08

Members
  • Posts

    5151
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Jolanta08

  1. Tolu bardzo dziękuję .Sisi całą noc przespała spokojnie razem ze mną. Potem był poranny spacerek z którego nie była zadowolona bo jak można wyprowadzić psiaka z ciepłego łóżka na mokrą trawę, co wredna pani. Śniadanko zjadła z apetytem i teraz leży sobie spokojnie. Na kanapie daje się pogłaskać, przytulić natomiast poza kanapą utrzymuje dystans. Będzie dobrze, czas zrobi swoje
  2. Kolację sunia zjadła z apetytem a na wieczornym spacerku zrobiła kopkę za co została bardzo pochwalona i wygłaskana. Spacery na razie ograniczam tylko do spacerów wokół domu by dobrze poznała najbliższe otoczenie. Na dłuższe wypady przyjdzie czas ,kiedy nabierze zaufania do mnie i pewności siebie. To bardzo inteligentna sunia, szybko się uczy. Ciekawe czy przyjdzie dzisiaj w nocy do mnie sama czy będzie się domagać by ją zabrać a może zostanie na swoim posłanku ? Odpowiedź nadejdzie w nocy. To bardzo delikatne,kochane i wrażliwe stworzonko.
  3. Mała po drugim spacerku ,bojaźliwa jak to w obcym miejscu ale że spacerek był już dłuższy to chwilami na bardzo krótko ogonek wędrował do góry. Wszystko wskazuje na to ,że mała będzie miała na imię Sisi. Jej ulubionym miejscem jest poduszka Funi [*].
  4. Mogę tylko trzymać kciuki za Kurusia i słać mu pozytywną energię...
  5. Pierwsza noc za nami. Mała parę godzin po północy zaczęła poszczekiwać więc zabrałam ją do łóżka i resztę nocy przespała ze mną bardzo spokojnie .Rano był krótki spacer bo jest jeszcze zbyt przestraszona obcym terenem ale siku zrobiła na zewnątrz .Po spacerku zjadła śniadanko i teraz sobie odpoczywa. To kochane maleństwo ale potrzebuje czasu. Wciąż zastanawiam się nad imieniem dla niej.
  6. Duża Kizia Mizia jest u mnie. Ku mojemu zdumieniu sunia jest nad wyraz spokojna ,z lekką obawą ale daje się bez problemu głaskać i próbuje już za mną chodzić ale na zasadzie chciałabym ale boję się .O 18,00 zjadła kolację i zaraz zabrałam ją na spacer. Ponieważ dla niej wszystko jest obce więc spacerek został skrócony bo chciałam jej dodatkowo stresować, wrażeń i tak ma na dzisiaj dosyć. Widać, że mała bardzo granie się do człowieka .Przed nami pierwsza noc. Wielkie ukłony i podziękowania dla Anecik i Jej męża, to ludzie o anielskich wręcz sercach. Szkoda że takich ludzi nie można klonować bo o ileż piękniejszy byłby świat.
  7. Potwierdzam ,że sunia przyjedzie do mnie. Zrobię wszystko aby mała zaufała człowiekowi. Ona potrzebuje miłości i spokoju podobnie jak moja zbolała dusza .Nie muszę pisać, że relacje będą na bieżąco .Psiaki Anecik są przekochane to takie przylepy.Ciągle mam przed oczami wpatrzone we mnie oczka trójłapka i czuję jego łepek przytulający się do moich kolan.Gdybym tylko mogła to zabrałabym i jego. Dziękuję Anecik za ciepłe przyjęcie. Tolu ,wielkie podziękowanie za wskazanie suni.
  8. Z serca dziękuję wszystkim, którzy są w tej bolesnej chwili ze mną i żegnają się z Funią [*] ...
  9. Śmierć Funi [*] była tak nagła ,niespodziewana, że wciąż nie mogę w to uwierzyć .Pozostała pustka i ból. Tolu ,bardzo dziękuję za wpis o Funi [*] i za to ,że dzięki Tobie i Twojemu mężowi miałam szczęście poznać i przeżyć kilka lat z tak wspaniałą sunieczką .Mogłam uczestniczyć w Jej życiu i patrzeć jak z zalęknionego psiaka przechodzi metamorfozę w cudownego, radosnego i ufnego. Funiu [*] dziękuję Ci, że mi zaufałaś i dałaś tyle radości.
  10. No to trzymam kciuki i to mocno
  11. Ja byłabym za pomocą w opłaceniu części faktury za leczenie Pankracego [*] ale w tym przypadku niech wypowiedzą pozostali członkowie komisji
  12. Życzę Wszystkim radosnych i przepełnionych miłością Świąt Wielkanocnych a psiakom nowego życia w kochających domkach
  13. Jak miło zobaczyć radosny pyszczek Tusi, ja także przesyłam Tusi i jej rodzince życzenia radosnych i rodzinnych Świąt Wielkianocnych
×
×
  • Create New...