-
Posts
5410 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Olga7
-
Hero - bronił większego od siebie. Nigdy go nie zapomnimy.
Olga7 replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Tu nie chodzi o donos -tylko o prośbę -wolanie o pomoc i ratunek dla psów i samego schroniska tez .Wtedy jedynie miasto może znow będzie musialo zauwazyć problem przepelnionego schroniska : nieodżywionych psów i kotow ,braku funduszy na leczenie oraz braku podstawowego wyposażenia kojców oraz bud ,zeby mogly schronic się wszystkie psy -nie tylko te niektore . A niektore informacje można wyszukać w wyszukiwarce /np.[URL="http://www.google.pl"]www.google.pl[/URL] pod haslem schronu Zamość/. Jesli uwazacie jednak ,że moje dzisiejsze posty mogą zrobić więcej zlego niż dobrego w sprawie pomocy psom w tym schronie -zaraz je usunę -bo sama mam mieszane uczucia bardzo -znając realia naszych polskich schronow i atmosfery wobec wolont. i ludzi z dogo . Tylko prosba do anawa ,aby skasowala w swym poście cytat mego posta . -
** Od 25.09 Oluś we wspaniałym domku w Poznaniu! Nareszcie!
Olga7 replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
Dzięki za rady ,ale zbyt dużo jest pilnych wątkow a dogo ostatnio chodzi ciężko i trudno być na bieżąco z kazdym postem kazdego tego czy innego wątku na dogo -tym bardziej jesli zagląda się na więcej niż kilka wątkow-nie doczytalam na wątku ,że pies byl odlowiony na gieldzie .Ale łaskawe objaśnienia czytam .Nie każdego dnia jestem teraz na dogo,wracam nieraz pozno i resztkami sił zaglądam nieraz pozno nocą niemal-nie wszystko doczytam dokladnie. Nie stać mnie na dużą pomoc finans.-niestety.Ile mogę,tyle dorzucę na pomoc temu czy innemu psu. -
Hero - bronił większego od siebie. Nigdy go nie zapomnimy.
Olga7 replied to Tola's topic in Już w nowym domu
W Lublinie jest Straż dla zwierząt - i pewnie dobrze znają sytuację zwierząt w schronie w Zamościu. Przedtem był wątek schronu w Zamościu. Byly tam alarmujące informacje o zlej sytuacji nie tylko zwierząt /niedokarmienie ,liczne choroby ,zaniedbania zwierząt pod wieloma względami -oraz wiele innych nieprawidlowości /. Czy ma ktoś może ten wątek o zlej sytuacji schronu i psów w zamojskim schronie ?? Widocznie niewiele zmienilo sie na lepsze -a tak nie może być . Personel każdego schronu jest tam zatrudniany po to by pracować na rzecz pomocy zwierzętom -a nie przeciwnie. -
Hero - bronił większego od siebie. Nigdy go nie zapomnimy.
Olga7 replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Nie wiem -czy powinnam pisac o tym wprost -ale zaryzykuję : Jesli kier. schronu tak bardzo pilnuje wolontariuszy i chodzi a nimi jak cień -a do tego jeszcze w asyscie -to może zbyt dużo ma do ukrycia i boi się ,że wolontariusze za dużo nieprawidlowosći zobaczą i straci na tym zbyt dużo ?? Jak myślicie ? A fakt ,że potrafi się mścić i psy szykowane do wyciagnięcia ze schronu -przyplacily to życiem nieraz już -tym bardziej o tym świadczy ,że dziala on/ona bez żadnego sumienia i wbrew sprawowanemu stanowisku ? Chyba taki kier.. nie zostal tam powolany po to ,by uśmieracać psy -a je ratować -prawda ? I za to dostaje pobory -z naszych podatków zresztą . Schronisko dla bezdomnych psów nie jest i nie może być prywatnym folwarkiem żadnego kierownika -i oni muszą o tym zawsze pamietać .Spoleczeństwo ma prawo wiedzieć -jak oni pracują -wykonują kierowniczą funkcję i jak zajmują się powierzonymi im psami . To są schroniska utrzymywane za nasze podatki - i mamy prawo wiedziec na co i jak te spoleczne pieniądze przeznaczone na utrzymanie bezdomnych ,bezbronnych psow -są wykorzystywane i czy psom oraz kotom -nie dzieje się krzywda . Może w takich schronach -gdzie utrudnia się pomoc i ratowanie psow przez wolontariuszy - potrzebna jest konkretna kontrola -np. Straży dla Zwierząt czy innych umundurowanych fundacji oraz organizacji prozwierzęcych -zeby zapanowlaa tam normalność oraz porządek -a psy nie byly zaniedbane ,glodne ,zmarznięte i mialy pomoc weta ??? -
Hero - bronił większego od siebie. Nigdy go nie zapomnimy.
Olga7 replied to Tola's topic in Już w nowym domu
[quote name='funia']Coś mi się rozjaśniło pamietam tego obrońce .....Ten pies przyjechał razem ze swoim kolega do schronu bo jego Pan umarł .Psy całe życie mieszkały w oborze na łańcuchach .Miały wielkie kółka na paskach takie jak do krowiego łańcucha...Jego kolega umarł . leżał w kącie boksu bardzo pogryziony ,miał wygryziony bok bardzo głęboko .Akurat wtedy był wet w schronie więc zanisłąm go na rękach i pokazałam ranę ,dał mu leki i oddzielilismy psy .Jak przyszłąm za tydzień na wolontariat to pies juz nie żył .Zadzwoniłam do weta powiedział mi ,ze wątroba mu wysiadła .Dla mnie to kit ,pies zszedł z zakażenia . A nasz psi bohater został i jakoś przeżył ....Zaraz poszukam zdjęcia na którym jest razem z tym nieżyjącym ,mam nadzieję ze znajdę .[/QUOTE] Funia - nie odmowisz chyba nam i temu odważnemu psu kąta u was ? Prosimy bardzo -on na to na pewno zasluguje -by być tam z Fabianem .To wyjatkowo odważny pies -bohater .Uzbieramy jakoś fundusze .Dorzucę kika groszy i cioteczki też . -
Scooby JUŻ W DS !!! Najcudowniejszym DS na świecie :)))
Olga7 replied to Laura1108's topic in Już w nowym domu
Jestem za wezwanie Laury -i choc podniose czy roześlę nieco wątek a i grosikiem skromnym wspomogę symbolicznie ..:oops: slicznego ,mlodego psa .. -
My to też wiemy -ale jednak ogromne ilości insektow też zrobily swoje ,a starość daje mu się mocno we znaki -kości i stawy już ledwo mu pozwalają poruszać się ...no i te chore oczy staruszka także ... gdyby choć nieco odżył w dt -jak ta staruszka Gabi .. .http://www.dogomania.pl/threads/141008-zbieramy-na-emeryturAE-dla-bardzo-starej-Gabi-pomA-A-daj-jej-spokojnAE-staroA-AE
-
** Od 25.09 Oluś we wspaniałym domku w Poznaniu! Nareszcie!
Olga7 replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
Jesli ten pies będzie mial jakiś czas biegunkę ,to chyba nie jest to dziwne ,gdyż zmiana karmy może to powodować. Psy wychodzące na spacery w schronie - b.czesto mialy objawy biegunkowe -a spowodowane to jest tym ,że karmione są niemal codziennie kaszą na wodzie -być może z jakimś byle jakim dodatkiem .Wiadomo ,że kasza fermentuje w żołądku psa i nie powinna być stosowana często -a tak jest -niestety w naszym schronie A to powinno już dawno się zmienić. Musi starczyć funduszy na lepsze karmienie psów . Zapychanie psów codziennie kaszą -nie tylko ich nie nakarmi -ale powoduje wlasnie biegunki i choroby psów . Ola-wydaje mi się ,że Olek powinien mieć skrócone pazury - gdyż chyba nigdy nie mial jeszcze obcinanych -utrudniają mu chodzenie - a teraz gdy jest ślisko ,tym bardziej trudniej mu chodzić .Sama to sprawdz -a gdy będziesz u weta -postaraj się o tym pamiętać .Może się mylę -nie jestem pewna . -
** Od 25.09 Oluś we wspaniałym domku w Poznaniu! Nareszcie!
Olga7 replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
Chyba każde schronisko powinno być wdzięczne wszystkim wolontariuszom ,ktorzy pomagają psom przetrwać nieraz bardzo ciężkie warunki w schronie lub pokonać ogromne przerażenie psa pobytem wśród dużej liczby innych schroniskowych psów-jak to bylo w przypadku tego pięknego szczeniaka Olka .To nie jest dziki ani półdziki pies .To szczeniak bardzo przerażony pobytem w schronie . No i nie mial kiedy nauczyć się chodzić na smyczy wcześniej -nie jest przyzwyczajony do obroży . A czemu by nie zalozyć wątków psom ze schroniska w Częstochowie -takiego ogólnego -obejmującego wszystkie psy w tym schronie? . Im więcej psom ze schroniska uda się -dzięki temu forum - pomóc i wyciągnąć je ze schronu -tym lepiej-i dla samych psów i dla personelu-oraz budżetu -schroniska ,gdzie zawsze jest nadmiar bezdomnych ,porzuconych psów. Gdyby współpraca mogła ukladac się normalnie -w zamian za pomoc dogomanii -schronisko moglo by np. wydawać psy po strylkach/kastracji .A zbierane na dogo fundusze na koszty kastracji/sterylek mogly by isć na ratowanie i oglaszanie oraz dt następnych psów . -
Ten Max -to jeden z największych chyba przykladow psów w b .zlym stanie i kondycji -oraz wyniszczenia .Jedno ogromne nieszczęscie -aż dziw bierze ,że on jeszcze ma silę żyć -po tym opisie przejść i zniszczeń wyżej ..:shake:. W lutym postaram się choc kilka zl dorzucić na tego biedaka -bo szanse na ds sa male -a dt -to będzie już dożywotni ...Choc nieraz taki starszy pies odżywa w godnych warunkach -jak np. Gabi u ZuziM -ale Max ma duze problemy z poruszaniem się już -te rozjeżdzające się łapy bardzo mu zycie utrudniają ...:shake:
-
**** Tosiek prawie UTONĄŁ W RZECE - nowy dom pilnie poszukiwany
Olga7 replied to florida_blue's topic in Już w nowym domu
[url]http://www.dogomania.pl/threads/54921-hotel-dla-najbardziej-potrzebujAE-cych-u-mosii/page17[/url] O ile wiemy - część psów -"podopiecznych" floridy_blue przewinęło się chyba przez ręce mosii . ..Wątek jednak zostal zamkniety ostatnio -na wyrazną prośbę zainteresowanych osób. DLACZEGO ? -
[URL]http://www.dogomania.pl/threads/54921-hotel-dla-najbardziej-potrzebujAE-cych-u-mosii/page17[/URL] To link do wątku hoteliku Mosii -tego kolo Radomska /woj.Lodzkie/ . Nagle wątek zostal zamknięty przez moderatora . Na czyją prośbę wątek o hoteliku Mosii -został zamknięty ? Bo nie trudno domyśleć się ,że na prosbę Mosii i Floridy _blue. A w jakim celu ? Pewnie po to by zamknąć nam usta ,by nie wyszlo na jaw jeszcze kilka nieprzyjemnych dla nich spraw. Bo czym można to tlumaczyć..?
-
Czy ten pies na pewno ma na tyle mocne zęby i ma je wszystkie ,żeby jeść suchy pokarm ? Bo może nie radzi już sobie z gryzieniem go /i trawieniem/ i trzeba mu dawać tylko miękki pokarm jednak ? Wygląda na staruszka już i b.zniszczonego psa.. No i jakiś grubszy koc czy legowisko mu potrzebne chyba -bo twardo mu na tym cienkim kocyku na jego stare kości -może mają tam jednak coś grubszego na poslanie mu ...
-
Hero - bronił większego od siebie. Nigdy go nie zapomnimy.
Olga7 replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Mam nadzieję ,że bohaterski pies Hero znajdzie się jednak caly i zdrowy niedlugo . /A cioteczkom przypomnę delikatnie,że wielu kier.schronów i pracownicy też często -są na bieżąco z naszym forum -czytują, jak nie w pracy to w domu -i potem co niektorzy rewanzują się wolont. za takie czy inne opisy ich schronow albo różne o nich opinie i życzenia pod ich adresem -co raczej ludziom z dogo i psom też nie wychodzi potem na dobre -niestety...:razz::shake:./ Swoją drogą -Zamość -takie historyczne ,piękne miasto powinno miec też na odpowiednim poziomie schronisko -a nie takie dziadostwo -jakie tam jest .:mad:Czy nie ma komu tam zrobic z tym porządek w koncu ? Może wymóc to na radnych i prezydencie miasta ,zeby zajęli się w koncu należytymi warunkami życia i bytu bezdomnych psów w Zamościu ?? Po to tam są przecież i za to biorą pieniądze -placone z podatków zresztą. Pogonić ich do roboty -niech zajmą się też tym problemem od dawna odkladanym i lekceważonym !! Może należy zacząc od zatrudnienia kier. i personelu ,ktorzy chcą tam dobrze pracować i polepszyć warunki bytowe tamtejszym psom ??? -
Bogini Atena w końcu odnalazła swój Olimp. Już w nowym domku !
Olga7 replied to Cieplutkaa.'s topic in Już w nowym domu
Myślę ,że Atena nie nadaje się do biegania za rowerem -może nie dać bo i tusza nie jest mala a tym samy serce by nie dalo rady pokonywać duzo km często .To już nie na wiek i wagę Ateny.Ona jest zbyt potężna i za dlugo tkwila nieruchomo w schronie-nie jest predysponowana do takiego sportowego trybu zycia już . A co do fundacji niem. -to nie jestem za bardzo za wysylaniem naszych psów na zachod-różnie potem może być. Pieniązki za grudzien i styczeń wysylam teraz-zagapilam sie nieco -trochę mam więcej zajęć obecnie. Aha -poproszę też resztę danych do przelewu na pw-ale nie pamiętam już ,czy wczesniej nie dostalam tego /muszę spr. na pw / .Pamięć zawodzi. -
** Od 25.09 Oluś we wspaniałym domku w Poznaniu! Nareszcie!
Olga7 replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
Wysylam teraz przelew -jutro /pojutrze wejdzie pewnie na konto.Trzymam kciuki za malucha Olka.:loveu: -
Adopcje psich staruszków - przypominam znow : http://www.psiegrane-marzenia.pl/adopcje.php?page=0 Choć nadzieja na adopcję tego staruszka jest niewielka - to zapewne dt będzie jego dożywotnim dt -to warto pomóc Maxowi godnie przeżyć ostatnie lata czy m-ce jego życia. Pomożmy zbieraż fundusze na pomoc Maxowi -każdy grosz jest ważny .
-
Kędzierzyn-Koźle schronisko wątek zbiorowy
Olga7 replied to pietrucha204's topic in Już w nowym domu
Nie zawsze takie ogloszenie wroży dobry i uczciwy dom dla psa -trzeba bardzo wnikliwie takich ludzi sprawdzać -przed i po adopcji i zwracać im uwagę na wizyty poadopcyjne oraz odpowiedzialnośc karną w razie łamania warunków umowy. Często bowiem takie psy potem trafiają w nieopdpowiedzialne ręce - i uwiązywane przy budowanych dopiero domach ,firmach czy idą na łańcuch albo są zamykane w zimnym ,ciemnym garażu lub na dzialce rekreayjnej ,gdzie rzadko ktoś tam je karmi,poi i nie dba wcale nieraz. Handlarze psami też często szukają "chodliwych ras psów by nawet takiego jednego psa /też kastrowanego/ sprzedać potem . Ale o tym wszystkim chyba wszyscy wiemy b.dobrze- feliksik na pewno także. sama w tamtym roku natknęlam się -po ich ogloszeniach -na dwóch starszych panów -zajmujących się takim handlem.Schroniska w sporej częsci kraju odmawiali juz im wydawania psów. Nie piszę tu -oczywiście- o tym konkretnym ogloszeniu -wiadomo . Tak tylko nasunely mi sie rożne refleksje związane nie tylko z dogo ,ale i z naszą,polską rzeczywistością. -
Rufi wygrał swoje życie-znalazł swój własny, właściwy dom
Olga7 replied to Kasia77's topic in Już w nowym domu
Zapisuję wątek pięknego psa w typie posokowca/ gończego chyba. On tak ciężko przerażony biedak -a jesli boi się mężczyzn -to na pewno dlatego ,że musi być bity przez faceta-pewnie z rodzinki tej wrednej baby-mąż albo syn znęca się nad bezbronnym ,niedużym psem .On chyba taki średni na pewno albo i nieco większy.Piękny pies wegetuje, poniewiera się i gnije w niewoli -wbity w gołą budę u wrednych ludzi o marznie tam w te mrozy .Na pewno jest tam bity przez facetów w rodzinie -inaczej by tak nie bal się ich panicznie.:shake: Trzeba koniecznie wyrwać go stamtąd jak najprędzej-poki tam nie zamarzł.:-( Nie wierzę w to ,że wyrzuca szmaty -pewnie mu nie dawali do budy nic .A o slomie -nawet nie pomysleli . -
Hero - bronił większego od siebie. Nigdy go nie zapomnimy.
Olga7 replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Zapytajcie może ciotek z Lublina : Marinka i Marinkaa -może wam kogos z Zamościa jeszcze podsuną ..One chyba są z Lublina. No a najbardziej to funia i Tola są tu zorientowane chyba.Ja grosik dorzucę symbolicznie -na odważnego ,niedużego psa .Za to wielkiego bohatera -duszą i cialem . -
** Od 25.09 Oluś we wspaniałym domku w Poznaniu! Nareszcie!
Olga7 replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
Magenka -a nie moglabyś tak upijac się np. samą kawą albo mlekiem -a kasę zamiast na piwka -przeznaczać na kolejne psie biedy ? :evil_lol: No pomysl ,kochana -jaka bylabyś bardziej szczęsliwa ..;) -
A czy na wyspach nie jest tak przypadkiem -jak i w USA ,że jesli pies prędko nie zostanie adoptowany -np. kilka tyg. czy 2-3 mce -to natychmiast zostaje uśpiony ? I dlatego nie mają takiego przepelnienia w schronach ? Bo tak coś chyba slyszalam kiedys w TV ...
-
A cześć Emigrantko -to z banerka w twoim poscie -tu trafilam .No i z innych kilku wątków też -wspólnych . Może jakoś każda z nas na ile umie i da radę -pomoże temu biedakowi ...:shake:. Jakiś kąt spokojny -swoj -na ostatnie lata mu potrzebny..Ja tylko skromnym groszem mogę wspomóc - inaczej nie mogę obiecywać. No i moze cos organizacyjnie nieco .
-
Emigrantko- wierz mi i Zofii tez ,ze robienie fotek w schronie nie jest takie proste -to nie to samo co robienie fot. naszym ,domowym psom . Nie zawsze możan wyprowadzić caly boks psów -a wyciaganie psa jednego czy dwu -to narażanie go na ataki pozostalych psów ,gdy wroci do boksu .Skonczyć sie to może nawet tragicznie.Jeśli uda się zrobić jakies fot. przez siatkę czy kraty kojca/boksu to już jest sukces. Sunia jest bardzo poszkodowana i tak i nie ma co ją ciągać a praownicy schronu mają jednak rację ,że dla dobra tych psów nieraz trzeba ograniczać robienie im fot. ,jesli nie można tego zrobić na spacerach wylacznie. Kazdy kto byl kilka razy w schronie -wie o co chodzi .Psy gryzą się o lepsze miejsce przy kratach ,czy kilka kości albo karmę -i tak samo o to że ktoś zatrzyma się i interesuje innym psem -a nie nim .:shake: .Sama nieraz bylam tego świadkiem .Dochodzilo nawet do gryzienia -niestety.