Jump to content
Dogomania

GoPo

Members
  • Posts

    28
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by GoPo

  1. Chcialabym ogolnie - bo szanuje kazda orgazniacje. Jedkak sa powody dla ktorych zdecydowalam sie placic PZPR i tam uczestniczyc niz przepuszczac kase w ZKwP. Wedłyg mnie ZKwP jest komercyjną organizacją, utrzymującą ze swych składek darmozjadów którzy nie dbają o jakość tylko o ilość. Są zamknięci na nowe pomysły. Miałam okazję obejrzeć kilka hodowli firmujących swymi metrykami rasy yorkshire. Jezu-naprawdę jestem wstrząśnięta.Jak można trzymać takie psy w domu w mieszkaniu 10x10 bez możliwości wyjścia na dwor, kontaktu z innymi psami, kontaktu ze światem!!!!!!!!!!!A Znam takich hdowcow - sygnowanych ZKwP!!!!!!!!!!Dla zainteresowanych prosze na priv - podam adresy!!!!!!!Mam jeszcze wiele innych zastrzeżeń - ale te przede wszystkim będę stawiała jako priorytetowe. Można trzymać zwierzę na powierzchni 10x10 ale niech to jest człowiek lub pająk-nigdy pies!!!!!!!!!!!!!Tym bardziej nie terrier!
  2. i Je pielęgnować (miało być)
  3. Niestety-wydaje mi się, że jestem głosem większości sumień, które wolą zapłacić podadtek i mieć "czyste" sumienie. Filmik może i zna większośc, ale warto go odświeżyć. Jeśli sumienie po 20-stym razie zapłacze tak samo nak za 10-tym, 15-tym - - warto jednak walczyć o nie o Je pielęgnować.
  4. hmmm...wlasnie zdaje sopbie sprawe.....
  5. Brightlion | In Hope - Polish
  6. Tak, niestety - nie wiem :( jednak pewne jest jedno-kontrolować wydatki na schroniska i rozliczać je. Teraz w zasadzie nie wiemy jak są rozdyponowane nasze podatki (tzn. teoratycznie wiemy) ale trzeba zacząć od podstaw. Nikt w tej chwili nie znajdzie "złotego środka"Badzmy pewni jednego - tego co chcemy.
  7. Juliuszu mój drogi! Nie mam prawa decydować co poczynisz ze swoją suką/psem - ale powinnam mieć prawo decydowania o psie/suce który jest "wypuszcany" ze schroniska. Właśnie o to w tej całej dyskusji chodzi.
  8. No właśnie - doskonała odpowiedź.
  9. Jstem konsekwentna właśnie. Przepraszam-ale nie mam siły po raz koleny wyjaśniać.
  10. kieruj się swoim sumieniem:cool1:
  11. -według mnie kobieta która pójdzie do łóżka i zajdzie w ciąże - jest świadoma swoich decyzji i ma do nich pełne prawo - zwierzę nie do końca jest świadome tego co wynika z faktu kopulacji :D kieruje się instynktem. Fakt jest jeden - Ci którzy poczynają(życie) nie zawsze mają świadome prawo decydowania o poczętych:placz:
  12. Tu kierowała bym się zdrowym rozsądkiem:mad: Oczywiście, że względem nadrzędnym jest zdrowie i życie suki.
  13. no właśnie Aniu!!! Tu kluczowe pytanie!!!! Czy zło może być mniejsze lub większe? Nigdy nie chciałabym być zmuszona do podejmowania takich decyzji. Czy mniejszym złem jest aborcja poczętego miotu - który ma szanse być może przeżycie w ciepłym domku reszty egzystencji kontra stary pies który i tak nie ma szans na adopcje? Nie rozwiązemy tego dylematu. Natomiast możemy się zdystansować do pewnych teorii. Psy które widzimy - budzą w nas litość. te które są poczęte - niestety trudno nam sobie wyobrazić - dlatego są "fasolką"
  14. Chodzi o to, że właśnie Ty dostałaś mózg i możliwość myślenia i rozwoju a również edukacji ab nabywać pewną śwaidomość i kształtować swoje sumienie. Jeśli już narobisz tych dzieciaców, to bierzesz za nie odpowiedzialność. Twoją sprawą jest ile ich "naprodukujesz" i jak im zapewnisz byt. Zwierzę kieruje się instynktem prokreacji(a sumie człowiek chyba też :razz:- lubimy w końcu dobry seks) a my powinniśmy regulować ten poped (zwierzęcy - mam na myśli :)- UPS!!! całe moje myślenie szlak trafił)
  15. Dokładnie tak! Nie dla sterylizacji aborcyjnej u suk za to TAK jeśli chodzi o sterylizację zwierząt niehodowlanych. Jeśli chodzi o aborcję o ludzi-to każdy decyduje o sobie - ma świadomośc, sumienie, wiedzę i możliwośc dyskusji :diabloti: Myślałam, że moje poglądy są jasne ale okazuje się, że niekoniecznie. A więc postaram się "najjaśniej" jak mogę: - aborcja u zwierząt - NIE, - aborcja u ludzi - TAK, - sterylizacja zwierząt (i niektórych ludzi) - TAK, - sterylizacja u ludzi - TAK, - sterylizacja aborcyjna czy aborcja sterylizacyjna - u zwierząt - NIE, - sterylizacja aborcyjna czy aborcja sterylizacyjna - u ludzi- TAK.
  16. Niejaka Puli-zauważyłam, że źle podałam Twoj nick jak i nick innej osoby-nie sprostowałam bo stwierdziła, że w danej dyskusji nie ma to żadnego znaczenia - ale jesli Cie uraziłałam - to bardzo przepraszam. Postaram się na przyszłość zapamiętać takie szczegóły. Jeśli chodzi o prawdziwość raportu-to akurat tego nie kwestionowałam. Stwierdziłam, jedynie, że jest tendencyjny - co oznacza brak obiektywizmu. Jeśli chodzi o finansowanie Azylu to jestem dobrowolnym ofiarodawcą od wielu lat i moje nazwisko widnieje na corocznej liście osób wspomagających Azyl Agniechy. Jeśli chodzi o zaś o zabieg aborcji o ludzi - to jestem jak najbardziej ZA. Człowiek ma dostęp do wiedzy i rozwoju i ma w pełni prawo decydowania o swoim sumieniu.
  17. Nie mam zamiaru nikomu nic wmawiać. Każdy ma prawo do swojego zdania i ja to staram się zawsze szanować. Ja jednak wolę patrzeć na dylemat z innej perspektywy. Takie - jak to Ty nazywasz "fasolki" maja takie samo prawo do życia jak dorosły pies. A szansa, że będą bardziej "adoptowane"(nie wiem czy jesta jasne dla wszystkich ":bardziej adoptowane"? chodzi mi o poczucie obowiązku wobec adoptowanego zwierzęcia) jest większa. Poza tym - dobra polityka miast i gmin powinna zacząć wprowadzać obowiązek sterylizacji zwierząt nierasowych oraz politykę znakowania wszystkich zwierząt. To wymusi na przyszłych opiekunach obowiązek sterylizacji niehodowlanych czworonogów. Ze swojej strony kończę dyskusję - woła mnie moje stado( 15 psow, 7 kotów). Argumenty przedstawione na tym forum utwierdziły mnie w przekonaniu, że jeśli chodzi o aborcję u zwierząt - mówię NIE.
  18. Do an1a - naprawdę nie mam siły powtarzać swojego stanowiska odnośnie sterylizacji. Czy faktycznie tak trudno zrozumieć moje stanowisko???? Mam wrażenie, że niektóre osoby nie rozróżniają pojęć sterylizacja oraz aborcja.:angryy:
  19. Drogi moderatorze-stosujesz chwyt poniżej pasa!!!! Tematem nie jest adopcja tylko ABORCJA!
  20. no to od początku: Karjo - czy tak trudno zrozumieć moje zdanie? W pierwszym sopim poście napisałam: '...Wracając do tematu - według mnie należy wszelkie działania skupić na zapobieganiu takim sytuacjom w przyszłości(chodzi o niechcianą ciążę) - tj. zabezpieczenie suki przed kolejną ciązą oraz zabezpieczenie szczeniąt przed dalszym rozmnażaniem w dorosłym życiu..." a więc przeanalizuj co napisałam i może doznasz olśnienia co miałam na myśli. drugi pst - do PUL czy POn - raporty są tendencyjne - przedstawione przez tą samą fundację - zresztą którą sama współfinansuję. Psujesz reputację Psiego Anioła - powołując się tylko na jej raporty. Przytocz inne przykłady lub spóbuj sama przeprowadzić drobny sondaż.
  21. Oj Kajro2 - niewiele zrosumiałeś/łas z tego co napisałam - radzę dokładniej czytać posty na które odpisujesz:razz:
  22. Nie napisałam że jestem przeciwko sterylizacji!!! NIE JESTEM!!!! Jestem ZA sterylizacją. Jestem przeciwko aborcji. A to jakby zasadnicza różnica :razz:
  23. I może warto zastanowić się tutaj nad polityką prowadzoną przez schroniska, ich zarządzaniem. Jakie kompetencje mają osoby zajmujące się kierowaniem schroniskami w Polsce? Może warto zweryfikować działalnośc takich schronisk? Jakie muszą spełniać warunki? Jakie założenia mają schroniska? Jakie środki są na nie przeznaczone? Co można w ramach tych środków, jaka polityka jest realizowana? Może większość ciężkich sytuacji w schroniskach jest wynikiem nieudolnego zarządzania nimi? Dlaczego w innych krajach nie ma takich dylematów - aborcja za i przeciw?
  24. Brawo - o to chodzi-zdania nam się konkretyzują :-)
  25. nie znam żadnego psa który urodził się jako bezdomny i tak umarł.Szczenięta które rodzą się w schroniskach lub zostają tam dostarczone w dobrej kondycji, znajdują domy. Proszę więc nie demonizować sprawy a wysiłki skierować w stronę zapobiegania rozmnażania niechcianych zwierząt.
×
×
  • Create New...