Mała Mi została nazwana Nutką, poszła do moich znajomych, takiego małżeństwa muzyków, stąd ta nazwa :lol: Trochę ciężko było mi się z nią rozstać, już się do niej przyzwyczaiłam, bardzo słodka sunia, ale wiem że poszła w dobre ręce i to mnie cieszy. Wczoraj kupiłam jej szelki i smycz, żeby ładnie chodziła na smyczce, wykąpałam ją, dziś jak malowana. Jeszcze przed chwilą była koło mnie :roll: ale nowy właściciel jak ją zabierał obiecał, że ją wypieści:multi: