Jump to content
Dogomania

bumel

Members
  • Posts

    1585
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by bumel

  1. Clo to nie tak, nie złoszczę się - bardziej przemawia przeze mnie frustracja - w schronisku to jest najważniejszy pies dla mnie i strasznie mi zależy na tym, żeby wreszcie jego los się odmienił... ogłaszam już tyle czasu- zero odzewu, ani jednego telefonu a trzeba sobie zdać sprawę, że do jakiegoś niedoświadczonego domu nie powinien iść. Brutus ma mocny charakter i musiałby go zechcieć ktoś wyjątkowy, kto będzie umiał go poprowadzić - cholernie ciężka sprawa hoteli domowych jak na lekarstwo...a raczej w ogóle brak dla większych psów...a co do kojcowych hoteli, to z dużym sceptycyzmem traktowałabym zapewnienia o 3 spacerach dziennie, niestety... po prostu nie uważam, że w hotelowym kojcu poprawiłaby się sytuacja Brutuska jakoś znacząco no ale to naprawdę temat na inną dyskusję. Ale to też nie tak, że ja decyduję o losie Brutusa. Jeśli pojawi się jakaś sensowna, sprawdzona propozycja dla Brutka w tego typu hotelu, jestem gotowa ją poprzeć czy zarekomendować osobie decyzyjnej czyli właścicielce Azylu. Propozycja Twoich znajomych co do deklaracji na Brutusa brzmi naprawdę nieźle - to mógłby być dobry start ...tylko, że nie ma pomysłu na miejsce. No w każdym razie ja nie mam.
  2. Paru nowych przybyszów... Bąbelek – młody, przestraszony słodziak, siedział na trawce jak trusia [IMG]http://images36.fotosik.pl/198/da9c39ea7e91471f.jpg[/IMG] [IMG]http://images43.fotosik.pl/339/a2550986655293b9.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/335/9cb1c80f82b59696.jpg[/IMG] Starszy, wyobcowany psiak – Allan. Ciężka sprawa… [IMG]http://images39.fotosik.pl/335/98842f4ac5856282.jpg[/IMG]
  3. [CENTER][COLOR=black][B]Nelly (1500)[/B][/COLOR] [/CENTER] [COLOR=black][SIZE=2] [/SIZE][/COLOR] [CENTER][IMG]http://images44.fotosik.pl/289/83c747d8b6f3426e.jpg[/IMG] [/CENTER] [CENTER][SIZE=2][SIZE=2][COLOR=black][B][SIZE=2]Maluta (1152) [/SIZE][/B][/COLOR][/SIZE][/SIZE] [/CENTER] [SIZE=2][SIZE=2] [CENTER][SIZE=2][IMG]http://img25.imageshack.us/img25/4033/86232786.jpg[/IMG][/SIZE][/CENTER] [/SIZE][/SIZE][CENTER][SIZE=2][SIZE=2][LEFT][COLOR=black][/COLOR][CENTER][COLOR=black][B]Szekla (1505) [/B][/COLOR][/CENTER] [/LEFT] [/SIZE][/SIZE] [SIZE=2][SIZE=2][LEFT] [/LEFT] [/SIZE][/SIZE][/CENTER] [SIZE=2][SIZE=2] [/SIZE][/SIZE][CENTER][IMG]http://images36.fotosik.pl/175/f70070f45ca7bb0f.jpg[/IMG][/CENTER] [CENTER][SIZE=2][SIZE=2][B]Wista (1502) [/B][/SIZE][/SIZE] [/CENTER] [CENTER][IMG]http://images46.fotosik.pl/288/84efeea2f138257d.jpg[/IMG][/CENTER]
  4. Parę portretów Efiego, który czeka na dom pewnie już ze dwa lata… [IMG]http://images50.fotosik.pl/339/69da5aa02d5a282e.jpg[/IMG] [IMG]http://images42.fotosik.pl/223/569eef698eec1655.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/335/73b19ff78ac6ffe8.jpg[/IMG] [FONT=&quot][IMG]http://images39.fotosik.pl/335/f932bbcdbdaa9b18.jpg[/IMG][/FONT] chudzina:shake: [IMG]http://images38.fotosik.pl/335/95c4a2f821ce4284.jpg[/IMG]
  5. [quote name='clo']Ja swojego tymczasowicza mam u Renata 5 i to jest moim zdaniem najlepszy dt ale neistety Renia zapsiona maksymalnie:([/QUOTE] najlepszy czy nienajlepszy to zupełnie odrębny temat, i tak trafiłby tam do kojca, bo chyba nie do domu, gdzie przebywa gromada małych staruszków... sama piszesz, żeby poszukać mu czegoś domowego i dla mnie tylko taka opcja wchodzi w grę, a nie zamiana kojca na kojec. Nie znam żadnego domowego dt, który mógłby wziąć Brutusa. Jeśli taki się znajdzie, to będzie można poważnie o tym pomyśleć.
  6. [quote name='clo']oj brutusku nie spadaj maly.... a jaki brutus ma stosunek do innych psow?[/QUOTE] Sunie akceptuje w stu procentach, ale samców już niestety nie bardzo
  7. [quote name='malawaszka']czy DT stał się DS[/QUOTE] ehhh, z tego co wiem, nie...z kobietą, która wzięła do siebie Werę na DT był na pewno kontakt tuż przed wakacjami...kiedy zaczęły się burze wiosenne, zniszczyła im parę rzeczy w mieszkaniu - teraz cisza...planuję wziąć namiar na nich z azylu i pojechać tam...ale ciągle czasu brak...
  8. [quote name='gonia66']EDIT: Doneczka już mi odpowiedziala na PW:):D DZieki serdeczne:loveu::loveu:[/QUOTE] Jakoś w maju Donka pisała, że i ona i córka pokochały Kubusia i jeśli za jakiś czas nic się nie zmieni, w sensie nie znajdzie się DS, to adoptują Kubusia...i myślę, że o to pytała gonia i na ten temat dostała odp. na priva. Miło by było, żebyśmy my też mogli dowiedzieć się co odpowiedziała Donka.
  9. [quote name='szara wilczyca'] .... cdn.[/QUOTE] prosimy o c.d... koniecznie! Super się czyta wieści o Niuńku... i na pewno przekażę je Agnieszce, ucieszy się:)
  10. odświeżyłam Saturnowi allegro: [url]http://allegro.pl/item1195617105_spojrz_w_oczy_saturna_co_tam_zobaczysz.html[/url]
  11. Ranga ma wyróżnione allegro, nie pamiętam tylko Twojego psiego maila siek i wstawiłam tymczasowo swój....daj znać jaki masz adres, to zmienię w aukcji dane. [url]http://allegro.pl/item1193989391_ranga_mix_owczarek_niemiecki_wyrzucona_z_auta.html[/url]
  12. Zrobię dzisiaj Randze wyróżnione allegro. Siek, czy mogę podać kontakt do Ciebie? Najlepiej znasz sunię no i w ogóle...
  13. Psiak był intensywnie ogłaszany i na szczęscie zdążyli mu znaleźć fajny dom w okolicach warszawskich Łazienek. Wątek do przeniesienia.
  14. Kilka zdjęć Pita: [IMG]http://images47.fotosik.pl/322/059838db3d9419efmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/318/44efa31a01bcc1b0med.jpg[/IMG] [IMG]http://images47.fotosik.pl/322/ee5a8ee805526f48med.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/318/26976793127aa500med.jpg[/IMG]
  15. [FONT=Verdana]Wklejam maila od znajomej, która znalazła na ulicy błąkającego się szczeniaka. [/FONT] [quote] [FONT=Verdana]W nocy 3/4 sierpnia 2010 na Mokotowie w okolicy al. Wilanowskiej i [/FONT][FONT=Verdana]Niepodległości znaleźliśmy pieska. Biedny, siedział na trawniku i [/FONT][FONT=Verdana]strasznie płakał. [/FONT] [FONT=Verdana]Jest to półroczny kundelek który nie miał obroży i [/FONT][FONT=Verdana]chipa. Miał zwichniętą łapkę i nosi usztywniacz do 6 sierpnia. Poza tym [/FONT][FONT=Verdana]weterynarz stwierdziła że pies jest zdrowy i czysty. Nie jest [/FONT][FONT=Verdana]wykastrowany.[/FONT] [FONT=Verdana]Na dzień dzisiejszy mieszka z nami i naszym labradorem, ale jeżeli do 13.08.2010 nie znajdzie się właściciel, DT lub dom chętny na adopcję, [/FONT][FONT=Verdana]będziemy musieli oddać go do schroniska bo wyjeżdżamy.[/FONT] [FONT=Verdana]Pit, bo tak go nazwaliśmy, jest przyjacielski i sympatyczny, bardzo lubi [/FONT][FONT=Verdana]ludzi, nie wykazuje oznak agresji. Jest nauczony czystości i ładnie [/FONT][FONT=Verdana]chodzi na smyczy. Na spacerach i w domu jest bardzo grzeczny. Szybko się [/FONT][FONT=Verdana]uczy więc jest inteligentny, lubi się bawić i dogaduje się z innymi [/FONT][FONT=Verdana]psami.[/FONT] [FONT=Verdana]Piesek jest wysokości labradora, ale to jeszcze szczeniak, więc jest [/FONT][FONT=Verdana]szczuplutki. Ma długie, chude łapki i miękką sierść. [/FONT][FONT=Verdana]Pit to dobry pies i zasługuje na miłość i ciepły dom. [/FONT][/quote] [FONT=Verdana]Rozlepianie plakatów w okolicy na razie nic nie dało. [/FONT] [FONT=Verdana]Weterynarz, która oglądała psiaka, skojarzyła, że już był u niej kiedyś z jakimś facetem, który nawet nie chciał podać swoich danych przy rejestracji.[/FONT] [FONT=Verdana]Znajomi niedługo wyjeżdżają - taki szczeniak nie może trafić do schroniska!!! Poszukujemy DT!!![/FONT] [FONT=Verdana]Kontakt:[/FONT] [FONT=Verdana]609 307 607 (Magda)[/FONT] [FONT=Verdana]603 334 330 (Dawid)[/FONT]
  16. tekst dla suni, może uznacie, że za bardzo ckliwy, ale taki mam dzisiaj nastrój... „Jeszcze niedawno miałam Pana. Żyłam dla niego, wiernie mu służyłam, strzegłam go dzień i noc i tak bardzo go kochałam… Mój Pan był bardzo zajętą osobą, niezbyt często zwracał na mnie uwagę… Czasem tylko rzucił w przelocie, że się zestarzałam, że nie mogę już rodzić szczeniaków, że nie ma ze mnie żadnego pożytku… Ja wtedy kurczyłam się w sobie, próbując przeczekać jego zły nastrój. Nie skarżyłam się na nic, choć ostatnio bardzo osłabłam, kleszcze zatruły mój organizm, bolał mnie brzuch… Pewnego dnia mój kochany Pan kazał mi wsiąść do samochodu i ruszył w drogę. Myślałam, że jedziemy do lekarza, po pomoc dla mnie. Jechaliśmy bardzo długo, nagle auto zahamowało, a mój Pan otworzył drzwi i wypchnął mnie. Krzyczał przy tym, że nie będzie wydawał pieniędzy na leczenie starej suki… Mocno uderzyłam o jezdnię, ale dość szybko poderwałam się, zobaczyłam jak samochód z moim Panem w środku odjeżdża z piskiem opon… zaczęłam go gonić, mimo bólu, mimo wycieńczenia... Po chwili jednak zabrakło mi tchu...Nie dałam rady, mój Pan miał rację: jestem stara i nie ma ze mnie pożytku. Przecież nie potrafiłam go nawet dogonić…” Historia opowiedziana wyżej jest niestety prawdziwa. Na początku czerwca ta kochana ok. 8-letniej sunia owczarka niemieckiego została wyrzucona z auta w biały dzień na rondzie w Rembertowie. Potwornie smutną i zrezygnowaną sunię, leżącą w krzakach zauważyła dobra Pani, która zaopiekowała się nią do czasu przyjazdu patrolu interwencyjnego. Gdy patrol dotarł do schroniska, zrezygnowana sunia położyła się w kąciku pokoju. Patrząc na nią wydawało się, że czeka już tylko na śmierć. Strach pomyśleć jak musiała się czuć, kiedy po wielu latach wiernej służby pan wywalił ją jak zepsutą zabawkę... Ranga miała na sobie ogromną ilość kleszczy, wyciągnięto ich około 200! Okazało się, że zaczęła jej się babeszjoza, wykryto też ropomacicze i guzy sutków. Po operacji z trudem dochodziła do siebie, ale weterynarzom udało się wygrać walkę o jej życie. Jakiś czas temu Ranga wróciła do schroniska, gdzie z dnia na dzień czuje się coraz lepiej. Fizycznie nic już jej nie dolega, pozostało złamane wierne psie serce… Każdy kto pozna bliżej Rangę, szybko się w niej zakochuje, jest przewspaniałą sunią. Ładnie chodzi na smyczy, zachowuje czystość, zna podstawowe komendy i uwielbia bawić się patyczkami. Czy znajdzie się dobry człowiek, który podaruje Randze dom i uleczy jej złamane serce? kontakt:
  17. wspaniałe wieści! dużo szczęścia i zdrowia życzę Misiowi i jego nowej rodzinie!
  18. biedna suńka...siek, może wykorzystam tekst do ogłoszeń, który miał Fredo?...w sumie podobna historia tylko suni jeszcze smutniejsza... zdjęcia i można będzie ruszyć z ogłaszaniem...
  19. Azylowe psy w ten upał są mało ruchliwe i trudno im się dziwić...ale Saturnik ostatnio, jak do boksu obok trafiły dwie labki, tak niesamowicie się ożywił, zaczął dosłownie kręcić oberki, przeskakiwać przez Algidę (swoją towarzyszkę z boksu), a że w boksie na podłodze jest brudne klepisko, to ją niesamowicie zakurzył. Już dawno nie widziałam go tak podekscytowanego... wyróżnione allegro dla Saturna: [URL]http://allegro.pl/item1145415480_spojrz_w_oczy_saturna_co_tam_zobaczysz.html[/URL]
  20. W schronisku od groma nowych psów, w tym dwie cudne labradorki (czarna jest u mnie na dt) Biszkoptowa sunia ma ok. 8-10 miesięcy. To jeszcze szczeniak, ufna, śmiała, pogodna i ciekawa świata przytulisia. Jeździ ładnie autem, rozdaje buziaki, wywala brzuszek do głaskania. Oczywiście szkraba trzeba ułożyć, nauczyć komend, ale przebywanie z nią to sama radość. [IMG]http://images47.fotosik.pl/314/86ddaa73fab424af.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/313/d85850525e043c7f.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/310/65912b587812d0d4.jpg[/IMG] Czarna ma może dwa-trzy lata. Jest piękna, ma jedwabistą, lśniącą sierść, przydałoby się jej parę kilo zrzucić. Zapewne mieszkała w domu, wie do czego służy lodówka, nie ma problemu z klatką schodową, schodami, ruchem ulicznym. Grzecznie, bez problemowo jeździ autem. Zachowuje czystość w domu, zna podstawowe komendy, jest bardzo grzeczna, zrównoważona. [IMG]http://images45.fotosik.pl/314/6c543fc0a49eabdd.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/310/2f6b4a155ff4a20a.jpg[/IMG] [IMG]file:///C:/Users/Krzysiek/AppData/Local/Temp/moz-screenshot.png[/IMG][IMG]file:///C:/Users/Krzysiek/AppData/Local/Temp/moz-screenshot-1.png[/IMG]
  21. [B]Borat:[/B] [IMG]http://images50.fotosik.pl/310/4c62167c301f6150.jpg[/IMG] [IMG]http://images40.fotosik.pl/306/de22b65a4a86297c.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/306/461321978c25718c.jpg[/IMG] [IMG]http://images50.fotosik.pl/310/07b80f13a757a63f.jpg[/IMG] [IMG]http://images47.fotosik.pl/310/7b76b7ca0d339fcd.jpg[/IMG] [B][COLOR=red]Zauważyłam, że Borat bardzo trzepie uszami. Wypadałoby, żeby wet je obejrzał.[/COLOR][/B]
  22. Z bratem to łączy Rozmaryna chyba tylko sylwetka:-) Śliczny z niego psiak wyrósł.
  23. [quote name='AgusiaP']Ciekawe czy Bumel dostała już linki do aktywacji ogłoszeń.[/QUOTE] Dostałam wczoraj wieczorem na maila dwadzieścia parę wiadomości ws. ogłoszeń Duśki. Te co było trzeba, aktywowałam. Dam znać, czy był jakiś odzew.
×
×
  • Create New...