-
Posts
931 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Mike i Morgan
-
Kocinka Maja zamieszkała w domu w Warszawie.
Mike i Morgan replied to Paulina_mickey's topic in Już w nowym domu
Może się ktoś znajdzie na tą wizytę:D -
Kocinka Maja zamieszkała w domu w Warszawie.
Mike i Morgan replied to Paulina_mickey's topic in Już w nowym domu
Widać że oczko już lepiej wygląda teraz aby jakiś domek dobry znalazła :D -
[quote name='majku33krakow']a jak by do sadu sprawe dac?na zasadzie ze pies sie meczy?powołac rzeczoznawce,behawioryste chyba,bo inaczej niewiem jak.[/QUOTE] Sąd nic tu nie da bo co gościu przecież nie zaniedbuje psa a jakby sąd chciał się do łańcucha przyczepić to nic to nie da bo w umowie Tspzu nie było mowy o nie trzymaniu psa na łańcuchu więc lipa jest i tyle :(
-
[quote name='Luzia&Funia']Witam, może niektórym ciężko to z rozumieć ale nie mam internetu w domu (co powtarzam po raz enty). Wiele zostało już napisane. Co mogę dodać. Tak jak już kilka osób wspomniało, problem przy odebraniu Kamyka polega na tym, że pies nie jest zaniedbany. Wręcz przeciwnie widać, że jest dobrze karmiony i ma wodę. Łańcuch również nie jest krótki. Przy rozmowie telefonicznej pan kategorycznie odmówił oddanie psa bo jak sam stwierdził ma u niego bardzo dobre warunki. Właściciel powiedział również że chodzi z Kamykiem na spacery i nic więcej do szczęścia mu nie potrzeba. Jak już mówiłam Ricie zamierzamy tam pojechać jeszcze raz w maju w towarzystwie starszych osób (bo właściciel stwierdził również, że nie będzie rozmawiał z dziećmi) i wymusić na właścicielu, by uszczelnił ogrodzenie i na stałe spuścił psa z łańcucha jeśli chce by ten u niego został. A co do postów michała to bardzo ciekawy jest fakt że gdy był jeszcze w TSPZcie wcale nie kwapił się do sprawdzania domów przed adopcją ( jak zresztą do wielu innych rzeczy). My robimy to na tyle na ile pozwalają nam na to warunki. A wracając do mojego tchórzostwa to bardzo proszę jak mi ktoś udostępni komputer z internetem będę pisać nawet 100 postów dziennie. Pozdrawiam, Luiza[/QUOTE] Dziwne Luiza że piszesz że nie miałaś dostępu do neta skoro była widać że wchodziłaś na dogo co jakiś czas lecz nic nie pisałaś na wątku Kamyka bo było ci głupio.A po drugie skądty możesz wiedzieć co ja robiłem w Tspzcie skoro cie nie było przy mnie i na dodatek jak wspominaliśmy z Pauliną o sprawdzaniu domów to ty się sama zgłosiłaś że będziesz domy sprawdzać by wkupić się w łaski wyższych ranga osób w Tspzcie.:shake: Teraz wyszło szydło z worka że wy wogóle nie robicie wizyt przedadopcyjnych a co dopiero poadopcyjnych (żal PL):mad::angryy:
-
100 lat ramolku:D :tort::new-bday::BIG:
-
[quote name='rita60'][B]Zarzadzie Stowarzyszenia,jesli nic nie zrobicie w sprawie odzyskania Kamyka,to obiecuje Wam,ze powiadomie media,czasopisma psie a przede wszystkim miesiecznik Moj Pies. Tak długo bede zasypywac mailami i telefonami rozne organizacje,jak bedzie to konieczne. Załozenie Stowarzyszenia to nie wszystko...waszym obowiazkiem/zgodnym ze statutem/jest pomaganie zwierzetom,a nie szkodzenie !!!!!!!!!!![/B][/QUOTE] Brawo Rita popieram Cię w 100% Trzeba tepić takie Stowarzyszenia :(
-
Więcej fotek:D
-
Spoko foty:D Sam kilka robiłem:D