-
Posts
931 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Mike i Morgan
-
[quote name='Paulina_mickey']No ba, On tak zawsze robi jak jest mokry lub jak np zje coś co mu smakowało, nie wiem jak ma się jedno do drugiego no ale:hmmmm:[/quote] Po prostu masz gupola nie psa :eviltong: Dobrze że chociaż nie robi tak jak wraca z spaceru i gdy jest brudny:mad:
-
[quote name='kahoona']Logan był dziś na pierwszym spacerze - boi się szelek ale jakoś wyszedł, z wracaniem do pomieszczenia było gorzej, ale zaczyna ufać ludziom więc może być tylko lepiej. Łazi luzem po lecznicy, daje się głaskać, chociaż trochę się jeszcze kuli. Opiekuje się wszystkimi pacjentami, jak wydają dźwięki rozpaczy czy strachu to liże je po nosach. Jest bardzo przyjacielski w stosunku do innych zwierząt. Pozwala na zabiegi medyczne, nie trzeba mu zakładać kagańca. Nasza Magda - lekarka - zakochana w nim po uszy. Zrobiono parę zdjęć "niemedycznych" jak poprzednie. Jak tylko je dostanę - zamieszczę na wątku. No i jeszcze jedno - babiarz z niego, poziom testosteronu jak u mięśniaka z siłowni - dziś usiłował zostać tatą. Atak został odparty.:evil_lol:[/quote] No to nie dajcie mu tam zrobić bandy małych Loganków:mad: Jutro z Pauliną idziemy wpłacić kaskę na Logana:loveu::loveu:
-
[quote name='Doti200']Widzę, że mój Homerek ma naprawdę mnóstwo fanów:loveu: Odpowiem po kolei wszystkim na pytania. Co do podróżowania to znosi je bardzo dobrze, jest spokojny, nie hałasuje, nie przeszkadza nikomu, czasami tylko podstawi swoją głowę komuś do głaskania:eviltong: mike17pl mieszkam na Kalinowszczyźnie, na osiedlu Niepodległości i też studiuję. Oczywiście możemy się spotkać, tylko, że Homerek zostanie tutaj do piątku, więc już niewiele masz czasu na odwiedzinki;) Lidan bardzo dziękuję za zainteresowanie moim psiuniem, szkoda tylko, że ja sama nie bardzo mogę Ci pomóc:shake: Ale apeluję do wszystkich mających choć troszkę więcej pieniędzy, jeśli tylko możecie to pomóżcie![/quote] A co studiujesz??
-
[quote name='Doti200']Jest teraz ze mną w Lublinie. Czuje się świetnie, widać, że mieszkał w domu i to najprawdopodobniej w bloku, bo dobrze wie jak się zachowywać. Uwielbia spacerki, a szczególnie gdy może spotkać na nich inne pieski, niestety one aż tak zachwycone nie są. Za to mam wtedy niepowtarzalną okazję na to, żeby usłyszeć jak szczeka:eviltong: Coraz bardziej przyzwyczaja sie do wpuszczania kropli do uszu i nawet już tak bardzo się nie wyrywa. W piątek albo w sobotę pójdziemy na wizytę do weta i zobaczymy co tam z jego gardełkiem, bo zostało mu jeszcze tylko 2 zastrzyki z antybiotyku. Do mnie przyzwyczaił się już całkowicie, zresztą na wszystkich ludzi reaguje przyjaźnie i podstawia głowę do głaskania:p Nie chce opuścić mnie nawet na krok i biega za mną po całym mieszkaniu, a w nocy co pół godziny budzi się, żeby mnie polizać:eviltong:[/quote] Hehe to fajnie że nie przeszkadza mu mieszkanie w dużym mieście:loveu: A tak wogule to gdzie mieszkasz w Lublinie ?? Ja tu studiuje to można by było się spotkać i zrobić fotek Homerkowi:loveu::loveu:
-
[quote name='kako80']zyjemy w ciemnogrodzie, a my jestesmy "nadgorliwymi ekologami" delikatnie okreslajac.. w katowicach mamy sunie, ktora ktos celowo wrzucil do studzienki kanalizacyjnej i zasunal betonowa pokrywe, znaleziona w ostatnim momencie..:shake: to sie nigdy nie skonczy.. chyba zeby wytluc polowe ludzkosci:diabloti:[/quote] Hehe gdyby kary były większe i poważniejsze to trochę ludzi na bank zaczęło by lepiej traktować zwierzaki:loveu:
-
[quote name='Aga K']dzieki babewczki ;) [/quote] No wiesz co babeczki:angryy: Jam jest facet:oops:
-
Bernardyny Krótkowłose, Boston Terrier +przyjaciele i różności:)
Mike i Morgan replied to panienkabubu's topic in Foto Blogi
[quote name='agnethka']takiego tyci pluszaka bym mogła mieć :loveu: szkoda, że one takie wielkie rosną :evil_lol:[/quote] Ale to jest w nich najlepsze że one rosną takie wielkie:loveu::loveu: Ja uwielbiam takie wielki "niedźwiedzie":eviltong: A Norek to będzie wielki:crazyeye: -
Pies zapomniany przez wszystkich-MA DOM !!!!!!!!
Mike i Morgan replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
Where is your home Harnasiu:razz: -
[quote name='Aga K']wiadomosc z ostatniej chwili .... musze isc do szpitala na minimum tydzien tak aby sie wyrobic do 19 marca :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz::placz:...[/quote] A co ci jest :crazyeye: Byle nic poważnego:razz:
-
[quote name=':: FiGa ::']Dziewczyny, wynikła straszna pomyłka :( Pongo nadal szuka domu! Nadal przebywa w Konińskim schronisku! Do niemiec pojechał inny Pongo, a jednoczesnie temu psu zmieniono imię na Borys, ja zgłupiałam :( Szukamy Boryskowi domku!!!!!![/quote] Ale Cię Figa w konia zrobili :crazyeye: Szkoda Ponga(Borysa)ale i tak on znajdzie dobry domek:loveu::loveu::loveu:
-
[quote name='Iwa-R']Owszem, ostatnio mało tu bywałam, ale to tylko dlatego, że nie miałam nawet ochoty tu zaglądać wiedząc, że Maluda jest taka słabiutka. W zeszły wtorek rozważałam już uśpienie.... Miałam ją na rękach, ona tak ciężko oddychała, była taka słabiutka. Powiedziałam jej na ucho, że jeśli już chce iść, to jej pozwalam, niech idzie biegać za tęczowym mostem. W tym momencie ona tak jakby mnie zrozumiała... nabrała głęboko powietrza i dosłownie na chwilę przestała oddychać. Już myślałam, że usłyszała mnie, że zrozumiała..... Ale zaczęła znowu oddychać. Postanowiłam, że póki jest nadzieja, nie uśpię jej. Kurde.... znowu chce mi się ryczeć :placz: Pozdrawiam Iwa[/quote] Trzymaj się :shake: Szkoda wspaniałego psa:-( Ale lepiej jest uśpić psa aby nie czuł bólu niż by cierpiał:shake:
-
CzarujĄca czara znalazŁa dom!! CzarujĄcy... :)
Mike i Morgan replied to matinestka's topic in Już w nowym domu
Hopsa do góry jak skaczą kangury:eviltong: -
[quote name='ANETTTA']a to nie koniec tragedii Warszawa - Śródmieście - kot, któremu metalowym narędziem rozbito glowę i połamano łapy. KOt najprawdopodobniej przeszkadzał właścicielowi pobliskiego warsztatu. Człowiek ten już nie raz w podobny sposób "załatwiał" problem któw piwnicznych. Biuro d/s Zwierząr UM.st Warszawy - odmówiło pomocy, stosując metodę spychotechniki Straż Miejska - również; ZWŁOKI KOTA ZOSTANA PODDANE SKCJI, ABY AUTORYTATYWNIE USTALIĆ PRZYCZNĘ OBRAŻEŃ I ZGONU ZWIERZĘCIA. ( a dzień się jeszcze nie skończył; Czekam co jeszcze dobrzy chrześcijanie zgotują zwierzętom !!! [SIZE=-1]emir[/SIZE][SIZE=-1] [SIZE=-1]2009-03-09 15:42:19 [/SIZE][/SIZE]1582.Właśnie sie dowiedziałam jakiś ..... ( nie mogę znaleźć określenia) przykuł owczarka niemieckiego łańcuchem do drzewa i dodatkwo skrępował go drutem; pies skonał w potwornych mękach; ma połamane kły od próby przegryzienia ;łańcucha. miejsce zdarzenia: pod Skierniewicami. FUNDACJA WYZNACZYŁA 1000 ZŁ DLA TEGO, KTO WSKAŻE WŁASCICIELA TEGO PSA LUB EW. SPRAWCĘ BESTIALSTWA. Artykuł na temat tej zbrodni ma sie ukazać w Wiadomościach Skierniewickich". Fundacja zloży również zawiadomienie o przestępstwie i będzie występować jako oskarżyciel posiłkowy !Czy ktoś jest mi w stanie powiedzieć, gdzie jest kres bestialstwa? I CO ROBIĆ??? [SIZE=-1]emir[/SIZE][SIZE=-1] [SIZE=-1]2009-03-09 15:36:07 [/SIZE][/SIZE][/quote] Biedactwa ile musiały wycierpieć przez głupotę człowieka:-(:placz: Teraz przydało by się ich jakoś za to ukarać:mad: Najlepiej metodą "oko za oko,ząb za ząb":diabloti:
-
[quote name='emir'][U]Wiadomości z kliniki z godz. 14.00:[/U] Logan czuje się stosunkowo dobrze; już nie dostaje kroplówek tylko utrzymana jest kuracja antybiotykowa, przeciwzapalna i wzmacniająca; Jego pierwsze reakcje na zbliżanie się człowieka świadczą o lęku ( kuli sie w sobie i drży) potem jednak się uspokaja i jest przyjazny. Zabiegi wokół rany znosi spokojnie.Dziś usilował "pocieszyć" sunię, która po ciężkiej operacji bardzo zawodziła ( podszedł do niej i zaczął lizać ją po pyszczku) W dalszym ciągu są problemy z wychodzeniem - na widok smyczy reaguje paniką. emir[/quote] Ważne by się mu polepszyło:eviltong::loveu: A on już panienki podrywa :evil_lol:
-
Moje złote szczęście - cocker spanielka Ginger + przyjaciele
Mike i Morgan replied to Asia & Ginger's topic in Galeria
Witam się u Was po raz pierwszy i napewno nie po raz ostatni:multi: Cudne masz te psiochy :loveu::loveu: Zapraszam do nas:eviltong: -
A jak się później po tej kąpieli wygłupiał :crazyeye: O wszystko się wycierał nawet o mnie:eviltong:
-
[quote name='Paulina_mickey']no ja potwierdzam, dzięki naszej klasie kilku psiakom udało się pomóc;) jak chcecie to mogę się tym zająć :diabloti: to było by już moje trzecie konto + jedno moje osobiste więc wprawę w tym mam :evil_lol::evil_lol: Ale to już jak chcecie ;)[/quote] No to rób go kochanie to konto:loveu:
-
[quote name='Ewa i flatki']Dzieki [B]Emir :loveu:[/B] Dobrze jest wiedzieć o istnieniu organizacji, która proszona o pomoc działa szybko, profesjonalnie, nie dla poklasku mediów i kasy. Mam nadzieję, że będę mogła Wam konkretnie się przysłużyć w niedalekiej przyszłości :cool3:[/quote] Zgadzam się z Tobą w 100% co do Emir:multi::loveu:
-
Pies zapomniany przez wszystkich-MA DOM !!!!!!!!
Mike i Morgan replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
Harnasiu na pierwszą:loveu: -
Galeria wiecznie uśmiechniętego Skaypera i Xeny :)))
Mike i Morgan replied to Moniskaa's topic in Foto Blogi
Fajowe foteczki:loveu: