-
Posts
213 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by magda_p_dg
-
golimy, golimy..... wczoraj mały tak marudził przy goleniu uszu jakby ktoś mu uszy obcinał a nie włosy na nich :P tak mi się wydawało że jeszcze mają prawo klapać ale wolałam się upewnić..... teraz mam inny problem, byliśmy na szczepieniu z psiakami i oba mają wielkie gule, mam nadzieję że im się wchłoną (zaraz dzwonię do weterynarza dopytać czy to normalna reakcja)
-
dzięki. a mam takie pytanko - myślicie że w wieku 4 mięsiecy to jest normalne że końcówki uszu są wiotkie i wyginają się psu do tyłu? moim zdaniem jeszcze jest czas na sztywne ucholki , ale mówię to na podstawie yorka.....nie mam doświadczenia w grzywkach więc liczę na jakąś opinię z waszego doświadczenia....
-
mhmmmm....morze....plaża......zazdroszczę......chociaż dziś faktycznie pogoda nad morzem była podobno niezbyt ciekawa - tak z prognoz wynikało, jakieś 15 czy 17 stopni....nie to co na południu u nas - 30 do wieczorka prawie :) my też plażoowo, coprawda nie nad morzem ale nad zbiornikiem wodnym POGORIA 4. psiaki pomoczyły się, pobiegały, poopalały, my odpoczęłiśy, także ! maja uważam za udany :) zapraszam do naszej galerii - tak zdjątka Masterka z dzisiejszego dnia
-
[IMG]http://img802.imageshack.us/img802/9134/20120501164613.jpg[/IMG] By [URL="http://profile.imageshack.us/user/hasandg"]hasandg[/URL] at 2012-05-01 [IMG]http://img407.imageshack.us/img407/2535/20120422204206.jpg[/IMG] By [URL=http://profile.imageshack.us/user/hasandg]hasandg[/URL] at 2012-05-01
-
[IMG]http://img3.imageshack.us/img3/6258/20120501164608.jpg[/IMG] By [URL="http://profile.imageshack.us/user/hasandg"]hasandg[/URL] at 2012-05-01 [IMG]http://img443.imageshack.us/img443/1200/20120501164552j.jpg[/IMG] By [URL="http://profile.imageshack.us/user/hasandg"]hasandg[/URL] at 2012-05-01 [IMG]http://img821.imageshack.us/img821/1245/20120501164542.jpg[/IMG] By [URL="http://profile.imageshack.us/user/hasandg"]hasandg[/URL] at 2012-05-01 [IMG]http://img521.imageshack.us/img521/9443/20120501164405.jpg[/IMG] By [URL="http://profile.imageshack.us/user/hasandg"]hasandg[/URL] at 2012-05-01 [IMG]http://img600.imageshack.us/img600/4214/20120501164348.jpg[/IMG] By [URL="http://profile.imageshack.us/user/hasandg"]hasandg[/URL] at 2012-05-01
-
a jakiś model i cenę mogę prosić? no i czy któraś z nich goli do zera?
-
Witam prawie weekendowo :) mam szybkie pytanko: jakiej maszynki używacie do golenia pyszczolków waszych psiaków???
-
nio u mnie też usunęło wpisy i zdjęcia.... :(
-
jaka śliczna para !!!! cudna pannica i piękny kawaler :) a jak super się bawią z innymi psiakami :) ja od 2 tygodni również jestem w posiadaniu takiej parki. mam 3letniego yorka i 3 miesięcznego grzywka - tylko naguska :) jak twoje zwierzątka się dogaduja?
-
[attachment=1483:8258.attach] Clifford w pierwszych dniach w naszym domku [attachment=1484:8259.attach] Clifford - prawie aktualnie :) [attachment=1485:8260.attach] Masterek w dniu odbioru :)
-
no to zakładamy galerię Masterka i Clifforda :) Tak więc zacznę od siebie - mam na imię Magda, mam 30 lat, mieszkam w Będzinie (woj. śląskie) i jestem właścicielką dwóch czworonogów. Clifford jest 3 letnim kochanym psiakiem rasy York. Jest bardzo wesołym, radosnym, skocznym i uczuciowym "szczurkiem". Nie posiada rodowodu bo nigdy na tym mi nie zależało. Lubi wyglądać przez okno, kocha inne pieski, lubi bawić się na działce, uwielbia zabawy z piłeczką, kółkiem, śpi z nami w łóżeczku i wszędzie tam gdzie ja się poruszam tam jest on :) taka moja przylepa :) Od 2 tygodni mamy także cudnego grzywacza chińskiego (naguska) o imieniu Master. Historia jego pojawienia się u nas jest krótka , a decyzja o jego pojawieniu się bardzo spontaniczna. Mianowicie: grzywacze początkowo budziły mój wstręt, chociaż nigdy na własne oczy ich nie widziałam, tyle co na filmach, czy w programach dot. ras psów. Później , z czasem coraz bardziej zaczęliśmy się nimi interesować i podczas wizyty u fryzjera z Cliffordem okazało się że Pani fryzjerka ma 2 grzywacze i ich szczeniaczki. Obejrzałam, pogłaskałam i zmieniłam zdanie - zaczęły mi się podobać.... i te naguski były takie milutkie w dotyku.....od tego momentu zaczęliśmy się bardziej nimi interesować i coraz bardziej nas zachwycały, aż pojawiła się myśl, że kiedyś....jak już nie będzie Clifforda, to sprawimy sobie właśnie grzywaczka. Z biegiem czasu mój mąż zaczął wspominać że może byśmy mieli dwa psy, ale początkowo było to tylko gadanie, i zapomnieliśmy o tym. 2 tygodnie temu wybraliśmy się na wystawę psów rasowych w katowickim Spodku, żeby pooglądać różne psiaki, między innymi grzywacze. No i "wpadliśmy"..... na wystawie naoglądaliśmy się pięknych słodziaków, wróciliśmy do domu i mój mąż zaczął oglądać ogłoszenia dot. psiaków....Następnego dnia zaczął marudzić że skoro wychodzi już jednym szczurem na dwór to co za różnica czy weźmie jeszcze drugiego....na odczepnego dałam mu numer tel. do psiej fryzjerki i mówię:"zadzwoń, zapytaj kiedy będzie miała szczeniaczki ( z myślą że za pół roku, za rok....) i zobaczymy..." no i co? okazało się że właśnie są szczeniaczki....już do odbioru - 8 tygodniowe....nagi piesek tri color i naga suczka - czarna....mąż mówi - jedź zobacz, i bierzemy go, ja myślę sobie - kurcze drugi pies.....może niekoniecznie....ale one są takie kochane....cały dzień oglądałam zdjęcia, przeglądałam fora......o niczym innym nie myślałam.....umówiłam się że pojadę zobaczyć psiaka i jak będzie między nami chemia to go wezmę.....no i jak myślicie.....była????? no jakże mogło być inaczej.....Masterek przyjechał od razu z nami - ze mną i moim synkiem :) szczerze mówiąc jeszcze tego samego wieczora miałam myśli czy oby na pewno dobrze zrobiłam.....że to bez sensu...że może zadzwonię do tej Pani i powiem że chcę go jednak oddać......nie wiem czemu ale takie dziwne myśli chodziły mi po głowie....może zły dzień miałam albo coś....nieważne....suma sumarum Master został i jest cudny....śpi na mojej szyi, przytulony do twarzy, bawi się z Cliffordem, lata jak szalony, śpi czasem w półce na buty - jednym słowem agent z ADHD :) tak samo jak jego starszy braciszek Clifuś :) no dobra na wstępie tyle wystarczy. teraz czas na fotki i pokazanie moich "pociech" [attachment=1479:8254.attach] pierwsze zabawy na działce.... [attachment=1480:8255.attach] [attachment=1481:8256.attach]....razem z "braciszkiem"..... [attachment=1482:8257.attach]
-
[URL]http://img524.imageshack.us/img524/2985/7f5a02c0fe.jpg[/URL] [URL]http://img30.imageshack.us/img30/8199/7370e0cf72.jpg[/URL] [URL]http://img517.imageshack.us/img517/894/beaf910134.jpg[/URL] [URL]http://img265.imageshack.us/img265/1193/db3ceba9e9.jpg[/URL]
-
witam po długiej przerwie, chcialam dać nowe zdjęcia mojego psiaka ale zapomniałam jak to się robiło. czy ktoś może mi przypomnieć?
-
pierwsza!!!!! :) śliczna psinka jak byłam malutka, całuski dla pannicy i czekam na świeże fotki dorosłej już Zuzi :) oczywiście zapraszamy także do naszej galerii
-
mojemu najpierw stały, potem klapneły i póżniej znów się podniosły. nie trzeba było wcale kleić. nie męcz psiaka, jest malutki jeszcze, ma czas. ja uważam że wystarczy przycinać włoski i masować i to powinno wystarczyć. a na klejenie ewentualne przyjdzie czas i jeszcze zdążycie.
-
jaka śliczna kuleczka, kiedy mój był taki mały...... tak ten czas szybko leci....sama zobaczysz, nawet sie nie obejrzysz a lalunia będzie już duża i piękna. ucałuj ją koniecznie :) gorące pozdrowionka
-
zobaczymy jak to będzie. psu pewnie tak jak człowiekowi - jednemu włosy rosną szybciej, drugiemu wolniej. okaże się. pewne jest to że Clifcio wygląda zdecydowanie inaczej. wczoraj nie mogłam się na niego napatrzeć, taki jakiś śmieszny był, jak nie mój pies :) hehe i w dotyku taki inny - bałam się go wziąść na ręce bo jakiś taki sczupły i delikatny mi się wydawał ..... i z wyglądu...dupinka taka mała i łysa, szyjka gładka i długa, lwi ogonek .... juz powoli się przyzwyczajam ale podoba mi się taki :P
-
a my chętnie wrócimy w to samo miejsce. ciekawe tylko jak szybko mu będą włoski rosły i kiedy bedziemy musieli iść je podciąć....
-
słodziutki rozczochraniec......... :) udało nam się trafić na fajną panią fryzjerkę, jestem zadowolona z obcięcia i ze stosunku pani do psiaka. (mówiła do niego ładniej niż ja do swojego dziecka mówię ;P )
-
[IMG]http://img12.imageshack.us/img12/2365/po3y.jpg[/IMG] [IMG]http://img23.imageshack.us/img23/2226/po2fpf.jpg[/IMG]więcej zdjęć nie chce się wgrać, spróbuję jutro bo już nie mam nerwów :angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy: [IMG]http://img23.imageshack.us/img23/2226/po2fpf.jpg[/IMG]
-
tak, jesteśmy już po wizycie w salonie, a oto jego efekt: tak dla porównania: tu PRZED............. [IMG]http://img231.imageshack.us/img231/6135/p1000805.jpg[/IMG] [IMG]http://img23.imageshack.us/img23/2226/po2fpf.jpg[/IMG][IMG]http://img12.imageshack.us/img12/2365/po3y.jpg[/IMG]a tu ............PO [IMG]http://img387.imageshack.us/img387/1967/p1000809.jpg[/IMG] [IMG]http://img23.imageshack.us/img23/2226/po2fpf.jpg[/IMG][IMG]http://img23.imageshack.us/img23/2226/po2fpf.jpg[/IMG]chyba jest różnica?????????? :)
-
jaki zarośnięty szczurek. wyglada jak mój jeszcze wczoraj :) nie zamierzasz go obciąć?
-
nie wiem jak długo czeka się na wizytę, muszę się rozeznać w terenie, ale chciałabym iść z nim w przyszłym tygodniu. zobaczymy jak to wyjdzie, musze poszukać fryzjerów i wybrać jakiegoś
-
mamy już za sobą wypadanie mleczaków, teraz czekamy na pierwszą wizytę u fryzjera
-
[quote name='Milka_85']Witamy czwartkowo i miłego dzioneczka życzymy :lol: Jutro piątek....,jadę odebrać moją Bonnie:multi::multi:[/quote] no to czekamy na relację z odbioru psiaka no i fotki. pewnie nie możesz się już doczekać????