Jump to content
Dogomania

BeataDz

Members
  • Posts

    587
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by BeataDz

  1. [quote name='AMIGA']VCoś zaczynam tu mało rozumieć - Dorcia nie, bo za bardzo przypomina zmarłą sunię. Badi nie, bo za mały. To po dużym ogrodzie nie może biegać średni pies?[/QUOTE]Ja też nie rozumiem tej Pani, zaproponowałam jej jeszcze: Gąziaka, którego mam pod opieką w hotelu w Niepołomicach i sunię haski, która była wprogramie Kundel Bury i Kocury i też nie. Myślę, że Pani nie zabardzo wie jakiego psiaka chce.
  2. [quote name='ela020']Ciocie kochanie to ze nasza Irenka ma urlop ,nie oznacza ze wy macie nie odwiedzac Amorka.....co to za porzadki, co za paskudna cisza tutaj.... Amorciu kochany , pycholek caluje:loveu::loveu::loveu::loveu:[/QUOTE]Popieram i dołączam się do całusów dla Amorka .
  3. [quote name='AMIGA']Dalam namiary na Badiego (na BeatęDz) Pani widziala zdjęcia Badiego i ma rozmawiać w jego sprawie. Jestem strrrraaaaasznie ciekawa co z tego wyniknie[/QUOTE]Dzięki Amigo za pamięć o naszych muszkieterach:smile:.Pani dzwoniła ale stwierdziła, że Badi jest za mały:-(, a ona chce większego bo ma duży ogród.
  4. Bardzo przepraszam, że nie było mnie tak długo na wątku ale nie mogłam napisać żadnej wiadomości, ani posta do dzisiaj. Okazało się, że nie mam aktywacji, ale dlaczego jej nie mam jak wcześniej miałam? Tego nie rozumiem.
  5. [quote name='hotelamok']A Baduś to już prawdziwy facet pierwszy raz udało mu się łapkę podnieś:)[/QUOTE]Witaj Iwonko, super:-). Czekamy na wiadomości odnośnie domku dla Badunia. A co u naszego Jerego? Podjęłam decyzje odnośnie jego adopcji;). Jutro zadzwonie to pogadamy. Czy ta Pani z Warszawy dzwoniła do Ciebie?
  6. Właśnie skończyłam rozmawiać z Panią Vivy, jest coraz lepiej:-). Vivunia już coraz rzadziej siedzi pod stołem, pokazuje brzuszek do głaskania, bawi się swoimi zabawkami. W trakcie naszej rozmowy słyszałam wesołe poszczekiwanie w trakcie zabawy piłeczką. Ma apetyt, lubi chodzić na spacerki:painting:.
  7. I jest kolejny domek dla Badiego:-), wprawdzie daleko bo w Warszawie. Poprosiłam Cioteczke Irenke o polecenie osoby która nam go sprawdzi. Nowi właściciele sami przyjadą po Badunia do hoteliku jeśli wszysko będzie ok.
  8. [quote name='irenaka']Beatko, ja nie zapominam:evil_lol:. Czekam na wieści od Vivy i w sprawie tej wizyty przedadopcyjnej w Przemyślu. Wiesz już coś?[/QUOTE]Irenko u Vivusi coraz lepiej:), jutro będę dzwonić do Pani to coś więcej napiszę. Dom w Przemyślu sprawdzony, szukamy teraz transportu dla naszego muszkietera.
  9. A u naszych dwóch muszkietrów dalej cisza. Wszyscy chyba o nich zapomnieli:-(.
  10. [quote name='BeataDz']Dziewczyny mam prośbę, szukam osoby która sprawdziłaby mam potencjalny dom dla psiaka w Przemyślu, proszę o kontakt.[/QUOTE]Bardzo dziękuję, załatwione. Weronika1 sprawdzi nam domek.
  11. Ale tu cisza, gdzie się podziewa Cioteczka Irenka? Mam dwie wiadomości. Pierwsza - Pani nie adoptuje Badiego, bo cytuję: " zwyciężył rozsądek narzeczonego " i nie przekonała go do adopcji psiaka. Sądzę, że całe szczęście, że go nie przekonała. Badi napewno znajdzie wspaniały domek, jest przeuroczym i przymilnym psiakiem. Druga - Weronika1 sprawdzi nam domek w Przemyślu.
  12. Dziewczyny mam prośbę, szukam osoby która sprawdziłaby mam potencjalny dom dla psiaka w Przemyślu, proszę o kontakt.
  13. [quote name='irenaka']Nie wiedziałam, że masz aż TAKIE:crazyeye: moce przerobowe z ciastkami:evil_lol: Beatko:loveu:, ja myślałam, że ja temu Panu jakiegoś chłopaka od Ciebie zaproponuję, tylko gubię się w tych psach;) i pojęcia nie mam któremu w Chrzanowie się kroi domek. Może wyślę Ci na mail kontakt do tego domu?[/QUOTE]Oj mam Irenko i to bardzo duże:evil_lol:, po sprzątaniu kuwet po 10 kotach i spacerach z 5 psiakami:painting:, a teraz jeszcze od wczoraj do mojego ZOO przybyły 2 koszatniczki, 1, 5 roczne samiczki. Właściciel przyniósł je do lecznicy w której leczę moje zwierzaki i chciał je uśpić:-(, bo dziecko jest uczulone i tak znalazły się u mnie i następna klatka do sprzątania, więc jak tu nie zajadać się słodyczami? Irenko Pan nie wytrzymał i zadzwonił do mnie, jestem z nim umówiona na dłuższą rozmowę popołudniu, zobaczyny co z tego wyjdzie. Pani z Chrzanowa się nie odezwała, ale mam następny dom do sprawdzenia, tylko, że aż w Przemyślu.
  14. [quote name='irenaka']Daj mi cynk, kiedy będziesz mogła przyjechać. Ciachami się zajmę;) Ciekawe, czy zdążysz dojechać, zanim je zjem:eviltong: W tej sprawie też daj cynk;) Mam jeszcze zapytanie o Vivę, kontakt przesłała dziewczyna która robiła ogłoszenia. Viva grzeję pupę ;)w domku, to może zaproponuję innego pieska? Tylko którego?[/QUOTE]Irenko nie radzę robić doświadczeń na mojej słabości do ciastek, nie wie jak by to się skończyło dlatego w razie czego weznę ze sobą swoje:evil_lol:. Ulaa już do mnie napisała, w razie decyzji Pani na tak sprawdzi nam domek w najbliższy weekend. Vivusia grzeje już pupę w domku i faktycznie można zaproponować innego psiaka. Ja w tej chwili nie mam już żadnej suni, a nie wiem co z Dorcią, może ona?
  15. [quote name='paoiii'][B]Ulaa[/B] jest z Chrzanowa z tego co wiem ;)[/QUOTE]Dzięki paoiii, zaraz do niej napiszę
  16. [quote name='irenaka']Masz rację. Marnie wyglądasz:evil_lol:;), będą ciacha:eviltong: Chrzanów? Nie znam, ale poszukam;). Dam Ci znać.[/QUOTE]Irenko takie karniaczki lubię;). To kiedy umawiamy się na herbatkę i ciacha?
  17. Dziewczyny mam prośbę, zgłosił się nowy domek dla naszych chłopaków :multi:. Pani mieszka w Chrzanowie. Z Krakowa wprawdzie to niedaleko, ale może któraś z Was zna kogoś kto mieszka w Chrzanowie lub w okolicy i sprawdziłby go dla muszkieterów. Bardzo prosimy.
  18. [quote name='irenaka']Beatko:loveu:, ale karniaczki są chyba miłe ( a może nie):cool3: Myślałam, żebyśmy jakąś kawę w końcu u mnie wypiły;) Popracuj spokojnie, bo trzeba z czegoś żyć:evil_lol:, my poczekamy.[/QUOTE]Irenko bardzo chętnie, ale z solidnym ciachem, takim z dużą ilością kalorii ;). Strasznie mi ich ostatnio brakuje, zwłaszcza po ciężkich dyżurach:evil_lol:.
  19. [quote name='irenaka']Damy radę Iwonko:loveu:, gorzej faktycznie jest w przypadku sprawdzania domów na odległość, zwłaszcza, że trzeba mieć dobre oko;) do tych wizyt. Ludzie potrafią się strasznie kamuflować. A to, że te psy są Twoje;), nie mam żadnej wątpliwości, serce nie sługa. Zawsze się cieszę, kiedy współpracuję z takimi osobami, bo wiem, że bardzo im zależy na tym, aby psy trafiły do najlepszych domów z możliwych i nie ma mowy o odfajkowaniu adopcji i statystyce;) Beatka milczy, ale chyba nie wie, że takie milczenie kosztuje;) Jakieś karniaczki musimy dla dziewczyny wymyślić:evil_lol:.[/QUOTE]Irenko proszę o litość już się poprawiam, tylko nie karniaczki, proszę:modla::modla::modla:. Bardzo chętnie Wam pomogę przy psiakach Kamienickich.
  20. [quote name='hotelamok']Beatko nie ma cię na wątku i nie dzwonisz to ucieszy cię pewnie wiadomość, że wybrałaś świetny domek dla Vivci państwo co 3-4godz. wysyłają mi e-maile co mała porabia:) są niesamowici póki co radzą sobie świetnie.[/QUOTE]Iwonko na wątek zaglądam tak szybciutko bo mam ciężki tydzień w pracy, codziennie dyżur 12 - to godzinny, jutro dopiero mam wolny dzień, a potem znowu dwa dni podrząd po 12 godzin, dramat. Bardzo się cieszę, że Vivunia trafiła do tak świetnego domku, ja również dostaję na bierząco wiadomości od Pani Vivy i oczywiście rozmawiamy dwa razy dziennie. Wczoraj nawet zadałam pytanie Pani czy nie jestem zbyt nachalna z telefonami, a Pani odpowiedziała, że mogę dzwonić kiedy chcę. Vivunia to moje a teraz już nie moje słoneczko, ujęła mnie swoją dobrocią, spokojem i te oczy które wszystko mówią. Iwonko w hoteliku został jeszcze Jery i Badi. Napisz nam co u Badiego, czy tęskni za siotrzyczką? A jak tam Jery? Dostałam dzisiaj wiadomość od Dziewczyny która była u Badiego, prosi aby dać jej czas do piątku. Nie wiem też co z adopcją Jerego. Pani z Warszawy narazie milczy ale jest nastawiona na jego adopcję. Wiecie co? Nie lubię wydawać psów, a zwłaszcza szczeniaków.
  21. [quote name='irenaka']Ale tu cisza. Żadnych wieści? Zapraszam dziewczyny na bazarek: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/201770-Wisiorki-dla-Bojki-w-cenie-10-00-golfy-i-buty-Bazarek-do-dnia-14.02.2011-godz.-20[/URL][/QUOTE] Irenko przepraszam, że się nie odzywałam, ale wczoraj razem z Iwonką zawoziłyśmy do nowego domku Vivusię. Sunia narazie jest zestresowana, siedzi pod stołem, na spacerki nie chce zabardzo wychodzić. Nowi Opiekunowie są bardzo przejęci i starają się jak mogą żeby Vivunia " małymi kroczkami " zaakceptowała nowy domek.
  22. Nie będę powielać opisów potencjalnych domków dla Vivy i Badiego, Iwonka bardzo trafnie je opisała. Muszę natomiast napisać o psiakach. Widziałam dzisiaj wprawdzie tylko Vivę i Badiego, Jerego niestety nie ;), ale zobaczę jutro. Badi oczywiście zachowywał się bardzo grzecznie, witał się z każdym, dawał buził, prosił o smakołyki. A nasza kochana Vivunia, niesamowite, sama wyszła do mnie wesoło merdając ogonkiem, przywitała się, dawała się pogłaskać nie uchylając swojej kochanej główki. Dziewczyny nawet nie wiecie jaka jestem szczęśliwa i wdzięczna Iwonie. Jak sobie przypomne tą wystraszoną psinę, którą była jeszcze parę tygodni temu to uwierzyć nie mogę, że to ten sam psiak. Mam cichą nadzieję, że domek do którego pójdzie zapewni jej bezpieczeństwo i miłość na którą tak zasługuje.
  23. [quote name='irenaka']Mam złe wiadomości, podejrzewam, że jak zdam szczegółową relację z wizyty w potencjalnym DS dla Jerego, to Beatka nie będzie zachwycona:shake:. Poczekam na telefon od Beaci:loveu: i Jej decyzję co dalej z małym.[/QUOTE]Irenko ciekawość mnie zżera, dzwonię do Ciebie ale chyba tak jesteś zajęta kopaniem nóżką :evil_lol:, że nie możesz odebrać telefonu. A tak poważnie to Pani dzwoniła już do mnie i przekazała mi, że wizyta wypadła pozytywnie. Ma dzwonić do Iwonki, dlatego muszę pilnie z Tobą porozmawiać.
  24. I przyszedł wreszcie czas na naszą kochaną Vivusie, rozmawiałam przed chwilą z Panią, która od dłuższego czasu myśli o adopcji psiaka. W sobotę razem z rodziną jedzie do hoteliku zobaczyć nasze słoneczko.
  25. [quote name='irenaka']To może zrobimy interes? Dożywocie u Ciebie za kopanie nóżką?;) Wiecie, co mnie zastanawia? Na wątku Viva zrobiła furorę, dziewczynka przecież jak marzenie:loveu:. A telefon u Beatki milczy:shake:[/QUOTE]Irenko dokładnie, telefon milczy i jeszcze do tego taka cisza na wątku. Widocznie kochane Cioteczki bardzo zajęte i nie mają czasu dla naszych słodziaków.
×
×
  • Create New...