Cudownie, że ma już domek na stałe :loveu:
Eh, tak się bałam, że nikt jej nie przygarnie...
Życzę Pani aby Słoncia dawała Pani tyle radości, ile mi dawał mój jamnisiu - Opal i żeby Pani mogła cieszyć się jej obecnością :lol:
Pozdrawiam!
P.S Będę zaglądać jeszcze tutaj, mam nadzieję, że dowiemy się wkrótce jak ma się psinka.