w sumie to są 2 koleżanki :diabloti: hah, jedna z psem pekińczykiem, w sumie to obojętny jest do psów, a druga bez psa :eviltong:
czy fajne to nie wiem :evil_lol: ale jest gdzie chodzić bo to takie trochę wioskowate osiedle, więc drogi są często puste, obok jest las i jakieś łąki się znajdą :cool3:
jedyny problem to to, że czasami niektórzy swoje psy puszczają luzem, żeby ulicami biegały, ale ostatnio jakoś nie widziałam żadnych :eviltong: