-
Posts
2029 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Feigned
-
jejku jakie cudo :loveu: zaznaczam sobie, będę odwiedzać przystojniaka :cool3: pozdrawiam!
-
Patisa, zadzwoń do jakiejś hodowli i zapytaj ile mniej więcej taki maluch kosztuje. :eviltong: jaa nie wiem, może ktoś kto wie się wypowie jeszcze. ;)
-
ta pierwsza grzywka fajniejsza! :eviltong: ja też muszę do fryzjera, bo moja grzywa długa się robi, a nie lubię takiej :cool3: ale pewnie zostanie na bok, jak zawsze. :evil_lol: daaj foty jakieś! :cool3:
-
heey :cool3: świetne foty :loveu: [URL]http://i245.photobucket.com/albums/gg45/yorka-kabi/xxSweetGr/P1160064.jpg[/URL] haha :diabloti: ta mina mówi: " ale za co?! " :evil_lol:
-
[quote name='Kaya93']To niech sie ta pogoda szybko poprawia :eviltong: bo ja chce nowe fotki dziewuszek:loveu: :loveu: :loveu: :evil_lol:[/quote] ja też :cool3::loveu:
-
witamy się! :multi: i wszystkiego najlepszego z okazji dnia kobiet. ;)
-
świetne zdjęcia :loveu: filmik poprawił mi humor :loveu::evil_lol: ale wcale nie jest tak zle, nie przesadzaj :eviltong::cool3:
-
akodirka, nie ma co się cieszyć, przy ludziach nic innego się nie liczy, byle tylko podbiec i się przywitać. :diabloti: dzięki :loveu: haha, aj dziewczyny. :evil_lol:
-
Iza, czeeść :loveu: dzięki :cool3: no problem, bo z Axelem się nie da do ludzi iść, do każdego leci i się cieszy :evil_lol: ja twoją Lunę muszę kiedyś zobaczyć. :loveu: Izuuus, heey :cool3: dzięęki :loveu: Kinguśka, no, śmiesznie wyglądał :evil_lol: gozrej jak musiałam go na chwilę na ręcę wziąć, kurtka do prania była :diabloti: ale radość była niesamowita :cool3:
-
najpierw kropelkowo krokusowe ! :cool3:
-
ach śliczna ona :loveu::loveu: wspominałam? :diabloti: fajnie te krople wyszły. :eviltong::loveu:
-
witamy się! :cool3::loveu:
-
przyszłam się przywitać :cool3:
-
ale ci w loczkach ładnie :loveu: a Kabik cudny jak zwykle :cool3: brodę ma fajną :loveu: ty tak przystrzygłaś mu ? :eviltong:
-
fryzura świetna :loveu: podobaja mi sie takie grzywki tylko moja chociaz ścięta podobnie to nie chce sie tak układać :eviltong::diabloti:
-
foty już wcześniej robione, ale chyba jeszcze nie bylo ich :eviltong: jeśli tak to sory :cool3: [IMG]http://i604.photobucket.com/albums/tt123/feigned1/Axel/P2283743.jpg[/IMG] [IMG]http://i604.photobucket.com/albums/tt123/feigned1/Axel/P2283750.jpg[/IMG] i ostatnie :eviltong: znajdz psa na tym zdjeciu :evil_lol: [IMG]http://i604.photobucket.com/albums/tt123/feigned1/Axel/P2283742.jpg[/IMG] poczytajcie sobie --> [url=http://bash.org.pl/latest]bash.org.pl: najnowsze[/url] z niektórych tak się śmiałam że mało z krzesła nie spadłam :evil_lol: rozmawiam teraz z kol. na gadu, część rozmowy o Axelu: Ja: on mnie za ręce drapie i mi pisać nie daje :mdrmed: haha Kol.: poliż go ode mnie :mdrmed: haha Ja: hahahahahahahha wariatka :diabloti:
-
heey! :multi: ależ on śliczny :loveu:
-
[B]Izuuus[/B], heej :cool3: dziękuję :loveu: zapraszamy, zapraszamy. :razz: [B]Skibka[/B], na razie raczej nie. :eviltong: grzywe zacznę mu związywać, a do fryzjera może się przejdziemyjak się cieplej zrobi, żeby mu wygodniej było :eviltong: chociaż się zastanawiam czy nie iść w najbliższym czasie do fryzjera, bo mu się kołtuny straszne porobiły na uszach, a on się nie daje tam dotknąć i nie mogę rozczesać. :shake: [B]Owczarkowa[/B], oj zaroślaczek, i to jaki :loveu::diabloti: [B]Sweetaśna[/B], noo i śmiesznie wygląda jak ma na oczach te włosy, jak hipis jakiś czy coś. :evil_lol: bo to potwory są, nic tylko by się znęcali. :diabloti: [B]Kaya[/B], heej :loveu::cool3: dzięęki :loveu: [B]Kinguśka[/B], dzięki :eviltong::loveu: dzisiaj jak byłam na dgm to nie mogłam nawet wszystkich wątków z subskrypcji przejrzeć tak mi się internet zacinał, co dopiero napisać coś, a pozniej to wogle mi się rozłączył net i nie mogłam się połączyć. :shake: ale już wszystko ok. :cool3: wczoraj z mamą poszłyśmy do sklepu i wzięłyśmy ze sobą Axela (do sklepu jest chyba nie cały 1 km? ;p) i co Axel robił? oczywiście wskakiwał do każdej kałuży która stała mu na przeszkodzie, a że droga nieasfaltowa, tylko piasek i było błoto a kałuże na każdym kroku to możecie sobie wyobrazić jak Axelek wyglądał :diabloti: na dodatek przez 99% całej trasy biegł, a ja miałam go na smyczy więc za nim biegłam. :evil_lol: zaraz dam jakieś foty :cool3:
-
[quote name='Moniek193']Hmmm... powiedzmy ze komputer, aparat, samochód, i wieże:evil_lol: No dobra zartuje-przywiez mi swojego psiaka do wymiziania i jestesmy kwita:loveu::diabloti:[/quote] hahaha :evil_lol: aa no dobra, co to było mi do Rzeszowa jechać. :diabloti: Kaya, aach dzięki :loveu: przynajmniej jedna się dzieli :diabloti: Izuuus, ok dla mnie supcio :evil_lol:, to jak je odebrać? :diabloti: [SIZE=1]ps. Magda jestem miło mi. :cool3:[/SIZE]