Jump to content
Dogomania

Aldrumka

Members
  • Posts

    31777
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by Aldrumka

  1. tylko Mazowszanka ma kociokwik z dwoma szczeniakami, których jej psy nie kochają :evil_lol:, a jeszcze jedna sunia choruje ale może się wyrwie :crazyeye:
  2. To pewnie mógłby być także ktoś z Piaseczna czy Józefosławia, ale nie mogę sobie nikogo przypomnieć o już wiem golf ma zapisane Warszawa i ok. Piaseczna, ponieważ chyba rzadko bywa (skoro znalazłam) podaję link do jej wątku, bo można odczytac e-mail http://www.dogomania.pl/forum/threads/192131-pr%C4%99gowana-Morena-i-Tigerek-krzywo%C5%82apek-juz-ponad-po%C5%82-roku-czekaj%C4%85 może zapytać mailem
  3. [quote name='Ellig']Obraczus87, urodzila dzisiaj rano Oliviera!:)[/QUOTE] Gratulacje i zdrówka dla obojga
  4. [quote name='Ryjonek']Hasło na środę: Ludziu zadzwoń wreszcie po Swojego Bordera:) Borderowi samemu trudno zadzwonic do Ciebie, gdyż te nowoczesne telefony mają takie małe przyciski...[/QUOTE] hasło super i pobudza wyobraźnię
  5. [quote name='mestudio']Rozmawiałam z panią weterynarz. Dziś w ciągu - dnia zrobiono suni USG i okazało się, że długa część jelita jest strasznie zapchana, teoria była taka, że albo coś połknęła, albo są to złogi kałowe nagromadzone przez działanie bakterii beztlenowych. Zdecydowali się, że rozkroją małą i wyczyszczą jej jelito. Przed narkozą dali Miłce ostatnią szansę i wyprowadzili ją na spacer i udało się - Miłka w końcu wyrzuciła z siebie te wszystkie trujące złogi kałowe. Teraz ją zbadali ponownie i wszystko wygląda ok. Będą sprawdzali teraz czy zechce jeść, czy nie wymiotuje i dalej podawany będzie antybiotyk. Wcześniej nie chciałam pisać o planowanym zabiegu bo po co mam Was straszyć.[/QUOTE] no faktycznie i tak zdążyłam jęknąć zanim przeczytałam do końca - świetnie,ze udało się bez cięć i tak pewnie jest wymeczona i słabiutka
  6. [quote name='malagos']Nazwałam ją Tosia. http://www.dogomania.pl/forum/threads/239017-Zamarzała-w-śniegu-bezdomna-mała-dropiata-Tosia?p=20319645#post20319645 już lecę oglądać
  7. ma szczęście malutka, czekamy na wątek
  8. [quote name='mestudio']Wieści złe bo suni nie wypuszczą z kliniki. Znowu wymiotowała i doszła do tego biegunka. Dostaje kolejny antybiotyk i najszybciej jutro mamy się kontaktować. Na spacerkach Miłka zachowuje się normalnie, niby czuje się lepiej, ale jest tak samo.[/QUOTE] co za paskudztwo nie chce jej opuscić :(
  9. ja tez tam byłam, ale nie mam doświadczenia, ktoś kiedyś wysyłał instrukcję
  10. biedulka śliczna i maluszki chyba 5
  11. witam u Harrego i zaraz zajrze na bazarek :)
  12. a Sańka jak tam ? oby juz więcej żadne psisko nie wymiotowało
  13. [quote name='Nikus']a pewnie,że trzymamy:) Brutus-Rufus....dasz radę tylko chłopie daj sobie pomóc:)[/QUOTE] !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  14. super głowy, a raczej serca
  15. jak dobrze, ze mimo śnieżycy pojechaliście,
  16. to czekamy na wieści
  17. na wątku suni z Sulejówka dziewczyny sie zmobilizowały, szkoda tylko, że z cieczką kręci sie wśród psów
  18. [quote name='wojtek1911']Jak tam finanse Harrego? Fajna psina, stworzyłem sobie konto ze względu na niego :lol: ...[/QUOTE] witamy nowego dogomaniaka na forum
  19. [quote name='Justyna Lipicka']on młody jest, kopiuje z facebook'a, dziewczyny nazwały go Ozi: "Najświeższe wiadomości o łysolku OZI-m Nie znamy jego przeszłości, jakiś sku.wiel przywiązał go pod Biedronką w Jedliczu i zostawił na pastwę losu. Ozi okazał się jednak młodym pieskiem, wet daje mu 2-3 lata, przez tą chorobę tak bidulek marnie wygląda. Ma bakteryjne zapalenie skóry, dostaje zastrzyki, jednak potrzebuje troskliwej opieki, żeby się z tego wylizać. Toleruje koty i psy, wypuszczony w jednym pomieszczeniu z dwoma kotami nie zwracał na nie uwagi, bez problemu dogaduje się z drugim samcem, towarzyszem niedoli, którego znał już z widzenia. Biegały sobie razem wesoło, zero agresji. Jeżeli zachowa się odpowiedni dystans i nie podchodzi za blisko jest wszystko w porządku, merda zamaszyście swoim długim ogonkiem, chętnie i delikatnie bierze smaczki z ręki i szczekaniem domaga się więcej. Jak tylko podejdzie się bliżej i próbuje go przytrzymać cały się trzęsie, podkula ogonek, boi się bardzo...Potrzebuje czasu, żeby zaufać człowiekowi. "[/QUOTE] a ten drugi to maluszek (wzrostem) czy taki średniak ? a już widzę ewu pisze, że średni
  20. czy Reksio pojechał ?
  21. chyba z potwierdzeniem wścieklizny nie powinno być kłopotu, mam wrażenie , że wet powinien mieć te szczepienia spisane w "książce"
  22. a Isadora to sie umie ustawić :) a czy wszystkie się zgodziły na udostępnienie wizerunku :evil_lol:
  23. i całe szczęście, że jest to 5 i 6 , bo strach byłoby się pokazać :)
  24. Jak sabat czarownic to może poznam z daleka :) wpadnę po 16-tej
×
×
  • Create New...