-
Posts
31777 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Everything posted by Aldrumka
-
Bębenkowo - FelV-ki 2, Filcusiowy guz i..oczko Gutka
Aldrumka replied to Bębenek's topic in Kotki już w nowych domach
Łatka slodka nijak się nie mieści -
Bębenkowo - FelV-ki 2, Filcusiowy guz i..oczko Gutka
Aldrumka replied to Bębenek's topic in Kotki już w nowych domach
te cudowne charaktery mają Ci osłodzić tyle trosk i kłopotów a laski super i nikt ich nie chce ?! -
Bębenkowo - FelV-ki 2, Filcusiowy guz i..oczko Gutka
Aldrumka replied to Bębenek's topic in Kotki już w nowych domach
Łatka przyklejona do toalety ..., ale chyba zadowolona -
Bębenkowo - FelV-ki 2, Filcusiowy guz i..oczko Gutka
Aldrumka replied to Bębenek's topic in Kotki już w nowych domach
a wydawało się, ze takie kurioza jak z tomografem to z epoki, która minęła -
Themagda odezwij się, proszę, bo się martwimy
-
Bębenkowo - FelV-ki 2, Filcusiowy guz i..oczko Gutka
Aldrumka replied to Bębenek's topic in Kotki już w nowych domach
Wpełni zgadzam się z jaguską. Prosiłam o radę bou bo widziałam na wątkach, że doradza w chorobach psiaków, ale napisała, że "koty to zupełnie inny 'układ scalony' niz psy. O ile pies "ma (prawie) tak samo" jak człowiek - kot nie" i ze swoimi zawsze jeździ do weta. Konsultacja z dr Jagielskim byłaby super. -
Forest, pies kochający całym sobą - znalazł własny dom!
Aldrumka replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
niestety .... tak czekamy aby komuś przypadł do serca -
Bębenkowo - FelV-ki 2, Filcusiowy guz i..oczko Gutka
Aldrumka replied to Bębenek's topic in Kotki już w nowych domach
oj Bębenku jak Tobie i Filcakowi współczuję i jeszcze dzisiaj Cię tu nie było, oby nie było gorzej -
no niestety pospiech nie jest dobrym doradcą; pobyt w szpitalu był krótki, leki jak się wydaje nie do końca ustawione
-
zapomniałam napisać, ze w sobotę przejęłam klucz od rozi miałyśmy z uxmal oddać te klucze Themagdzie, ale Ona czuje się niepewnie więc na wszelki wypadek klucze zostają u nas
-
żal serce ściska
-
To się nazywa miłość !!! i to z wzajemnością !!!!
-
dziękuję za spojrzenie z boku :) Themagda proszę uznaj sprawę za wyjaśnioną i to , że troska o psy spowodowała, że emocje wzięły górę. Przestań myśleć, ze już do szpitala nie pójdziesz a rozi przekreślisz na wieki. Dla porządku zwrócimy klucze a w styczniu je ponownie weźmiemy. Każde z tych schorzeń, o których piszesz może spowodować, że nagle nie będziesz zdolna do opieki nad psami. Trzeba leczyć się z sensem. Jestem pełna podziwu dla tego jak sobie radzisz, już dzień po szpitalu i jednak inwazyjnym badaniu wyszłaś z psami i po zakupy, ale jednak różnie może być .... Co do piesków: ja z przyjemnością do nich chodziłam i było dla mnie zaskoczeniem, że się nie boczą i radośnie witają, a jak wychodziłam nie robiły problemu, nie "płakały" tylko spokojnie szły spać. A ostatnio we wtorek, kiedy Lala czuła się lepiej leżały nawet wszystkie razem. Rozi ma inny obraz bo przy pierwszej wizycie Gusia kilka razy była przeganiana i smutna chowała się pod stołem. Myślę jednak, że spowodowane to było nie tylko warczeniem koleżanki lecz także nieufnością do nowych osób. W kolejnych dniach to się nie powtórzyło, bo wszystkie kluseczki traktowałyśmy tak samo. A tu w poniedziałek sunie przy mnie razem tylko Lala (yorczka) z dala,. Szkoda , że we wtorek nie zrobiłam zdjęcia :) ufff ile napisałam :)
-
Forest, pies kochający całym sobą - znalazł własny dom!
Aldrumka replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
z choinki się gość urwał, dobrze mu powiedziałaś -
Bębenkowo - FelV-ki 2, Filcusiowy guz i..oczko Gutka
Aldrumka replied to Bębenek's topic in Kotki już w nowych domach
i niech będzie szczęśliwy jak najdłużej :) pod drugim linkiem już ogłoszenia nie ma -
PUSZEK. Bardzo kontaktowy, uwielbiający dzieci psiak w DT!
Aldrumka replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
ciężko bardzo nie dziwię się, że jak piszesz gdzie indziej masz doła ... trzymaj się kochana