-
Posts
1651 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Uru
-
nie nie. chcialam byc pewna piszac w watku:) oto link [url]http://www.dogomania.pl/threads/201616-Balbina-Agresja-strach-pom%C3%B3z-jej-przezwyci%C4%99%C5%BCy%C4%87Siebie!ZBIERAMY-DEKLARACJE-NA-BOGATYNIE?p=16253152#post16253152[/url]
-
Balbina ma ok 1 roku. Przebywa we Wrocławskim schronisku od 28 grudnia 2010.została doprowadzona do schronu w nocy.Pewnie gdzies znaleziona.To co rzuca się w oczy w pierwszym kontakcie to oczywiście jej osobliwa uroda. Bardzo szlachetna.Oczy wpatrujące się jakby w pustkę. Niestety jak dotąd nie udało się jej wyprowadzić nam z boksu bo jest obecnie zwierzęciem dość niepewnym. Przestraszonym? Trudno powiedzieć. Na pewno wymaga oswajania się z poszczególnymi ludźmi przez jakiś czas by pozwolić sobie na zbliżenie. Po podejściu do krat boksu suka napina ciałko i szczeka. Po dłuższej jednak chwili potrafi się uspokoić. Nie wiem co w niej drzemie. Bardzo chciałabym się dowiedzieć więc będę próbować przy najbliższych wizytach w schronie jakoś szukać z nią kontaktu. Dziewczyna wymaga pracy z człowiekiem póki jest jeszcze dość młoda. Najprawdopodobniej miała niedawno szczeniaki. Jest obecnie wysterylizowana. [B]Fioneczka jest w stanie zorganizować miejsce dla Balbiny u Marka w Bogatyni. Trzeba nam jednak zebrać 400 zł . Prosimy o deklaracje i wsparcie. [/B] Obawiam się, ze w schronie z taką o niej opinią- niepewna itd. Może nie być dobrze. Fotki: [URL="http://img200.imageshack.us/i/dsc02922vy.jpg/"][IMG]http://img200.imageshack.us/img200/2100/dsc02922vy.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://img84.imageshack.us/i/dsc02923o.jpg/"][IMG]http://img84.imageshack.us/img84/1589/dsc02923o.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://img593.imageshack.us/i/dsc02927d.jpg/"][IMG]http://img593.imageshack.us/img593/4066/dsc02927d.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://img703.imageshack.us/i/dsc02926d.jpg/"][IMG]http://img703.imageshack.us/img703/6846/dsc02926d.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL]
-
chodzi o marka z bogatynii, tak?
-
już zakladam indywidualny dla balbinki to skopiujesz najwyzej i na niebieski ja wrzucisz bo ja nie jestem tam zalogowana( jeszcze;)
-
kochane cioteczki, fotek jest mnostwo. ma je Ania(abilab), ktora trzymała mała u siebie pierwszy dzien,noc jednak ma jakies problemy z przeslaniem. takze do wieczora trzeba zaczekac zeby poogladac mała:) Kasia, to co piszesz jest miodzio na moje uszy. to ze lezą razem itd, ze jednak kenel nie musi być non stop. bardzo sie ciesze. co do zrzeczenia... Ci ludzie bardzo długo pracują,mowili,ze pod 12 h zatem pojedziemy do nich dopiero jutro.Zaraz będziemy sie z nimi umawiać.
-
Tina to ok 8,9 miesięczna amstafka o mocnej budowie. Na dzień dzisiejszy można stwierdzić podstawowe fakty: [B]-kupiona najprawdopodobniej na jakimś targu za nieduże pieniądze -nie spełniła założeń rodziny[/B] (zbyt żywiołowa, zbyt jakbym to ujłęła psia po prostu) -[B]zaczęła przeszkadzać([/B]w domu było dziecko, które przez pozostawioną samej sobie suczke było zwyczajnie napastowane.Tina szukała kontaktu.Do dziecka miała najblizej i najłatwiej) [B]-wystawiono ogłoszenie[/B] [B]-dogomaniczki zadziałały,przed wczoraj odebrana od właścicieli z wrocławia.[/B] [B]-jednodniowy tymczasik we Wrocławiu[/B](rezydentka niezaakceptowała szczeniora,który miał ogromną chęć bycia blisko) [B]-obecnie sunia trafiła do Katowic.[/B] Wczoraj wieczorem spotkała sie z psinką,też astką,osób organizujących tymczasik i czas płynie. czekamy na konkretne wieści, ze dziewczyny mogą być razem przez jakiś czas. Jest na to spora nadzieja więc trzymamy kciuki. Jest podobno kilka wcześniej sprawdzonych domków poszukujących amstafke więc tym bardziej miejmy nadzieje, że adopcja szybko się odbędzie. Na dzień dzisiejszy Tina to piesio przede wszystkim potrzebujący zrzucić kilka kg, poznać świat! poprzedni domek z socjalem mocno się minął. Suńka ma lekkie stresy przy wchodzeniu i schodzeniu po schodach i przy wejsciu do pomieszczen.idzie to jednak ku dobremu:) Mała, nie bardzo wie co zrobić z zabawkami, umie bawić się z pieskami na spacerach,natomiast ogólnie ma totalny brak w kontaktach z nimi. Dziewczynie oczywiscie brakuje ruchu, zatem wybieganko na dzień dobry i pies jest inny. Więcej rzetelnych informacji na pewno będą pisać Kasia i Witek,którzy obecnie zajmują się Suczką.Kasia i Witek robią tu na prawdę kawał świetnej roboty podczas poszukiwań domków dla swoich tymczasowiczów.Potencjalni własciciele najpierw solidnie mają wypełnić ankiete co już samo w sobie stanowi forme rekrutacji bo niektórym tym nie fajnym nie chce sie ankiety wypełniać.Po ankiecie są rozmowy itd. takze super! jak domek zostanie wybrany czeka podpisanie umowy, na prawdę dobrej. Zachaczającej o wszystkie aspekty posiadania psa. Co jest wg mnie super, pies czy suczka jesli podczas adopcji nie jest wysterylizowana/wykastrowany zostaje pod własnościa kasi i witka do czasu zrealizowania zabiegu,którego to ostateczny termin jest ustalany podczas podpisywania umowy. Zatem-bardzo słuszna opcja!:evil_lol: Fotki małej powinny być jeszcze dziś. ps. Tina nie jest wysterylizowana ps2.Na dzień dzisiejszy pomoc w tymczasowaniu oferowala jeszcze Canaveral staff(dziekujemy) mam nadzieje,ze nie będziemy musieli korzystać;)
-
własnie to zrobiłam zatem link i zapraszam w sprawie Tiny [url]http://www.dogomania.pl/threads/201597-Oddana-przez-w%C5%82a%C5%9Bcicieli!-m%C5%82oda-pi%C4%99kna-amstafka-Tina-szuka-DS!?p=16251586#post16251586[/url]
-
Mix Amstafki,młoda suczka w schronie! ZNALAZŁA JUŻ DS:)!!!
Uru replied to Uru's topic in Już w nowym domu
Tak jak zapowiadałam zapisuje tu dzis cudowne nowinki o Bezuni! no więc od dobrych kilku h jest w nowym super domku, z ogrodem super kochającą Pancia i 6 kotami:D z jednym juz się frywolnie zabawia= podobno kontakt superasny:) ciesze sie przeogromnie. spedzilam z nia czas od 14-17,spacer zabawy z piłeczka i transport w umówione miejsce z właścicielką. psinka byla grzeczna,wspaniała,w autku spała i podobno w drodze do swego domku takze:) pieknie umoszczona w miciutkich kocykach. Wróże jej pełne przygód ciekawe zycie! Adopcje uważam za bardzo udaną! za kilka dni jakas fotorelacja i wiecej wieści. mam nadzieje nadal pozytywnych!! wszystkim cioteczkom zaangażowanym w ogłaszanie Bezy BARDZO DZIEKUJEMYYYYY!!!:) -
cudownieeee:D:D:D
-
to są na prawdę pozytywne relacje! założe jutro małej wątek żeby można bylo przeniesc sie z info o niej.
-
[quote name='Canaveral-staff']własnie rozmawiałam z Uru o tym że mała jutro do Was jedzie ,trzymam wiec kciuki za dogadanie ,sunia jest urocza więc szybko dom znajdzie ,może nie będzie musiała przejeżdżać pół Polski do mnie[/QUOTE] na to licze canaveral. dzis na spacerku super. miala szelki, bawila sie z psami. jest odwolywalna i w ogole oki ale-boi sie wchodzic do klatki schodowej, po schodach itd. ok 18 wyruszamy w droge. obecnie rezydentka z tymczasu poszla do cioci zeby kluska Tina i domownicy mieli spokojny dzien
-
Tak dokładnie i za to trzymamy kciuki!\Witek,Kasiu- bardzo dziękuje za chęć pomocy,współpracy:) widzimy się jutro i będziemy działać dalej!
-
canaveral staff czy kontaktowałas sie z właścicielami, ze chcesz zabrac Tine z ogloszenia? nic nie piszesz w tej sprawie a to ważne. ponawiam swoja opcje!!! jutro moge po nią jechac i zabrac do dt nawet do 10 lutego ale chce wiedziec czy wszystsko jest ugrane? moge zadzwonic sama, jasne. tylko skad mam wiedziec czy Ty nie dzwoniłas i nie umówiłas sie,ze suczka bedzie odebrana. jakiekolwiek info! to wazne. bylo juz ponad 300 wejsc na ogloszenie. kto wie czy suczka jeszcze u nich jest!:/ Widze, ze w ogłoszeniu jest tylko mail podany. wiec nie mozna zadzwonić nawet. wiec tym bardziej zalezy mi na info czy pisalaś do nich.
-
[quote name='justika']Ja zawsze cała jestem zestresowana jak te Twoje "kilery"do nas lecą, a staram się mijać je, jak tylko mogę (co najczęściej powoduje ,że i tak się na siebie natkniemy:)). Ale one faktycznie chyba nas "lubią", bo podlatują z impetem, ja zesztywniała, a one powoąchają i lecą dalej:).[/QUOTE] Zwyczajnie trzeba przełamać strach i może kiedyś razem przspacerowac? moje psy juz neutralnie na Was reagują. Ja mam teorie, że One mylą Ciebie z Brosowa:D bo do nich to oczywiscie prędusiem obydwa z daleka w te pędy!:) no wiec podbiegna, widza ze pomyłka i hop do mamusi:D
-
o w morde. to ja nie wiedzialam ze ta gromadka tyle ambarasu moze narobic. sucz wydawala mi sie spoko. na nas nie reaguje. moze dlatego ze omijam ich z daleka:evil_lol: z mysla oczywiscie taka żeby moj słodki piesio:eviltong: nie pozarł biednej sunieczki:diabloti:
-
boskie zwierzątko! :)
-
Mam informacje, że Pani, która adoptuje astke od nas ze schronu,Beze, u siebie w mieście zbiera jakieś fundusze na leczenie Parysa. Z domkiem jednak straszna szkoda:(
-
ok. znajoma,ktora wyrazila wczoraj chec przetrzyania psinki u siebie zgodzila sie przetrzymac ja do 10 lutego. canaveral,konkretne decyzje sa potrzebne. adres ludzi itd. no i wg mnie trzeba sprobowac zagadac z nimi czy przetrzymaja psinke do twojego przyjazdu.
-
generalnie moze moglaby mała zostac do 10 lutego u obecnych wlascicieli?canaveral,kontaktowalas sie jakos z nimi? moja znajoma caly czas jest chetna wziazc mała. zapytam czy do ok 12 ? lutego dala by rade. najpierw musze konkretnie wiedziec kiedy bedziesz we wrocku,jadac do walbrzycha. do 10 ostatecznie nie jest jakos dlugo. to jak? najpierw skontaktuj sie z wlascicielami czy ja przetrzymaja do tego czasu
-
o matusiu! jaka ona piekna! i kurteczke ma superaśną!poprosimy o adres projektanta... no przynajmniej nazwisko! serio mówie:D co za firma kurtałki? gdzie kupiona? spodobała się mnie!:D
-
abilab, to nick z dogo. zgodzila sie zabrac małą tine do siebie na kilka dni. mowi ze do konca tygodnia nie bedzie klopotu ale do tego czasu musilaby ktos po nią przyjechac.canaveral? to co robimy? ja moge jutro wieczorem z abilab(Ania) jechac po suczke.skontaktujesz sie z wlascicielem?
-
napisalam do znajomej z wrocka czy mogłaby mala przetrzymac na kilka dni. masz opcje na transport suczki do siebie?
-
trzeba by probowac sie dodzwonic. jesli jest adres w ogloszeniu moge sprowbowac podjechac.wtedy powiedziec ze bierzemy zwierza i jakos trzeba by zgrac transport do ciebie z dniem odbioru małej. ja na prawde nie moge jej do domu wniesc. podejrzewam ze moje psy szlak by trafił:/ mam zadymiarza
-
Ania z poznania wiec chyba mam idealna opcje dla Ciebie! skopiuje post z watku asta Parysa z wrocławskiego schronu..."A dziś do schronu wrócił Demon - ten półtoraroczny, wykastrowany, taki rudawy, jednolity z wielkim łbem jak stodoła, zna komendy, energii ma za czterech i wrócił, bo sobie z tą energią nie poradzili. On nadawałby sie do pary do jakiejś suczki i jakiś ogródek, żeby psy mogły razem poszaleć - tak się wetłam z tą reklamą Demona u Parysa, ale dziś mnie się kolana ugięły, jak go zobaczyłam w biurze - długo u nich nie był :-( " kurcze, czy to nie idealna opcja? zdjecia jednak ja osobiscie moge zrobic dopiero w sobote!
-
[quote name='Canaveral-staff']ten mały białasek jest w DT bedzie spisana umowa adopcyjna więc ludzie jakiekolwiek pojęcie maja z drugim nie mogłam sie skontaktowac ale najlepiej aby ktoś z wrocka poprostu pojechał i ją zabrał[/QUOTE] Tylko trzeba mieć gdzie ją zabrać. ja nie mam opcji u siebie:/ bo pojechac zabrać oczywiscie moge! macie jakis pomysl na DT?