Jump to content
Dogomania

Uru

Members
  • Posts

    1651
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Uru

  1. o to fajniutko! w koncu sie coś Psiaka pozna indywidualnie.
  2. Dobra organizacja tego miejsca dla soni i młodego. karolinko, trzymam kciuki ze wybierzesz najlepszy domek. a ci ludzie co to roszczeniowo pisza ze jutro czekaja na telefon i ze chca malucha to niech sie pocałują. nie znosze takich typów! psa jak ziemniaki traktują.ja dzisiaj mialam tel. w sprawie jakiejsc amstafki do adopcji. pani chce bo lubi. pytam dalej a ona mi zdradza drobne szczególy. za ma kota i jeszcze jakas suczke itd. wiec jej mowie ze to juz nie taka adopcja hop siup tylko z tych bardziej wymagajacych a dalej to wyznala szczere,ze ona samca ma to ta suke to by dopusic chciala. bo to pies... wie Pani. masakra. zrozumialam ją, ze chciala by ją puścic,zeby biegały luzno na spacerach cos tak jakos. wiec sie dopytuje a ona kawa na ławe,ze szczeniaki chce miec. mialam ochote pierdzielnac sluchawke ale jej wytlumaczyłam co o tym sadze!
  3. dobra dobra... poczekam jeszcze chwile z tą zmianą ;) ile to teraz brakuje? 60?
  4. Wszystko sie okaze jak dziewczyny pojada. bo ja tej całej Majce ogólnie bardzo nie ufam, ale z tego co mówiła,nowy własciciel to młody facet. no nie wiem, ok 30 tki pewnie. tak skojarzyłam.Gosia dzisiaj miała isć do Majki podopytywać o szczegóły wiec jak tylko coś sie dowie da znać. Co do ogłoszen, jak dowiedziałam sie juz dośc dawno temu,ze Aria potrzebuje pomocy poprosilam kolege by wrzucił ogłoszenia na net. na 5 stron trafiły. nikt nigdy nie dzwonił w jej sprawie:(
  5. wrzucam 20 zl stałej temat zmieniam 35 zł za wyciągnięcie ze schronu
  6. Po pierwsze to poprosze o zdjęcia:) a po drugie i kolejne to na prawde, uwielbiam Was za podejscie! jestescie swietni i gdyby zostala u Was Andzia do konca jej dni byłabym spokojna o tego psiaka ale jednoczesnie szkoda blokowac TAKI tymczasik:) zatem mam nadzieje, z Andzi uda znależć sie domek na miare Waszych starań:) Trzymam kciuki!
  7. w budzie?! ja pierdziele! ona wczesniej w mieszkaniu na legowisku itd? wkurza mnie ta cała sytuacja! myslalam,ze u tego Gościa jest w domu:/
  8. blacky dokladnie!!!!! to samo a propos strazy powiedzialam na dziend obry gosi rozmawiajac z nia. niewierze w ta wersje!
  9. pospacerowalo sie zaiste miło na osobowiacach choc ja czysto towarzysko tam byłam=bez futer:diabloti: natomiast po osobowicach moja zwierzyna wyświrowala ze mna na trestno i tamtejsze łąko laso polo bagna:evil_lol: było nieziemsko-i to dosłownie! jakies 20 minut przedzieralismy sie przez podmokłe tereny i ciezko bylo o grunt pod nogami:eviltong: po 2 h szaleństw pieski udają,że nie żyją;P ps.na następny dogo przyprowadze jakiegos swego zwierza, zeby nie było!
  10. tez mnie to ucieszyło:)
  11. wiec tak. bylam w schr. i troche popytalam. nie jest tak żle z balbina jak sadziłam wcześniej. Otóz podobno byla wyprowadzona jakis czas temu z boksu do biura w ciagu dnia gdzie pelno osob sie przewija i piesków bo ktos byl zainteresowany adopcją. Mała była zatem wsrod ludzi i była mieciutka i potulna, wszystkich chciala lizac itd. jedna Pani,zwana lidka(pracownica schronu) jest nią zachwycona. och i ach. mówi,ze ją Balbina uwielbia daje sie glaskac dotykac itd ale nie wszyscy jej pasują zwyczajnie. Takze to daje super nadzieje. Podobno jest mega skoczna rozrabiara. no ale to norma chyba dla takiego psa i to jeszcze ciagle w boksie siedzacego. Zatem tamten Pan jej nie wziął bo za silna i za niesforna.
  12. Myśle, że to dobry pomysł. rozmawiałam z Anią i to dobra decyzja.nauczycie ją życia w stadzie zanim trafi w domek stały. Macie doswiadczenie a to w tym przypadku jest najważniejsze.
  13. Dzisiaj w biurze poinformujemy, ze jest plan na mała, zeby na pewno była tam bezpieczna. a wlasnie doczytalam na wątku wrocławskich bullowatych,ze diuna podchodzila do balbiny z psami i psina szalała. jednak taki test nie jest do konca wiarygodny wg mnie bo balbna ogolnie spokojna nie jest jak sie do niej podchodzi. jednak cos wtym jest ze nie była spokojna. ech
  14. [quote name='paniMysza']dziewczyny, znacie jakies miejsce we wro, czy okolicach, gdzie piesek moze sobie popływać?[/QUOTE] nie bede oryginalna jak powiem,ze we wsch. na lato wiosne jak woda przybierze to najszerszy nurt oławki na prawde się sprawdza:D a można jeszcze ale to po zmroku(latem) i tam jest fajowo, chociaz troche nielegalnie;) w jelczu nad jeziorkiem. jednak bylismy i nikt nam nic nie powiedział:D Pływamy jeszcze w odrze ale to chyba dla wytrwalców;) niektórym na skórce robią się pózniej wysypki! trzeba uwazac
  15. koperek,ja bede jak mowilam z diuna o 13 spacerowac z jej psiurami.wiec zapraszamy do grupy.jakos chwile po 13... w okolicy kosciolka na szczycie kolo schronu sie mozemy spotkac.cos w ten desen. o!
  16. [quote name='Koperek']Taaaaa... jedna, co nie przyszła :D Ze swojej strony DZIĘKI za fajowski wieczorek!!! A ten spacer jutro to ma ktoś pomysł na miejsce?? A może spotkamy się pod schronem i przejdziemy do Lasu Osobowickiego?? Tam można z psami? Wzięłabym Kefirka ;)[/QUOTE] Pewnie,ze można z psami.jak bylam w czwartek to zero duszyczek w tym lasku czy na łąkach. ja jutro bede ale nie wiem czy to sie uda zgrac ze wszystkimi wiec nie kombinuje;)
  17. [quote name='dodunia972']Witam :) Czy moge was spytać jak często wychodzicie na spacery z waszymi pupilami ?? :)[/QUOTE] średnio 3 razy dziennie;P :) troszke tak zaartobliwie odpowiadając. pewnie masz na mysli spotkania grupowe? a to róznie. chyba nie za często jednak.teraz sie cos znowu ruszylo po dłuższej przerwie
  18. jestem w niebowzieta!!!! na prawde! tak sie ciesze!!!!!!:multi: Kasiu,mamy zrzeczenie, zaraz napisze do Ani żeby przesłała Wam zdjęcia dokumentu,skanera moga nie mieć ja tez nie mam. oryginal poleci w pon. Wizyta u byłych włascicieli przebiegła pomyslnie. nie robili zadnego problemu. dopytywali tylko jak tam z mała, gdzie bedzie. czy na pewno znajdzie sie domek itd. powiedzielismy im,ze najlepsze co mogli dla niej zrobic to ją oddac bo z tego co jeszcze dzis opowiadali ten piesio tam by sie tylko pogrązał. te wszystkei brakiw socjalu rosly by na sile itd. ale juz nie ma co wspominac bo teraz nowe wspaniałe życie przed Andzią! zreszta to imie jest dla niej mysle niesamowicie odpowiednie! osobiscie ze swojej strony bardzo Wam dziekuje,ze ją wzieliście,ze tak wspaniale zajeliscie sie adopcja kluski! :loveu:
  19. Cześć dziewczyny!:D a włąsnie sobie uswiadomiłam, ze Wojtuś jst na przegranej pozycji! trzy baby na jednego chopa;) u nas sprawiedliwie- dwa na dwa:D Buziaki dla Was:D
  20. Wieczorek wczorajszy był oczywiście cudowniutki!kto nie był niech żałuje. szczególnie miło wspominam poszukiwania czynnej stacji benzynowej w celu zjedzenia hot doga, cioci brosowej poszukiwania przypadly do gustu:D A własnie wrócilam z mega terenów pieskowospacerowych! otóz sołtysoowice i tamtejsze laso łaki! boski teren! zero ludzia! rewelka! piesy pobiegały,tam na spacer dogo jest miejsce przednie!:)
  21. na dzien dzisiejszy mamy 125 zl na sterylke.
  22. są nowe istotne fakty w sprawie Arii. dowiedzialam sie dzis od bladziuchy, ona z kolei od wlascicielki psinki. otoz arii nie ma juz w tym domu! na dniach podobno byla straz miejska, i rzekomo miala powiedziec, ze pies MUSI ZNIKNAC W CIAGU DOBY poniewaz szczeka i zatruwa spokoj mieszkancom okolicznym:/ w zwiazku z tym aria zniknela. bladziucha dowiedziala sie ze mala przebywa we wsi niedaleko gryfina u jakiegos znajomego,ktory ma dom i podworko i ze podobno aria znalazla tam dobry dom.Podobno czuje sie tam dobrze i nowy Pan tez jest zadowolony. w pierwszej chwili sie wscieklam ale jezeli to wszytsko okaze sie prawda to faktycznie suczce sie udalo. podstawa! trzeba pojechac i sprawdzic czy jest tak dobrze jak mowi byla wlascicielka. Bladziuch sluzy autem,czasem. Blacky, kontaktuj sie z nia w sprawie wizyty u Arii. musimy to sprawdzic czy wszystko gra. co do sterylki, nowy wlasciciel jest zainteresowany, podobno sam wspominal ze trzeba by to zrobic. jednak nie wie jakie to koszta itd. mysle ze trzeba z nim pogadac i dopytac ile jest w stanie dolozyc. blacky, znalazlabys jakis czas zeby tam podskoczyc z bladziucha?
  23. Czekam z utesknieniem na info jak tam wizyta przedadopcyjna w nowym domku:) Kluska kochana! uwielbiam te wyciagniete zabie udka;) zaraz jedziemy z abilab po zrzeczenie praw do psa od bylych wlascicieli
  24. Fioneczka, zatem Ty ogarniasz finanse:diabloti: ja nie mam do tego głowy!
  25. poprawione w pierwszym poście,zeby nie było :oops:
×
×
  • Create New...