-
Posts
2390 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kanna
-
dobry pomysł..zdjęcia psów i obok dużymi cyframi kwota wydana na opiekę..myślę , że mozna by to powtórzyc we wszystkich większych miastach.. Dobczyce, Skawina, Trzebinia, Krzeszowice , Olkusz... z kwotami wypłaconymi przez poszczególne miasta.. Ludzie są czuli na punkcie pieniędzy :mad:
-
sunia jest malutka, czyściutka, i śliczna ...:loveu: trzeba było im poradzić, żeby kupili sobie pluszowego:evil_lol:
-
widzieliście..na wątku szczeniaków jest inf ktoś podrzucił do tej rzeżni szczeniaki w kartonie !:angryy::angryy::angryy:
-
[quote name='Kinya']Kanna, spokojnie, najbliższe wybory samorządowe planowane są na 2010 rok, to już niedługo - jest czas żebyś mogła "podziękować" burmistrzowi-magistrowi:cool3:, a wcześniej pognębić go na spotkaniach przedwyborczych w wymienionym temacie. Ja mam zamiar postraszyć mojego, że nastepna podobna do olkuskiej akcja dogomaniaków planowana jest w Nowym Targu (moja gmina ma z nimi podpisaną umowę) :razz:[/quote] będę spokojna...jeśli mnie przed tym szlak nie trafi :angryy: o Targu Nowym też myślałam:mad:skończymy z jednym to i drugim się do .....dobierzemy:diabloti: SIŁA NAS:diabloti:
-
do domku maluszku:loveu:
-
[FONT=Times New Roman]Burmistrz Gminy[/FONT] Krzeszowice w odpowiedzi na Pani wiadomość przesłaną drogą elektroniczną w dniu 09.01.2009r. uprzejmie informuje, że Pani uwagi zostaną uwzględnione w dalszym postępowaniu dot. realizacji zadania pn „Opieka nad bezdomnymi zwierzętami – psami i kotami z terenu Miasta i Gminy Krzeszowice’. Jednocześnie informujemy, że obecnie poszukiwane są alternatywne rozwiązania służące rozwiązaniu zaistniałego problemu. [FONT=Arial][FONT=Arial]Burmistrz Gminy[/FONT][/FONT][FONT=Arial][FONT=Arial] Krzeszowice[/FONT][/FONT] [FONT=Arial][FONT=Arial]mgr Czesław Bartl[/FONT][/FONT] cóż za "dyplomatyczna" czytaj wymijająca odpowiedz:angryy: Panie burmistrzu wstyd mi za pana !!!
-
suńcia jamniczek się przypomina:-( agusiazet- można na allegro poprawić? suńcia ma około 7-8 tygodni :)
-
jeśli to pies ze schronu to czy nie jest to paserstwo? handel nie swoją własnością. z drugiej strony takie ogrodzenia są tu (niestety) bardzo popularne i możemy mieć do czynienia z pseudohodowlą:( ciekawa sprawa...
-
[quote name='parva']W Krakowie nie ma niestety weterynarii, tylko Lublin, Wrocław, Warszawa i Olsztyn ;) ups...:razz:
-
[quote name='Kinya']No a w samym Olkuszu wyjątkowo trzeba będzie zadbać o oklice ulicy Wiejskiej:cool3: Żeby potencjalni klienci pana Bobyli wiedzieli w czyje ręce oddają swojego pupila. Przy okazji warto byłoby dotrzeć do jakiegoś olkuskiego porządnego weta albo do kilku - jeśli tylu ich tam jest. Trzeba wiedzieć gdzie kierować zdezorientowane osoby, które zrezygnują z Bobyli i będą o to pytać.[/quote] parwa zna adresy conajmniej 2 wet olkuskich o złotym serduchu:loveu:
-
jaki byłby koszt plakatu? czarno-biały ,krótki a treściwy komentarz , z inf o adopcji- choćby wirtualnej?
-
a co ze świadomością studentów?:cool3: a zwłaszcza studiujących w Krakowie weterynarię:evil_lol: Kinya ..Ale pomysł:loveu::bigok: Ja bym uparcie :cool3:poszerzyła krąg zainteresowanych nk olkusz+ wszystkie okoliczne gminy:razz:
-
[quote name='filomen']Niestety, w Olkuszu mało kto wie o calej tej sprawie, TVS prawie nie ogladają, TVP3 rzadko a Pałka w prasie lokalnej miał kilka przychylnych artykułów o "usmiechnietych pieskach" ludzie podrzucają mu psy jak do sanatorium. trzeba dotrzec do mlodziezy licealnej, do ludzi, ktorzy korzystaja z netu, wskazac nasz watek. Ludzie nie wiedzą o aferze a powinni! Racja !:mad:
-
Jak dotrzeć do lokalnej i nie tylko.. społeczności? te ulotki muszą trafić do szkół- poprzez młodzież albo nauczycieli (psolubów), Warto poszukać. Wiele młodych osób uczy sie w Krakowie... Tu one też muszą trafić.. Wszystkie miejscowości ze szkołami ponadgimnazjalnymi... może zrobimy listę? proponuję ulotkę zamieścić na dogo , każdy z nas będzie mógł ja sobie wydrukować choćby w kilku egzempalzach i podrzucić wg własnego pomysłu.. jeśli przygotowujecie ją w kolorze ,warto zrobić wersję biało-czarną..byle przekaz był czytelny.. gdzie podrzucamy? szkoły, urzędy, gabinety wet, sklepy zoologiczne... wszędzie...czekam na pomysły:diabloti:
-
Co wiemy o obsłudze schroniska?
-
może zrobić takie swoiste drzewko genealogiczne:razz: ups.. przepraszam kolesiologiczne:evil_lol:
-
a kto płaci za zlecone zadania? jak by to było miło gdyby to musiał być nasz delikwent... przeciez widać że bobyla,czy jak mu tam...nie panuje nad epidemią
-
Taki wet moze byc tez zatrudniony przez inspektorat do "jakis tam prac'.....:roll: nie bardzo rozumiem?
-
Parwa :)spoko.. na razie bez nazwisk ..usuń ..najpierw trzeba porozmawiać z zainteresowanymi , bez ich zgody ..możesz im narobić kłopotów
-
to co ? poprosimy o adres:angryy::mad::diabloti: trzeba pismo ułozyć, udkokumentować opisami zaistniałych sytuacji ,dołączyć zdjęcia i kasetę z nagraniem reportażu z "kundli burych".. A jeśli jego argumentem jest to, że zdjęcia nie są zdjęciami psów z jego schroniska... to niech to udowodni:diabloti: wszak ma dokumentację, ewidencję, wykaz ,na podstawie tych dokumentów sprawdzimy czyje to psy:diabloti::diabloti::diabloti:.
-
Jak to jest? czy schronisko prywatne ma dowolność na zawieranie usług weterynaryjnych? bez żadnych ograniczeń? to pytanie do naszych prawników.. Skoro jest finansowane z pieniędzy podatników ? kto może skontrolować pracę weta? przecież on jednoznacznie nie wywiązywał się z powierzanych mu obowiązków.. i jeszcze jedno ,schronisko musi mieć podpisaną umowę z wet. czy jest dowolność usług czyli np. Pałka korzysta z "pomocy" kilku wet w zależności od ochoty ?
-
oj to,to,to.... Elity psiakrew:angryy: ale jak widać ,jak idzie z Nazwiska to się koligacje kruszą:diabloti:
-
[quote name='ARKA']No bo pewnie byl fajny a potem to juz 'dr.wet miejscowy' jak ksiadz, "wazna osoba".Szczegolnie na wsiach szanuje sie wetow bo przeciez ratuja zwierzeta z ktorych JEST kasa/zysk,pozywienie, zwierzeta gospodarskie. A w miescie taka jedna z druga "madra' przyjdzie i zadaje niedaj Bog pytania a dlaczego to a dlaczego sio?:evil_lol:[/quote] Na prowincji :razz: sprawa wetów wygląda tak: są dwa obozy "nowi" i "stara gwardia" . Zacznijmy od "nowych"- to ludzie często młodzi, dynamiczni, odpowiedzialni- nowocześni- czysto, sterylnie, pod tel 24 godz. na dobę- ale.... bez koneksji..na szacunek zarabiają własną pracą... "stara gwardia" to tzw"Ważna osoba" jak słusznie zauważyła ARKA... Tracą bo brudno, praca w ograniczonym zakresie ( co zrobić z chorym psiakiem po 15?) , drogo i niechlujnie. Ale....koneksje mają.. żyją z układów i układzików. Z własnego doświadczenia znam przypadek, kiedy to stary i uznany wet miejscowy walczył z młodą konkurencją nie poprzez podniesienie standardów własnych usług , a poprzez nasyłanie na młodego kolegę po fachu wszystkich możliwych kontroli z gminy, woj. weterynarza Zus-u , Sanepidu a nawet urzędu Skarbowego... Zagadka!!! do którego klanu należy pan BOBYLA?:eviltong: czy jak mu tam A na poważnie , jak zmusić Pałkę( może przez burmistrza, on taki opiekuńczy dla piesków:angryy:) i zmienić weterynarza, opiekującego się schroniskiem??? Jestem pewna , że w OLkuszu jest niejeden wet o złotym sercu,który podjął by się opieki nad schroniskiem... ale pewnie nie ma układów ..
-
maleństowo zostało znalezione 28 grudnia ,na terenie giełdy gołębi i ptaków egzotycznych, ale handluje się tam również psami i kotami:angryy::angryy::angryy:. z dużym prawdopodobieństem możemy powiedzieć , że scenariusz był taki: "Ktoś":angryy: postanowił sprzedać psa na giełdzie, ale skoro była zamknięta to pozbył się problemu [B]wyrzu[/B][B]cając[/B] maleństwo przez płot :angryy: a było bardzo zimno,mróz! zamarzłaby i tylko dzięki przypadkowi i dobremu sercu pewnej pani , sunia żyje. jest odrobaczona, nauczona siusiania w jedno miejsce, lubi zwierzęta, dzieci i ludzi ... prosi o domek :-(
-
agusiazet..przepraszam praca.. zaraz podam dane