-
Posts
2390 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kanna
-
BOND vel Smutek-wyrwany z olkusza, wyżełkowaty chłopiec - ma dom.
kanna replied to kanna's topic in Już w nowym domu
:painting:Bond się pakuje...... -
kenny skontaktuj się ze mną...nr tel mi całkiem wcięło... missieek dopiero dziś dostałam pv..pierwszy termin w poniedziałek...dziś, jutro i w sobotę już mam umówione na wożenie psów....
-
pokażcie się ślicznotki.....
-
BOND vel Smutek-wyrwany z olkusza, wyżełkowaty chłopiec - ma dom.
kanna replied to kanna's topic in Już w nowym domu
:hmmmm:odliczamy dni do soboty.....? oby tylko maluch i domek się zaakceptowały........:hmmmm: -
[quote name='missieek']kanna dobrze rozumiem ze jestes w stanie dowiezc mala do weta na sterylke? kiedy?[/QUOTE] co się działo z dogo...???? nic mi nie działaaaaaaa ała...... jestem w stanie...a kiedy byłoby potrzeba?
-
zgłaszam się na wątek
-
[quote name='kanna'] [B]kochani potrzebujemy 13 :cool3: osób, które wyrzekną się drobnej przyjemności wartej 10 zł i przeznaczą tę kwotę na sterylke małej ! [/B]przypomnę , że [B]malawaszka[/B] zadeklarowała 20 zł:loveu: przelot do kliniki i z powrotem też już mamy....[/QUOTE] [B]Soema [/B]10 zł:loveu: [B]Aga 1 [/B]50 zł:loveu: nadal brakuje nam [B]7 osób........[/B]popytajcie wśród znajomych, w pracy...plissss..
-
ZEBRANY ze skrzyżowania w Olkuszu oBieżyk MA DOM!!!!!!!!!!!
kanna replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Grosziwo']Tyle psiaków znajduje fajne domki, czemu Beżyk wciąż czeka :placz:[/QUOTE] Obieżyku :shake::loveu: -
[quote name='kanna'] [B]kochani potrzebujemy 13 :cool3: osób, które wyrzekną się drobnej przyjemności wartej 10 zł i przeznaczą tę kwotę na sterylke małej ! [/B]przypomnę , że malawaszka zadeklarowała 20 zł:loveu: przelot do kliniki i z powrotem też już mamy....[/QUOTE] mamy kolejne 10 zł... [B]potrzebne jeszcze 12 osób ;)[/B]
-
obawiam się ,że bez jakiegoś " głupiego jasia " sunia nie zniesie żadnego transportu .......ona musi dostać coś na uspokojenie...zanim gdziekolwiek się ją przetaszczy....rozwazcie to proszę..... [B]kochani potrzebujemy 13 :cool3: osób, które wyrzekną się drobnej przyjemności wartej 10 zł i przeznaczą tę kwotę na sterylke małej ! [/B]przypomnę , że malawaszka zadeklarowała 20 zł:loveu: przelot do kliniki i z powrotem też już mamy....
-
sponsoruję transport na ruczaj dziewczyny....w szybkim tempie potrzeba jeszcze 130:shake:
-
no kurcze gdzie ten ruczaj...niech mi ktoś objaśni:crazyeye: poproszę adres na pv....ino migiem , żebym się nie rozmyśłiła:roll:
-
BOND vel Smutek-wyrwany z olkusza, wyżełkowaty chłopiec - ma dom.
kanna replied to kanna's topic in Już w nowym domu
[quote name='bahlsa']Wadowice, mówisz... a coś bliżej? Często jeżdżę na Wysoką, to jest wieś przed Wadowicami jadąc od strony Skawiny. Może przejeżdżając będę mogła "rzucać okiem" na ogród Bondziowy? :razz:[/QUOTE] jak tylko wszystko dobrze się poukłada to "dżipijesa" czyli namiary Ci dam;) i będziesz kontrolować:cool3: ...trzymam za słowo:mad::loveu: a teraz chuchamy....chuchamy;) -
BOND vel Smutek-wyrwany z olkusza, wyżełkowaty chłopiec - ma dom.
kanna replied to kanna's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ati']Aniu, wez mu lozeczko<jak sie jeszcze nadaje>, zawsze swoje smrodki na nowym miejscu- bedzie mu razniej.[/QUOTE] RACJA....co własny smrodek to własny:evil_lol: -
:loveu: pierwszy raz widzę, żeby ktoś się cieszył, że mu piesek w domciu narobił:evil_lol::loveu: ile potrzebne nam na sterylkę ?....
-
BOND vel Smutek-wyrwany z olkusza, wyżełkowaty chłopiec - ma dom.
kanna replied to kanna's topic in Już w nowym domu
w przyszła sobotę.... okolice wadowic....ogromny ogród , dom i cudowni ludzie........... -
BOND vel Smutek-wyrwany z olkusza, wyżełkowaty chłopiec - ma dom.
kanna replied to kanna's topic in Już w nowym domu
ale ja się boję, żeby nie zapeszyć:p -
BOND vel Smutek-wyrwany z olkusza, wyżełkowaty chłopiec - ma dom.
kanna replied to kanna's topic in Już w nowym domu
[B]jest dom dla BONDA:sweetCyb:[/B] -
zmienia miejsce .....to już coś...... ona się tak okropnie boi dotyku:shake:
-
[quote name='Kenny']a policji tam nie było? bo zrozumiałam, że była...ale ja tylko mówię co słyszałam, dlatego wolałam żeby kanna wszystko opisała, bo tam była. może napisz kanna jeszcze co Ci powiedziała ta pani...o tym drugim piesku i w ogóle...:-( bo według mnie to trzeba opisać. dziękuję Ci jeszcze raz za dowiezienie suczki. dobrze, że nei musiała tam zostać. a teraz dobra wiadomość: siedzę sobie i oglądam tv, a Lilu wstała,wyszła spod stołu ostrożnie...podeszła do mnie i położyła mi się pod nogami z główką na mojej stopie i znów zasnęła...:-( popłakałam się ze szczęścia...chyba mi zaufała...cieszy mnie to bardzo :multi: no ale siusiu nadal nie ma.[/QUOTE] kenny może ja Ci wczoraj nazbyt chaotycznie wszystko opowiadałam.... bo tego opowiedzieć się na spokojnie nie da.... to nie są sprawdzone wiadomości.."panowie" za drobną opłatą okaleczją i pozbywają się niechcianych psiaków- tak zarabiają na wódkę.....i w tej sprawie interweniowała policja...nie chcę epatować okrucieństwem na wątku..to jest sprawa dla policji.tylko dobrze by było monitować tę sprawę.. Lilu wstała.....tak się cieszę..... [B] dziewczyny trzeba zebrać na sterylkę i to w ekspresowym tempie![/B]
-
acha jeszcze sparwa z policją... Pani dokarmiająca zdradziła mi lokalną tajemnicę, że "panowie" za drobną opłatą zabierają od ludzi niechciane pieski...co z nimi robią domyślcie się sami.. jednak gwoli prawdy muszę powiedzieć , że jest to rzecz nie sprawdzona....mówię co mi opowiadała...podobno okaleczyli potwornie psa.... przy jednej z takich akcji była policja....co się dalej działo nie wiem, wybaczcie nie dopytałam...musiałam jechać z sunią... kontakt do pani jest...trzeba dokładnie wypytać...
-
nie, nie .....z tą policją to nie tak.... ale od początku... podjechalam z Panią , która sunie karmiła i zastałam 2 spitych "panów"...smród od nich straszny....sunia nie chciała sobie dać założyć obroży ..uciekała....więc "panowie " chcieli przemocą....za frak a jak zaczęła pokazywać ząbki to o mało się do bicia nie wzięli....nerwy mi puściły..... słowa leciały..., że aż "panowie " w pomroczności swojej posłuszni się stali ....nie mogłam się do suni zbliżyć bo była przerażona sytuacją....rzucała się , płakała...gryzła.... w samochodzie początkowo to samo....ze strachu zwymiotowała, porobiła się...położyła się w końcu na półce i tam zasnęła ( widocznie lubi jazz;)) a horror z przprowadzką z auta do mieszkania Kenny już opowiedziała.. 20m szłiśmy 30minut.... sunia jest śliczna, średnia czarna lekko podpalana....i z pewnością jest w ciązy:-(.... brzuszek powiększony, suntki zgrubiałe...zostało mało czasu na sterylkę aborcyjną... Lilu jest w strasznym stanie psychicznym....[B]strasznym[/B] kenny to cud , że sunia trafiła na Ciebie....:loveu: JESTEŚ WIELKA:loveu:
-
Liza Delikatność- w hotelu rozkwitła - W DOMU ZOSTAŁĄ PRAWDZIWĄ DAMĄ
kanna replied to agamika's topic in Już w nowym domu
a motyw na grzbiecie jest po to aby odstraszać wróble:evil_lol: -
BOND vel Smutek-wyrwany z olkusza, wyżełkowaty chłopiec - ma dom.
kanna replied to kanna's topic in Już w nowym domu
[quote name='basia']Przypominam Bonda, bo się na chłopach marnuje w hotelu :roll:[/QUOTE]ano....święte słowa .....:-( -
BOND vel Smutek-wyrwany z olkusza, wyżełkowaty chłopiec - ma dom.
kanna replied to kanna's topic in Już w nowym domu
[quote name='bahlsa']i nawet wizyta u Bonda nie zmieniła humorku? ;) taki śliczny psiak.. w sobotę robię mu [U]nowe[/U] ogłoszenia z [U]nowymi[/U] zdjęciami, może [U]nowe [/U]osoby zainteresują się przystojniakiem :) (to takie czary...;) )[/QUOTE] na takie nowiny się mówi ...:iloveyou: a można tekścik z nowego allegro? ja na Basi wymusiłam;), żeby był taki łzawy i poruszający....bo mój to się zupełnie nie sprawdził:shake: talentu pisarskiego w sobie nie odkryłam:shake::evil_lol: bahlso dwa, a co tam ..trzy! machy ogona tylko dla Ciebie..Bondowego ogona:loveu: