To mój debiut na dogo więc bądźcie dla mnie wyrozumiali!
Miałam wątpliwą przyjemność wystawiać w młodzieży mojego setera irlandzkiego na walentynkowej w 2008. Ku mojemu przerażeniu okazało się,że ring dla swetrów ulokowali pod chmurką! Zmarzliśmy strasznie!
Ja rozumiem psy północy ale wyżły na kilkustopniowym mrozie!?
Z kolei w budynku panowała straszna ciasnota więc i tak źle i tak niedobrze! Jeśli w tym roku ma być podobnie to ja się raczej nie wybiorę.
Jadę do Głogowa!