Jump to content
Dogomania

monikawaw

Members
  • Posts

    141
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by monikawaw

  1. Fizia dziekuję za ogloszenia.:p
  2. Teraz jest na podlasiu w Siemiatyczach u mojej mamy ale moze by sie jakos zalatwilo transport do Warszawy chyba ze znajdzie sie ktos z innego miasta. Piesek raczej nie moze dluzej zostac bo nie bedzie sie teraz mial kto nim zajmowac,teraz moja mama jest chora na grype wiec z nia siedziala a piesek jest taki ze caly czas za nia chodzi i piszczy jak sie oddala.
  3. [quote name='idusiek']Wczoraj do Warszawey przyjechał Felix, okolo 2 miesieczny psiak wyłapany w stodole ( 2 rodzenstwa nadal niezłapana, została). Psiak był od piatku w schronisku: zapadnięty, odwodniony, wychudzony, zarobaczony, zapchlony, pogryziony i dziki. Pojechal do lecznicy, gdzie go nawadniają przede wszystkim i karmią. Potem jedzie do DT. oto zdjęcia ze schroniska i lecznicy. Piesek jest teraz u mnie w domu.Jest naprawde bardzo chudy,mozna mu wszystkie żebra policzyć.Wazy 3,5 kilo.Tak poza tym wygląda całkiem nieżle,jest o wiele łaniejszy niz na zdjęciach.Juz powoli zaczyna bawic sie zabawkami.Trzeba mu ogloszenia porobic ,ja go w miedzyczasie troche upasę
  4. Dlaczego sa nadal w domach tymczasowych? Przeciez minęło juz tyle czasu. Jak wygląda sprawa szukania dla nich domow stałych?Jest przecież mnóstwo osób ktore by chciały yorka.
  5. Wielkie dzieki:p Jak zrobic zeby baner ukazywał sie pod moimi wypowiedziami?
  6. Moja mama wezmie pieska na kilka dni ale trzeba mu szybko znalezc dom bo tam tez nie moze dluzej zostac,mam nadzieje ze moje koty go nie zjedza bo sa strasznie agresywne:diabloti:Trzeba porobic ogloszenia w internecie
  7. To trzeba wstawic:razz:
  8. Jej to moje rodzinne miasto ale ja jestem w Warszawie,moze moja mama by go wzieła na pare dni (moze)ale co pozniej? Moje gg6799633
  9. Mam nadzieje ze sie szybko wyleczy
  10. [quote name='Elżbietka_Cieszyn']JA TE ŁOBUZY CHĘTNIE DO WAWY WYŚLĘ JAK TYLKO BĘDZIE TRANSPORT I DAMY CI CAŁĄ 6-KĘ!!! :evil_lol:[/quote] Akurat:eviltong:
  11. No niestety suńka musi zostac jeszcze tydzien w schronisku,bo weterynarz zmienil jej leki i musi byc pod obserwacja.W koncu nie dowiedzialam sie co jest jest ale podobno nie zaraża,ma kilka łysych plamek.
  12. Dzwonilam wczoraj do P.Rafała(chyba) ze schroniska i pytalam o suczke bo chce ja wziasc do siebie na zasadzie domu tymczasowego, z tym ze oni tak nie wydaja pieskow ,musialabym podpisac umowe adopcyjna,czyli wziasc go na siebie a pozniej mu szukac domu. Jest tylko pewnien problem.Suczka ma jakies zmiany skorne,za godzine bede wiedziala czy jest to zarazliwe czy nie, nie chcialabym zarazic swoich psow. Jezeli sie okaze ze nie to ja zabieram stamtad.Natomiast jezeli weterynarz powie ze moga sie moje psy zarazic to nie wiem.........Suczka ma tam dobrze ,siedzi sobie przy kaloryferze,ma kolezanke.Niby nie marznie ale wiadomo ze nie o to tu tylko chodzi.
  13. No ja tez cos tak czuje ze nie bedzie potrzebny,zreszta dziewczyny chyba juz sie przyzwyczaily do pieskow :cool3:ja bede szukac innego tymczasowicza bo mam miejsce a inne szczeniaczki marzna i zdychaja w schronie a te maja tu widze bardzo dobrze ,ale jakby transport sie znalazl to oczywiscie je wezme i beda mialy tu rownie dobrze jak u dziewczyn.
  14. Dziewczyny a moze przyjedziecie same z pieskami i kociakami do Warszawy tyle jest teraz wyprzedazy w Centrach Handlowych:diabloti:
  15. Do mnie:razz: te ktore nie zostaly zaklepane czyli czekoladowy piesek i jasna suczka ale nie ma transportu,niby jest Z Krakowa ale trzeba jeszcze DO Krakowa zawiezc
  16. A transportu do warszawy jak nie było tak nie ma:angryy:
  17. Zeby sprowadzic pieski do Polski musza miec czip ,paszport i szczepienie przeciwko wsciekliznie wykonane 21 dni przed wwozem do Polski ale one chyba sa jeszcze za male na szczepionke,wszystko robi sie jednego dnia u weterynarza i trzeba odczekac 3 tyg.Mozna w Polsce poszukac wczesniej domow tymczasowych i sprobowac je tutaj przywiesc.
  18. Ona na pewno juz nie wroci do fachu to chory czlowiek
×
×
  • Create New...