Mój Boże!
Ten Banduś ma drugie dno! Jak patrzę na te zdjecia, to przychodzi mi do głowy średni, statystyczny obraz "polskiego psa po przejściach". Niemłody, zrezygnowany, nie oczekuje wiele dobrego, może niczego dobrego, a przy tym taki słodki, aż serce boli...