-
Posts
10423 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by malibo57
-
[MLB] Fanta - najpiękniejsza na dogo sunia w typie ON...!!
malibo57 replied to malibo57's topic in Już w nowym domu
Fantisia wiosenna - trenuje węża ogrodowego:) [CENTER][IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-3ZdlVMhLIv8/T4inwYKn2KI/AAAAAAAAAG8/iIBDuj_hG_g/s640/DSC01919.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-5bnpJLeK2YY/T4inv8Yz0PI/AAAAAAAAAG4/MDoX3jj9at8/s640/DSC01920.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-9iLN90DvuRc/T4in7ehbdDI/AAAAAAAAAHM/CAIb2gH5ofI/s640/DSC01922.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-6hHhnt-dBIw/T4ioGAnrbjI/AAAAAAAAAHY/vTHcJry8HFQ/s640/DSC01923.JPG[/IMG] Z koleżankami, Lenką i Julką [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-zp0YA5XzP0Q/T4ioRqTPYYI/AAAAAAAAAHo/MTDz3tOArRI/s640/DSC01925.JPG[/IMG] [/CENTER] -
[MLB] BASTER - radosny, dobrze wychowany młodzik szuka domu!!
malibo57 replied to malibo57's topic in Już w nowym domu
[CENTER][IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-7TTaFmKYFg4/T4izsUC_SiI/AAAAAAAAATA/oQJsAKLuZ7c/s640/DSC02070.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-f-Xoe13VIPM/T4iz1hmAjoI/AAAAAAAAATQ/GRD-HsuhCtQ/s640/DSC02090.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-N7sbBILoro4/T4iz-CmDeqI/AAAAAAAAATY/_r1Yq-s6kYw/s640/DSC02093.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-3ZRHYCuIX4I/T4i0IXbTn8I/AAAAAAAAATs/fC25Cosm9Hc/s640/DSC02105.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-H1xnjMSDOtU/T4i0HvEZTwI/AAAAAAAAATo/GEQQPCd-Tg0/s640/DSC02106.JPG[/IMG] [/CENTER] -
[MLB] BASTER - radosny, dobrze wychowany młodzik szuka domu!!
malibo57 replied to malibo57's topic in Już w nowym domu
Basio szalony, jak zwykle. [CENTER][IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-6lwjDNTe0Do/T4ix9WL4pUI/AAAAAAAAAP4/wdeuwJRrbzs/s640/DSC01974.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-nOEH6LEWhHI/T4iyQ3EU3wI/AAAAAAAAAQg/L5jCCYigS-w/s640/DSC02001.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-yzsE0nC0nTY/T4iybheessI/AAAAAAAAAQw/Mpaw9xAKIvo/s640/DSC02003.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-d43xqJSxOMQ/T4iyv6fUWAI/AAAAAAAAARQ/dU5U-_V6_ro/s640/DSC02007.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-bhcjBTOYu3k/T4izRZ-RiVI/AAAAAAAAASQ/PxKkL-kXpSk/s640/DSC02042.JPG[/IMG] [/CENTER] -
Pozujemy
-
Trochę nam wycięto, to uzupełnimy. Falek po Trocoxilu - jak nowy. Chce brykać, a tego mu nie wolno, więc toczy wojnę podjazdową z Ajlii:) Zaduma nad ziemnym dołkiem Drobna wymiana zdań na temat prawa własności Z Basiem, a powyżej z Basiem i Lenką. Drobna wymiana zdań na temat praw własności. Do dołka;-)
-
Ilanka:) [CENTER][IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-49T0HoToOgg/T4i1mllPWCI/AAAAAAAAApY/fVIVK4H4Se0/s640/DSC01917.JPG[/IMG] Pomaga w remoncie. Ten nos po prawej to Falek-Osiołek. [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-j0JN6Q7MUEM/T4i1fXXWJfI/AAAAAAAAApM/zypDO3zQthc/s640/DSC01918.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-1TUimW6QCLQ/T4i1egFYUxI/AAAAAAAAApI/4BiAEiNYkJo/s640/DSC02085.JPG[/IMG] [/CENTER]
-
Grom ma swój dom po latach tułaczki, trzymamy kciuki! Powodzenia
malibo57 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
A fotkę wcięło - świństwo! [IMG]http://imageshack.us/a/img36/184/dsc00341dh.jpg[/IMG] -
Podobno nie ma szans, na odzyskanie archiwum od 2.04. do 13.04. Szkoda. Sokołowaty Amis ma się w miarę dobrze, poza uszami. Pomimo wdrożonego czyszczenia w uszach zbiera się nadmiar woskowiny i coś się tam paprze. W przyszłym tygodniu Ajlii zabierze go na czyszczenie i przegląd do weta. Karma jest..taka sobie. Przede wszystkim niewydajna - dawka dobowa dla Sokoła to 80 - 100dkg! W ten sposób 15kg wystarczy raptem na 2 tygodnie z ogonkiem. Poza tym, z psa wysypuje się qoopa - co to znaczy? Ano, mielone kości. Bez sensu. Karmę trzeba zmienić.
-
Oo! A jaki filmik! Czy Szanta lubi szczurki? Czy tylko poddaje się szczurzemu terrorowi?
-
Tak, Ziuteczko, nie ma na co czekać.
-
Grom ma swój dom po latach tułaczki, trzymamy kciuki! Powodzenia
malibo57 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
Gromiś ma się dobrze. Najbardziej cieszy, że ufa pani Ewie i inicjuje kontakt:) W domu zachowuje się, jakby otrzymał kindersztubę w dzieciństwie. -
Mocno za bardzo... Państwo mieli przyjechać 7-go i do 10-go zgłosić się po Jerrego. W tej sytuacji zapanowało zamieszanie organizacyjne i awaryjna zmiana planów - Jerry wybiera się w najbliższym czasie do DIF.
-
[MLB] GACEK, odebrany od psychola, szuka nowego domu. Ma dom.
malibo57 replied to Hotel KADIF's topic in Już w nowym domu
Pozdrowienia od Gacusia! Gacuś nie sprawia żadnych problemów, więc komunikat jest krótki;-) Mam 2 zdjęcia, niestety, niezbyt wyraźne, bo z telefonu, a Gacek nie lubi być fotografowany. [IMG]http://imageshack.us/a/img641/6965/zdjcie0490j.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img23/9971/zdjcie0491a.jpg[/IMG] -
Wprawdzie brak wpisów u Misia między 7.02. a 13.04, ale mam kilka zdjęć:) Zawsze to coś. [IMG]http://imageshack.us/a/img546/8263/img0929t.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img526/3533/img0928uw.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img856/7751/img0927f.jpg[/IMG]
-
Pomimo wielokrotnych wzajemnych potwierdzeń, umówienia szczegółowych terminów nikt nie zgłosił się po Jerrego. Nie dostałyśmy żadnej informacji ani wyjaśnienia. Próby nawiązania kontaktu na wszystkich dostępnych "kanałach" pozostają bez odzewu. Nie wiemy, co się stało. W tej sytuacji adopcję Jerrego uważam za nieaktualną.
-
Grom ma swój dom po latach tułaczki, trzymamy kciuki! Powodzenia
malibo57 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
Dziwna sprawa - z Dogomanii zniknęły wszystkie wpisy pomiędzy 2.04., a 11.04. Wg Dogomanii Grom jest nadal w hotelu... -
Na koncie fundacyjnym zameldowały się następujące wpłaty dla Sokoła: 1. 20,00 - Beata G. Wola Wiśniowska ( 15.03.2012. - przeprasza, przegapiłam) 2. 30,00 - Tadeusz F. Złotokłos ( 2.04.2012) Kwotę tę przelewam na konto Luizy. Wydaje mi sie, że wysłałam dla Sokoła Prevender p.kleszczom, ale muszę sprawdzić.
-
[MLB] BASTER - radosny, dobrze wychowany młodzik szuka domu!!
malibo57 replied to malibo57's topic in Już w nowym domu
Niestety, konsultacja potwierdziła bezwzględną konieczność operacji u Bastera. Jeszcze 2,3 rozmowy telefoniczne i ustalimy termin i przebiegi. -
Osiołek chwilowo uwolniony od zagrożenia poważną operacją. Za rada dr Leżańskiego próbujemy metod zachowawczych. Dlaczego? Bo nie operuje się zdjęcia rtg(fatalny stan biodra), tylko pacjenta Osiołka, który porusza się całkiem nieźle. Osiołek dostanie 1 dawkę Trocoxilu pod osłoną przewodu pokarmowego i na 3 tygodnie ma nakaz ograniczenia ruchu. Liczymy na regenerację tkanki. A tu "Psiblog - Osiołkowe życie" w wykonaniu Ajlii:p "Wróciliśmy od dr Leżańskiego. Osiołek wysiadając z samochodu miał minę "jak to? już koniec wycieczki???". Przespał całą drogę, więc nie ma co się dziwić ;) Wszedł do ogrodu. Pobłąkał się chwilę... Zobaczył że Grzesiek otwiera bramę żeby wjechać samochodem - więc Osiołek biegiem przez cały ogród, skokiem przez płotek na podwórko, próbował wyminąć mnie... byle na spacerek jeszcze. Nic z tego - Pan Doktor zalecił ograniczania ruchu. Osiołek naosiołował na mnie i poszedł nie pocieszony do ogrodu. Wziełam się za sprzątanie ogrodu. Zaczepiła mnie sąsiadka z pytaniem, co mi tam łazi wzdłóż płotu... jej kot przeszedł czy co? Nie, to Osiołek wędrował sobie przez ogród grzbietem ocierając się o płot! I tak przez całą długość. I z powrotem. I znowu... W końcu odkrył drabinę. Drabina "wisi" poziomo na dwóch podpórkach, między nią a płotem jest wąski przesmyk. I tam wlazł oczywiście Osiołek! Mało tego... po chwili znudził się mizianiem sobie boków, i zaczał przełazić dziurami między szczebelkami. W tą i z powrotem. Nic to, też nudne. Co następne? A no zabawka. Pluszowa, żarówiasto-pomarańczowa małpka, wyniesiona do ogrodu przez Żółte Suki oczywiście. Więc podrzucamy małpkę w górę. To znaczy Osiołek podrzuca. Na jakieś 2 metry spokojnie, raz mu się mało nie zaczepiła o gałęzie orzecha. Kilka razy się "zgubiła", to znaczy spadła za Osiołka. Osiołek to oczywiście zosiołkował dosadnie ;) Ale nic to, nadal nuda... nic się nie dzieje... Teraz krzak. Usiądziemy za krzakiem. Taaa... przesuniemy się o pół metra i popatrzymy z innej perspektywy na ogród. I o kolejne pół metra... nuda... nic się nie dzieje... kolejne pół metra... No dobra, w końcu wygrał. Poszliśmy na ten spacer. Po powrocie Osiołek zapadł w sen osiołowy i chrapał do kolacji :)"
-
Dzięki, że pomyślałaś:)