-
Posts
10423 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by malibo57
-
Miejsce psa jest na łóżku - to jego naturalne środowisko:p Az żal, że Szantula musi wylądować w boksie, ale zapewniam, że nie na długo - praca wre. Magda, poproszę zdjęcia w większej rozdzielczości na e-mail - potrzebujemy do gazety. Już posyłam na PW.
-
Głuchy Fuks - ofiara człowieka - odszedł za TM :(
malibo57 replied to tayga's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A jak Fuksiowy nosek? Zagoił się? -
Dog przekroczył Tęczowy Most.. Żegnaj Kochany Psiaku. :-(
malibo57 replied to ketunia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wydaje mi się, że Emi ma rację - pogubimy się. Watek Doga może służyć "marketingowo". Chociaż, myślę, że tu powinna Ketunia się wypowiedzieć, czy ogarnie piętrową zbiórkę na jednym wątku. -
Bogini Atena w końcu odnalazła swój Olimp. Już w nowym domku !
malibo57 replied to Cieplutkaa.'s topic in Już w nowym domu
I bardzo dobrze. Gratuluję DS dla Ateny:) -
Punto właśnie z Luką u weta - ma się lepiej - przestały mu sie podobać manewry opatrunkowe:cool3:
-
O kontakt z człowiekiem będziemy się martwic później - teraz ważne podstawowe bezpieczeństwo - ratujące życie. Wiadomo coś?
-
Dog przekroczył Tęczowy Most.. Żegnaj Kochany Psiaku. :-(
malibo57 replied to ketunia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tereso jestes najlepszym logistykiem, jakiego znam:) Dzieki Ci! -
Dog przekroczył Tęczowy Most.. Żegnaj Kochany Psiaku. :-(
malibo57 replied to ketunia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mam prośbę, wpiszcie imię Doga do tytułu wątku - tyle jest potrzebujących - będzie łatwiej odnaleźc go wśród subskrypcji. Czy są jakieś propozycje transportu? -
Bogini Atena w końcu odnalazła swój Olimp. Już w nowym domku !
malibo57 replied to Cieplutkaa.'s topic in Już w nowym domu
[quote name='modliszka84']doszła wpłata od malibo za luty - 50 zł - czy Atena potrzebuje jeszcze kasy? jeśli nie to na jakiego psa mam to przeznaczyć?[/QUOTE] Przepraszam za brak odpowiedzi - deklarację Ateny przekazałam na Doga ze Szczytna, a to, co było na koncie, do Waszego uznania. -
Dog przekroczył Tęczowy Most.. Żegnaj Kochany Psiaku. :-(
malibo57 replied to ketunia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dorzucam Dogowi 50 stałej oraz kwotę brakującą do opłacenie pierwszego miesiąca u Kikou. I niech jedzie! -
BERNARDYN - OMAR, kolejna kastracja w stylu rzeżnika MA DOM
malibo57 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Szczyl właśnie wrócił od weta, Beata wolała go pokazać. Wszystko jest w porządku - goi sie prawidłowo. Beata tez już wie, że benek to Omar;-) Popieram, jeśli chodzi o imię w tytule - przy tworzeniu wątku jeszcze go nie było. Lukasek, dodasz? Madallena, dzięki serdeczne za foty! -
Hurra! Zróbmy ex aequo - APSA, jesteśmy na podium:)
-
Szanta to musi być nr 6 - nie widzę innego wyjścia. ?
-
Tylko się zamelduję, bo mądrych pomysłów brak. Właściwie, to i głupich brak..
-
Owczarki ze śmietnika w Radomiu - Ares już w domu, Mars czeka nadal.
malibo57 replied to red's topic in Już w nowym domu
Serio? Julio jesteś kochana. Ale to już zależy od pani Asi, niech ona to układa z panem doktorem - nie będziemy burzyc planu, bo namieszamy. Zgoda i pieniądze są - zrobicie ten zabieg, kiedy będzie możliwe. -
Awaria jest wodna i dość skomplikowana. No, i cholernie kłopotliwa - trzeba było topić snieg do mycia podłogi, bo mineralna jest tylko dla psów:evil_lol: No, i chyba urwany tłumik...:shake:
-
BERNARDYN - OMAR, kolejna kastracja w stylu rzeżnika MA DOM
malibo57 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Rozmawiałam z Beatą. Rana wygląda tak sobie. Lekko podpuchnięta, sączy się płyn surowiczy. Niby ma sie to oczyszczać, ale.. Będę w kontakcie. Jeśli będzie się pogarszać, to trzeba jechać do LuxVetu wcześniej, niz we wtorek. Tylko nie ma jak. W poniedziałek musimy być na Bemowie z Falkiem. -
Fantastyczne zdjęcia. Dziś rozmawiałam drobne pół godzinki z Panią Uzy. Domek jest fantastyczny - pełne zrozumienie, dobra obserwacja psa - chce sie rozmawiać:) Z kotami jest ok, zostaje już całe towarzystwo samo i jest w porządku. To znaczy, że koty już nie zagrażają Uzie;-) Brzuszek się zagoił, szwy zdjęte, kontrola ok. Nasza rozmowa dotyczyła drobnych incydentów, kiedy Uza próbuje siusiać do kociej kuwety. Po przedyskutowaniu szczegółów ustaliłyśmy zasady postępowania. Prawdopodobnie Uza czuje się niepewnie, gdyż odbywa dalekie spacery po nieznanych terenach i nie załatwia się do końca. Dla bezpieczeństwa zbadamy mocz. Ale nie przypuszczam, żeby tu coś złego sie działo.
-
Ale ciepło:) Bardzo się cieszę.
-
Walczy z awaria - lekko nie ma. Może i nie odczytała.
-
A ogłoszenia już robiłaś? Dla TZta? Bez tego nic nie ma- zawsze to powtarzam;-)
-
[quote name='skandal']My też się Cieszymy :) czekamy na dokumenty :) [/QUOTE] Miałam wysłać jakieś dokumenty?! Ratunku, nie pamiętam... Namiary na hotel? O to chodzi?