-
Posts
10423 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by malibo57
-
BERNARDYN - OMAR, kolejna kastracja w stylu rzeżnika MA DOM
malibo57 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
O, bardzo Wam dziękuję! Ostatnio latam po wszystkich watkach i proszę o to samo! Zaczęłam od swoich, prawie wszystkie już uzupełnione - jeszcze Omar sie uchował i może ze dwa inne. Lukas uzupełni - jestem pewna. Si? -
Witam! Melduję się. Wrócę jeszcze do sprawy kastracji. Samym przeciwwskazaniem jest wiek i stan Fokusa. Ja rozumiem zasady, ale nie można ich stosować " od linijki". Jeśli kastracja jest warunkiem adopcji do Niemiec, to uważam, że ta adopcja to nie jest dobre rozwiązanie dla Fokusa. Jego stan nie poprawi się w moment - potrzebny jest czas na odbudowę. Skonsultowałabym sprawę kastracji z jeszcze innym wetem, spoza schroniska, bo, jak znam realia schroniskowe, to grają tu też rolę względy ekonomiczne. A na razie opłacę Fokusowi 2-gi miesiąc pobytu w hotelu lub DT - witaj Ketunia:)
-
Pilne!!!!!! Szczeniak porzucony na klatce. Ma dom
malibo57 replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
Przepraszam, wpadam, jak po ogień - nie doczytam się szybko. Czy los suni zalezy od 270 zł na transport bezposrednio z Tomaszowa do Poznania? -
A, rozumiem. Pewnie masz rację, Fusse - wszystkiego dobrego dla Tuni.
-
Witam! Dlaczego 400 potrzebne? Wystarczy? Szarotka sugerowała 500. Deklaruje wpłatę jednorazową wys. 100zł. Poproszę o dane i nr konta.
-
Ja cież! No, normalnie, szał:) Tylko Wy mnie rozumiecie, gdzie indziej ogony, uszka, całe pysie. Ale NOSY trafiają się naprawdę rzadko.
-
Dog przekroczył Tęczowy Most.. Żegnaj Kochany Psiaku. :-(
malibo57 replied to ketunia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Figa, słowo się rzekło..;-) -
Luka i Ziutka były razem, a ja pod telefonem.
-
BERNARDYN - OMAR, kolejna kastracja w stylu rzeżnika MA DOM
malibo57 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
OOo, dzięki, Mru:) Przed chwila odebrałam telefon w sprawie Omara. Pani nie wiedziała, o jakiego pieska jej chodzi, bo "to syn jej podał z internetu". Kazałam pomyśleć. Efekt? " Jakiś przybłęda, bernardyn, czy coś" Zapytałam grzecznie, co to jest "przybłęda". Po chwili zastanowienia pani przemówiła ludzkim językiem: "przyszedł sam do jakiegoś gospodarstwa". Uff! Z Kutna był ten telefon - za daleko, na szczęście. -
Rozlizał szwy - rozumiem, ze nie miał kołnierza, eh! Ale dr R. ma jednak dobre strony - Odyna tez targał do Mokrego Noska:)
-
Dog przekroczył Tęczowy Most.. Żegnaj Kochany Psiaku. :-(
malibo57 replied to ketunia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
To muszą sie pospieszyć - hej! Dziewczyny, Dog czeka. -
DIF, pewnie, że możesz. Myśl o miejscu dla Punto:cool3:
-
Dog przekroczył Tęczowy Most.. Żegnaj Kochany Psiaku. :-(
malibo57 replied to ketunia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dzika Figa zbiera kasę, miejsce jest, to co? W drogę Dog? Czy hotelik potwierdzony? Kiedy wyjazd? -
[quote name='Bobik & my']Biedne maleństwo... Serce mi się kraja na widok tej spłoszonej mordki. CO do Bemowa... Ja również nie zgadzam się z -delikatnie mówiąc - nazbyt pragmatycznym podejściem doktora. A tym bardziej nie powinien nikogo "namawiać" do eutanazji. Nie wiem, który był to lekarz, bo w tej przychodni pracuje ich chyba kilkunastu.... dlatego też pomimo całego oburzenia, żalu do lekarza i buntu przeciwko jego decyzji nie skreślałabym od razu całej przychodni. Nie można powiedzieć, że wszyscy, którzy tam pracują, są bezdusznymi materialistami. Lekarz lekarzowi nie równy, to znamy i z naszej służby zdrowia. A klinika na Bemowie uratowała niejednego psiaka w beznadziejnym stanie. Może lepiej skierować złość przeciw konkretnej osobie a nie instytucji... albo lepiej. Zamiast złości, skupmy całą energię na pomocy dla Punto.[/QUOTE] My się skupiamy dostatecznie na pomocy psiakowi, wydaje mi się. Nie wylewam z kąpiela całej kliniki Bemowo, niemniej uważam za skandal, że osoba o takim podejściu do zwierząt pełni tam samodzielne dyżury. Życie nas nauczyło, że w takich przypadkach obowiązuje zero tolerancji, gdyż bardziej spolegliwy i pokładający wiarę w nieomylność lekarzy właściciel, mógł zgodzić się na eutanazję. Zupełnie nieuzasadnioną w tym przypadku. Warto poświecić odrobinę energii tej sprawie, gdyż to nie klinika pomaga psom, ale ludzie, którzy w niej pracują. I od nich zależy renoma i opinia o całej klinice.
-
Sochaczew - SZCZENIAKI - owocowe szaleństwo FIGA i KIWI
malibo57 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Posłałam je do pani Ani - "mamy" Lusi do Gdańska. Typuje figę po wstępnych info. -
Dog przekroczył Tęczowy Most.. Żegnaj Kochany Psiaku. :-(
malibo57 replied to ketunia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Emi, chyba jednak u Kikou to 350. O ile dobrze pamietam, 250 to było u mariamc. -
Na uczelni idzie szybciej, niz na Białobrzeskiej. Kazda diagnoze należy potwierdzić - najlepszy przykład to Punto z mojego ostatniego banerka i nasz Falek. U Falka w powaznej lecznicy stwierdzono olbrzymi nowotwór sledziony ( na usg), nawet pokazywano nam palcem ujścia kraterów naczyń krwionosnych. Falek ma ZDROWĄ sledzionę - bez dalszych komentarzy.
-
U Jagódki będzie miała dobra opieke i latanie po terenie - niestety, na dziś nie mam domowego DT dla niej, ale szukam.