Jump to content
Dogomania

Agmarek

Members
  • Posts

    3854
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Agmarek

  1. Ona od astka pochodzi. Może dlatego taka charakterna. Najbardziej mnie martwi że ona taka "obojętna" do człowieka.
  2. To niedobrze, niedobrze. Emi musisz bardziej o siebie dbać. Dobrze chociaż że chudniesz. Daj no mi tą swoją dietę, bo ja coś schudnąć nie mogę. Jak mama moja była w szpitalu to jeszcze jakoś mi szło, bo prawie nic nie żarłam, a teraz znowu to samo :angryy:
  3. To super :-) Widzę że Rudy chyba podczytuje wątek i zaczyna zazdrościć Heli ;-) Rozumiem że będziemy mu szukać domu z ogrodem, a jak towarzystwo? Czy jest mile widziane czy niekoniecznie? Tak sobie pomyślałam że na wiosnę ludzie szukają częściej psów niż teraz, to jak się tylko ociepli można by zacząć ogłaszać naszego kawalera. Co Wy na to?
  4. [quote name='Emigrantka']ja juz nie pamiatam jak sie czlowiek czuje jak jest -20 brrrrrr[/QUOTE] Mimo ciepłych rajstop i spodni mróz szczypie w nogi, o twarzy nie wspomnę. Kiedy wychodzę z psami na spacer mam łzy w ochach, a kiedy wracam do domu wyglądam jak alkoholik po dobrej libacji. Potem stoję 10 minut w korytarzu żeby odtajać i odpiąć kurtkę. I to by było tyle o mrozie :roll: Jeśli zaś chodzi o moje psiaki, to biegną szybko na quu i siu a potem biegiem do domu. Wszystkie oprócz Szansy. Ona chętnie przeszłaby się jeszcze z 5 kilometrów :diabloti: a koty? Biegają na dwóch, ewentualnie trzech łapach i to zazwyczaj też tylko za potrzebą :evil_lol: Niedawno przydarzyła mi się śmieszna historia ze Shizunią. W związku z tym że ma krótką sierść i nie zdążyłam kupić jej zimowego ubranka zawinęłam synowi wełnianą kamizelkę i powróciwszy ze spaceru zapomniałam pies rozebrać. Pieso więc próbował rozebrać się sam i w związku z tym wygląda teraz na spacerach jak Tarzan. Poszarpana kamizela na grzbiecie ledwo się trzyma :evil_lol: Ja nie wiem. Corsik nie ma takich pomysłów. On zawsze czeka grzecznie kiedy go rozbiorę :roll: [quote name='Cantadorra']Emi, ty spać nie możesz, czy cuś? Może cóś? Nie wiem, jak to się pisze.[/QUOTE] Nieważne jak się pisze. Ważne że wiemy o co chodzi :evil_lol:
  5. [quote name='bela51']Zgodnie z instrukcja Agmarek, poszły na konto Vivy.[/QUOTE] Dziękuję :-) [quote name='Martika@Aischa']Serdecznie zapraszamy na bazarek dla Heli i Rudego :) Bazarek cioci Cantadory :) Zapraszamy :):):) [URL="http://www.dogomania.pl/threads/222869-Ciuszkowy-Bazarek-Cioci-Cantedory-%29-18.02.-godz.-22.00?p=18607540#post18607540"]http://www.dogomania.pl/threads/222869-Ciuszkowy-Bazarek-Cioci-Cantedory-)-18.02.-godz.-22.00?p=18607540#post18607540[/URL][/QUOTE] Cantadorra dziękuję za bazarek i za karmę oczywiście dla Heli :loveu: Mam nadzieję że moja sytuacja trochę się poprawi to nadrobię zaległości na dogo :lol:
  6. To się ciesz że masz -1, bo u nas -20 w dzień jest. Masakra...
  7. [quote name='Agata69'] [B]Faceci w ogole sa jacys inni....[/B][/QUOTE] No fakt :roll: [quote name='olgaj'] Z dobrych informacji : jesteście na plusie 122,50 na ten moment[/QUOTE] Super ! :multi:
  8. [quote name='Agata69']U malego ok, a fundacja Kastor zgodzila sie pomoc pokryc dotychczasowe koszty dotyczace leczenia po wypadku. Wielkie dzieki.[/QUOTE] No chwała im za to :-)
  9. [quote name='furciaczek']Ja bym mu dala jeszcze jakies dwa tygodnie na utrwalenie pozytywnych skojazen i dopiero wtedy zorganizowala spacer z obca osoba.[/QUOTE] Nie. Nie. Nie chodziło mi o spacer z obcą osobą, ale o samo obcowanie. Żeby poznał nowego człowieka który da mu smaka, pogłaszcze i tyle. Nic więcej bo się rzeczywiście może wystraszyć. Jak zrobi się cieplej, to poproszę [B]Agatę69 [/B]o odwiedzinki u Was ;) [quote name='furciaczek']Zaryzykowalam i dalam mu wczoraj taki duzy, wojskowy materac zeby bylo mu wygodniej...narazie jest w calosci:)[/QUOTE] Aaa tak za bardzo to się nie ciesz :diabloti:
  10. [quote name='Randa']Moim zdaniem psiakowi jak najszybciej trzeba domu szukać, to maluszek 6-kilogramowy, więc ma szansę na adopcję, biedaczek....[/QUOTE] No tak, tylko pytanie teraz czy oni będą chcieli go oddać, bo z tego co widzę wedle przysłowia "jak trwoga to do Boga" kiedy jest wszystko ok, to jest ok, ale jak coś zaczyna się dziać, to zaraz do Agaty. Z tym że potem aby ją poinformować o stanie psa, to...:angryy: ech...
  11. [quote name='Agata69']Bardzo cieszy ze podjeliscie takie trafne decyzje co do Rudego i Heli.[/QUOTE] Wszyscy tu razem podjęliśmy takie decyzje i masz rację - były to słuszne decyzje :-) Nie spodziewałam się takich postępów, a juz na pewno nie w tak krótkim czasie. Jeśli tak dalej pójdzie, to...:roll: [B]Furciaczek [/B]myślisz że Rudy nadaje się już do poznawania nowych ludzi? Wiesz...można by mu podstawić kilka obcych twarzy żeby się zaczął przyzwyczajać do tego że człowiek "nie gryzie" :evil_lol: [quote name='Cantadorra'] Rudy ma kozią bródkę i jest jako płeć brzydsza brzydszy od Hel[/QUOTE] Ja Ci dam brzydszy od Heli :mad: Rudy jest po prostu inny :evil_lol: [B]Murka [/B]do tej pory Hela nie zaznała niestety zbyt wiele dobra, ani zainteresowania od człowieka. Najpierw na siłę zabrano ją z lasu, potem kiedy już zaufała tenże ukochany człowiek zapakował ją do samochodu i wywiózł do schroniska, potem Hela trafiła do Beaty, ale ona niestety nie miała tyle czasu żeby poświęcić go dla niej, bo ma jeszcze inne psy, więc mam nadzieję że przy Tobie w końcu się otworzy i zaufa od nowa.
  12. [quote name='Agata69']Na razie musi dojść do siebie. Co będzie potem nie wiem.[/QUOTE] A ci jego właściciele? Wypowiadają się na ten temat?
  13. [quote name='bela51']Zrobie, oczywiscie, choc tempo nie będzie ekspresowe.:lol:[/QUOTE] Dziękujemy :-) [quote name='Murka']Do mnie dojeżdżają różni kurierzy, nie mają z tym problemu. [/QUOTE] Z dojazdem do Furciaczka niestety niektórzy mają problemy :eviltong: Murka jak piszesz o tym jakie postępy robi Hela to mam wrażenie że chodzi o innego psa. To jest nie do uwierzenia że sunia tak bardzo się zmienia w tak krótkim czasie. Nie zamarzajcie tam. U mnie było dziś w nocy -30 :shake:
  14. Czy on zostaje u tych ludzi, czy będziemy mu szukać domu?
  15. A jak Hela? Nadal robi postępy?
  16. [quote name='Cantadorra']Mam kilka rzeczy na bazarek, nie wiem, czy Bela da radę zrobić .............[/QUOTE] W jej obecnej sytuacji wątpię w to, chyba że coś się zmieniło. Jak będzie miała chwilę czasu to pewnie sama powie.
  17. Cześć Miszaku. Dawno mnie tu nie było, ale Ty się nic nie zmieniasz :-) Dalej zjadasz pluszaki na kilogramy? ;-)
  18. [quote name='bela51']Poszedl tez przelew koncowy z bazarku Cantadorry na 44,50. Wiec plus będzie jeszcze wiekszy.:lol:[/QUOTE] Bela dziękuję :-) [quote name='furciaczek']Obawiam sie ze nawet po roku, dwoch jak Rudy zmieni miejsce zamieszkania to w pierwszym okresie bedzie to wygladalo bardzo podobnie jak teraz. Nawet jak tu bedzie sobie wesolo biegal, merdal ogonem to w nowym domu bedzie lezal w kacie i swirowal na spacerach poczatkowo. Jedynym rozsadnym zabezpieszczeniem to obroza polzaciskowa i smycz lancuszkowa ktorej nie przegryzie... od groma cierpliwosci i odpowiedniego podejscia.[/QUOTE] No właśnie ja się zastanawiam czy znajdzie się ktoś na tyle odpowiedzialny :-( a może dobrym rozwiązaniem byłoby w tym początkowym okresie podać mu jakieś leki które go wyciszą? Hela strasznie brudzi, a jak Rudy? On chyba nie ma problemów z zachowaniem czystości? Oprócz pożartych posłań oczywiście :razz:
  19. [quote name='Cantadorra']Agmarek, u szczypiorów chwilowy wzrost wagi to drobiazg. Jestem dobrej myśli :)[/QUOTE] Ja już nie. Szybko łapię wagę i trudno mi się zrzuca od kiedy nie palę. Wcześniej nie miałam problemów z tyciem :-( Emi nie narzekaj. Spaliłaś parę kalori podczas podróży, a widzisz sama że się opłaciło. Włos masz filmowy i jesteś zadowolona :razz:
  20. [quote name='Murka'] człowiek jest ostatnią rzeczą za jaką tęskni :([/QUOTE] To nie wróży chyba dobrze. Co? :-( Myślisz że to może się zmienić? [quote name='Cantadorra']Ach, racja, policzyłam 71 zł zamiast 171 zł. Także super, super, super. Jesteśmy na plusie :)[/QUOTE] Dobrze że chociaż tu :-) [quote name='Agata69']A nie za wczesnie te ogloszenia Rudego? Kto wezmie takiego dzikulca? Ludzie sa nieodpowiedzialni niestety, jeszczeim ucieknie...[/QUOTE] No właśnie ja też tak myślałam że może ciut przy wcześnie. Nie wiem...może poczekać jeszcze z miesiąc? Jak myślicie?
  21. [quote name='Emigrantka']NO walnelas :P LIczyc trzeba, bardzo mnie to www.myfitnesspal.com mobilizuje, powaznie :) Ja po tych swoich wczasach jak weszłam na wagę, to :angryy: wychodzi tłuste żarcie i piwo do tego :-(
  22. [quote name='Cantadorra']To ja poproszę 6 zdjęć Rudego i adres mail do aktywacji ogłoszeń. Aga, zorganizuj tekst, foty i adres mail, a ja zamówię 130 ogłoszeń. Już mam dogadane dla Rudaska :)[/QUOTE] Nie no !!! Działasz z prędkością światła !!! :crazyeye:
  23. No ja też teraz postaram się ogarnąć na szybko swoje sprawy i porozsyłam wątek gdzie się da. Furciaczek mi zdaje się mówiła że może by zacząć ogłaszać Rudego. Co o tym myślicie?
  24. [quote name='elik']Dostałam wiadomość od Agata69, że biedaczek wpadł dzisiaj pod samochód i jest obecnie w lecznicy. Jeden palec i część ogonka jest do amputacji. Agata pomagała w szyciu psiaka, pod koniec dostał drgawek. Biedny maluszek :placz: Agata obawia się czy przeżyje. Ja mam nadzieję, że tak. Trzymam kciuki za to.[/QUOTE] No biednemu to zawsze wiatr w oczy wieje :-( Mam nadzieję że teraz będzie już tylko dobrze.
  25. [quote name='Cantadorra']Nic nie wiem o jej cieczce. Także, jak będzie dobrze, to ciachaj dziewczę.[/QUOTE] Hela miała cieczkę chyba zaraz po przyjeździe do Beaty. To bylo coś koło września/października? Tak jakoś chyba. [quote name='Cantadorra']Murka, a może przez pomyłkę został wzięty inny pies, a nie Hela? [/QUOTE] No właśnie...jak zadzwoniłaś do mnie to od razu podejrzewałam że Murka mówi pisze o innym psie, ale nie. Na zdjęciach to Hela :evil_lol: Wszystko potoczyło się tak szybko. Wiadomość od Murki że jest transport, kontakt z Beatą, potem dzwonię, a Beata mówi że Heli już nie ma, no a ja na wyjeździe bez dostępu do netu :oops: [quote name='furciaczek']A my zaliczylismy pierwszy spacer na smyczy:multi: Smycz wrocila lekko pokierszowana ale pies w calosci. [/QUOTE] No widzę że same dobre wieści :multi: [quote name='Cantadorra']Co do sterylki nie będę się wypowiadać, czy ma być sterylizowana czy nie, bo nie wiedziałam, że są jakieś zagrożenia. Także niech ocenią ci, co znają się lepiej.[/QUOTE] Nie ujęłabym tego lepiej :-) nie znam się. [quote name='Jelena Muklanowiczówna'] Zapisuję się u piesów z lasu.[/QUOTE] Witaj :-) [quote name='Cantadorra']Furciaczku, czy Rudy był na drugim spacerze? Murka, czy doszły pieniądze za transport i odrobaczenie i odpchlenie? Czy Hela codziennie chodzi na spacery? Czy dalej oszczekuje Ciebie?[/QUOTE] Cantadorra jesteś nieoceniona. Wspaniały z Ciebie człowiek :loveu: [quote name='Cantadorra']Do teraz na pewno doszła też moja wpłata 50 zł. Jeśli ujmiemy powyższe zestawienie plus moja wpłata 50 zł, to wychodzi 224 zł. Olgaj, wpłacasz częściowo, czy czekasz aż dozbieramy do 300 zł? Napisz proszę, bo chciałabym to ogarnąć.[/QUOTE] Ogarniasz to wszystko lepiej niż ja. Dziewczyny serdecznie wszystkim dziękuję za wsparcie dla Rudaska i Heli. Faktycznie to ona miała być ta gorsza...:eviltong:
×
×
  • Create New...