Jump to content
Dogomania

kamilawa

Members
  • Posts

    5040
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kamilawa

  1. Cioteczki! Czy w Waszym schronisku jest jakiś ONek? Mam panią chętną na owczarka, nasz poszedł do adopcji. Babeczka jest z Olsztyna - domek oczywiście do sprawdzenia! Pani ma sunię i kotka. Na sterylizacje/kastracje się zgadza. Może być piesek lub suczka - to nie ważne, ważne jest to by dogadywał się z jej sunią. Jest jakiś psiaczek w schronie, który nadawałby się do tego domku?
  2. Aldira, chodzi Ci o te jamniczki z Lęborka? [URL]http://i585.photobucket.com/albums/ss296/madziaj/lebork/berta4a.jpg[/URL] Jeśli tak to poczytaj trochę :roll: Wejdź na wątek. [QUOTE]W Lęborku pod opieką Agi przebywa obecnie około 20 psów i 30 kotów. Nie ma tam schroniska ani choćby wydzielonego terenu dla nich. Zwierzęta są w dramatyczny sposób umieszczone na prywatnych posesjach, parkingach, placach budowy.[/QUOTE]
  3. Wycałuj to maleństwo, niech wie, że ją kochamy ;)
  4. Beka, miałam telefon w sprawie Harleya. Babeczka miała mi podesłać maila, ale jeszcze tego nie zrobiła... Jak coś to pamiętam ;-)
  5. O matko, na prawdę nie ma tam innego dojścia? :O Dziewczyny, jesteście wielkie po prostu! Ja bym od razu wpadła... :D
  6. o matko kochana... Boże, nie zabieraj nam tej maleńkiej laleczki... nie tak szybko...
  7. W takim razie szukamy chłopakowi domku, który go nie porzuci i będzie kochany do końca jego dni :-) śliczny jest chłopaczek. Mam nadzieję, że szybko ktoś go pokocha.
  8. Selenga - dzięki za odwiedziny. Może Edyta w weekend porobi śliczne foty chłopakowi? Teraz mały siedzi na kwarantannie, na chwilkę można by go było wyprowadzić...
  9. Cioteńki, dzięki, że się zjawiłyście. Porobię mu kilka ogłoszeń, ale najpierw Baby, może któraś z Was może pomóc? Ja lecę dalej rozsyłać wątek...
  10. W takim razie jak tylko ktoś się odezwie dam znać ;-) Dziękuję. A teraz zapraszam na wątek Szmegesa, który topił się w rzece... [url]http://www.dogomania.pl/threads/179910-Szmeges-smutna-historia-psiego-istnienia-Moze-ktos-pokocha-moze-da-dom[/url]
  11. To było Słoneczko, które rozświetliło całe schronisko. Mega przytulak, mimo, że staruszek to energii pełno ;-) Jakiś debil wyrzucił biedaka z samochodu... wakacje...
  12. Czytałam o tym, brak słów. Ale dzięki. Jeśli ktoś będzie do mnie dzwonił / wysyłam maile to jakiego psa podesłać? Macie jakieś ONki, które szukają domku? (głupio się pytam, na pewno są, ale jakieś zdjecia/opis, wątek?)
  13. Jeszcze nie... trzymam kciuki by pan się dzis pojawił ;-)
  14. Oo, Rita dziękuję, że zajrzałaś. Maksik nie ma żadnych ogłoszeń... Jutro porobię mu inne fotki.
  15. Jestem, roześlę watek. Niech cioteńki się pojawią!
  16. Cioteczki mam wspaniałą wiadomość! dzwoniła do mnie Jagódkailawa - chłopak jedzie dziś do domku! Pan nastraszony ;-) Wydaje się okej, za jakiś czas wizyta poadopcyjna :)
  17. Cioteńki, ten piesek miał więcej lat niż Baby, w ogóle ząbalków, chory, wychudzony. Przejechał prawie całą Polskę, znalazł DT, nawet DS! Niestety długo nie pożył, ale ostatnie lata były szczęśliwe... Wierzę, że i tej malutkiej się uda, po prostu musi!
  18. na razie jest alegratka tylko, sorrki. Dorobię. Cholerka! I bez ząbalów? Biedna maleńka...
  19. Kolejne biedaki... Finansowo niestety nie pomogę, ale w wolnej chwili mogę porobić ogłoszenia ;-)
  20. Maleńka pamiętam o Tobie... zaraz zabieram się za ogłoszenia.
  21. Dobrze, że wszystko wyszło tak szybko ;-) No maleńki, czekamy na inne maile ;)
  22. No i dostałam maila zwrotnego... Pozwolę sobie zacytować :roll: [SIZE=3][U][B]ANKIETA PRZEDADOPCYJNA (PIES)[/B][/U][/SIZE] 1. Czy mieszkacie Państwo w domu czy w mieszkaniu? 2. Czy obecnie w Państwa domu mieszkają jakieś zwierzęta i jakie? 3. Czy w Państwa rodzinie były wcześniej zwierzęta i jakie były ich losy? 4. W jakim wieku są dzieci (jeśli są)? 5. Czy wszyscy członkowie rodziny akceptują fakt adopcji psa i godzą się na nowego domownika? 5. Co się będzie działo z psem w czasie Państwa wyjazdów, wakacji itp.? 6. Pies może żyć kilkanaście lat. Czy przewidziane jest miejsce dla psa w życiu Państwa rodziny na tak długo? 7. Psy porzucone są często po przejściach, mogą odczuwać lęk, w nowym miejscu być zestresowane nawet przez dłuższy czas, mogą nie wiedzieć,że załatwia się na dworze, posiusiać się nie tam, gdzie trzeba, może coś zniszczyć itd. Czy jesteście Państwo gotowi to znieść? 8. Czy w domu Państwa są osoby z alergią na sierść lub ślinę psa? 9. Psy chorują - tak jak ludzie - i leczenie czasem jest kosztowne. Czy jesteście Państwo na to przygotowani? Posiadanie psa wiąże się także zawsze z koniecznością szczepień,odrobaczeń, profilaktyki przeciw kleszczowej itp. Czy jesteście Państwo gotowi ponosić te wydatki? 10. Czy planują Państwo wydatki związane z zakupem akcesoriów dla psa? 11. Jaki jest Państwa stosunek do kastracji/sterylizacji zwierząt? 12. Czy jesteście Państwo gotowi podpisać umowę adopcyjną, w której ważnym punktem będzie deklaracja, że pies NIGDY nie trafi na ulicę albo do schroniska - a w razie, gdybyście Państwo jednak nie mogli go zatrzymać, oddacie go Państwo wyłącznie przedstawicielowi wolontariatu? 13. Czym zamierzacie Państwo żywić psa? 14. Czy pies będzie miał możliwość wychodzenia na zewnątrz bez opieki? 15. Czy zgodzą się Państwo na wizytę przedstawiciela wolontariatu w Państwa domu po adopcji (to także punkt umowy) ? [QUOTE]1.W domku [URL="http://2.to/"]2.to[/URL] zależy w domu mamy kota perskiego na jednej posesji 1 wilczura na 2 posesji podrzucona suczkę ma 7 lat i jej szczenie 3 letni pies. 3.tak mieszkamy na wsi.wcześniej mieliśmy psy n tam gdzie mieszkamy na stałe; pierwszym z nich był Bary(owczarek podhalański) został uśpiony w wieku 10 lat chorował, kiedy żył Bary odkupiliśmy od wrednego faceta rodwallera Maxa z nieznanych nam powodów zdech w wieku 13 lat,rano szliśmy do szkoły i go znaleźliśmy martwego wet mówił że to ze starości ale on był taki pełny energii.teraz mamy owczarka niemieckiego Killer ma 8 lat(dostałam szczeniaka na ur) i mała kulkę Kropke(kundelek).na drugiej posesji tam gdzie jest firma mieliśmy tego Harego co nie dawno zdech,została tam tylko podrzucona 11 lat temu suczka Sonia i jej szczenie Murzyn. 4.jest nas troje ja O. 23 lata ,M. 22 i najmłodszy J. 8 lat 5.ta decyzja zalerzy wyłącznie od mojego ojca to on będzie miał najwięcej do powiedzenia.ale mu nie mamy nic przeciwko. 6.Miejsca u nas nie brak,dla nas tym lepiej jak długo dożywają nie musimy szkolić lub sprawdzać czy nadaje się na stróża itp szczeniaka lub innego psa. [URL="http://7.to/"]7.to[/URL] nie problem pies będzie w kojcu u moich rodziców pies ma zakaz do domu (są dwa wyjątki mój amstaf Kastor i Kropka) 8.nie 9.Tak stać nas na to.mamy znajomego wet no i co wiosnę przyjedza nasze szczepić i ogląda stan zdrowia jeździ po całej wiosce 2 dni co roku. 10.wszystko posiadamy po byłych i tych co mamy psach może że buda będzie za stara to pracowników mamy to zbudują lub kupimy. 11.Jestem za sama chce wykastrować swego amstaffa ale chłopak mi nie pozwala bo niby to pozbywania go męskości(jak by mało było amstaffów w schroniskach!!),dla mego ojca i rodziny to bez różnicy. 12.Jedyne psy które oddajemy jak coś to szczeniaki które nam Sonia sprawia jak nie dopilnujemy bo Kropka jest wysterylizowana.nigdy nie oddaliśmy psa do schroniska. 13.Gotujemy na kościach i zasypujemy pasza lub od firmy Delikates bierzemy odpady ( są to ugotowane pierogi które nie nadają się na sprzedasz mieszane są z kasza)Kropka woli z serem a Sonia z mięsem;D a mój Kastor tego nawet nie ruszy;P ma swoją suchą karmę. 14.Będzie miał duży kojec i po wypuszczeniu 4 hektary ogrodzonej posesji nawet lasek jest w jednym rogu posesji.To jest były teren wojskowy 2 budynki, pod ziemia 6 dużych garaż[URL="http://y.na/"]y.na[/URL] około posesji same pola rolnicze no i Las. 15.nie ma sprawy,moge nawet porobić fotki gdzie by był dany pies. Poszukujemy psa/ów stróżujących nie starych!, dużych,dających się chociasz trochę ułożyć np : raguje na wołonie i przybiega,potrzebne to jak ktoś wejdzie na posesje.kilka odwiedzin żeby zapoznać psa sprawdzić czy się nadaje dla nas.najlepiej jak by były młode lepiej je ułożyć łatwiej znoszą zmiany.chyba to wszystko.pozdrawiam[/QUOTE] Ja chyba podziękuję za taki dom :roll::roll:
×
×
  • Create New...