:evil_lol::evil_lol: Duży pedałek... hehe z tym wiąże się cała historia :diabloti: No więc, pewnego dnia byliśmy na wezwaniu, błąkały się dwa - psy mały i duży. Po przyjechaniu do schronu duży pedałek próbował zrobić dzieci małemu pedałkowi. Już mieliśmy przekładać malucha, bo myśleliśmy, że to sunia a tu zaskoczenie- to chłopak! :evil_lol: No i mamy, a raczej mieliśmy dwóch pedałków w schronisku :lol:
No Dżekusiu, do góryyyy! :loveu: