-
Posts
5040 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kamilawa
-
mini astka/pittbulka z łancucha znalazla cieply domek:)
kamilawa replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
Jak tylko będę miała trochę czasu to pomogę z ogłoszeniami :p -
Schronisko Iława - ruszamy z wątkiem od początku! Zapraszamy!
kamilawa replied to kamilawa's topic in Już w nowym domu
No sioerściuchy, mykamy po domki :p Dzisiaj brzydka pogoda... ciekawe czy ktoś zajrzy do schronu, oby tak! I oby poszło dużo niuni moich :eviltong: Wrócę ze szkoły i dorzucę jeszcze kilka psów... A teraz ubieram się i uciekam... o matko! Chemia :shake::evil_lol: -
Sweetbullka Roxi - oddana przez pseudohodowcę! MA DOM
kamilawa replied to Helga&Ares's topic in Już w nowym domu
No to podniesiemy ślicznotę z ranka ;) -
mini astka/pittbulka z łancucha znalazla cieply domek:)
kamilawa replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
Cudowna! Przepiękna! :loveu: Dam ją na ogólny bulowaty jak jeszcze jej tam nie ma :p -
Maluchy w nowych domkach , wszystkie bardzo szczęśliwe :)
kamilawa replied to Tymonka's topic in Już w nowym domu
Teraz domki będą się w kolejkach ustawiać po maluszki :loveu: -
Wars w basniowym domku,dziekujemy Wuniu za matkowanie i nauke.....:)
kamilawa replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
:-(:-( Biedaczek. On nigdy nie był za kratami... nie wie o co tym wszystkim chodzi... Kurcze, oby tak jedynka szybko się zwolniła! :roll: -
Rambo znalazł odpowiedni domek do swojego temperamentu:)
kamilawa replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
[quote name='giselle4']radosny chłopak:evil_lol::loveu:[/quote] I bardzo dobrze, niech chłopak nie popada w depreche :cool3: -
Schronisko Iława - ruszamy z wątkiem od początku! Zapraszamy!
kamilawa replied to kamilawa's topic in Już w nowym domu
Dziękuję kochana :loveu: -
Wspaniały prezent na święta! DŻEKI ZNALAZŁ WSPANIAŁY DOM!!
kamilawa replied to kamilawa's topic in Już w nowym domu
Oj taaak! Dżeki jest przewspaniały. Powiem szczerze, że gdyby nie Jagódka to nie złapałby mnie tak za serce. Odkąd powiedziała 'weźmiemy go na spacer, zobaczysz jaki on fajny' cały czas o nim myślę. ;) Może ktoś go w końcu pokocha... -
Hop hop! Nie spadaj kochany... :shake:
-
[quote name='deer_1987']Widac jakie szczesliwe z przestrzen :D[/quote] Oj szczęśliwe, szczęśliwe :p
-
Schronisko Iława - ruszamy z wątkiem od początku! Zapraszamy!
kamilawa replied to kamilawa's topic in Już w nowym domu
Na pierwszej stronie dodałam kilka nowych opisów psiaków :p -
cudowna dziewczyna.
-
[quote name='fiorsteinbock']Trzeba ciotki od benkow wezwac.[/quote] Kochana, cioteczki wiedzą :loveu:
-
Edytko, te moje czarne, grube futro nie jest lepsze od Twojej Aśki :megagrin: Ona na zdjęciach tak tylko wygląda, hehe. W skrócie to jest tak: gdy ja wstaję z łóżka i schodzę po schodach Britney już się budzi, o mało co mnie ze schodów nie zrzuci, tak się cieszy. Ja jeszcze zaspana łapię się ścian i dochodzę do kuchni, pierwsze co robię to biorę tabletkę i idę do łazienki. W tym czasie gdy ja wracam do żywych pies mój leci z powrotem do góry spać. Już gdy tylko wychodzę- leci na dół, siada koło mnie i patrzy co robię. Jak jej się znudzi to siada pod drzwiami i czekana spacer. Ja szybko jem śniadanie, wystarczy, że zobaczy, że zakładam bluzę czy też kurtkę i już jest przy mnie. Skacze, cieszy się, piszczy, całuje. Udaje mi się jej założyć obrożę i lecimy. Rano spacerujemy około 30 minut i hop do domu. Później pakuje potrzebne książki do szkoły, jeszcze raz wchodzę do łazienki, ale tylko po to by poprawić fryzurę i na pożegnanie głaszczę Brita. Ze szkoły najczęściej przychodzę z pełnym pęcherzem :diabloti: więc szybciutko lecę to toalety, Brit ze mną, cieszy się, skacze i wariuje, przecież w końcu przyszłam do domu, ona sie tak bardzo stęskniła. :eviltong: Gada ze mną zawsze, skarży się i opowiada. za chwilę przychodzi do mnie babcia i zaczyna opowiadać, że Britney znowu nie zeszła do nikogo mimo, że ją wołali, nawet jak ciocia przyszła. :diabloti: A później spacer, znów około 30-45 min :eviltong: Reszta dnia to głaskanie, chodzenie na spacerki. Moja tak samo biega za mną krok w krok! Czasem denerwujące, czasem ok:razz: Gdy nie ma nikogo z nas w domu (nas czyli: mnie, mamy, taty i brata) to Britt nie zejdzie na dół. Mieszkamy z dziadkami, którzy mają swoje pokoje na dole. Babcia ma taki charakterek, że musi sprawdzać jak mamy w szafkach, co robimy, czy mama poprała, poprasowała ubrania itp. itd.:diabloti: Ale łatwo jej to nie idzie odkąd Britch jest z nami. [B]Dziś mi babcia powiedziała, że Britka ją ugryzła![/B] Na moje pytanie jak do tego doszło, powiedziała, że chciała sprawdzić coś w komputerze. Dla wyjaśnienia- moja babcia nie wie jak włączyć komputer :diabloti: Oj mam tą babcię, mam. dzisiaj mnie okrzyczała za to, że wyrzuciłam kanapkę (zapomniałam wynieśc do kuchni i troszkę... spleniała :razz:). także mam nawet przeszukane kosze na smieci :eviltong: oho ale mi piękny skrót wyszedł :diabloti:
-
Bokser Mailo-ranny leżał tydzień w rowie,w ranach zalęgły się larwy :(
kamilawa replied to joaaa's topic in Już w nowym domu
Boksiu... jaki on piękny! Ile on musiał wycierpieć :placz: -
[quote name='ladySwallow']Zrobię dziś na niego bazarek usługowy, w sumie za 77 zł.[/quote] Super! Ja niestety nie mogę pomóc jeśli chodzi o pieniądze...
-
AZYL - dolnośląskie schronisko. ADOPTUJ JEDNEGO Z NAS!
kamilawa replied to fiorsteinbock's topic in Już w nowym domu
całe szczęście! :multi: -
Maluchy w nowych domkach , wszystkie bardzo szczęśliwe :)
kamilawa replied to Tymonka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Anja2201']Allegro super!!!:loveu::loveu::loveu:[/quote] tez tak mysle :diabloti: