Jump to content
Dogomania

betka

Members
  • Posts

    5018
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by betka

  1. Dziewczyny proszę dajcie mi znać na jakie konto wysyłać deklaracje dla Szarika. Ja mam tylko konto bazylowej? Proszę opw, jeśli jest inne niż dotychczas.
  2. Jasne :). Tamte też "śledzę". Niech expresowo znajdą domy. Przepraszam, że sama nie robię tych ogłoszeń, ale ostatnio mam dość klawiatury i wszelkiego pisania.
  3. To ostatnie ogłoszenie też możecie wykorzystać dla jakiegoś bidulka.
  4. Już piszę :). bazarek jest expresowy! Myślę, że jutro ogłoszenia już będą. Psica cudna - chyba szybko znajdzie dom.
  5. Mam 2 pakiety wolne na tym bazarku. Donka możesz je wykorzystać dla tych lub innych. [B][URL="http://www.dogomania.pl/threads/222114-Ekspresowy-bazarek-og%C5%82oszeniowo-banerkowy-na-katowickie-psiaki-gt-do-18.02-ZAKO%C5%83CZONY"]Ekspresowy bazarek ogłoszeniowo-banerkowy na katowickie psiaki--> do 18.02 ZAKOŃCZONY[/URL][/B]
  6. Ja już nawet nie mam odwagi cieszyć się z tych wspaniałych wieści. Rafusiu oby tym razem się udało. Dziękuję Wszystkim pomagającym w tej adopcji.
  7. Wolf mi też jest przykro z powodu Misia, ale już tego nie zmienimy. Nie obwiniaj siebie, to nie ma sensu. Chciałeś dobrze dla tego psa. Misiu może pomóc innym podobnie jak on, porzuconym pieskom. Szkoda zmarnować namiary na domki dla owczarków. Tyle ich czeka na adopcję. Zapisuj proszę namiary i przekaż dziewczynom, jeśli sam nie jesteś w stanie rozmawiać.
  8. Nika28 jest "poza zasięgiem". Nie wiem czemu? Ale Rafi jest z całą pewnością do adopcji. Wszyscy od roku szukamy dla niego domu. Rafi zasługuje na najlepszy dom na świecie, już tyle razy zawiedli go ludzie. Nie jestem na fb. Ale proszę niech ludzie się nie zniechęcają, na pewno Nika28 się odezwie.
  9. ostatnio ogłaszałam go z takim tekstem. Tam są namiary na nika28. Te zdjęcia najbardziej mi się podobały. [B]Młody piękny pies bez łapy. Czy ktoś go pokocha?[/B] Rafi został potrącony przez samochód. Na skutek urazu, w styczniu 2011, amputowano mu łapę. Losem psa zainteresowały się wrażliwe na psią krzywdę osoby, to one szukają dla niego domu. Rafi przebywa w hospicjum dla psów. To młody (2-letni), sympatyczny, czujny, duży pies, nieagresywny, chętny do nauki, bardzo pojętny. Lubi dzieci (ma z nimi stały kontakt). Brak łapy zupełnie nie przeszkadza mu w życiu. Uwielbia biegać i bawić się z innymi psami. Spokojnie zachowuje się w samochodzie, potrafi wchodzić po schodach. Jest gotowy do adopcji: zdrowy, wykastrowany, zaszczepiony i odrobaczony. Już od roku szukamy dla niego domu, lecz nikt nie pyta o Rafika. Wśród wielu zdrowych psów, ma nikłe szanse na adopcję. A Rafi... nieświadomy swego kalectwa, tak bardzo garnie się do ludzi. Czy znajdzie się wrażliwy Człowiek, który zechce dać dom temu młodemu, pokrzywdzonemu przez los psu? Czy Rafi ma jeszcze szansę na normalne życie u boku swego człowieka? Pies czeka w okolicach Łodzi, ale pomożemy w transporcie również w inne miejsce w PL. Kontakt : [EMAIL="nika2806@vp.pl"]nika2806@vp.pl[/EMAIL] ; tel. 502-540-078 (po godz. 16), [IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/cudze/Czarodziejka/PICT4351.jpg[/IMG] [IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/cudze/Czarodziejka/PICT9835.jpg?t=1319393639[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-AKnsSSFHP94/Ti3LROK2qgI/AAAAAAAAAmQ/Q6y6vAgyFt0/r50.jpg[/IMG]
  10. na wątku szczeniaczków i ich mamy z Lublińca wklejono taką notkę: [INDENT] "poszukiwana suczka owczarka do półtora roku! (woj. śląskie, kolo gliwic) nr do pani Danuty która poszukuje: 517-149-170. W wieku 17 lat odeszła jej ukochana suczka, i poszukuje na jej miejsce nowej. W typie doga lub owczarka niemieckiego" [/INDENT]
  11. Mal_2 napisała trochę wyżej. Szarik był u Niej przez jakiś czas, zaraz po zabraniu z przytuliska. [quote name='mal_2']lilk_a - oczywiście mówiłam o stanie chorobowym czyli nużycy. O tym, że jest gruby pisała też sama Czarodziejka, więc raczej to nie o obrośnięcie chodzi. Wapiszon - z moim psem Szary dogadywał się bezproblemowo, kojce miały oddzielne,ale spacery, zabawy wspólne. U Agi w hotelu był z różnymi współtowarzyszami w kojcu, głównie suczki. Szarik jest bardzo miłym psem, wdzięcznym niemożliwie ;) [B]U mnie nie załatwiał się nawet w kojcu, więc tym bardziej w domu będzie czysty. Jak bywał w gościach to połazikował i kładł się tak, by mieć wszystko na oku. Jeśli Szary ma trafić do domu to tylko takiego, gdzie nie ma dużo schodów - on ma swoje lata, a i łapki szwankują już[/B]..[/QUOTE]
  12. [quote name='Zirael']Wolf122 szkolenie jakie mam na myśli to: przyzwyczajenie do smyczy, [B]chodzenie na smyczy bez ciągnięcia[/B], chodzenie na smyczy po ulicy i wśród ludzi, przychodzenie na wołanie, komenda "na miejsce" i jeszcze kilka innych rzeczy niezbędnych na zaraz. Wiesz, ja szkolę psy od 30 lat - to co wymieniłeś to nazwy kursów wymyślonych przez Związek Kynologiczny - mnie chodziło raczej o szybkie wdrożenie umiejętności niezbędnych do życia wśród ludzi. Normalnie te sprawy załatwia prawidłowe wychowanie u tych szczeniaków trzeba to pilnie nadrobić i może nie być to takie proste. Kilka razy już się tym zajmowałam - z różnym skutkiem.[/QUOTE] :) Mogę przyjechać do Ciebie w czasie wakacji na szkolenie z moją przygarniętą "rudą małpą" - mniej więcej ON-ką? :) Ps. Zirael co myślisz o tym tekście do ogłoszeń, boję się, żeby nie poszły w nieodpowiednie ręce. Albo wstrzymać się jeszcze z ogłoszeniami?
  13. Nie ma teraz na dogo osób, które zabrały Szarika z przytuliska. Ale wszyscy tu chcą jego dobra i zdrowia. Nikt nie wyparł się deklaracji, jeśli pies miałby być zabrany w inne miejsce.
  14. Jeszcze raz :) [B]I kogo podać do kontaktu?[/B] [U]Zerknijcie proszę na ten tekst, bo to nie będzie zwykła adopcja. Trzeba bardzo rozsądnie wybrać im domy! [/U] W zielonej części Śląska znaleziono błąkające się od ok. 1,5 tygodnia, przemarznięte i wygłodzone stado owczarków niemieckich - matkę z dwoma kilkumiesięcznymi szczeniakami – pieskami. Znalazły tymczasowe schronienie, ale szukamy dla nich dobrych domów lub nawet domów tymczasowych. Szczeniaki wymagają socjalizacji. Chociaż lgną do człowieka, to boją się bezpośredniego kontaktu. Matka jest łagodna, nie unika ludzi, ale panicznie boi się smyczy. To samo dotyczy maluchów. Chyba nie dbano o te psy należycie, ich sierść wymaga wyczesania i mycia. Są przepiękne, zarówno matka jak i szczeniaki. To wspaniałe psy, które pod należytą opieką, w domach doświadczonych miłośników tej rasy, staną się najwierniejszymi towarzyszami. Nie ma przyjaciół wierniejszych od owczarka. Wie o tym każdy, kto kiedyś miał lub ma owczarka niemieckiego. Psy zostały zaszczepione i odrobaczone. Matka zostanie wysterylizowana przed adopcją.
  15. Zerknijcie proszę na ten tekst, bo to nie będzie zwykła adopcja. Trzeba bardzo rozsądnie wybrać im domy! W zielonej części Śląska znaleziono błąkające się od ok. 1,5 tygodnia, przemarznięte i wygłodzone stado owczarków niemieckich - matkę z dwoma kilkumiesięcznymi szczeniakami – pieskami. Znalazły tymczasowe schronienie, ale szukamy dla nich dobrych domów lub nawet domów tymczasowych. Szczeniaki wymagają socjalizacji. Chociaż lgną do człowieka, to boją się bezpośredniego kontaktu. Matka jest łagodna, nie unika ludzi, ale panicznie boi się smyczy. To samo dotyczy maluchów. Chyba nie dbano o te psy należycie, ich sierść wymaga wyczesania i mycia. Są przepiękne, zarówno matka jak i szczeniaki. To wspaniałe psy, które pod należytą opieką, w domach doświadczonych miłośników tej rasy, staną się najwierniejszymi towarzyszami. Nie ma przyjaciół wierniejszych od owczarka. Wie o tym każdy, kto kiedyś miał lub ma owczarka niemieckiego. Psy zostały zaszczepione i odrobaczone. Matka zostanie wysterylizowana przed adopcją.
  16. Czy to jest mama? [IMG]http://i814.photobucket.com/albums/zz61/gotych/psiaki/DSC_0908.jpg[/IMG] Ps: Już zauważyłam na 3 zdjęciu, że tak :)
  17. mal_2 :) dobrze, że wróciłaś do Szarika :)
  18. Dla starego psa to ważne by chodził. Mojemu rozsypywałam nawet kulki jedzeniowe po pokoju, by węszył i szukał, by się poruszał. U Czarodziejki ma wybieg, a jak będzie u Lilutosi? Odezwie się wieczorem. [B]Dziewczyny nie róbcie z wątku Szarika kolejnego miejsca nagonki na Czarodziejkę![/B] To co się działo na wątku Sako było dla mnie nie do zaakceptowania. Szarik jest zdrowy, chodzi, jest gruby i ma solidne futro. Jeżeli zostanie przeniesiony, to tylko po to, by mieć lepiej wtedy, gdy będzie skazany na opiekę paliatywną. Oby tak nie było! Ale to jest już wiekowy piesio, wszystko może się zdarzyć.
  19. Aaa Bernard :), pamiętałam, że jakieś imię świętego :).
  20. Los Szarika poprawił się bardzo, wystarczy spojrzeć na zdjęcia z 2009 i obecne. Dobrze, że go zabrałyście, mam nadzieję, że Panu Józefowi zdajecie relację :). Szarikowi nie dzieje się krzywda :), ale poczekajmy na Lilutosi. Gdyby miał mieć lepszą opiekę na starość, to niech jedzie.
  21. myślałam, że Osoby, które psa wyciągnęły z przytuliska i wcześniej decydowały o jego losie. Lilutosi ma wieczorem odezwać się na wątku i odpowiedzieć na zadane pytania.
  22. ja będę z Szarikiem obojętnie co zadecydujecie. Już wcześniej pisałam, że szkoda mi go, bo ciągle musi się przenosić. Teraz jest na chodzie, ale jak "zalegnie" ? Sama musiałam opiekować się 50kg owczarkiem, 14-letnim, wiem, że to nie jest łatwe, nie dlatego, że śmierdzi i trzeba qoopy wycierać z futra (które się i tak kocha :)), ale dla kobiety 50kg to ciężar nie do udźwignięcia. Jeżeli w nowym hotelu ktoś mu będzie wtedy pomagał, to niech jedzie. Poza tym, Szarik ma już chyba więcej niż 10 lat, w ogłoszeniach nie można kłamać.
  23. Tak, poczekamy ze 2 dni. Ja liczę na to, że Wolf będzie miał telefony w sprawie Miśka i te nowe szczeniorki się załapią na dom.
  24. Wolf jak będą dzwonić nowi ludzie (wciąż na to liczę), to anett ma dwa szczeniorki ok. roczne, zobacz jakie piękne, w Lublińcu 3 ONki - matka + 2 kilkumiesięczne podrostki konieczne DT i socjalizacja !!!
×
×
  • Create New...