Byłam sekretarzem na jego ringu w Poznaniu. Dogadasz się z nim po angielsku tylko i wyłącznie, ale jest strasznie miłym człowiekiem i dużo żartue. Ocenia psy bardzo surowo, wiele ocen bdb i bez medali, cwc. Jest kimś wysoko postawionym w FCI, dlatego może sobie pozwolić na takie ocenianie psów, ale bardzo dużo osób chce uzyskać jego opinie. W Poznaniu byli ludzie z Norwegii, Niemiec, Austrii tylko ze względu na to, że on oceniał.