-
Posts
5671 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Darianna
-
XXXVIII Krajowa Wystawa Psów Rasowych w Przemyślu
Darianna replied to Coyote Ugly FCI's topic in 2011
O fajnie, wiem w którą klase zgłosić psa :D -
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
Darianna replied to Vectra's topic in Foto Blogi
Ten pieniek to wsio co zostało z drzewa po wtarabanieniu się nań prosiaczków w rozpędzie za piłką? :D -
Kundelki, ale przypominające setera... A on mi nie przypomina. Ale co ja tam wiem...
-
Że tak spytam - z której strony on wygląda jak seter? Ładny kundelek, ale na pewno nie seter. Życzę powodzenia w szukaniu mu domu, oby był jak najlepszy :)
-
Moje zabawki z Leszna :) [URL=http://img40.imageshack.us/i/img2917o.jpg/][IMG]http://img40.imageshack.us/img40/5955/img2917o.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img19.imageshack.us/i/img2903y.jpg/][IMG]http://img19.imageshack.us/img19/7567/img2903y.jpg[/IMG][/URL]
-
ktoś ma setery irlandzkie z memoriału żwirełły?
-
Brawo dla Flasholino!!!
-
brawo dziewczyny, wspaniały wynik!
-
Gratulacje dla debiutantki, pierwsze koty za płoty! :)
-
Jak koś jeszcze szuka to u Krzysia się zwolniło jedno na czerwcowy wypad ;)
-
wg moich informacji tak.
-
jak Ty to znalazłaś??? A może spis wystawców też jest już? :D
-
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
Darianna replied to Vectra's topic in Foto Blogi
piwo o piwo a czekolada to czekolada... Takie połączenie to dla mnie kosmos... Powiedziałam to ja zatwardziały piwosz (ale bez hemoroidów) -
Dziękuję, jestem dumna z mojego pluszaka :D
-
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
Darianna replied to Vectra's topic in Foto Blogi
Babcia głośno krzyczała z radości? :D -
Agasia, a z ringu rudych robiłaś? bo mój kierowca/fotograf zastrajkował, grrr...
-
Jak przez rok może się zmienić seter? [URL=http://img717.imageshack.us/i/kkkbt.jpg/][IMG]http://img717.imageshack.us/img717/5693/kkkbt.jpg[/IMG][/URL]
-
zrób foto i wstaw u siebie w galerii, ocenimy ;) To raczej nie siwe a białe :)
-
za to "wiekowe" babsko dostaniesz klapsa! Ogromne gratulacje Ewa i Dess, nasz team upał w połowie zmógł ;) Także Karmel dosk i 3/3 za ślimaczenie w ruchu a Brando jako "bez-konkurencyjny" dosk i CWC :)
-
heh, to tylko żałować, że z moim Brando u niej nie byłam ;)
-
Trudno coś stwierdzić oprócz uwag o ogonie bo zdjęcie od d... strony ;)
-
i na setery możesz zerknąć, oba moje będą :D
-
a propo burzy... Jak na spacerze nam czasem złapie i grzmotnie to półbrachol Lexie bedzie leciał w stronę gdzie grzmotnęło, sprawdzić co to :D
-
Jak wsio, to wsio: [quote name='behemotka'] [B]Ad. 3[/B]. A kto tu twierdził, że nie chorują? :crazyeye: Niektóre rzadko albo wcale, inne często czy wręcz bez przerwy. Problem polega na tym, że w niektórych rasach choroba jest standardem lub wręcz niezbędnym wymogiem. I takim rasom potencjalnie lepiej zrobi dodanie krwi nawet przeciętnego kundla, bo przeciętny kundel jest zdrowszy od takiego, powiedzmy, King Charles spaniela albo mopsa. Albo berneńczyka. Albo wilczarza. I tak dalej, i tak dalej...[/quote] Ale nie po to lata tworzenia rasy żeby mieszać je z kundlem. Dolewka niekoniecznie może pomóc, a oprócz zdrowia może przynieść wiele efektów w eksterierze, niekoniecznie pożądanych. [quote] Niektórzy hodowcy sami chętnie przyznają, że rezygnacja z rozmnażania wszystkich psów chorych i nosicieli zmniejszyłaby populację hodowlaną do wspomnianych (nie przeze mnie) 40 proc. Podaj choć jedną chorobę, przy której kundle mają taki lub gorszy wynik. [/quote] nie jestem w stanie podać, ponieważ dotąd nie spotkałam się z badaniami kundli i prowadzoną wg tego statystyką. [quote] [B]Ad. 4[/B] Jeżeli pula genetyczna jest duża - czyli mamy dużo reproduktorów do odtwarzania rasy - to na gwizdek inbred? Pomijam, że odtwarzanie rasy zdarza się niezmiernie rzadko (a nawet gdy się zdarza, już po odtworzeniu można spokojnie wprowadzić nową krew, by powiększyć pulę genową), a dzisiejsi hodowcy stosują inbred jako standardową metodę działalności. [/quote] nie jestem hodowcą, ale zakładam, że po coś ten imbred ma słuzyć. [quote] [B]Ad. 5[/B] Pewnie się zdarza. Ale w hodowlach jest świadomie stosowaną normą - i na tym polega problem. Jak to w filmie było (nie jestem pewna, czy dobrze zapamiętałam liczby :oops:)? 10.000 brytyjskich mopsów jest genetycznym odpowiednikiem 50 osobników? Uważasz, że u kundli jest tak samo albo choćby w przybliżeniu podobnie? :crazyeye: [/quote] A któż to wie skoro nikt tego nie bada? :) [quote] [B]Ad. 6[/B] Czyli z dolewanie krwi innej rasy popierasz? A dlaczego nie kundli? Mnóstwo ras powstało właśnie przez selekcję z podwórkowych Burków ;) [/quote] bo z rasowych można się spodziewać, jakie efekty osiągniemy a kundel to jedna wielka niewiadoma. Co z jego rodzicami, dziadkami? Jakie badania przeszli? Jak mamy np likwidowac etropium jeśli nie wiemy czy dziadkowie i rodzice kundla etropium mieli? A przy rasowcu przebadanym i z przebadanymi przodkami tą informację mamy. [QUOTE] I znowu wygląd na pierwszym miejscu :sad: [/QUOTE] rozdzielone ze zdrowiem przyimkiem "i". Tym się rozdziela równoważne zdania. [QUOTE] Z wydatkami może i tak, ale nie z dobrem psa :roll:. Świadomie powołując na świat zwierzę, które z założenia będzie "bardzo chorowite", będzie cierpiało i nie będzie zdolne do normalnego życia, taki człowiek jasno pokazuje, jakie są jego priorytety. Ot - jak w temacie, dążenie do ideału kosztem zdrowia psów...[/QUOTE] Nie będe się wypowiadać na temat chorowitych ras, gdyż takich nie mam. Nie zamierzam również mieć mopsów czy bokserów czy innych krótkopyskich, bo po prostu nie trafiają w moje gusta estetyczne ani użytkowe. Mam setery i uważam, że wyżły należą do stosunkowo zdrowych ras. A na początku szło, że wszystkie rasowce są be a kundelki cacy i głównie do tego piłam.
-
[quote name='behemotka'][SIZE=1] Zatem np. problemy z oddychaniem u długopyskich kundli są w zbliżonym stopniu tak powszechne jak wśród pekińczyków, mopsów, buldogów francuskich czy boston terierów? A inne typowe dla konkretnej rasy schorzenia, jak dermoid sinus dla ridgebacków, deformacje kręgosłupa u mopsów czy syringomyelia dla cavalierów? [/QUOTE] A długopyskich rasowców nie ma? Podobnie jak kundli ze spłaszczonym pyskiem?