Jump to content
Dogomania

karolina_g_k

Members
  • Posts

    1968
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by karolina_g_k

  1. Na poczatku przez prety boksu Tramb strasznie, ze zloscia ujadal na moje dzieciaki. Pan wlasciciel hotelu wszedl zalozyc mu obroze i nie mogl go powstrzymac od podskokow, biegania. W ktoryms momencie przy zakladaniu psiak skoczyl na faceta z zebami i udziabal. Nie mocno lecz jednak.:shake: Widac ze brak ruchu, wiele bodzcow, stres, nie dzialaja korzystnie i niestety moga wyzwolic w nim takie zachowanie. Po wyjsciu z boksu dalam mu chwile odpoczac i dopiero zawolalam dzieciaki. No i znow zaczelo sie wielkie ujadanie. Starszy synek powolutku podszedl na bliska odleglosc i w miare jak podchodzil psiak troche sie uspakajal, pozniej skoczyl na niego lapami, odskoczyl i znow ujadal. wygladalo to troche tak jakby sie bal. Mlodszy nie mial sznas podejsc bo na niego juz z oddali szczekal z taka zloscia ze nie ryzykowalam. Byl caly najezony. Napewno wiele rzeczy sie na to zlozylo ale do malych dzieci to on napewno isc nie moze.:-( Generalnie ja bym mu szukala domu gdzie ktos bedzie z nim pracowal ale przy okazji bedzie spokojny i cierpliwy. Przykro mi ze nie mam dobrych wiesci :-( Mowilam dziewczynom zeby moze jeszcze jedna probe zrobily jesli bedzie okazja. Sama nie wiem :roll:
  2. Czekamy, czekamy i trzymmay mocno kciuki ;)
  3. To wspaniale :multi: Pousuwam w takim razie ogloszenia malucha ;)
  4. Z tych trzech ostal sie tylko ten "klapczek". Reszta "poszla do adopcji" tak poiedzial Pan z hotelu. Ale w kojcu obok sa jeszcze trzy tyle ze na moje oko starsze, tez niewielkie tak do pol lydki. Napewno nie tak prestraszone ale tez dzikawe:shake: Pogadajcie z Pania, ktora placi za te psiaki.
  5. Sunia nie jest u mnie, jest jeszcze z ta starsza Pania na dzialce.
  6. Nie wiem ale cala opowiesc tej Pani nie brzmi dobrze. Boje sie ze ta psina naprawde gdzies na lancuchu skonczy. Mam nadzieje ze bordozkowe ciotki i wujkowie cos wymysla. Ja moge sunie ew przetrzymac u siebie przez kilka dni, poki nie wezme szczeniaka/niat na socjalizacje.
  7. Slicze te nowe dziewczynki mam nadzieje ze szybciutko pojda do nowych domow
  8. Jakby cos nie wyszlo z umowionej wizyty przedadopcyjnej to ja rowniez w tamtych okolicach mam zaufana osobe, ktore moze sprawdzic dom. Przepraszam ze dopiero teraz ale dopiero teraz udalo mi sie w tej sprawie dogadac ;)
  9. Sprawa znow aktualna... Suni trzeba szybko znalec tymczas bo moze trafic do budy :shake: Ja poki co moge przetymczasowac mala najwyzej kilka dni.
  10. Mojo maz ma takie nie bardzo uzywane konto wiec najlepiej bedzie na nie wlasnie zeby bylo klarownie i zeby nic mi nie umknelo ;) Dzis podam Laurze na prw zeby wstawila w pierwszym poscie. A jak bedzie juz cala suma to wysle do megii. Moze byc?
  11. Hehe ale dzewczyna sobie poslanko znalazla :evil_lol: Ja tu o ciepelko i podusie dla niej prosilam a ona buch na drewno i gazety :lol:
  12. Dziewczyny bardzo mi przykro ale ze wzgledu na pogode musze przelozyc wizyte u Trampa i calej reszty na jutro. Po pierwsze to bardzo nedzne warunki na sprawdzanie czegokolwiek a po drugie przy takiej pogodzie szyby mi tak koszmarnie w aucie paruja ze nic nie moge z tym robic :-( Jutro ma nie padac (przynajmniej tak wynika z prognozy) wiec psiaki musza poczekac jeszcze ten jeden dzien. Rozmawialam troche w sprawie tych mikruskow zastraszonych. Jesli ktos chce to zeby nie robic off napisze na prw.
  13. [quote name='emilia2280']Jak zabierzecie maluchy, sunia moze odejsc z tego miejsca. Moze lepiej dac já choc do schroniska?[/quote] Sunia wraz ze szczeniakami jest w hotelu dla zwierzat
  14. Jade dzis abrac maluchy do weterynrz na drugie odrobczenie, odpchlenie i ogolne badanie. Jesli male nie znajda domow stalych to kiedy skoncz 6 tygodni trafia do dt. jeden do mnie jeden do P.Eli a pozostale dwa do domow tymcasowych wspolpracujacych Przytul Psa. Odetchnelam wiec z ulga jesli o nie chodzi. Bo bardzo sie balam ze beda z nich dzikuski. Jak wydamy mluchy to bede stawac na glowie zeby znalezc tez miejsce na ziemi dla ich wspanialej mamy.
  15. Madallena Jade przede wszystkim do tej sunki i szczeniakow ktore wyciagnelm z nory. Maluchy sa dzikawe a tam niestety nie ma warunkow na socjalizacje, co widac po tych przestraszonych starszych szczeniakach:-( Odwiedze je napewno, dowiem sie kto za nie placi i jak wszystko w zwiazku z nimi wyglada. Przy okazji wycigne na przechadzke Trampa. Moge wiec tez Bernardynke odwiedzic, nie ma problemu. Co do tych przestrasonych szczeniakow. Jak bylam tam ostatnio to podchodzilismy do nich z mezem i powiem Wam ze i ten bialy i ten biedak, ktory na zdjeciu jest w budce, przez siatke lizaly nas po rekach. Ostroznie bardzo, ale jednak. Tylko ten klapiacy nie podchodzil. Prawdopodobnie kiedy wejdzie sie do ich kojca to zwiewaja ale przez ogrodzeenie bylo nie najgorzej. Dzis bardziej zwroce na nie uwage.
  16. Jesli Trampowi towarzystwo dzieci bedzie sie podobalo i pogoda w miare dopisze to porobie fotki. Zdjecie z dzieciakiem bardzo przyciaga z tego co zauwazylam :) [B]monika [/B]moi synowie maja 7,5 i 3,5 roku. Tak ze bedzie sprawdzony i na te szkolne i na te wczesnoprzedszkolne ;) Ja zrobie mu dzis ogloszenia w kilku miejscach. Tyle tylko ze wieczorem, po wizycie. Poznam osobiscie chlopaka to moze cos od siebie do tekstu doloze :)
  17. No to ja dzis jade odwiedzic rowniez Waszego przystojniaka. Mam nadzieje ze nie bedzie lalo i dam rade przetestowac go za pomoca moich synow ;) Oni sie w kazdym razie juz nie moga doczekac :lol:
  18. No to teraz trzymamy kciuki zeby dom okazal sie super :thumbs:
  19. Dziewczyny a co ze Skarbusia? Jaki jest jej stan zdrowia? I jak zachowuje sie malutka?
  20. A ktos sprawdzi czy ogloszenie w GW sie dzis ukazalo? Moje ogloszenia tez milcza, chociaz hurtowo je wczoraj produkowalam :shake:
  21. Dziewczyny jakiej psiak jest wielkosci? Mam taka znajoma, ktora przygarnia takie biedaki dozywotnio. Tylko, ze ona ma male mieszkanko i to na 2 pietrze bez windy...Sama jest juz w podeszlym wieku wiec piesek musi byc niewielki zeby w razie czego mogla go zniesc po schodach. No i chcialabym moc powiedziec jej w jakim on jest stanie zdrowia. Teraz ma jednego psiaka bo niedawno drugi 16 letni powedrowal za teczowy most...
  22. [quote name='Negri_2008']Trudno, coś pokręciłam widocznie. w schronie malizna nie może zostać w żadnym wypadku, a kojec u Megi a kojec w schronie to jak dzień a noc[/quote] Negri to oczywiste ;) Tylko teraz w nocy juz bardzo zimno sie robi dlatego pytalam o to ciepelko
  23. [quote name='megii1']W boksie zewnetrznym z małą, półdziką suczką jej wielkości. I zeby nikt się nie martwił dodam, ze półdzika suczka uwielbia inne psiaki - boi się tylko ludzi takze bedzie im razem dobrze:lol: kojce sa połączone z wybiegiem takze oprócz spacerów będzie mogła wybiegać się też bez smyczy.[/quote] wiec chyba jednak nie
  24. To ja mam pytanie do [B]megii[/B]... Czy ona bedzie taka oslabion w tym boksie zewnetrznym? Czy chociaz poki nie dojdzie do siebie bedzie mogla byc gdzies w ciepelku? Kombinujcie dziewczyny z tym dojazdem do mnie. Dzieki temu sprawdzimy odrazu malenstwo na koty i dzieci :)
×
×
  • Create New...