Jump to content
Dogomania

karolina_g_k

Members
  • Posts

    1968
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by karolina_g_k

  1. Kaska L. a w jakich sytuacjach Goliat próbuje Was gryźć? I w jakich okolicznościach ugryzł w twarz Twojego syna? Czy w domu tylko siusia czy załatwia wszystkie potrzeby? Jest tu trochę doświadczonych dziewczyn. Może nieodplatnie doradzą jak postepowac z Goliatem? Nie ukrywam, że nie będzie łatwo znaleźć dom dla psa z taką "etykietką".
  2. [quote name='ambird']Co za pytanie :eviltong: Oczywiście, że tak :cool3: Najpierw będzie musiała dojść do siebie, trzeba ją odkarmić trochę, niech chwilę odpocznie po emocjach i będziemy mogli ja ciachnąć :)[/QUOTE] Ufff ;) Wiemy jak pieskom minęła noc?
  3. [quote name='malagos']A moze ją dam na te mikropsy?... Na razie to chudzieńka laseczka, grzbiecik jak paciorki różańca sterczą, żeberka też, ale jak sie ją podtuczy, to... :) [B]Isadora,[/B] dzieki za banerek, te Twoje przynoszą szczęscie psiakom. [B]Karolina[/B], z ogłoszenaimi sie wstrzymajmy chwilkę. Do sterylki chociaż. Ale w"odpowiednim czasie" poproszę o pomoc, dobrze?......[/QUOTE] Małgosiu ja się nie wyrywam z ogloszeniami, napisalam przeciez, że czekam na sygnal :cool3: I mam takie pytanie, nie żeby katować, czy "Pani" Emi trafi na czarne kwiatki? Ja naprawdę rozumiem, że można sobie nie poradzić z charakterem psiaka ale z tego w jakim stanie fizycznym jest Emi dość jednoznacznie wynika, że nie była zadbanym, przynajmniej "weterynaryjnie" psem.
  4. Jestem. Czekam na wiesci i sygnal do robienia ogloszeń ;) Cudne to maleństwo
  5. Wspaniale jestescie dziewczyny, WSPANIAŁE!!!:lol: Świetnie, że psiaki juz w bezpiecznym cieplym miejscu. Maluchy rzeczywiście powyjadane przez pchly ale teraz w tak dobrych warunkach i na takim dobrym jedzeniu na pewno szybciutko dojda do siebie. Mam pytanie w sprawie mamy. Ona, przynajmniej na zdjeciach jest bardzo w typie rasy. Zamierzamy ja sterylizować przed adopcja?
  6. Ech... Ja nie mialam zadnych problemów z Malinka-Nuka jak mieszkala u mnie. Nie niszczyla, nie wyla jak zostawala sama. A ona chyba tyle samo ma belga we krwi co Elipsa wiec jak tez nie zwalalabym na rase. Raczej na to, ze to jeszcze psie dziecko z duzym temperamentem. Maline zostawialam zawsze z kostkami do żucia i to chyba skutkowalo. Co do tego, że mala biega za mopem i posikuje z radosci... Moze najpierw trzeba ja porzadnie przegonic po dworzu i wysikac (chociaz zdaje sobie sprawę, że przy chorobie wlascicielki to moze byc problem) a dopiero pozniej, po powrocie, sprzatnac mieszkanie? Mam nadzieje, ze wszystko ulozy sie dla malej jak najlepiej.
  7. Malinka zostala przechrzczona na Nukę. Czuje sie świetnie w nowym domu. Pieknie uczy sie czystości, w domu juz tylko czasami zrobi siusiu. Reszta na dworzu. :)
  8. no wiem juz :) Kalina odwiedzi weterynarza Biedna juz nie wie z kim rozmawia przez telefon :cool3:
  9. Wiem, że Kalina ma zorganizowac transport. Może uda jej sie w drodze do hotelu "zaczepic' o jakiegos weterynarza?
  10. Domowy hotel, to wspaniale! Ja zobowiazuje sie robic ogloszenia dla calej trójki ew wizyty przedadopcyjne itp.
  11. Ambird z nieba tym psiakom spadlaś :modla: Mimisia, a hotelik domowy czy kojce zewnetrzne?
  12. A ja czekam na wiadomosc (od Kaliny) nt wieku malców :). Ambrid a "to miejsce" to hotel, czy domowy tymczas?
  13. A wiemy w koncu w jakim wieku sa male? Jesli sa juz w pelni samodzielnie to mozemy szukac trzech dt. Latwiej "tymczasować" jednego psiaka na niz trzy
  14. No z tego co ja zrozumialam to w tej "zimnej komórce" :( Ja równiez dzwonilam i sie nie dodzwonilam... Mróz straszny psiaki malutkie, mama szczeniat niewielka i krótkowlosa..ech Jesli szczeniaki maja ok 6 tygodni to trzebaby poszukac im dt, odrobaczyc, ew zaszczepic i oglaszać. Dla ich mamy jesli jest mloda i mila dom tez napewno sie znajdzie. Jeszcze raz popatrzylam na zdjecie malych z mamą.. Tak na moje oko to one maja okolo 3 miesiecy. W kazdym razie wygladaja na samodzielne. Najwyższy wiec czas żeby szukac im domów.
  15. Mam nadzieje, ze nie bedzie demolki... Moze to adhd tez troche sie stonuje jak juz pobedzie u Ciebie kilka dni? Tyle przeszla,ze nie ma sie co dziwic takiemu rozedrganiu. Ale sa tez plusy Malgosiu. Mialas dziś w nocy dodatkowe ogrzewanie w lóżku ;)
  16. [quote name='malagos']Aha, trasnsport udał sie dzięki karolina_g_k i Jędrzejowi :)[/QUOTE] Małgosiu kochana moja, ja tu nic nie zrobiłam bo tym razem nie miałam mozliwości. Cieszę się, że Emi już bezpieczna, czekam na jej wątek. Bedziemy małą reklamować i szukac najlepszego domu na świecie. Takiego juz na zawsze. Eliza_sk nie da się przewidziec wszystkiego. Nie katuj sie już tamtą decyzją. Sunia jest młoda, niewielka. Malagos pozna ją z każdej strony, odkarmi, wykuruje. Taka odpicowana odwieziemy do ludzi, którzy naprawdę ja pokochają.
  17. Podniosę. Sunia-mama bardzo w typie Labka. Wkleję link na Labradory w potrzebie
  18. Oj bo mi często polskie litery nie wchodzą ;>
  19. Majga, podobno mieszkasz nieopodal wiec jakby co bedziesz trzymac reke na pulsie ;) Malinka to bardzo pojetna psina, Państwo bardzo otwarci na nowego czlonka rodziny. Wszystko powinno byc dobrze. Tak sie zastanawiam czy w Łodzi za malo psów do adopcji? To juz moja trzecia tymczasowa panienka, w ciagu roku, która zostala lodzianka.
  20. Malinka pojechala do swojego nowego domu. Ludzie wspaniali, przyjechali cala czteroosobowa rodziną. Wypytywali o wszystko, beda zdawać relacje. Ciesze się ale pusto mi strasznie...
  21. :( Będe pomagać na ile dam rade. Anetek jesli bedziesz miala zdjecia pojedynczych psiaków i wiecej informacji na ich temat to porobie im ogloszenia.
  22. To swietnie! W takim razie jesli wizyta wyjdzie ok Malinka może juz jutro pojedzie do swojego domu :D
  23. [quote name='Paoletta']to jak się będzie niepokojąco przedłużać to wydajmy :)[/QUOTE] Pani czytala o Belgach, wie ze to pies z ktorym trzeba pracować. Pisze do mnie, ze nie moze sie doczekac. Pytala czy nie ma opcji zeby ktos przyjechal do nich na wizyte po tym jak wezma Malinkę, jesli w najbliższym czasie nikt do wizyty przedadopcyjnej sie nie znajdzie. Sterylka oczywiscie jak najbardziej i wszystko bardzo swiadomie. Ja tu "tylko sprzatam" ale wydaje mi sie, ze nic zlego w tym wypadku sie nie okaże. Byla sklonna nawet zaplacic za mala jesli stowarzyszenie przyjmuje takie rozwiazanie. Mowilam ze sunia dopiero od dwoch dni moze wychodzic na spacery i brudzi jeszcze w domu. Nie jest to dla niej problem. Tak czy inaczej ja czekam na decyzje ;)
  24. [quote name='Edi100']Bardzo mocno!!!![/QUOTE] Pani jest sklonna przyjechac po Malinke chocby dziś. Mam nadzieje, że któras z dziewczyn z Łodzi zrobi ta wizyte przedadopcyjna jak najszybciej. Ja nie mialam najmniejszych zastrzeżeń po rozmowie telefonicznej.
×
×
  • Create New...