-
Posts
1968 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by karolina_g_k
-
[quote name='beka']Dziewczyny, psy są zawsze bardziej lub mniej uptrzone. Przecież żadna z osób (np ja) nie powiedział Idzie czy Feli, czy jeszcze wcześniej jak niczyje były nie podzielone przywieźcie mi jakiegos psa. Zawsze jakiegos wskazywałam. Zawsze jest jakies kryterium wyboru; biedny, bnie da rady, ładny szybko znajdzie dom itp. Działamy w trudnych warunkach, nerwy mamy zszarpane jak postronki :(. Proszę sprójmy się jakos porozumiec dla dobra psiaków.[/QUOTE] Beka to jasne, że prawie zawsze wybieramy sobie psiaki. Ja np moge tymczasowac tylko niewielkie i łagodne do dzieci i kotów. Sytuacja tego ode mnie wymaga. Tylko, że ja czy inne osoby dające bdt nie są organizacją, nie dostają pieniędzy ani z wirtualnych adopcji ani ze zwrotu 1%. Nie piszą i nie prowadzą wątku pt "pomóżcie w adopcjach". Nie wkładają na wątek psiaków pisząc o tym jakie one biedne, a kiedy ktoś chce pomóc i prosi o wsparcie finansowe, nie odpisują "a nam daj spokój". Ja rozumiem ograniczenia finansowe ale jak już napisałam wg mnie wynikają ze złej polityki. Wskazałam możliwość zaoszczędzenia sporej sumy pieniędzy. Fela pewnie z takiego rozwiązania nie skorzysta. Dlaczego? Mam wrażenie, że nie liczy się ze zdaniem innych. Polega tylko na sobie. I tylko sobie daje prawo do decydowania. A decyzje podejmuje jak widzę na podstawie swoich sympatii i antypatii (do ludzi nie do psów) [I]Jesli kogos lubię to zapłace mu za to, że zaopiekuje sie psem, opłace psu karmę, opieke weterynarza itp. Jesli nie lubie to niech spada i radzi sobie sam[/I]. Może warto w takim razie zmienić tytuł wątku? Bo ten wprowadza w błąd. Fela nie prosi o pomoc w adopcji. Tytuł powinien brzmiec raczej jakoś "zabierajcie psy z Ostrowi, wysterylizujcie, wykarmcie i wyleczcie na swój koszt, a później szukajcie im domu. Jeśli będziecie miec choć odrobine szczęscia i spodobacie mi się Wy albo upatrzony przez Was pies to może pomogę finansowo" Co do priorytetów w zabieraniu psów... Koka zabrana została przez nas w katastrofalnym stanie fizycznym i psychicznym. W najblizszych dniach sunia bedzie miała sterylizacje aborcyjną, której jak wiemy w schronisku sie nie praktykuje. Gdyby tam jeszcze posiedziała to nie wiem jak skończyłaby się jej historia. A sprawa, o której pisze Matrioszka? Ta z allegro wystawionym przez as_ko (mam nadzieję, że nie pomyliłam nicka ;) ) Ludzie starają się pomagać na różne sposoby ale widze, że to zupełnie bez sensu. Rozumiem, że jesli ktos chce ogłosić psa też musi dawac sobie radę sam? Najlepiej samemu jechać do schroniska, poznać psiaka, a później nadzorować jego adopcję? Wybaczcie ale to na prawdę brak szacunku dla ludzkiej pracy i zangażowania. To tylko zniechęca, niestety.
-
[quote name='Fela']Pieniadze zbieramy na psy, które były, są oraz będą pod naszą opieką, pochodzące m.in. ze schroniska w OM. W tej chwili mamy pod opieką 40 psów, w tym 10 nieadopcyjnych, dwa (co najmniej) na dożywociu u nas, dwa niechodzące, w tym jeden ze złamanym kręgosłupem.[/QUOTE] A ja mam pytanie ile z tych psiaków jest w bezpłatnych domach tymczaowych, a ile w hotelach? Nie sądzisz Fela, że można byłoby pomóc i w sterylizacji Koki i w leczeniu, sterylizowaniu itp wielu innych psów gdyby szukać im bezpłatnych domów, a nie ładować kasę w kieszenie właścicieli hotelików?. Ja wiem, że nie każdy psiak znajdzie taki dt ale zawsze warto poszukać. W przypadku Koki i tej rudej suni miałaś możliwośc rozpocząc współpracę z przynajmniej dwoma takimi domami. Pomogłabyś psiakom, które do nich trafia i po ich adopcjii najprawdopodoniej miałabys dodatkowe dwa miejsca dla kolejnych. Jeśli taki dom miałby zapewnione podstawy dla swojego tymczasowicza, nie czułby się pozostawiony sam sobie, to na pewno wybrałby do współpracy własnie Was. Mówię to na własnym przykładzie. Jesli brałam do siebie psiaki od esperanzy zawsze mialam pomoc z ich strony w postaci karmy, opieki weterynaryjnej, ogłoszeń. Dlatego nadal na różnych płaszczyznach działamy razem. Widzę, że reprezentujesz inna politykę. Wg mnie niszcząca dla samej Ciebie. [quote name='Fela'] Jak myślisz, ile będzie kosztowało jego leczenie? Pomożesz nam pokryć koszty, jeśli zabraknie pieniędzy, bo Ty i jeszcze kilkanaście osób Tobie podobnych zażąda kasy , bo winszuje sobie pomóc upatrzonemu pieskowi?[/QUOTE] Ale Ty robisz dokładnie to samo. Pomagasz tylko tym psiakom, które sobie upatrzysz. Czemu więc zarzucasz to innym? Pieniędzy szybciej zabraknie jeśli większa ich część będzie szła bezsensownie do hotelików... [quote name='Fela'] Eve, daruj sobie jątrzenie. Załóż organizację, przyłącz się do jakiejś, zorganizuj sobie coś - to nie takie trudne, naprawdę. Jak się chce pomóc własnymi, a nie cudzymi rękami, to można - uwierz mi.[/QUOTE] [B]eve-w[/B] wzięłabyś sie w końcu do roboty, uwierz Feli, że można :lol: Fela a Kokę z Ostrowi to czyimi rękami eve wyniosła? Czyje ręce obcinały suni sfilcowaną sierść z odchodami? Myślisz, że kierownik az tak nas polubił, że dał kasę i jeszcze psa do porządku doprowadził? Nie rozumiem Twojego zachowania. Po lekturze różnych wątków, które zakładałaś byłam przekonana, że zależy Ci na psach. Nie tylko na tych wybranych ale na wszystkich. A przy okazji, że zalezy Ci jeszcze na dobrej współpracy z ludźmi, bo tylko tak mozna na prawde pomagać. Zmieniłam zdanie.
-
KASZTAN, dawniej Miluś ma już swój wymarzony domek!
karolina_g_k replied to tripti's topic in Już w nowym domu
adopcjapsa: [URL]http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa-pies-szuka-domu,ogloszenie,22953,Lw==.html[/URL] darmobranie: [URL]http://www.darmobranie.pl/oddam_za_darmo/zwierzeta/6840/milus_w_typie_king_charles_spanie.php[/URL] animalia: [URL]http://animalia.pl/ogloszenia.php?ogloszenie=34124[/URL] popatrze jakiego ogłoszenia jeszcze chlopakowi brakuje ;) -
KASZTAN, dawniej Miluś ma już swój wymarzony domek!
karolina_g_k replied to tripti's topic in Już w nowym domu
Wg mnie tekst jest ok. Ja zazwyczaj pisze jeszcze bardziej formalnie czyli : [CENTER][B]Miluś w typie Cavalier King Charles Spaniel czeka na dom! [/B] Miluś to 2-letni, wesoły i bardzo łagodny psiak. Waży ok 14kg i mierzy 42cm, jest więc niedużym przedstawicielem swojego gatunku. Jego przemiły charakter, niewielkie gabaryty oraz fakt, że prawie nie szczeka czynią go psiakiem właściwie dla każdego. Jest zdrowy, odrobaczony oraz zaszczepiony. Posiada książeczkę zdrowia. Wspaniale radzi sobie na smyczy. Bez najmniejszych problemów jeździ samochodem. Dobrze dogaduje się z innymi psami, suczkami oraz kotami. Obecnie przebywa w domu tymczasowym w Grodzisku Mazowieckim - bardzo dobra komunikacja z Warszawą, W razie potrzeby oferuję pomoc w transporcie do nowego domu. Wiecej informacji udzielę pod nr tel: 729-119-454, lub adresem mailowym: [email]psiaki2010@gmail.com[/email] [I]Nie czekaj, zadzwoń lub napisz! Ty zrobisz dobry uczynek i uratujesz psa, a w zamian zyskasz bezinteresowaną miłość i przyjaciela. A ponadto będziesz miał oryginalnej urody psa, którego niejeden Ci pozazdrości.[/I] [/CENTER] Ale to tylko moja sugestia więc prosze sie nie sugerowac ;) Informacyjne to samo ale na początek wrzuciłam to na co wg mnie ludzie najbardziej zwracają uwagę. Ja nie zniechecałabym do szczeniaka. Jesli ktos chce szczenie to pewnie i tak nie będzie przeglądał ogłoszeń dorosłych psiaków. Tu wystawię ogłoszenie Milusia a następne zrobię z tego samego konta dla jakiegos szczylka i jak sie wytłumaczę, ze tu promuje a tam odradzam? ;) A, że jest piekny to chyba kazdy widzi! :lol: -
KASZTAN, dawniej Miluś ma już swój wymarzony domek!
karolina_g_k replied to tripti's topic in Już w nowym domu
Jeśli moge coś zasugerowac to do tekstu dodałabym jeszcze informacje o tym, ze Milus jest zdrowy, odrobaczony,zaszczepiony i odjajczony ;) To gdzie psisko ma ogłoszenia zebym nie zdublowała? -
[quote name='eve-w']idusiek, rób bazarki! Na Koke :eviltong: a foty? Znalazłam w komputerze w folderze: MOI BYLI, CI którzy nie spełnili moich oczekiwań :D:D:D[/QUOTE] No taki dziarskie chłopaki..... Ty chyba za wysoko poprzeczkę stawiasz.
-
Idusiek adidasy zawsze możesz puścić na allegro ;)
-
[quote name='eve-w']Ja sobie wyobrażam jak wyglądają faceci z wysypiska śmieci i wcale się Koce nie dziwię, że nie chciała dać się złapać :D [img]http://th.interia.pl/40,g9c0826d92312139/i608115.jpg[/img] [img]http://onephoto.net/uploads/b/bestmax/1097493149_gal_menel.jpg[/img] MNIAM![/QUOTE] Dżizus :megagrin: eve-w, a skąd Ty masz takie fotki? Czyżby ostał Ci się jakiś album rodzinny bezimiennego? :cool3:
-
Ja to przy takim dzikusie zawsze mam chęć wejść na chwile do jego głowy żeby zobaczyć co czuje. Może znajdźmy gdzieś zaklinacza psów co? Oni to podobno potrafią. ;)
-
Spacer Koki [IMG]http://img59.imageshack.us/img59/5530/18112010012b.jpg[/IMG] Piękna dziewczynka :) [IMG]http://img441.imageshack.us/img441/3346/18112010015e.jpg[/IMG]
-
To podeslij mi na maila [email]karolina_g_k@tlen.pl[/email] ja wstawię. Na pewno jej gorąco. Jest przyzwyczajona tylko do mieszkania na dworzu a futro tez ma okazałe w końcu ;)
-
Witaj Aniu :) Moja dzikuska tez tak reagowała na pierwsze spacery. Dobrze zrobiłby tu psiak-ośmielacz. U mnie pomogło. Może ktoś z sąsiadów ma psiaka z którym sunia mogłaby się zapoznać? Jesli to nie wchodzi w grę to zostaje jedno wyjście - czas. No i najsmaczniejsze z mozliwych smakołyków ;) Wiem jak wygląda taka spacerowa panika ale jesli to obżartuch to w końcu załapie. Mój dzikusek zaczał merdac ogonem dopiero po kilku tygodniach więc fakt, że ona juz zamerdała, jak dla mnie bardzo dobrze rokuje :)
-
Ranna, zakrwawiona maleńka jasna sunia - W DOMU W WARSZAWIE
karolina_g_k replied to malagos's topic in Już w nowym domu
[quote name='malagos']No i po bólu, Bezulka w kuchni się wybudza. Już w samochodzie wstawała :crazyeye: Zaraz przesyłam jej zdjecia pani z Warszawy, wypatrzyła Bezę na gratce.[/QUOTE] Ufff :) A ja jutro jeszcze raz ogłoszenia wystawie bo wygasły. I dodam w nich, że Bezula już po sterylce. -
Ranna, zakrwawiona maleńka jasna sunia - W DOMU W WARSZAWIE
karolina_g_k replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Wszystko sie uda, na pewno! I malutka szybko trafi do nowego domu ;) -
Wiem, które to maluchy. Podrzucam im karmę... Ale ja widzę tam już tylko 5 malców. Dwa czarne podpalane i 3 czarnuchy z białymi znaczeniami. Może zrobimy zdjęcia każdemu z osobna? Wtedy będzie można porządnie ruszyc z ogłoszeniami. Macie pieniażki przynajmniej na odrobaczenie i zabezpieczenie małych p/pchłom i kleszczom?
-
wg mnie szpital jest tam gdzie odbierałyśmy z klatki sunie
-
[quote name='eve-w']Akcja spontan i Koka w DT. karolina_g_k - dzięki za przemiłą wycieczkę krajoznawczą ;)[/QUOTE] Ależ proszę Cię uprzejmie ;) Musze tylko "kurtkie" uprać :diabloti: Sunia jest piękna i przerażona. Ale ponieważ eve-w ma taki lekki fetysz, że zbiera dzikusy i wyprowadza je "na ludzi" to ja staram się być o tego kołtunka spokojna ;) W schronisku rzeczywiście masa cudownych psiaków. Mamy już kilka typów do zabrania :cool3:
-
Obroże juz mam od Maddaleny ;) Zmierz mu proszę obwód szyi żebym była pewna, że jest dobra. Jeszcze smyczke trzeba skombinowac, może ktoś ma cos na zbyciu?
-
Jamnikowata sunia i 4 szczeniąt - już w NOWYM DOMU :)
karolina_g_k replied to Delph's topic in Już w nowym domu
Delph czy sunia tez jest do adopcji? Jaki ma charakter? Ile mniej więcej ważą maluchy? Jeśli to prawdziwe maluszki to pójdą raz dwa, tylko ogłosić je porządnie trzeba. -
do tego piękny i wspanialy :) Dziewczyny czy nikt nie chce wielkiego, spokojnego i baaardzo lagodnego psa? Miałam go dziś okazję poznać i polecam psisko całym sercem :loveu: